REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polskie firmy używają nielegalnego softu

2011-10-17 12:00
publikacja
2011-10-17 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Wg danych LOG Systems, prawie 10 procent oprogramowania w polskich firmach nie ma legalnej licencji. Niemal każdy audyt tej firmy wykazuje nielegalne wykorzystywanie tak znanych aplikacji, jak: Microsoft Office, Adobe Photoshop czy Autodesk. Niezależnie od wartości komercyjnej oprogramowania, zawsze oznacza to naruszenie praw autorskich i wiąże się z odpowiedzialnością karną.

Dane LOG Systems dotyczą

firm, które zdecydowały się na sprawdzenie stanu prawnego oprogramowania, zanim zrobi to policja lub urzędnicy skarbowi. Największa do tej pory kara za używanie nielegalnego software'u wyniosła 500 tys. zł.

Nasze audyty prowadzone są w firmach, które decydują się na audyt, gdyż chcą prowadzić świadomą i odpowiedzialną politykę w kwestii korzystania z oprogramowania. Okazuje się, że nawet w takich przedsiębiorstwach występują aplikacje bez niezbędnej dokumentacji. Należy założyć, że w firmach, które nie przywiązują tak dużej wagi do kwestii legalności, sytuacja jest znacznie mniej korzystna. Warto im uświadomić, że potencjalne kary przekraczają kilkakrotnie wartość wykorzystywanego nielegalnie software’” - mówi Grzegorz Filarowski, Prezes Zarządu LOG Systems.

Architekt „zaoszczędził” 350 tysięcy złotych

Dokładnie rok temu, białostoccy policjanci zabezpieczyli w firmie architektonicznej 12 komputerów z nielegalnym oprogramowaniem, w tym takich producentów, jak: Adobe, Autodesk i Microsoft. Według wstępnych szacunków wartość nielegalnego oprogramowania wyniosła ponad 350 tysięcy zł. Pokrzywdzeni producenci mogli się, więc domagać odszkodowania w wysokości ponad miliona złotych. Nieuczciwi przedsiębiorcy powinni spodziewać się kontroli w każdej chwili. Tym bardziej, że około 90% policyjnych przeszukań w firmach, które korzystają z nielegalnego oprogramowania to wynik donosów – jak wynika z informacji przedstawionych podczas konferencji "Piractwo - Jak uchronić firmę?" w grudniu 2010 roku.

Raport Business Software Alliance

Wakacje na giełdzie

Z najnowszych badań Business Software Alliance wynika, że niemal połowa polskich użytkowników komputerów (48 procent) nabywa oprogramowanie z nielegalnych źródeł. Jak czytany raporcie: „znacząca większość piratów komputerowych błędnie uważa, że ​typowo nielegalne sposoby nabywania oprogramowania są w rzeczywistości legalne”.

Jednocześnie, ich zdaniem piractwo komputerowe jest powszechne oraz jest mało prawdopodobne, że piraci komputerowi zostaną złapani. Niestety, osoby podejmujące decyzje w firmach wykazują podobne postawy i wyrażają podobne opinie, jak inni użytkownicy komputerów. Z danych LOG Systems wynika jednak, że rośnie liczba przedsiębiorców, którzy decydują się na audyt legalności oprogramowania. To oznacza, że sytuacja na polskim rynku w kolejnych latach powinna poprawiać się na korzyść producentów software’u.

 



Cezary Tchorek-Helm
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Nowe technologie

Ważne linki