REKLAMA

Płacą za coś, z czego nie skorzystają. Konfederacja walczy o ulgę dla pracujących emerytów

2026-10-09 14:16
publikacja
2026-10-09 14:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Posłowie Konfederacji postulują, by pracujący emeryci byli zwolnieni z opłacania wynoszącej 1,5 proc. części składki rentowej. Według nich koszt takiego zwolnienia dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oszacowany na 480 mln zł rocznie, mógłby być pokrywany m.in. z dotacji budżetowej.

Płacą za coś, z czego nie skorzystają. Konfederacja walczy o ulgę dla pracujących emerytów
Płacą za coś, z czego nie skorzystają. Konfederacja walczy o ulgę dla pracujących emerytów
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Składka rentowa wynosi 8 proc. podstawy wymiaru - bezpośrednio z pensji pracującego potrącane jest 1,5 proc., podczas gdy pozostałe 6,5 proc. opłaca pracodawca.

Poseł Konfederacji Ryszard Wilk powiedział na piątkowej konferencji prasowej, że emeryt „co do zasady nie może już zostać rencistą”, a mimo to musi odprowadzać składkę rentową.

Dlatego Konfederacja przygotowała projekt noweli zakładający, że emeryci nie płaciliby część składki rentowej, która obciąża pracownika (1,5 proc.). Pozostałe 6,5 proc. opłacane przez pracodawcę pozostałoby bez zmian, aby „nie destabilizować rynku”. 

Według wyliczeń Konfederacji emeryt pracujący za minimalne wynagrodzenie zyskałby ok. 72 zł miesięcznie, czyli 865 zł rocznie. Przy wynagrodzeniu na poziomie średniej krajowej byłoby to 139 zł miesięcznie i 1667 zł rocznie. - To dla emerytów są kwoty bardzo duże, które mogą wydać na leki, rachunki czy inne swoje potrzeby - powiedział poseł Wilk.

Scammingout

Podkreślił, że propozycja Konfederacji nie tworzy nowego programu socjalnego ani urzędów, a emeryci nie musieliby składać wniosków w tej sprawie. - My automatycznie chcemy po prostu przestać zabierać emerytom ich własne pieniądze - powiedział.

Obecny na konferencji poseł Krzysztof Szymański - powołując się na dane ZUS - powiedział, że pod koniec 2025 r. było w Polsce 880 tys. pracujących emerytów, z czego ponad 550 tys. podlegało obowiązkowi opłacania składek emerytalnych i rentowych. Koszt dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu zwolnienia z opłacania 1,5 proc. składki dla pracujących emerytów Szymański oszacował na ok. 480 mln zł rocznie.

Poseł Konfederacji powiedział, że te środki mogłyby pochodzić z dotacji budżetowej dla FUS. - Dotacje budżetowe są już używane dosyć powszechnie w obecnym rządzie, na przykład na cele mediów publicznych. 2 miliardy złotych można przekazać na samą telewizję, więc jak rozmawiamy o 400 milionach, to myślę, że możemy zobaczyć, że jeżeli ktoś chce, to może - powiedział Szymański.

Drugim źródłem finansowania zmiany miałyby być według Konfederacji oszczędności wynikające z postulowanego przez ugrupowanie ograniczenia świadczeń dla cudzoziemców. Szymański przypomniał, że Konfederacja złożyła już projekt ograniczający dopłaty do minimalnych emerytur dla cudzoziemców a kończą się  prace nad kolejnym projektem, który ma - jak mówił - „uszczelnić system wypłaty 13. i 14. emerytury”, czyli nie wypłacać ich cudzoziemcom. (PAP)

kl/ mok/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
CPK ma nowego prezesa. Wybór padł na kandydata z wewnątrz
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (5)

dodaj komentarz
jhn
dlaczego wszystkie rządy są wrogiem własnego narodu, który je wybrał i bez umiaru podnosi podatki i opłaty?
techniki-manipulacji
Emeryci nie powinni pracować, albo emerytura albo praca.
bha
Powiedż tym to szczególnie co mają stary portfel emerytalny wyliczeniowy. A stary to dla mnie jest taki już.... co dekadę w odstępie !. Szczególnie przy tej rosnącej coraz to szybciej i coraz mocniej drożyżnie cenowej i % będącej w Detalu.
prawnuk odpowiada bha
jak kto by profesorem na uczelni i na emeryturę odszedł 20 lat temu, ma ma emeryturę wyższą niż ma pensję dzisiejsza profesura.
Na pewno powinien być zakaz pracy dla emerytów majacy mniej niż 65 lat. WSZYSTKICH. A po 65? nie wiem. Na pewno nie w budżecie i w firmach parabudżetowych.
Najdłużej pracują ludzie w samorządach. Masz
jak kto by profesorem na uczelni i na emeryturę odszedł 20 lat temu, ma ma emeryturę wyższą niż ma pensję dzisiejsza profesura.
Na pewno powinien być zakaz pracy dla emerytów majacy mniej niż 65 lat. WSZYSTKICH. A po 65? nie wiem. Na pewno nie w budżecie i w firmach parabudżetowych.
Najdłużej pracują ludzie w samorządach. Masz 88 latków w pracy.....
W wieku 88 lat, to bedę chciał zdążyć do kibla
prawnuk
czyli rozumiem renty wdowiej nie będzie......
Z jakiej paki 30 letni emeryt ma nie płacić składki rentowej?

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki