REKLAMA

Indeks S&P500 przetestował tegoroczne dno

2010-06-08 22:38
publikacja
2010-06-08 22:38
Godzinę po otwarciu rynku kasowego w USA inwestorzy postanowili przetestować minima z lutego i maja. Ponieważ wsparcie techniczne zostało obronione, indeksy ruszyły na północ. Maruderem ponownie okazał się Nasdaq, któremu ciążyły zniżkujące notowania producentów półprzewodników.

Dziś na Wall Street nadal dużo mówiło się o problemach z nadmiernym długiem publicznym. Na razie wszyscy udają, że problem dotyczy tylko Europy. Chociaż wskaźniki fiskalne dla Japonii i Stanów Zjednoczonych są jeszcze gorsze. Dziś agencja Fitch ostrzegła przed możliwą obniżką ratingu Wielkiej Brytanii, która pomimo największego od końca II Wojny Światowej zadłużenia nadal cieszy się elitarnym ratingiem AAA. Jeden z menedżerów w Pacific Investment Management doszedł nawet do wniosku, że narody Zachodu doszły do „keynesowskiego kresu”. Pod tym sformułowaniem kryje się koniec bezproduktywnego stymulowania wzrostu gospodarczego poprzez zwiększanie długu publicznego.

Inwestorów do kupowania nie przekonał nawet sam Ben Bernanke. Wypowiedzi szefa Rezerwy Federalnej były bowiem dość dwuznaczne. Z jednej strony Bernanke obiecywał „umiarkowany” wzrost gospodarczy napędzany przez wydatki sektora prywatnego. Z drugiej jednak przestrzegał przed negatywnymi skutkami bezrobocia, z które „przez pewien czas pozostanie wysokie”.

W tej atmosferze na początku sesji doszło do poważnych spadków. Przewodnikiem stada był technologiczny Nasdaq. Taniały akcje producentów półprzewodników, ponieważ analitycy z renomowanych instytucji finansowych kolejno wydawali negatywne rekomendacje dla spółek z sektora technologicznego.

Następnie przez dwie godziny indeks S&P500 atakował poziom 1.040 punktów. Ale dziś większą ilością kapitału dysponowali kupujący. Brak spadków został potraktowany jako sygnał do zakupów, dzięki czemu główne indeksy zakończyły sesję na plusie. S&P500 zyskał 1,1%, finiszując z wynikiem 1.062 pkt. Dow Jones po wzroście o 1,3%, osiągnął pułap 9.940 pkt. Pod kreską znalazł się jednak Nasdaq, który stracił 0,15%.

K.K.
Źródło:
Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~maciek
gdyby te stymulusy były wpompowane w gospodarki, zamiast w giełdy, poprawa byłaby widocznym okiem, a tak, jest, jak napisałeś
~ajn
zagralem wczoraj po dzisiejsza sesje i wtopilem, co za blad lub brak cierpliwosci
~piotr-naiwny leszcz
techniczne odbicie i nic więcej; system stymulusów i pompowania kasy nie sprawdził się, to już między wierszami sam Bernanke przyznaje; pacjent dostał leki, które na chwilę mu poprawiły samopoczucie, ale jak przestały działać to choroba się nasiliła

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki