REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    Koniec tarcz antyinflacyjnych? Kotecki: W lutym 24 proc. inflacji

    2022-11-02 09:14, akt.2022-11-02 09:56
    publikacja
    2022-11-02 09:14
    aktualizacja
    2022-11-02 09:56
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Bez tarczy antyinflacyjnej inflacja w lutym osiągnie 24 proc. - powiedział w radiu TOK FM członek RPP Ludwik Kotecki. "Być może rząd będzie zmuszony do tego, żeby nie przedłużać tarczy antyinflacyjnej w przyszłym roku" - powiedział wcześniej prezes PFR Paweł Borys.

    Koniec tarcz antyinflacyjnych? Kotecki: W lutym 24 proc. inflacji
    Koniec tarcz antyinflacyjnych? Kotecki: W lutym 24 proc. inflacji
    / Europejski Kongres Finansowy

    "Dzisiaj usłyszeliśmy rano nową informację, która zmienia obraz przyszłego roku. Prezes Borys powiedział, że prawdopodobnie nie będzie tarczy antyinflacyjnej w przyszłym roku. To oznacza, że inflacja jednorazowo nam podskoczy o 3-4 pkt. proc. Czyli z 20 proc., które miały być w lutym robi się 24 proc." - powiedział Kotecki.

    Prezes PFR Paweł Borys powiedział w środę rano, że "być może rząd będzie zmuszony do tego, żeby nie przedłużać tarczy antyinflacyjnej w przyszłym roku".

    "Być może w tej sytuacji rząd będzie musiał zastosować inne rozwiązania" - dodał Borys.

    Scammingout

    Kotecki: Jednocyfrowa inflacja na koniec '23 to myślenie życzeniowe, konieczne kolejne działania RPP

    "Jednocyfrowa inflacja na koniec przyszłego rok (...) to jest bardzo duży moim zdaniem optymizm i to by oznaczało 'mistrzostwo świata' w obniżaniu tempa wzrostu cen. To jest wishful thinking, to jest życzeniowe myślenie o tym, co chcielibyśmy zobaczyć " - powiedział Kotecki.

    "Inflacja wymknęła się spod kontroli (...) i żeby ją sprowadzić z powrotem do jednocyfrowego poziomu potrzebne są dodatkowe działania i mam nadzieję, że będziemy 9 listopada o nich rozmawiać" - dodał.

    Kotecki poinformował, że nie otrzymał jeszcze najnowszej projekcji inflacji NBP, o której zarysach w poniedziałek wspomniała w publicznym wystąpieniu wiceprezes NBP Marta Kightley.

    Według niej szczyt inflacji będzie przypadać na pierwsze miesiące 2023 r., od marca ma zacząć silnie spadać, a na koniec przyszłego roku inflacja ma być jednocyfrowa.

    (PAP Biznes)

    tus/ gor/

    Źródło:PAP Biznes
    Tematy

    Komentarze (21)

    dodaj komentarz
    ifeelveryblah
    W jaki sposób w lutym ma być 24% inflacji jak już jest 40-50%... Spodziewają się tak dużego spadku?
    kimdzonk
    Kotecki 24% a wróżbita Maciej ile przewiduje ???
    samsza
    Tydzień temu Mateo opowiadał jak to Putin niskimi cenami niszczył Europę, jak diler narkotykowy...

    Każdy bierze przykład z takiego mistrza jakiego sobie wybrał... rozumiem, że okres promocji się skończył ?
    samsza
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Morawiecki-Putin-byl-jak-diler-narkotykowy-rozprowadzajac-tani-gaz-8429574.html
    qart
    Tak jak inflacja wystrzeliła wszędzie na całym świecie tak wbrew opiniom "ekspertów" zacznie spadać. Popyt na CAŁYM ŚWIECIE spada. Widać po cenach za przewozy kontenerowe jakie mamy załamanie. Za pół roku sprawdzimy kto miał rację.
    lancealot
    Niemożliwe.
    Jeszcze wzeszłym miesiącu naczelny "prorok" obwieścił:
    10-2022 – „nic nie upoważnia nas do myślenia o inflacji na poziomie dwudziestu iluś procent, którą niektórzy straszą.”
    bosssman84
    Taaaa jasne i zacieśnią politykę fiskalna może jeszcze w przyszłym roku ?! Chyba panie Kotecki sam w to nie wierzysz. Kiedyś chciałem zostać milionerem i dzięki rządzącym stanie się to dużo szybciej niż myślałem. Mało tego oni zrobią milionerem nie tylko mnie a wszystkich piękne czasy.
    qwertas
    Czas skończyć z rozdawaniem pieniędzy przez dopłaty, tarczę i inne dodatki. Nadrukowaliśmy mnóstwo pustego pieniądza to czas przejść przez ten okres inflacji i przestać rozdawać kolejne pieniądze za siedzenie w domu i nic nierobienie.
    peluquero
    No to trzeba być niezwykłym człowiekiem światłym albo dosadnym żeby twierdzić że te hopkę wywołaną kilkuletnim popuszczaniem pasa, to się da tak zakietować korektami, rower jest rozpędzony i można zrobić dwie rzeczy hamować pulsacyjnie na oba hamulce, albo docisnąć ręczny i wylecieć przez kierownice i sie połamać. Teraz na korekty No to trzeba być niezwykłym człowiekiem światłym albo dosadnym żeby twierdzić że te hopkę wywołaną kilkuletnim popuszczaniem pasa, to się da tak zakietować korektami, rower jest rozpędzony i można zrobić dwie rzeczy hamować pulsacyjnie na oba hamulce, albo docisnąć ręczny i wylecieć przez kierownice i sie połamać. Teraz na korekty jest już za późno i nie wiele to da dobrego

    Powiązane: Polityka pieniężna

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki