REKLAMA
»

Kodeks pracy zawieszony na weekend

2011-07-27 08:14
publikacja
2011-07-27 08:14
Pracodawcy znaleźli lukę w sztywnych przepisach o zatrudnieniu. Ich podwładni wykonują obowiązki także w sobotę i niedzielę - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Gazeta pisze, że sposób na wydłużenie czasu pracy jest prosty. Wystarczy, że firma zawrze umowę o wykonywanie usług z zaprzyjaźnionym przedsiębiorcą. W dni powszednie jej pracownicy normalnie wykonują swoje obowiązki. W soboty i niedziele nadal świadczą pracę w tym samym miejscu i pod nadzorem tych samych osób, ale na podstawie drugiej umowy, zawartej z przedsiębiorstwem współpracującym z ich pracodawcą.

Mimo że faktycznie pracownik nie ma zapewnionego wolnego weekendu, to żaden z pracodawców nie narusza przepisów o dobowym i tygodniowym odpoczynku. Bo pracownik w wolnym czasie ma prawo wykonywać pracę w innej firmie.

Państwowa Inspekcja Pracy w takich przypadkach może jedynie sprawdzić, czy pracodawcy nie naruszają innych przepisów, w tym czy prawidłowo zawarli umowy. Zwraca jednak uwagę, że obecne przepisy niewystarczająco chronią pracowników, bo na przykład za pracę w weekendy firmy nie muszą płacić im dodatku za nadgodziny.

Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Komentuje Analityk Bankier.pl, Piotr Szulczewski

Opisana praktyka nie stanowi obejścia przepisów prawa pracy, może być zatem wykorzystywana. Alternatywą mogłoby być - jeszcze mniej korzystne dla pracowników zatrudnienie ich w ramach jednego zakładu pracy na umowę zlecenie lub umowę o dzieło. W obu przypadkach nie będą miały zastosowania przepisy dotyczące nadgodzin czy zakazu pracy w dniach wolnych.

Ustalenia obejścia przepisów prawa pracy w ramach kontroli PIP lub sporu sądowego, jest ciekawym pomysłem skierowanym do naszych legislatorów. Pamiętajmy jednak, że przepis taki przekazuje możliwość ingerowania w stosunki cywilnoprawne urzędnikom państwowym. Ogranicza tym samym rolę organów tworzących prawo oraz narusza zasadę pewności przepisu prawa. Jest to zabieg zarówno korzystny, jak i niebezpieczny. Urzędnik może bowiem zinterpretować przepisy na korzyść, ale i na nie korzyść zatrudnionego.

Co więcej, zawierając jakąkolwiek umowę powinniśmy mieć pewność skutków, jakie ona wywoła. Przedsiębiorca, który narażony będzie na ryzyko podważenia warunków umowy będzie zachowawczo podchodził do wszelakich prób ich zawarcia.

W konsekwencji - w przypadku wskazanym powyżej - dojdzie do zatrudnienia osób trzecich, w żaden sposób nie związanych z zakładem pracy. Zarobi firma zewnętrzna - bo fakturę wystawi na zakład pracy w związku z wykonanymi pracami (outsource'ing). Zarobią osoby z zewnątrz - zatrudnione przez tę firmę zewnętrzną. Stracą pracownicy - bo dorobić do pensji w dni wolne od pracy nie będą mogli.



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/kl/jj

Źródło:IAR
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~toti
Tak wszystko w świetle prawa, pracodawcy okradają państwo i zmuszaja niejednokrotnie pracowników do takiej pracy weekendowej.
~Adam
I co z tego?
Nie rozumiesz, ze bez pracodawcy pracownik jest bezuzyteczny?:)
Nie dopuszczasz do siebie mysli, ze gdyby nie pracodawca pracownik nie mialby co robic(oprocz kradziezy, rabunkow i gwaltow)?
wspominasz rok 1917, ale co potem bylo? Lepiej bylo? Co? Jesli tak, to po kiego kija likwidowali wszyscy ten system skoro
I co z tego?
Nie rozumiesz, ze bez pracodawcy pracownik jest bezuzyteczny?:)
Nie dopuszczasz do siebie mysli, ze gdyby nie pracodawca pracownik nie mialby co robic(oprocz kradziezy, rabunkow i gwaltow)?
wspominasz rok 1917, ale co potem bylo? Lepiej bylo? Co? Jesli tak, to po kiego kija likwidowali wszyscy ten system skoro pieknie bylo?:)
Ja mialem kilku pracownikow na etat, jedna z nich, rekordzistka, pracowala u mnie na etacie 10 dni roboczych, z czego 4 wykorzystala na urlopy na zadanie i straszyla PIP jak jej nie dam (o tak, takich dzielnych mamy pracownikow) a reszte spedzila na chorobowym (zuch dziewczyna).
Na drugi raz jak napiszesz cos glupiego to sie zastanow. To nie pracodawca jest Twoim przeciwnikiem tylko Panstwo. Zobacz najpierw ile kosztujesz pracodawce ( a zazwyczaj Twoje netto to okolo 50% brutto ktore placi Ci pracodwaca) i spowodowane jest to nadmiernie rozwinietym aparatem panstwowym, pelnym nierobow.
~zAAAAj
lekarze tak pracuja od kilku lat
~Art
To jeszcze ze dwie takie umowy i przestaną wracać do domu.
Pracodawcy zapominają tylko o jednym - że pracowników jest kilkanaście razy więcej niż ich. I że przychodzi moment, że wyzyskiwani "podziękują" wyzyskiwaczom. Vide 1917.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki