Metoda kopertowa w domowym budżecie, czyli stary pomysł w nowym wykonaniu

Michał Kisiel2016-09-17 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2016-09-17 06:00

W czasach, gdy rachunki bankowe były dostępne dla nielicznych, głównym narzędziem rozliczeń była gotówka. Planowanie domowego budżetu mogło się odbywać w bardziej namacalny sposób – poprzez rozdzielanie banknotów pomiędzy koperty. Ten prosty, ale skuteczny przepis na utrzymanie dyscypliny w wydatkach możemy wykorzystać także dziś, w bezgotówkowej formie.

Zupełny brak planowania to w domowych finansach droga do poważnych kłopotów. Nawet jeśli nie stosujemy żadnej metody tworzenia budżetu, podświadomie staramy się sterować wydatkami. Hamujemy zapędy konsumpcyjne, wiedząc, że przed nami jeszcze kilkanaście dni do następnej wypłaty. Ekonomiści nazwali to zjawisko oszczędzaniem resztowym – tymczasowo gromadzimy nadwyżki, przygotowując się na np. opłacenie rachunków, które nadejdą pod koniec miesiąca.

Konto oszczędnościowe może pełnić rolę wirtualnej "koperty" / fot. badmanproduction / YAY Foto

Jedną z najprostszych metod ujęcia w karby domowych finansów jest tzw. metoda kopertowa. Stosowały ją z powodzeniem pokolenia naszych babć. Polega ona na podzieleniu gotówki na kilka kopert, z których każda ma określone przeznaczenie („rachunki”, „żywność” itp.). Utrzymanie dyscypliny finansowej opiera się w tym przypadku na regulowaniu określonego typu wydatków wyłącznie za pomocą pieniędzy z odpowiadającej im koperty.

Rachunki zamiast kopert – pomoc w oszczędzaniu

Główną zaletą metody kopertowej jest prostota – budżet staje się namacalny i łatwy do śledzenia. Ma ona jednak również sporo wad. Utrzymanie dyscypliny jest trudne, gdy gospodarstwo domowe składa się z kilku osób, a gotówka leżąca bezczynnie w szufladzie nie przynosi żadnych korzyści.

W czasach gdy większość transakcji wykonujemy za pomocą pieniądza bezgotówkowego, idea „kopert” może wydawać się archaiczna. Każda płatność wykonana kartą pozostawia po sobie ślad, każdy opłacany z konta rachunek widoczny jest w historii ROR. Dzięki bankowości internetowej i mobilnej mamy stały dostęp do najświeższej informacji o stanie naszych finansów. Wiele banków pozwala też analizować historię operacji – kategoryzować transakcje, przeglądać je w rozbiciu na różnego podziały, porównywać w czasie. Pozwala to nie tylko śledzić realizację wydatków, ale również racjonalnie ustalać limity dla poszczególnych ich typów.

Komentarz Partnera

Przynajmniej część środków przeznaczonych na bieżące wydatki przechowujmy na koncie osobistym gwarantującym łatwy dostęp i zarządzanie np. przez bankowość mobilną. Dodatkowym atutem są narzędzia kategoryzujące wydatki – łatwo sprawdzimy, na co przeznaczamy swoje pieniądze. W BZWBK24 jest to „Analiza wydatków”. Każda transakcja jest automatycznie rozpoznawana i przypisywana jest jej właściwa kategoria. Przykładowo wydatki na paliwo są automatycznie umieszczane w kategorii „Samochód i transport”. Z kolei zakupy w sklepach spożywczych trafiają do kategorii „Spożywcze i chemia gospodarcza”.

Przydatnym rozwiązaniem jest również posiadanie kilku kont oszczędnościowych, co ułatwia gospodarowanie rezerwami na różne cele. Ten rodzaj konta daje dużo swobody, pozwala m.in. na wypłatę potrzebnych środków w dowolnym momencie bez obawy utraty odsetek. Warto ustawić stałe zlecenie na koncie osobistym, tak aby wybrana kwota trafiała co miesiąc na nasze konto oszczędnościowe. Przykładowo, 500 zł odkładane regularnie co miesiąc przy obecnych stopach procentowych, po 10 latach pozwoli zgromadzić ponad 63 tys. zł. Warto też sprawdzić, czy bank oferuje dodatkowe oprocentowanie, jeżeli aktywnie korzystamy z jego usług na co dzień np. używamy konta czy karty płatniczej). Przykładowo, w Banku Zachodnim WBK Klient korzystający z bankowości internetowej i karty debetowej może podwoić nawet swoje oprocentowanie na koncie oszczędnościowym.

Mikołaj Specht, zespół produktów oszczędnościowych Bank Zachodni WBK

Stary pomysł można jednak zaprząc do nieco innego zadania – wspomagania oszczędzania. Rolę kopert mogą przejąć rachunki oszczędnościowe o ściśle określonych zadaniach, a zamiast wydzielania gotówki użyjemy zleceń stałych.

„Płać najpierw sobie” w praktyce

Brak powodzenia w oszczędzaniu wynika często z odwrócenia kolejności działań – najpierw regulujemy bieżące wydatki, a jeśli coś pozostanie na rachunku, przeznaczamy nadwyżkę na oszczędności. Znacznie lepiej sprawdza się jednak zasada nazywana „płać najpierw sobie”, gdzie odkładamy rezerwy zaraz po otrzymaniu wynagrodzenia.

W budowaniu oszczędności pomóc może system „kopert”, składający się np. z:

  • Funduszu na nieprzewidziane wydatki (np. naprawy domowych sprzętów itp.).
  • Funduszu celowego (na najbliższy większy wydatek – np. wakacyjny wyjazd).
  • Funduszu długoterminowego na czarną godzinę.
  • Funduszu na wydatki impulsowe, spontaniczne.

Dla każdej z kopert zakładamy osobne konto oszczędnościowe i przygotowujemy zlecenie stałe zasilające fundusz. Kwotę możemy dopasować do naszych możliwości (np. 5 proc. dochodów dla każdej z kopert). Najlepiej, jeśli przelew ma miejsce natychmiast po wypłacie – w ten sposób mniej odczujemy „samoopodatkowanie"

Po pieniądze z kopert sięgniemy, gdy nadejdzie odpowiedni moment. Awaria pralki? Skorzystamy z funduszu na nieprzewidziane wydatki. Nieplanowane wyjście ze znajomymi do miasta? Z pomocą przyjdzie czwarta koperta. Dzięki oszczędnościowym kopertom oddzielimy codzienne finanse (za które odpowiadać będzie konto osobiste i połączone z nim narzędzia) od spraw nieprzewidzianych i strategicznych.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (27)

dodaj komentarz
zbign
Można łączyć tę metodą z aplikacjami mobilnymi banków, np tak: http://swiatowid.blox.pl/2018/11/Planowanie-budzetu-metoda-kopertowa-a-aplikacje.html
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Anita
Wszystko fajnie, ale zazwyczaj tylko perwszy przeew w miesiącu jest bezpłatny, każdy koleny wiąże się z opłatą. Rachunków w miesiącu jest więcej niż jeden. Do teo zazwyczaj też jes tak, że przelewy z KO moga być realizowane na powiązany rachunek bieżący. Dopiero z tego rachunku można zlecić przelew do innego banku.
~urzędnik
metoda kopertowa jest dobra
~suseł34sieć
Jest bardzo funkcjonalna.
~Hipis
No i jeszcze koperta na prowizje od banków za artykuły.
~R12
Panie Kisiel, niech Pan to powie Cypryjczykom.
~Johny
Pozostancie przy starym wydaniu bo w nim nie ma 30 stron regulaminu promocji i prowizji za wyplate z bankomatu

Powiązane: strefa domowych finansów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki