REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Ceny paliw ponownie w górę. Tak na stacjach, jak i w rafineriach

Krzysztof Kolany2026-02-20 11:44główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-02-20 11:44

Mijający tydzień przyniósł jak dotąd nieznaczne podwyżki przy dystrybutorach. Jednakże z powodu niekorzystnej dla kierowców sytuacji na światowych rynkach paliwowych można oczekiwać, że w najbliższym czasie będzie jeszcze drożej.

Ceny paliw ponownie w górę. Tak na stacjach, jak i w rafineriach
Ceny paliw ponownie w górę. Tak na stacjach, jak i w rafineriach
fot. Monika Dekrewicz / / bankier.pl

W trzecim tygodniu lutego benzynę bezołowiową 95 tankowano średnio po 5,67 zł/l – wynika z danych BM Reflex. To o dwa grosze na litrze drożej niż przed tygodniem i już o 5 gr/l drożej niż pod koniec stycznia. Natomiast przeciętna cena detaliczna oleju napędowego podniosła się o 2 gr/l i sięgnęła 5,92 zł/l. Autogaz kosztował przeciętnie 2,76 zł/l i był średnio o 4 gr/l droższy niż przed tygodniem.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Nadal jednak na stacjach paliw jest taniej (przynajmniej jeśli chodzi o paliwa) niż rok czy dwa lata temu. Litr benzyny Pb95 w skali kraju jest średnio o 47 groszy tańszy, niż był rok temu oraz o 82 gr/l mniej  niż dwa lata temu. Średnia detaliczna cena oleju napędowego jest z kolei o 37 gr/l niższa niż 12 miesięcy temu oraz o 82 gr/l niższa niż 24 miesiące temu. W przypadku LPG jest o 47 gr/l taniej niż przed rokiem, ale tylko o 15 gr/l taniej niż dwa lata temu.

Złe wieści z frontu paliwowego

Za podwyżkami przy dystrybutorach stoi drożejąca ropa naftowa, która właśnie osiągnęła najwyższe ceny od czerwca 2025 roku. Jeszcze na początku stycznia baryłka ropy Brent kosztowała ok. 60 USD. Teraz jest to ponad 71 USD. Przyczyną takiego stanu rzeczy są działania rządu Stanów Zjednoczonych, który grozi zaatakowaniem Iranu chcąc w ten sposób zmusić Teheran do zawarcia porozumienia nuklearnego. Iran dostarcza dziennie na rynki ok. 3 proc. globalnych dostaw ropy, a surowiec ten trafia głównie do Chin.

Ale najważniejszym czynnikiem ryzyka jest zablokowanie dostaw surowca płynącego przez Cieśninę Ormuz. Przez ten wąski akwen na rynki światowe trafia prawie jedna trzecia ropy naftowej transportowanej drogą morską. Nie wiadomo, czy władze Iranu byłyby w stanie (oraz czy się na to w ogóle zdecydują) zablokować żeglugę w Cieśninie Ormuz.

To wszystko nie zmienia faktu, że samo to ryzyko podnosi ceny paliw w Europie. W piątek tona oleju napędowego na londyńskiej giełdzie ICE kosztowała 735 USD, podczas gdy na początku stycznia było to ok. 600 USD/t.  Od początku roku rosną także ceny benzyny. Galon tego paliwa na giełdzie nowojorskiej jest obecnie wyceniany na ponad dwa dolary, podczas gdy kilka tygodni temu wyceniany był na niespełna 1,7 USD.

Te notowania znajdują odzwierciedlenie w cennikach krajowych rafinerii. W piątek 20 lutego Orlen oferował benzynę Eurosuper 95 po 4417 zł/m3, co po dodaniu 23% VAT (akcyza, opłata paliwowa i inne parapodatki są już wliczone w cenę hurtową)  daje ok. 5,43 zł/l. Teoretycznie przy utrzymaniu stawek hurtowych bez zmian ceny przy dystrybutorach nie powinny rosnąć. Ale to tylko teoria, ponieważ w poprzednich tygodniach operatorzy stacji paliw przyzwyczaili się do utrzymywania ponadprzeciętnie wysokich marż detalicznych. Nie wiadomo, czy będą skłonni obniżyć swoje marże, aby zamortyzować wzrost cen hurtowych.

Znacznie gorzej sytuacja prezentuje się z punktu widzenie posiadaczy aut napędzanych silnikami diesla. Olej napędowy w piątkowym cenniku płockiej rafinerii był dostępny po 4743 zł/m3, czyli po ok. 5,83 zł/l po ovatowaniu. To już jest poziom, który nie zapewnia przyzwoitej marży detalicznej i dlatego należy się liczyć z dalszymi podwyżkami cen oleju napędowego.

Na koniec zwyczajowo przypomnę, że paliwa mogłyby być znacznie tańsze, gdyby nie horrendalnie wysokie podatki nałożone przez władze. Z każdego zakupionego litra benzyny bądź oleju napędowego ponad 50% trafia w ręce państwa. Bez haraczu na rzecz rządu moglibyśmy tankować benzynę Pb95 po ok. 2,50 zł/l, olej napędowy po ok. 3,00 zł/l, zaś autogaz mógłby kosztować ok. 1,70 zł/l. Różnica między stawkami na pylonach a powyższymi kwotami trafia w łapy fiskusa.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (9)

dodaj komentarz
bha
Dla mnie to cały czas jest droga, a te wachające się w porywach nawet te dziesiątki groszy na+ to tyle jest odczuwalne w portfelu i na koncie od dłuższego już czasu tyle co prawie Nic.
grzegorzkubik
Każdy człowiek orientujący się w tematach ekonomicznych wie, że to cena baryłki decyduje o cenie benzyny w Polsce, ale Donek młglby trochę nacisnąć na Orlen jakby chciał. Jednak nie chce bo polska gospodarka ma się zwijać.
matheous
spokojnie, nie podniosą cen

na pewno mają duże zapasy paliw kupione po niższych cenach
yaro800
Trzeba dodać, że Orlen tylko dzisiaj podniósł w hurcie cenę diesla o prawie 15 gr. netto, czyli ok. 17,5 gr brutto. Zaraz zobaczycie to na stacjach. Możecie też obserwować jak ropa będzie spadać i w jakim tempie będzie Orlen obniżać ceny. Zysk Orlenu nie bierze się znikąd. Bierze się z łupienia klientów szczególnie kierowców.
polonu
poczekajcie jeszcze długi w pełni nie płacone ,pamiętacie licznik Balcerowicza a to było przed szczepieniami ,i tym uderzeniem zbrojeniowym + deficyt matko święta ratuj się kto może to runie na raz . w 1 piękny dzień .
analizy
W górę idą:
1.Ceny Paliw.____
2. Ceny prądu - 22,3 !!! ____
3. Wprowadzono nowy kryptopodatek od plastikowych butelek - ok. 25%
Co jeszcze, co jeszcze zza węgła?? Oby śmierdząca kaszanka nas nie dosięgła...
samsza
Cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem eksportowym ropy naftowej, łączącym największych producentów z Zatoką Omańską. Przepływa przez nią codziennie 2,4 mln baryłek ropy, co stanowi jedną piątą światowego transportu tego surowca.
polonu
niech czeszą głupiego Janusza ile wlezie nie ma co żałować . jest na złodziejstwo wojne w Ukrainie haracz do Ameryki , jak braknie dodrukują . pożyczą . dług spłacają długami .

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki