REKLAMA

Prąd w górę o 180 proc.? Prezes URE ostrzega

Jacek Misztal2022-07-19 14:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-07-19 14:00
Prąd w górę o 180 proc.? Prezes URE ostrzega
Prąd w górę o 180 proc.? Prezes URE ostrzega
fot. pan demin / / Shutterstock

Przyszły rok uderzy Polaków mocno po kieszeni. W liście do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy, prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin ostrzega rząd przed bezprecedensowymi podwyżkami cen prądu dla gospodarstw domowych w 2023 roku.  

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin skierował do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy wynika, że taryfy dla energii elektrycznej dla gospodarstw domowych mogą w 2023 roku wzrosnąć o co najmniej 180 proc., a rząd powinien podjąć kroki, by chronić obywateli przed „nieakceptowalnym” poziomem cen wynikającym z „nieracjonalnych” marż producentów energii – wynika z ujawnionego przez OKO.Press dokumentu.

Od kilku już tygodni trwa publiczna debata nad przyszłorocznymi cenami prądu. Jeszcze kilka dni temu była mowa o wzroście cen prądu dla gospodarstw domowych o kilkadziesiąt procent. Dziś okazuje się to tylko „miłym” wspomnieniem. Prezes URE proponuje opodatkowanie rosnących zysków z produkcji prądu i przekierowanie tych pieniędzy na działania osłonowe.

Podwyżki cen prądu na giełdach towarowych, które w większym lub mniejszym stopniu znajdują z czasem odzwierciedlenie w cenach dla gospodarstw domowych, to m.in. efekt obaw o dostępność gazu, który jest podstawą produkcji energii elektrycznej w wielu krajach Europy. A istnieją uzasadnione obawy, że Gazprom nie wznowi po 21 lipca przesyłu gazu gazociągiem Nord Stream 1.

DM BDM

Cztery scenariusze wzrostu taryf

Prezes URE maluje cztery scenariusze wzrostu taryf dla końcowych odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku:

  • jeżeli ceny prądu notowane na TGE (1200 zł/MWh w czerwcu) utrzymają się oraz przy cenie węgla kamiennego dla energetyki na poziomie 40 zł/GJ (gigadżul, używana zamiast tony jednostka energii wytworzonej z węgla), wzrost taryfy w części dotyczącej energii elektrycznej (bez dystrybucji) może wynieść 180 proc., a marża wytwórców tej energii wyniesie 187 zł/MWh (bez przychodów z rynku mocy);
  • w celu uzyskania marży na poziomie 32 zł/MWh cena pozostałego do sprzedaży w 2022 roku wolumenu energii musiałaby spaść do poziomu 945 zł/MWh. Wciąż jednak, przy cenie węgla na poziomie 40 zł/GJ oznaczałoby to, że taryfa wzrosłaby o 135 proc.
  • w celu uzyskania marży na poziomie do 32 zł/MWh, przy cenie pozostałego do zakontraktowania wolumenu na 2022 rok na poziomie 653 zł/MHw oraz cenie węgla kamiennego dla energetyki na poziomie 22 zł/GJ, wzrost taryfy wyniósłby 82,5 proc.
  • biorąc pod uwagę wyłącznie obecną sytuację i ceny już sprzedanej na TGE energii w pierwszych kwartałach 2022 – 575 zł/ MWh – przyszłoroczne taryfy musiałyby wzrosnąć o ok. 65 proc., a marże ze sprzedaży wynieść 95 zł/MWh.

W analizie nie przewidziano możliwości dalszego wzrostu cen energii na rynku hurtowym, co powoli staje się faktem. Jeśli taki trend się utrzyma – przy braku jakiejkolwiek interwencji ze strony rządu – ceny prądu dla konsumentów mogą wzrosnąć jeszcze bardziej.


Zagadką pozostaje ostateczna cena węgla dla energetyki 2023 roku. Kwotę 40 zł/GJ prezes URE szacuje na podstawie nowych kontraktów na zakup węgla dla sektora ciepłownictwa, gdzie cena stała – jak podkreśla Gawin – przekracza już 40 zł/GJ. Wyższe ceny węgla dla ciepłownictwa zaczynają już wpływać na wzrost opłat dla mieszkańców bloków. Podwyżek cen mogą spodziewać się również elektrownie, które na razie korzystają z niskich, preferencyjnych stawek.

O ile wzrosną rachunki za prąd?

Co dla zwykłego Kowalskiego oznaczałby wzrost taryf o 180 proc.? Koszt energii elektrycznej stanowi około połowy rachunku w gospodarstwie domowych – reszta to koszt dostarczenia energii. Jak po naszych pytaniach wyjaśnia rzeczniczka URE:

Przy założeniu wzrostu ceny prądu np. o 180 proc., rachunek odbiorcy (przy niezmienionej jego części dystrybucyjnej) wzrósłby zatem o ok. 90 proc.

O tak wysokich podwyżkach nikt nie mówił dotąd publicznie. Czy rząd zdoła im zapobiec albo przynajmniej złagodzić ich skutki? Z drugiej strony do niedawna zapewniano, że węgla zimą nie braknie, tymczasem wczoraj premier Morawiecki przyznał, że węgla może być za mało, dlatego też górnicy mają pracować dłużej.

Marże wyższe niż racjonalne

Prezes URE sugeruje, że coś niedobrego dzieje się z samym hurtowym rynkiem energii:

Pomimo planowanego istotnego wzrostu cen węgla kamiennego poziom cen wynikający z kontraktów zawieranych na rynku generuje bardzo wysokie marże pierwszego pokrycia u wytwórców energii elektrycznej z trzech największych energetycznych grup kapitałowych z udziałem właścicielskim Skarbu Państwa

Prezesowi najpewniej chodzi o PGE, Tauron i Eneę. „Uzyskiwane przez ww. wytwórców prawdopodobne marże w roku 2023 mogą być kilkakrotnie wyższe niż marże racjonalne, wynikające z danych historycznych” – dodaje.

Energia będzie jeszcze droższa. Dobry czas dla spółek z sektora

Koniec czerwca przynosi kolejne rekordy cen energii i coraz gorsze perspektywy na przyszłość. Ubiegłoroczne problemy z opłatami za prąd mogą okazać się „miłym” wspomnieniem, gdy przyjdzie płacić przyszłe rachunki. Dla polskich producentów rynek nie był tak łaskawy od 10 lat.

Ceny energii elektrycznej na przyszły rok osiągnęły w Niemczech lokalne maksima na poziomie 266 EUR/MWh (1247 PLN/MWh) i były ponownie wyższe niż w Polsce (1159 PLN/MWh). Ograniczanie dostaw gazu ziemnego europejskim krajom oraz problemy z eksportem LNG z USA sprawiły, że kraje UE zaczęły wracać do węgla. Ale próbując zabezpieczyć alternatywnie węgiel kamienny, pchają jego ceny na nowe rekordy.

Niezrozumiała społecznie będzie sytuacja, w której taryfy dla energii elektrycznej i ciepła dla odbiorców końcowych wzrosną w bezprecedensowy sposób, a jednocześnie sektory górnictwa i energetyki będą wykazywały niespotykane dotychczas dodatnie wyniki ze swych działalności” – ostrzega prezes URE.

Co zrobić, żeby było taniej?

Prezes URE sugeruje, by rząd w celu ochrony gospodarstw domowych przed drastycznym wzrostem cen taryf na prąd:

  • zlecił radom nadzorczym państwowych gigantów energetycznych analizę ich „polityki handlowej” oraz „zbadanie, czy poziom uzyskanych przez te spółki marż jest uzasadniony”;
  • rozważył wprowadzenie maksymalnej ceny węgla kamiennego dla sprzedaży przez krajowych producentów;
  • rozważył opodatkowanie „nadmiernych zysków ze sprzedaży energii elektrycznej”, by przeciwdziałać wykorzystywaniu przez nich siły rynkowej;
  • pieniądze z ew. opodatkowania przeznaczył na działania osłonowe dla końcowych odbiorców prądu i ciepła.

Ponadto Gawin sugeruje także, by prezes UOKiK zbadał, czy przedsiębiorstwa działające na rynku energii elektrycznej nie nadużywają pozycji dominującej na tym rynku „celem uzyskania nierynkowych marż”.

W pewnym stopniu na ograniczenie cen prądu dla gospodarstw domowych wpływa tarcza antyinflacyjna, jednak nie ma ona bezpośredniego wpływu na hurtowe ceny energii. Działania muszą być przeprowadzone na innym "szczeblu". 

Spółki Skarbu Państwa realizują wyższe zyski, dlatego wypracujemy mechanizm podzielenia się tymi zyskami z obywatelami albo wprowadzimy podatek od zysków nadzwyczajnych na spółki gazowe, energetyczne - zapowiedział w Rypinie, 9 lipca, premier Mateusz Morawiecki. Do dziś jednak nie padły żadne konkrety takiego rozwiązania, choć nieoficjalnie prace w Ministerstwie Finansów ciągle trwają.

To może być już nie tylko zimna, ale i ciemna zima

By oszczędzać gaz, KE zaproponowała m.in. obniżenie temperatury w pomieszczeniach do 19 stopni. Premier Mateusz Morawiecki zachęca Polaków, by ocieplili swoje domy jeszcze przed sezonem grzewczym. Także nie dla każdego wystarczy chrustu w lasach. Drogi węgiel i gaz? Problem częściowo mógłby rozwiązać pellet, choć rząd przez pewien cza o nim nie pamiętał. W weekend przypomniał sobie o nim premier i chciałby go importować z Ukrainy.

Źródło:
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 71 712 92 09

Tematy
Citi Handlowy z silną ofertą lokat w USD 2,5% oraz PLN 7,5%

Citi Handlowy z silną ofertą lokat w USD 2,5% oraz PLN 7,5%

Komentarze (55)

dodaj komentarz
cichy380
Więcej sankcji! Więcej sankcji!
samsza
Jeżeli ma być nie tylko zimno, ale i ciemno, tzn. że nie ma pewności, że prąd popłynie, więc opłata mocowa jest pobierana "za frajer".
polityka_to_nie_ekonomia
A potem te same spółki wpłacą do budżetu podatek od "nadmiarowych" zysków za co zapłacą wszyscy Polacy. Jakoś jak ceny węgla spadały to nie było obniżek. Był za to festiwal bilbordów o UE a potem o tarczy rządowej (nie znam nikogo kto by dostawał z tego kasę).
mirek6504
Amerykanie tankowcami nam energię dostarcza !!!
cichy380
Amerykanie są wspaniali i to oczywiste, że nam pomogą. Nie po to podjudzali nas do zrywania wszelkich korzystnych umów z Rosją, żeby teraz nas zostawić. Zaopiekują się nami, bo nie dbają wyłącznie o swoje 4 litery. Amen
ministerprawdy
Rząd ma nowy program aby spółki skarbu państwa miały godziwy zysk i dobre płace w zarządach dla swoich: każdy w domu dostanie od rządu drukarkę i będzie sobie dodrukowywał pieniądze. Tak nikomu na nic nie braknie!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
boris-vodka
Ciekawa sprawa...Podobno kopalnie sprzedają węgiel energetyce za ok 250 zł /tone....Skąd ta energetyka ma takie koszty....?Czy oni zasilają całą ukrainę?
inflacjakiedysbedziespadac
Ja chce 3 tys PLN. Bo cena prądu wzrośnie 180%

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki