Wśród osób zatrudnionych dzięki protekcji Macierewicza "Gazeta" wylicza byłego członka komisji likwidacyjnej WSI Piotra Woyciechowskiego oraz bratanka Macierewicza - Tomasza. Szefem spółki OLPP był Arkadiusz Siwko, były szef gabinetu politycznego Macierewicza, gdy ten pełnił finkcję ministra spraw wewnętrznych. Zatrudnienie w spółce OLPP i spółkach zależnych znaleźli także żona Piotra Woyciechowskiego, mąż jego kuzynki, członek komisji likwidacyjnej WSI Piotr Bączek oraz były ekspert komisji historyk Sławomir Cenckiewicz.
Wysokie zarobki, zwłaszcza niektórych z wymienionych osób bulwersują nie tylko obecnego ministra skarbu Aleksandra Grada. Były minister Wojciech Jasiński jest zdziwiony przedstawionymi mu liczbami. W rozmowie z "Gazetą" tłumaczy, że nie miał pojecia o zarobkach ludzi Macierewicza. Dodaje, że zdecydował się na ich zatrudnienie we władzach spółki, ponieważ potrzebował osób, do których może mieć pełne zaufanie.
Więcej na ten temat w "Gazecie" Wyborczej".
Gazeta Wyborcza /iar/kw/jp
Źródło:IAR





























































