REKLAMA

Polska na szarym końcu w UE pod względem energii pochodzącej z OZE

2022-01-26 11:10
publikacja
2022-01-26 11:10
Polska na szarym końcu w UE pod względem energii pochodzącej z OZE
Polska na szarym końcu w UE pod względem energii pochodzącej z OZE
fot. Blue Planet Studio / / Shutterstock

Polska znalazła się w grupie krajów UE z najmniejszym wpływem OZE na wyprodukowaną energię – wynika z danych Eurostatu za 2020 rok. Dane z ubiegłego roku też nie napawają optymizmem. 

Jak wynika z danych Eurostatu, w 2020 roku w Polsce energia pochodząca z odnawialnych źródeł energii wynosiła 16,2 proc. w stosunku do całej wyprodukowanej energii. To jeden z najniższych wyników wśród krajów członkowskich. Niższy procentowy stosunek energii pochodzącej z OZE odnotowano tylko w Czechach (ok. 15 proc.), Luksemburgu (14 proc.), na Węgrzech i na Cyprze (po 12 proc.) oraz na Malcie (ok. 10 proc.).

Natomiast największy wpływ OZE na pozyskiwaną energię zanotowano w Austrii, która korzysta z zielonej energii w 78,2 proc. O 3 p.p. mniejszy wkład odnotowano w Szwecji. Podium zamknęła Dania, dla której energia z neutralnych klimatycznie źródeł stanowiła 65 proc. całości wyprodukowanej energii. Średnia wszystkich krajów Unii Europejskiej wyniosła 37,5 proc.

Najszybciej rozwija się fotowoltaika

Największą dynamiką wzrostu w produkcji energii odnawialnej w Polsce od listopada 2020 r. do listopada 2021 r. odnotowano wśród elektrowni fotowoltaicznych – ta wzrosła r/r o 93,3 proc, jak wynika z danych przytoczonych przez portal rynekelektryczny.pl. Jednocześnie w analogicznym okresie największy wpływ na wyprodukowaną energię pochodzącą z OZE miał wiatr. Energia pochodząca z wiatraków odpowiadała za ponad połowę wyprodukowanej energii.

Patrząc na ogólny udział OZE w produkcji energii elektrycznej w listopadzie ub.r., można zauważyć niewielki wzrost w stosunku do danych za cały 2020 r. Mianowicie w tym czasie polskie elektrownie wyprodukowały 16 001,2 GWh energii elektrycznej, z czego 2 680,7 GWh pochodziło właśnie z OZE. To przekłada się na 16,7 proc. udziału zielonej energii w produkcji. Oznacza to, że jest to ponad dwukrotnie niższy wynik niż średnia wszystkich krajów członkowskich za 2020 r.

AB

Źródło:
Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Komentarze (50)

dodaj komentarz
fiat126p
Austria ma stosunkowo dużej mocy elektrownie szczytowo-pompowe, m. in. dzięki nim ma tak wysoki udział OZE. Tylko że musi je ładować, m. in. prądem z Niemiec (płynącym przez Polskę i Czechy). Nie wiem jak teraz bilans, ale bez współpracy z innymi państwami byłoby cienko, chociaż podobno może zaoferować innym swoje "akumulatory" Austria ma stosunkowo dużej mocy elektrownie szczytowo-pompowe, m. in. dzięki nim ma tak wysoki udział OZE. Tylko że musi je ładować, m. in. prądem z Niemiec (płynącym przez Polskę i Czechy). Nie wiem jak teraz bilans, ale bez współpracy z innymi państwami byłoby cienko, chociaż podobno może zaoferować innym swoje "akumulatory" w razie nagłej potrzeby.
dididif
Absolutnie fantastycznie! Najpóźniej za dwa lata, kiedy zielony przewał komunistyczny zostanie pogoniony, wszystko będzie wchodzić w CO2.
piotr_malkontent
Możemy zarobić na utylizacji pędników zachodnich elektrowni wiatrowych. Francuzi wymyślili, że można je zakopywać na polach a my posiadamy duże areały. W Polsce powstały już takie firmy (zostały nawet nagrodzone przez Niemców). Następny obszar to utylizacja ogniw solarnych oraz utylizacja akumulatorów samochodów elektrycznych (w Możemy zarobić na utylizacji pędników zachodnich elektrowni wiatrowych. Francuzi wymyślili, że można je zakopywać na polach a my posiadamy duże areały. W Polsce powstały już takie firmy (zostały nawet nagrodzone przez Niemców). Następny obszar to utylizacja ogniw solarnych oraz utylizacja akumulatorów samochodów elektrycznych (w Chinach na czarnym rynku utylizacja akumulatorów z jednego samochodu to $1600-$2600 i ogromny rynek bo produkują ok. 5.2 mln samochodów elektrycznych rocznie). Jak widać w perspektywie jest duży interes do zrobienia na OZE. Już utylizujemy szwedzkie baterie alkaliczne w wyrobiskach kamieniołomów na Dolnym Śląsku (na razie skromne 40000 ton). Jak widać przyszłość należy do nas.
devu
OZE stało się argumentem w rękach FR (Federacji Rosyjskiej) dzięki, któremu FR może skutecznie rozbijać jedność i pogrążać ekonomicznie Europejskie kraje - szczególnie te w linii Limitrofa. Swoją wojnę hybrydową realizuje m.in. za pomocą organizacji eko-terrorystycznych. Wystarczy poczytać doktrynę Dugina, która jasno określa środki OZE stało się argumentem w rękach FR (Federacji Rosyjskiej) dzięki, któremu FR może skutecznie rozbijać jedność i pogrążać ekonomicznie Europejskie kraje - szczególnie te w linii Limitrofa. Swoją wojnę hybrydową realizuje m.in. za pomocą organizacji eko-terrorystycznych. Wystarczy poczytać doktrynę Dugina, która jasno określa środki i cele pozwalające FR rywalizować z zachodem. Te środki (a właściwie ich zestaw) jest właśnie używany w wojnie, która dotyka Polskę. A tu trafi na podatny intelektualnie grunt np. Jachirstwo. Będziecie biedni, oskubani, zdemoralizowani, zdemilitaryzowani i rozbici wewnętrznie (entropia/chaos). To już się dzieje, a wspomniane OZE czy ludzie pokroju Jachiry realizują skutecznie politykę Putina, która opiera się na rosyjskich think tankach..
darius19
ale brednie. Po prostu trzeba nam osiagnac poziom Danii lub Austrii. I wtedy redukcja spalania wegla o polowe.
faramir_z_gondoru
A jak z wykorzystaniem pływów morskich? Wiatr nie zawsze wieje, słońce nie zawsze świeci, pływy są ciągle. Niektóre kraje stosują takie turbiny. Proszę o odpowiedź osoby, które mają techniczną wiedzę w tym temacie, a nie takie, które piszą, żeby tylko coś napisać.
lancealot
Na Bałtyku pływy praktycznie nie występują.
jarekzbyszek
Przecież 25 mld zł rocznie ze sprzedaży uprawnień na emisję CO2 jest potrzebne PISowiu na świadczenia socjalne. Za darmo nie będą na nich głosować. Dzięki temu giga fabryki Intela nie będzie u nas. Tak trzymać.
lipsk
Prąd ma być tani i taki jest z węgla brunatnego (najtańszy). A z oze jest droższy o 100 % a powinien być prawie za darmo bo słońce i wiatr kosztują zero. Ale tak naprawdę to problemem jest nie prąd a ogrzewanie , bo słucham i czytam na ten temat i nie słyszę jak ogrzać duże miasta.
darius19
prad z wegla brunatnego - najtanszy i najbrudniejszy. Moze zaproponujesz jak ogrzac duze miasta. Pytanie sprowadza sie do dwoch rzeczy:
1. zrodlo pierwotne energii
2. redukcja konsumpcji tzn. termomodernizacja (z tym kiepsko) i efektywnosc ogrzewania (prad jest niezly). Kotly raczej maja duzo slabsza sprawnosc.

Powiązane: Ochrona klimatu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki