Zamiast piwnicy morskie odmęty, zamiast tradycyjnego leżakowania miarowe kołysanie fal. W tym roku w podwodnej piwnicy, Włosi z Abruzji, umieścili już trzydzieści tysięcy butelek wina.


Dodatkowy plus tej metody to stała temperatura piętnastu stopni Celsjusza oraz ciemności, zagwarantowane na głębokości sześćdziesięciu metrów. Wino przebywa w tych warunkach piętnaście miesięcy. Po czym gotowe jest do konsumpcji.
#Scuba divers help age #wine #underwater off #Italy’s coast. http://t.co/RbZZMopCbS #scubadiving pic.twitter.com/JIHkGYw49c
— Tim W. Jackson (@TimWJax) 6 września 2015
Po udanym eksperymencie w 2010 roku z niewielką liczbą, w tym roku w podwodnej piwnicy, Włosi umieścili już o wiele więcej butelek wina. Metodą zainteresowali się już producenci wina w Hiszpanii. Oczywiście mieszkający nad morzem.
Portugalczycy zaś sprawdzą, czy podobne rezultaty można uzyskać przechowując butelki w rzece.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/nyg


























































