Belgijscy śledczy ujawnili zdjęcie przedstawiające skonfiskowane banknoty o wartości 1,5 mln euro, odebrane byłej wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego Evie Kaili. Grecka polityk jest podejrzana o korupcję - lobbing na rzecz Kataru, za który miała otrzymać pieniądze - powiadomił w środę niemiecki tygodnik "Spiegel".


Belgijscy prokuratorzy przejęli około 1,5 mln euro podczas nalotów związanych z zarzutami dotyczącymi przekupienia przez Katar członków Parlamentu Europejskiego w celu wpłynięcia na proces podejmowania decyzji - oznajmiło we wtorek źródło zbliżone do śledztwa, na które powołała się agencja Reutera. O konfiskatach jako pierwsze poinformowały belgijskie serwisy Le Soir i Knack.
Dans le cadre d’un dossier du Parquet Fédéral de suspicions de corruption, visant des personnes actives au sein du Parlement européen, la Police Judiciaire Fédérale a saisi près d’1,5 millions d’euros lors de perquisitions menées en région bruxelloise. pic.twitter.com/2UfK2zNtnm
— Police Fédérale (@policefederale) December 14, 2022
Pieniądze zostały znalezione u Kaili oraz jej partnera Antonio Panzeriego, pochodzącego z Włoch byłego socjalistycznego deputowanego do Parlamentu Europejskiego - ujawnił "Spiegel". Tygodnik opublikował fotografię ukazującą banknoty przejęte przez śledczych.
Parlament Europejski odwołał we wtorek Kaili (Socjaliści i Demokraci) ze stanowiska wiceprzewodniczącej tej instytucji podczas sesji plenarnej w Strasburgu. Za usunięciem polityk opowiedziało się 625 europosłów, przeciw był jeden, a dwoje wstrzymało się od głosu.
Kaili została w niedzielę postawiona w stan oskarżenia i aresztowana decyzją belgijskiego sądu. Zarzuty wobec niej i trzech innych osób to korupcja, udział w grupie przestępczej i pranie pieniędzy; śledztwo prowadzone jest w sprawie podejrzeń o korupcję w Parlamencie Europejskim.

W piątek belgijska prokuratura informowała, że wszczęła dochodzenie w sprawie możliwej korupcji związanej z niewymienionym z nazwy państwem Zatoki Perskiej, w którym podejrzanymi są asystenci i urzędnicy Parlamentu Europejskiego. Media podawały, że tym państwem jest Katar. (PAP)
szm/ kgod/
arch.





















