REKLAMA
KONFLIKT ROSJA-UKRAINA

NBP potwierdza wrześniowe zakupy złota

Krzysztof Kolany2018-10-19 14:15główny analityk Bankier.pl
publikacja
2018-10-19 14:15

We wrześniu polskie rezerwy złota powiększyły się o 140 tysięcy uncji – wynika z opublikowanych w piątek oficjalnych danych o aktywach i pasywach. W ten sposób NBP potwierdził nasze wcześniejsze obliczenia.

Na koniec września NBP raportował posiadanie 3,751 mln uncji złota, co stanowi ok. 116,669 ton. A zatem to o 4,35 tony więcej niż miesiąc wcześniej, co potwierdza nasze wcześniejsze szacunki dokonane na bazie raportu o oficjalnych aktywach rezerwowych, który został opublikowany 5 października (różnica wynika prawdopodobnie z zaokrąglenia liczby uncji).

Oznacza to, że w lipcu, sierpniu i wrześniu NBP kupił łącznie 13,7 ton królewskiego metalu, powiększając polskie rezerwy złota o ok. 13%. Były to pierwsze od 20 lat zakupy „barbarzyńskiego reliktu” dokonane przez NBP.

fot. / / NBP

 - Narodowy Bank Polski nie komentuje i nie przekazuje informacji o bieżących działaniach w zakresie zarządzania rezerwami dewizowymi oraz wykorzystania innych instrumentów wynikających z zadań banku centralnego - komunikat tej treści we wrześniu  otrzymaliśmy w odpowiedzi od NBP. O zakupach złota nie chciał wypowiadać się też prezes Adam Glapiński.

Raptem trzy dni temu Narodowy Bank Węgier ogłosił, że w pierwszej połowie października nabył 28,4 ton złota, przeszło 10-krotnie zwiększając rezerwy kruszcu. Co więcej, Węgrzy poinformowali, że całe zakupione złoto trafiło do kraju. Natomiast NBP niemal wszystkie złote sztaby przechowuje w londyńskim skarbcu Banku Anglii.

Zapewne nie jest kwestią przypadku, że w mniej więcej tym samym czasie banki centralne akurat Polski i Węgier dokonują istotnych zakupów fizycznego złota. To pierwsza od lat sytuacja, gdy na zwiększenie rezerw złota decyduje się kraj Unii Europejskiej. Zresztą władze obu państw są na cenzurowanym w Brukseli.

Po wrześniowych zakupach złota stanowi zaledwie 3,8% ogółu rezerw walutowych Polski. W przypadku Węgier udział ten to 4,4%. A więc w obu krajach królewski metal nadal stanowi niewielką część rezerw walutowych.  

Podejście banków centralnych do roli złota diametralnie zmieniło się po wybuchu kryzysu finansowego w 2008 roku. Wcześniej bankierzy centralni wyprzedawali „barbarzyński relikt” po tym, jak w latach 70. i 80. został on odsunięty od systemu monetarnego. Po 2008 roku europejskie banki centralne nagle zaprzestały wyprzedaży rezerw złota. Żółty metal zaczęły za to kupować kraje rozwijające się. W latach 2011-17 banki centralne nabywały średnio po 514 ton rocznie.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Powiązane: Złotowieści. Biuletyn o złocie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki