REKLAMA
Inwestycje bez granic

Miesiąc po debiucie PZU

Jarosław Ryba2010-06-14 06:00
publikacja
2010-06-14 06:00
Pierwszy miesiąc notowań akcji PZU na warszawskiej giełdzie za nami. W tym czasie odbyły się 22 sesje, kurs ubezpieczyciela z 312,50 zł w ofercie publicznej poszybował na 360 zł, a najniżej w notowaniach giełdowych zszedł do poziomu 326 zł. Rekordowe obroty akcjami PZU miały miejsce na pierwszej sesji, gdy wyniosły ponad 5 mld zł, a średnio przez cały poprzedni miesiąc kształtowały się na poziomie aż 660 mln zł.

Patrząc na statystyki ostatniego miesiąca okazuje się, że średni giełdowy kurs PZU wyniósł 345,21 zł. To aż o ponad 10 proc. więcej niż cena po jakiej Eureko i Skarb Państwa sprzedawały swoje akcje. Ostatni miesiąc to 8 sesji wzrostowych i 12 spadkowych, 1 bez zmian. W tym czasie podobnie zachowywał się szeroki rynek. Indeks WIG w ciągu ostatnich 30 dni zniżkował o niecałe 2 proc., co oznacza stabilizację po serii spadków z poprzednich tygodni.

Zainteresowanie samym PZU zmniejszyło się po debiucie, jednak cały czas utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Można stwierdzić to po obrotach na tym papierze, które niekiedy stanowią 1/3 udziału w obrotach całego rynku oraz po wskazaniach narzędzi takich jak wskaźnik popularności spółek giełdowych Bankier.pl. Na załączonym wykresie widać jak zmieniało się zainteresowanie akcjami PZU w ciągu ostatniego miesiąca.

Wykres popularności PZU na przestrzeni ostatniego miesiąca
Bankier.pl


Największe zainteresowanie miało miejsce w dniu debiutu - to zrozumiałe - wtedy większość inwestorów indywidualnych pozbyła się objętych w czasie oferty publicznej akcji. Ci którzy je zachowali w znaczącej większości traktują spółkę jako bezpieczną inwestycję długoterminową. Za taką strategią przemawia pozycja PZU oraz polityka podziału zysku. Spółka zobowiązała się dzielić z akcjonariuszami zyskami w formie dywidendy w najbliższych latach.

Z zysku za rok ubiegły pozostało do wypłaty niecały miliard złotych, a dokładniej po 10,91 zł na akcję. Dniem przyznania prawa do tej części dywidendy będzie 25 sierpnia, a dniem wypłaty 9 września. Wtedy akcjonariusze, którzy posiadali akcje na koniec piątkowej sesji 20 sierpnia (zasada D-3) otrzymają już w 3 tyg. później pieniądze na swoje rachunki bankowe. Dywidenda zostanie pomniejszona o 19 proc. podatek, który odprowadzi spółka. Następnego dnia po przyznaniu prawa do dywidendy kurs PZU zostanie skorygowany o tę kwotę.

Kurs akcji PZU od dnia debiutu do 11 czerwca.
Bankier.pl

Tymczasem pojawiły się pierwsze po giełdowym debiucie wyceny PZU. Analitycy DI BRE wyceniają 1 akcję PZU w horyzoncie 9 miesięcy na 358,8 zł, czyli 15 proc, powyżej ceny sprzedaży w ofercie publicznej. Baza klientów PZU na koniec 2009 roku to ok. 16 mln osób, czyli blisko połowa dorosłej populacji kraju. To w połączeniu z bezpieczną polityką inwestycyjną determinuje wysoką rentowność kapitału, argumentują analitycy w raporcie.

Jeszcze bardziej optymistyczni są analitycy UBS, którzy rekomendują zakup akcji PZU, wyceniając je w średnioterminowej perspektywie na 391 zł. Zdaniem analityka UBS, powódź w Polsce będzie miała ograniczony wpływ na wyniki ubezpieczyciela. Spółka poinformowała pod koniec maja, że odszkodowania z tego tytułu nie powinny przekroczyć 156 mln złotych.

Mimo, że do PZU zgłoszono 49,2 tys. szkód powodziowych, szacunkowa wysokość odszkodowań powodziowych obciążających wynik nie powinna przekroczyć 4 proc. zysku ubezpieczyciela za rok ubiegły. Liczba szkód powodziowych zgłoszonych w 2009 r. wyniosła blisko 16,5 tys., co obciążyło wynik spółki kwotą 71 mln zł.

Zdaniem analityków kurs PZU wciąż może wzmacniać wejście w ramach nadzwyczajnej rewizji indeksów spółki do WIG20. Wejście PZU do indeksu blue chipów było równoznaczne z opuszczeniem go przez Cersanit. Po dołączeniu PZU do listy 20 największych i najbardziej płynnych spółek na GPW składającej się na WIG20, PZU zajęło w nim znaczącą 4. pozycję. Kurs spółki odpowiada za prawie 11 proc. zmian WIG20 (większy wpływ mają tylko: PKO BP, Pekao i KGHM).

Jarosław Ryba
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~fghfdgh
a ja myślę że jak ubiora ludzi w Taurona to PZU poleci bo nie będzie juz potrzebne

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki