REKLAMA
JUŻ JUTRO

Jak pokonać inflacyjnego rabusia? Nowy darmowy e-book Bankier.pl [Pobierz]

Krzysztof Kolany2022-07-11 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-07-11 06:00
Jak pokonać inflacyjnego rabusia? Nowy darmowy e-book Bankier.pl [Pobierz]
Jak pokonać inflacyjnego rabusia? Nowy darmowy e-book Bankier.pl [Pobierz]
fot. Black Salmon / / Shutterstock

Inflacja jest immanentnym elementem współczesnego ładu monetarnego. Zwykle okrada łagodnie i po cichu, ale są też takie okresy, gdy zdejmuje maskę i w biały dzień pozbawia nas znacznej części oszczędności. Przed tym rabunkiem można się obronić, choć nie jest to takie łatwe.

Żeby pomóc Państwu z tym zagadnieniem, przygotowaliśmy darmowy e-book, w którym wyjaśniamy i przybliżamy sposoby ochrony swoich pieniędzy w tych niepewnych czasach.

Inflacja zjada twoje oszczędności. Sprawdź, jak je (o)chronić

E-book

Inflacja zjada twoje oszczędności. Sprawdź, jak je (o)chronić

Nie istnieje jeden niezawodny antyinflacyjny superbohater. W zależności od jej charakteru i fazy cyklu koniunkturalnego inne klasy aktywów stanowią lepsze zabezpieczenie.

Dlatego z inflacją najlepiej jest walczyć przy wsparciu całej drużyny instrumentów - i właśnie o tym traktuje niniejszy poradnik

Pobierz e-book bezpłatnie lub kup za 20 zł.

Masz pytanie? Napisz na marketing@bankier.pl

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Czym jest inflacja?

Stabilny pieniądz jest symbolem silnego państwa i zdrowej gospodarki, pieniądz permanentnie słabnący jest tego przeciwieństwem. Za modelowy przykład może posłużyć Cesarstwo Rzymskie, które przez pierwsze 200 lat swego istnienia cechowało się niskimi podatkami, stabilnymi cenami i solidnym wzrostem gospodarczym, ale później cesarze zaczęli „psuć” pieniądz, zmniejszając zawartość srebra w bitych przez siebie monetach. Władcy potrzebowali coraz więcej pieniędzy na rozbudowę infrastruktury państwa oraz na niekończące się wojny wymuszające utrzymanie licznych armii. Rzymska hiperinflacja z III wieku – gdy ceny wzrosły o 15 000 proc. w ciągu stulecia – stała się gwoździem do trumny imperium i zubożenia jego mieszkańców.

Rzymska lekcja niczego nie nauczyła współczesnych władców. Przez ponad sto lat dolar amerykański był w pełni wymienialny na złoto. W latach 1834-1932 uncja kruszcu była równa 20,69 USD (wcześniej było to 19,49 USD). Mówiąc inaczej: nieco ponad 20 USD można było wymienić na 31,1 gramów czystego złota. Dziś, aby nabyć taką samą ilość kruszcu, potrzeba niemal 1750 USD. Oznacza to, że w ciągu ostatnich 90 lat siła nabywcza najważniejszej waluty rezerwowej świata zmalała o 98,8 proc. Tak działa inflacja w długim terminie: niszczy siłę nabywczą oszczędności i wynagrodzeń wypłacanych w „papierowym” pieniądzu.

Inflacja jest „procesem trwałego wzrostu cen w gospodarce związanym ze spadkiem siły nabywczej pieniądza krajowego” – taka definicja znajduje się na stronie Narodowego Banku Polskiego. Na dłuższą metę zawsze jest skutkiem wzrostu podaży pieniądza, ale nie każdy wzrost podaży pieniądza prowadzi do wzrostu inflacji. Tak samo nie każdy wzrost cen oznacza inflację. Indywidualna inflacja jest trudna lub wręcz niemożliwa do zmierzenia, ponieważ każdego z nas uderza z inną siłą w zależności od indywidualnego profilu konsumpcji, dochodu i majętności. Dlatego właśnie ekonomiści posługują się różnymi miarami inflacji.

Jak mierzy się inflację?

Najpopularniejszym miernikiem tempa spadku siły nabywczej pieniądza jest wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) zwykle publikowany przez państwowy urząd statystyczny. W Polsce mierzeniem cen w gospodarce zajmuje się Główny Urząd Statystyczny, który obok CPI publikuje jeszcze wiele innych wskaźników cen (np. deflator PKB, ceny producentów – PPI, ceny skupu płodów rolnych etc.). Warto mieć przy tym świadomość, że wszystkie te miary inflacji mimo najszczerszych chęci statystyków zawsze będą niedoskonałe i mogą co najwyżej przybliżyć nam pewien uśredniony jej poziom.

Bankier.pl na podstawie danych GUS

Na świecie zwykle najpopularniejszą miarą inflacji jest dynamika wskaźnika CPI, czyli koszyka cen dóbr nabywanych przez konsumentów. Nie ma w nim zarówno mitycznych już lokomotyw (oraz innych dóbr produkcyjnych), jak również np. nieruchomości czy aktywów finansowych. Zwykle – równie błędnie, co powszechnie – termin „inflacja” utożsamiany jest z roczną dynamiką wskaźnika CPI, czyli ze wzrostem koszyka cen dóbr konsumpcyjnych za ostatnie 12 miesięcy.  Mówimy więc, że np. w czerwcu 2022 roku inflacja CPI wyniosła 15,6 proc.

Warto jednak mieć świadomość, że jest to proces, który swój niszczący charakter objawia dopiero w skali lat czy nawet dekad, albowiem inflacja jest drogą w jedną stronę – nawet niska/niższa inflacja CPI wciąż oznacza, że ceny rosną. Dopiero proces odwrotny – czyli deflacja (rozumiana jako wzrost siły nabywczej pieniądza) – oznacza spadek cen. Z taką sytuacją w historii III RP mieliśmy do czynienia tylko raz – w latach 2014-16, gdy dzięki taniej ropie naftowej i niskim cenom żywności roczna dynamika CPI wykazywała wartości ujemne (od -1,0 do -1,6 proc.).

Inflacja okrada nas z oszczędności

Uważam, że zjawisko inflacji należy rozpatrywać w długim terminie, zamiast emocjonować się statystykami z jednego miesiąca czy nawet roku, bo nawet gdy „dłuższym terminie” pozostaje ona „niska”, to siła nabywcza naszych pieniędzy nieodwracalnie maleje. W horyzoncie wieloletnim nawet ułamki punktu procentowego czynią ogromną różnicę, a to dlatego, że niszczący wpływ inflacji kumuluje się w czasie. Nawet gdyby przez 20 lat Radzie Polityki Pieniężnej każdego miesiąca udało się utrzymać inflację CPI dokładnie na docelowym poziomie 2,5 proc., to w tym czasie koszty życia wzrosną o prawie 64 proc., a siła nabywcza złotego spadnie o blisko 40 proc.

Bankier.pl na podstawie danych GUS

Dlatego jestem przekonany, że w długim terminie warto patrzeć nie tylko na samą dynamikę inflacji, ale na jej skumulowane skutki. Jeśli przyjąć za punkt odniesienia rok 1998, to do końca kwietnia 2022 roku indeks CPI wzrósł już o 111,3 proc. Oznacza to więcej niż podwojenie się cen dóbr konsumpcyjnych w ciągu nieco ponad 23 lat albo – mówiąc inaczej – w tym okresie siła nabywcza polskiego złotego oficjalnie zmalała o 52,7 proc. i to w dodatku przy „umiarkowanie wysokiej” inflacji CPI, średniorocznie wynoszącej jedynie 3,26 proc.

Co się stanie z siłą nabywczą naszych oszczędności przy założeniu wyższej inflacji, znakomicie ilustruje poniższy wykres.

Bankier.pl

Jak widać, inflacja niczym dyskretny złodziej nieustannie okrada nas z oszczędności i obniża realną wartość naszych wynagrodzeń. Niezależnie od tego, czy aktualnie jest wysoka, średnia czy niska, warto się przed nią bronić. Przy tym nie chodzi o to, aby za wszelką cenę starać się bić ją w każdym roku. To się mało komu udaje. Rzecz w tym, aby na dłuższą metę nasz portfel przyniósł stopę zwrotu przewyższającą inflację w danym okresie.

W co inwestować, by ochronić się przed inflacją?

Przy czym nie istnieje jeden niezawodny antyinflacyjny superbohater. W zależności od jej charakteru i fazy cyklu koniunkturalnego inne klasy aktywów stanowią lepsze zabezpieczenie.. Przez ostatnie miesiące najlepiej w tej roli spisywały się inwestycje w surowce, wcześniej najwyższe stopy zwrotu oferowały akcje czy kryptowaluty, za jakiś czas zapewne nadejdzie moment na obligacje, a może też lokaty bankowe. W naprawdę długim horyzoncie – liczonym latami albo wręcz dekadami – dobre zabezpieczenie oferuje złoto oraz nieruchomości. Dlatego z inflacją najlepiej jest walczyć przy wsparciu całej drużyny instrumentów, zamiast na gwałt szukać tego jednego jedynego antyinflacyjnego superbohatera.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Komentarze (100)

dodaj komentarz
kaka2002
Najprościej szybko wydać wszystkie pieniądze i inflacja jest niestraszna. To co posiadamy drożeje a pieniędzy nie mamy więc nie tracimy. Proste i najbardziej skuteczne. Ja na początku jak tylko wybuchła wojna na Ukrainie wydałem wszystkie oszczędności. Nakupiłem węgla 2x więcej niż zwykle. Kupiłem auto. Zarezerwowałem wczasy. No Najprościej szybko wydać wszystkie pieniądze i inflacja jest niestraszna. To co posiadamy drożeje a pieniędzy nie mamy więc nie tracimy. Proste i najbardziej skuteczne. Ja na początku jak tylko wybuchła wojna na Ukrainie wydałem wszystkie oszczędności. Nakupiłem węgla 2x więcej niż zwykle. Kupiłem auto. Zarezerwowałem wczasy. No po prostu wydałem oszczędności . i teraz śmieję się z tych którzy płaczą nad inflacją.... aha przedwczoraj złożyłem wniosek o dopłatę węglową.
klemass
Ogólnie to jest cieżki temat, dobrze, że ja od kilku lat inwestowałem w otwartych funduszach i tak jak pan Piotr z zarabiajmypl monitoruje moje oszczędności to wiem, ze przynajmniej są bezpieczne.
stachsgh
to prawda ciężki temat, ale rabusie i tak sa mocniejsi
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
polonu
Nr 1 na liście pozbyć się tego rządu raz na zawsze . Nr 2 wyłonić rząd fachowców w drodze konkursu , Od czego powinien zacząć nowy , policzyć ile tego długu jest tak naprawdę i co z nim zrobić , lista reform jest tak długa jak droga od Bałtyku po gór szczyty nie ma sensu się rozpisywać.
mirekfranek
Rząd już został wyłoniony w drodze konkursu. To się nazywa wybory parlamentarne. Jak widzisz nie działa. Ale niedługo będzie następny konkurs i też wybór będzie marny. Z drugiej strony to i tak najlepszy sposób wyboru rządu inne są gorsze.
qwertas
Znajdź mi jakiś rząd na przestrzeni ostatnich 30 lat, który trzymał inflację w ryzach -0.5/+0.5%. Nie było takiego rządu.

W PISie mega słabe jest rozdawnictwo a na plus rozwój infrastruktury (kolej, porty, tunele, CPK itd.).
W PO mega słabe jest brak chęci wizji infrastruktury państwowej (rozwój koleji= nie, rozwój portów=
Znajdź mi jakiś rząd na przestrzeni ostatnich 30 lat, który trzymał inflację w ryzach -0.5/+0.5%. Nie było takiego rządu.

W PISie mega słabe jest rozdawnictwo a na plus rozwój infrastruktury (kolej, porty, tunele, CPK itd.).
W PO mega słabe jest brak chęci wizji infrastruktury państwowej (rozwój koleji= nie, rozwój portów= nie, budowa CPK= nie) i wyprzedaż spółek Skarbu Państwa, na plus byłoby ograniczenie socjalu.
Pozostałe partie nie liczą się w następny rządzie podczas kolejnych wyborów.
bankster-kreator
Jak pokonać inflacyjnego rabusia? To proste: wyjść z rabunkowego systemu. Only Gold way.
ziom80
Pozbyć się socjalistów z rządu.
hfast
Trzeba zacząć od nazwania po imieniu: Powell do spółki z nowojorskimi bankierami, Lagarde, Bailey, Glapiński i rządy, które chodzą na ich powrozie. Teraz zastanówmy się jak pozbyć się tej ośmiornicy.
zenonn
Same spiskowe teorie aspirujących do bogactwa.

Niektórzy uważają, że to działanie KM od lat, czerwony szyld.
"Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza narodu i nie będzie mnie obchodzić kto tworzy jego prawa."

https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2022/03/ukryta-historia-niesamowitego-zla-chazarskiej-mafii-
Same spiskowe teorie aspirujących do bogactwa.

Niektórzy uważają, że to działanie KM od lat, czerwony szyld.
"Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza narodu i nie będzie mnie obchodzić kto tworzy jego prawa."

https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2022/03/ukryta-historia-niesamowitego-zla-chazarskiej-mafii-the-hidden-history-of-the-incredibly-evil-khazarian-mafia-2/comment-page-1/

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki