Gazeta pisze, że sposób na wydłużenie czasu pracy jest prosty. Wystarczy, że firma zawrze umowę o wykonywanie usług z zaprzyjaźnionym przedsiębiorcą. W dni powszednie jej pracownicy normalnie wykonują swoje obowiązki. W soboty i niedziele nadal świadczą pracę w tym samym miejscu i pod nadzorem tych samych osób, ale na podstawie drugiej umowy, zawartej z przedsiębiorstwem współpracującym z ich pracodawcą.
Mimo że faktycznie pracownik nie ma zapewnionego wolnego weekendu, to żaden z pracodawców nie narusza przepisów o dobowym i tygodniowym odpoczynku. Bo pracownik w wolnym czasie ma prawo wykonywać pracę w innej firmie.
Państwowa Inspekcja Pracy w takich przypadkach może jedynie sprawdzić, czy pracodawcy nie naruszają innych przepisów, w tym czy prawidłowo zawarli umowy. Zwraca jednak uwagę, że obecne przepisy niewystarczająco chronią pracowników, bo na przykład za pracę w weekendy firmy nie muszą płacić im dodatku za nadgodziny.
Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Komentuje Analityk Bankier.pl, Piotr Szulczewski |
|
Opisana praktyka nie stanowi obejścia przepisów prawa pracy, może być zatem wykorzystywana. Alternatywą mogłoby być - jeszcze mniej korzystne dla pracowników zatrudnienie ich w ramach jednego zakładu pracy na umowę zlecenie lub umowę o dzieło. W obu przypadkach nie będą miały zastosowania przepisy dotyczące nadgodzin czy zakazu pracy w dniach wolnych.
|
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/kl/jj
» Możesz sprawdzić trzeźwość pracownika również bez jego zgody
» Odchodząc z pracy pamiętaj, że powinieneś otrzymać świadectwo pracy
» Interwencja Bankier.pl: Szef każe mi płacić za nieuregulowane faktury


























































