REKLAMA

Najlepsze polskie gry lipca na Steam

Adam Torchała2020-08-07 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-08-07 06:00
fot. sezer66 / Shutterstock

Wśród dostępnych na Steamie gier stworzonych przez polskie studia notowane na giełdzie wciąż dominują stare hity. Mocno rozpycha się między nimi jednak jeden tytuł spółki z NewConnect.

Firmy rzadko na bieżąco ujawniają sprzedaż gier, jeszcze trudniej na bazie raportów bieżących ocenić, czy tytuły przyciągają uwagę graczy przez dłuższy okres niż tylko przez kilka dni po premierze. W takich sytuacjach z pomocą przychodzą rozbudowane narzędzia, takie jak np. Steam Database. Pozwalają one wejrzeć głębiej w to, jak radzi sobie gra na najpopularniejszej platformie dla gier PC na świecie. To narzędzie szczególnie istotne dla inwestorów, dzięki niemu można się bowiem dowiedzieć m.in. tego że jakaś gra cieszy się nadal wielką popularnością, mimo upływającego czasu, a w inną, mimo niedawnej premiery, gra ledwie kilkadziesiąt graczy.

Na bazie danych zbieranych przez SteamDB postanowiliśmy przygotować ranking najpopularniejszych w lipcu gier stworzonych przez polskie giełdowe spółki. Do tego celu użyliśmy wskaźnika "avg daily peak", który pokazuje, ile maksymalnie graczy grało średnio w daną grę w 31 dniach lipca. Mamy świadomość, że nie jest to wskaźnik idealny, nie pokazuje sprzedaży, bierze pod uwagę tylko Steama (istnieją gracze poza Steamem) i gry PC. Lepszych wskaźników pozwalających porównać ze sobą gry jednak brak, a wspomniana statystyka całkiem dobrze oddaje popularność danej gry.

Oczywisty lider

Biorąc pod uwagę powyższe wytyczne, najpopularniejszą polską grą pozostaje "Wiedźmin 3". Gra jeszcze niedawno przeżywała drugą młodość, gdy po premierze serialu Netfliksa w styczniu grało w nią na raz nawet przeszło 100 tys. graczy. W lipcu 2020 roku średnia wyniosła 26,7 tys. To podobny wynik jak w lipcu 2019 roku, ale wyższy niż w lipcu 2018 i 2017.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

Trzecia część przygód Geralta z Rivii, mimo 5 lat na karku, wciąż przyciąga uwagę i gromadzi przed monitorami rzesze graczy. Widać to było zresztą w wynikach CD Projektu, które nadal bazują na sprzedaży "Wiedźmina". Zysk spółki za I kwartał wyraźnie przebił oczekiwania analityków. I choć inwestorzy już koncentrują się na "Cyberpunku", "Wiedźmin" wciąż pozostaje hitem napędzającym popularność "Redów".

Świeżynka na podium

O ile liderowi powoli rośnie broda (przynajmniej jak na warunki gamingowe), o tyle drugie miejsce na liście jest dość świeżą pozycją. To "Green Hell" autorstwa Creepy Jar. W czerwcu producent informował, że łączna sprzedaż brutto gry "Green Hell" poprzez platformę Steam przekroczyła 1 mln sztuk. W lipcu średni peak wynosił 4,6 tys. graczy względem 9,8 tys. w rekordowym kwietniu. Gra wciąż utrzymuje zainteresowanie i pojawia się na wysokich miejscach rankingów Steama. 

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

Obecne sukcesy gry to w dużej mierze pokłosie kwietniowego debiutu trybu kooperacyjnego. Sukcesy "Green Hell" pchają w górę wycenę Creepy Jar. Jeszcze na początku kwietnia za jedną akcję spółki notowaną na warszawskim rynku NewConnect płacono 182 zł. Dziś jest to 1120 zł, a cała wycena Creepy Jara sięga już 760 mln zł. Zysk netto spółki w pierwszym półroczu 2020 roku wyniósł 16 mln zł - podała spółka we wstępnych danych. Dla porównania w samym pierwszym kwartale (przed premierą trybu) spółka wypracowała 0,8 mln zł zysku.

Niespodziewany sukces

Podium zamyka gra, która w zasadzie nie miała stać się hitem. Powstała, ale oczekiwania wobec niej nie były wielkie. Temat jednak "zażarł", odpowiednio na to zareagowano i w efekcie PlayWay może się pochwalić drugim mocnym koniem w swojej stajni. Po sukcesie "Car Mechanica" przyszedł czas na "House Flippera". Średnio w lipcu w najaktywniejszym momencie grało w grę 3,3 tys. steamowych graczy. I to mimo, że pecetowa premiera gry miała miejsce w maju 2018 roku, więc teoretycznie boom powinna ona mieć już dawno za sobą.

"House Flipper” to gra przeznaczona dla entuzjastów remontów oraz rynku nieruchomości. Zadaniem gracza jest kupowanie zrujnowanych domów, odnawianie ich, a następnie sprzedawanie z zyskiem. Dla spółki zysk przyszedł szybko, bo koszty niskobudżetowej gry zwróciły się już w pierwszym dniu po premierze. Jej pozycja w oczach graczy jednak rosła, gra doczekała się sporej społeczności, wysokich ocen i miana jednego z motorów napędzających trzecią największą spółkę gamingową na warszawskiej GPW. Gra sprzedawała się na tyle dobrze, że inwestorzy szybko zapomnieli nawet o porażce szerzej reklamowanego "Agony",

Karciany bonus

Wspomniane "Car Mechanic Simulator", szczególnie wersja 2018, nadal cieszy się popularnością wśród graczy. Gra, dzięki której o PlayWay zrobiło się głośno, w rankingu zajęła piąte miejsce mimo blisko trzech lat na karku i najlepszych czasów zostawionych zdecydowanie już za sobą. To jednak nadal mocna pozycja w portfelu PlayWay i sukces, do którego spółka zawsze będzie się odnosiła.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

Drugiego przedstawiciela w pierwszej piątce ma też CD Projekt. O dziwo nie jest to jednak "Wiedźmin 2" (który zajmuje siódme miejsce), a gra często pomijana przez fanów "Redów", czyli... "Gwint". Być może karcianka ta nie okazała się drugim "Heartstonem", jednak - jak na polską grę - cieszy się ogromną popularnością i CD Projekt może być z niej dumny. Przypomnijmy bowiem, że "Gwint" nigdy nie był głównym projektem, a jedynie dostrzeżoną szansą na fali popularności "Wiedźmina".

Zimne uzupełnienie

Pierwszą ósemkę uzupełniają dwie gry 11bit studios. Szóste miejsce okupuje "Frostpunk", który łączy rolę gry, w której buduje się miasto, z grą w której walczymy o przetrwanie. Gra pochodzi z 2018 roku, jednak obecnie jest głównym produktem rozwijanym przez 11bit.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

Dwie pozycje niżej znajduje się "This War of Mine". O ile sukces "Wiedźmina 3" wywindował polski gaming do roli światowego potentata, o tyle sukces "TWoM" warto docenić z innej strony. Po pierwsze gra opowiada historię wojny z perspektywy cywilów, co zasłużyło nawet na uwagę polityków i gra 11bit trafiła do grona lektur. Po drugie nie można zapominać, ze "TWoM" debiutował w 2014 roku. Wówczas na giełdzie liczyli się tylko City Interactive (obecne CI Games) i CD Projekt. Nikt z dużych nie zwracał - zresztą podobnie jak w grze - uwagi na małych. Sukces "TWoM" wywindował notowania 11bit i sprawił, że oczy inwestorów zwróciły się także na mniejsze spółki gamingowe. Tak zaczęła się wielka hossa, o czym pisaliśmy na Bankierze w listopadzie 2014 roku. Mimo blisko 6 lat na karku gra wciąż jest jedną z najchętniej wybieranych polskich pozycji przez graczy na Steam.

W rankingu najpopularniejszych steamowych gier widać pewną prawidłowość - stare tytuły wciąż święcą triumfy. Z jednej strony cieszy wysoka sprzedaż utrzymująca się na hitach CDR, 11bit czy PlayWay, z drugiej brakuje w rankingu nieco świeżości. Nowe gry zdobywają zainteresowanie w dniu premiery, lecz nie potrafią go utrzymać. W niektóre tytuły, postrzegane przez same spółki jako hity, obecnie gra maksymalnie kilkadziesiąt, czasem kilkunastu graczy na raz. Stąd ważna jest świadomość inwestorów i ich chęć weryfikacji "mocarstwowych" zapowiedzi spółek. Bo o ile gamingowy WIG-5 trzyma się dobrze, o tyle mniejsze spółki nadal nie potrafią nawiązać walki choćby z wiekowymi tytułami.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Nowa, elektryczna Mazda MX-30 teraz z Ekodopłatą Mazdy już za 810 zł netto miesięcznie

Nowa, elektryczna Mazda MX-30 teraz z Ekodopłatą Mazdy już za 810 zł netto miesięcznie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
charnecky
A gdzie Sniper Ghost Warrior Contracts od CI GAMES? Sprzedali 700 tys. kopii na początku lipca. Doceniajmy polskie firmy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ezpz
Na razie to zrobili ulgę podatkową IP Box. To chyba jedyna rzecz, za którą można ich pochwalić.
damiano318 odpowiada ezpz
Zrobili, bo nie mieli wyjścia.

Gdyby tego nie zrobili, to duża większość programistów po prostu by "uciekła" do innego
kraju, bardziej przyjaznego podatkowo dla branży informatycznej.
siema123 odpowiada ezpz
Po to właśnie żeby potem zakwestionować zasadność ulgi i dowalić karne odsedki :)

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki