Małe spółki z GPW wciąż nie mogą przełamać negatywnej passy i sWIG zaliczył w poniedziałek siódmą spadkową sesję z rzędu. WIG20 zaś wpradzie poszedł w górę, miał jednak w składzie negatywnego bohatera sesji: JSW.


Przeważająca na europejskich parkietach zieleń i wzrostowe otwarcie sesji w Stanach Zjednoczonych sprzyjały dzisiaj bykom z Książęcej. WIG20 wykorzystał tę szansę i zamknął poniedziałkową sesję wzrostem o 0,6 proc. do 2 270,8 pkt. To wynik na poziomie dzisiejszej średniej europejskiej. Choć ostrożność w jego pozytywnej interpretacji nakazuje zarówno niski obrót, jak i fakt sporych zawirowań w ostatniej fazie handlu.
Z drugiej strony wzrosty blue chipów mogłyby być nawet i wyższe, poważne obciążenie indeksu stanowiło jednak JSW. Notowania spółki spadły dziś aż o 7,7 proc. "Rzeczpospolita" podała, że w środę rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej może odwołać ze stanowiska prezesa Daniela Ozona. Gazeta podała, że w tle są rozgrywki lokalnych polityków i rzekome naciski, by JSW zainwestowała w akcje Polimeksu (dziś +7,6 proc.). Za prezesem murem stanęli związkowcy, akcjonariusze zaś wystraszyli się kolejnego politycznego zaangażowania spółki w projekty nie mające związku z jej strategią.
Indeks blue chipów ratowało jednak dosyć spore grono spółek, których notowania poszły dzisiaj w górę. Sesję stratą zakończyło bowiem jedynie siedem spółek z indeksu i - oprócz JSW - tylko CCC (-1,8 proc.) i PZU (-1,2 proc.) spadali mocniej niż 1 proc. Po drugiej stronie przeszło 2-proc. wzrosty notowali zaś CD Projekt oraz tacy giganci jak Pekao oraz mBank. Będąc przy bankach, warto wspomnieć, że choć pierwsze półrocze 2018 roku okazało się słabsze pod względem zysków dla spółek z WIG20, to jednak banki wypadły w tym zestawieniu o wiele korzystniej. Więcej na ten temat w artykule "Słabsze półrocze polskich gigantów".
Innym indeksom nie poszło jednak równie dobrze jak blue chipom. mWIG zyskał tylko 0,15 proc. i choć udało mu się w ten sposób przerwać serię dziewięciu spadkowych sesji z rzędu, to jednak o odbiciu nie może być mowy. Czerwonej serii nie przerwał zaś sWIG, który stracił 0,1 proc. i była to dla niego siódma sesja z rzędu ze spadkiem. Te wprawdzie są niższe niż na przełomie sierpnia i września, wciąż jednak widać, że na rynku utrzymuje się negatywny sentyment to małych spółek.
Na szerokim rynku ciekawie było na Kruku, który przez niemal całą sesję utrzymywał się wyraźnie powyżej poziomu odniesienia, na zamknięciu zniżkował jednak o 0,05 proc. Windykator podał w piątek wieczorem wyniki, z których wynika, że zysk netto, przypadający jednostce dominującej, wyniósł 98,6 mln zł. Konsensusu PAP Biznes zakładał 88,1 mln zł.
Siódmą kolejną sesję mocno spadał kurs Altus TFI, który na zamknięciu wyniósł 1,27 zł (-11,8 proc.). Najmocniej na całej giełdzie wzrosła wartość akcji Vivid Games (+24,3 proc., do 4,35 zł), który po sesji 21 września wejdzie w skład sWIG80.
| Zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Indeks | Kraj | Wartość (pkt.) | 1D (%) | 1W (%) | 1M (%) | 1Y (%) | YTD (%) |
| Euro Stoxx 50 | Strefa euro | 3309,28 | 0,48 | -2,52 | -3,41 | -4,01 | -5,56 |
| DAX | Niemcy | 11986,34 | 0,22 | -2,92 | -3,53 | -2,58 | -7,21 |
| FTSE 100 | W.Brytania | 7279,30 | 0,02 | -3,00 | -5,06 | -1,33 | -5,31 |
| CAC 40 | Francja | 5269,63 | 0,33 | -2,66 | -2,68 | 3,05 | -0,81 |
| IBEX 35 | Hiszpania | 9270,80 | 1,09 | -1,12 | -3,45 | -8,48 | -7,70 |
| FTSE MIB | Włochy | 20918,90 | 2,30 | 2,56 | -0,81 | -3,94 | -4,28 |
| ASE | Grecja | 705,03 | 2,51 | -2,91 | -5,20 | -12,17 | -12,13 |
| BUX | Węgry | 37202,89 | 0,03 | 0,62 | 2,85 | -1,05 | -5,52 |
| PX | Czechy | 1082,85 | 1,18 | 0,91 | 0,88 | 6,05 | 0,43 |
| RTS INDEX (w USD) | Rosja | 1043,46 | -0,67 | -3,85 | -1,27 | -6,80 | -9,61 |
| BIST 100 | Turcja | 91698,34 | -1,69 | -2,36 | -3,41 | -15,45 | -20,49 |
| WIG 20 | Polska | 2270,83 | 0,60 | -3,60 | 1,05 | -8,57 | -7,74 |
| WIG | Polska | 57843,93 | 0,46 | -4,09 | -1,60 | -10,05 | -9,26 |
| mWIG 40 | Polska | 3962,91 | 0,15 | -5,43 | -7,42 | -18,95 | -18,24 |
| Źródło: PAP | |||||||
Adam Torchała




























































