REKLAMA

Producenci miodu nas oszukują. Prawie połowa kłamie na etykietach

2026-02-23 11:45
publikacja
2026-02-23 11:45

Kontrola przeprowadzona przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych ujawniła liczne nieprawidłowości w sprzedaży miodu. Stwierdzono uchybienia w zakresie znakowania, składu oraz jakości produktów. Problemy dotyczyły prawie 41 proc. skontrolowanych podmiotów - czytamy w finanse.wp.pl

Producenci miodu nas oszukują. Prawie połowa kłamie na etykietach
Producenci miodu nas oszukują. Prawie połowa kłamie na etykietach
fot. Waldek Sosnowski / / FORUM

IJHARS opublikowała wyniki ostatniej kontroli miodów, która objęła zarówno etap produkcji, jak i sprzedaż detaliczną. W sumie skontrolowano 98 podmiotów wprowadzających miód do obrotu - 51 producentów oraz 47 sklepów.

Pod lupę wzięto miody odmianowe, wielokwiatowe oraz mieszanki miodów o różnym pochodzeniu, w tym produkty importowane. W 40,8 proc. skontrolowanych podmiotów stwierdzono nieprawidłowości dotyczące jakości, składu lub znakowania miodów.

Najgorzej z oznakowaniami miodów

Inspektorzy zwrócili uwagę na informacje na etykietach, które mogły wprowadzać konsumentów w błąd. Pojawiały się tam dobrowolne hasła podkreślające rzekome wyjątkowe właściwości miodu, np. "naturalny", a czasem nawet stwierdzenia sugerujące, że produkt może zapobiegać chorobom lub je leczyć.

Problem dotyczył też nazw miodów stosowanych w sprzedaży. Inspektorzy zakwestionowali określenia takie jak "miód wielokwiatowy mniszkowo-rzepakowy" czy "miód wielokwiatowo-rzepakowy", które wprowadzają konsumenta w błąd, sugerując konkretną odmianę, co w przypadku miodów wielokwiatowych jest niezgodne z przepisami.

Ogólnie nieprawidłowości stwierdzono w niemal jednej trzeciej partii miodu. Na etykietach często brakowało podstawowych danych, takich jak kraj pochodzenia produktu czy data minimalnej trwałości, a lista uchybień była znacznie dłuższa.

Miód miał być z Polski, nie był

W niektórych przypadkach przy miodach konwencjonalnych używano określenia "eko" - zarówno w nazwie produktu, jak i w identyfikacji wizualnej firmy czy w adresie strony internetowej. Takie oznaczenia mogły sugerować konsumentom, że produkt pochodzi z produkcji ekologicznej, choć w rzeczywistości nie było to potwierdzone.

Badania pyłkowe ujawniły nieprawidłowości w około jednej piątej przebadanych partii miodu. W wielu sytuacjach odmiana wskazana na etykiecie nie pokrywała się z wynikami analizy mikroskopowej. Dotyczyło to miodów lipowych i akacjowych, a także pojedynczych partii miodów chabrowych, fasolowych i nostrzykowych.

W jednym przypadku, mimo że na etykiecie podano Polskę jako kraj pochodzenia, analiza wykazała obecność pyłków roślin typowych dla innych stref klimatycznych. Oznaczało to, że deklarowane pochodzenie produktu nie odpowiadało rzeczywistości.

Miód miał dziwny smak "landrynek"

Nieprawidłowości dotyczące parametrów fizykochemicznych oraz cech organoleptycznych stwierdzono w około 4 proc. przebadanych próbek miodu. Badania wykazały m.in. nieprawidłowy poziom HMF oraz obniżoną liczbę diastazową, co może sugerować nadmierne podgrzewanie miodu lub jego niewłaściwe przechowywanie. W jednym przypadku wykryto obecność dekstryn skrobiowych, co jednoznacznie wskazuje na fałszowanie produktu.

Ocena sensoryczna wykazała także miody o nietypowym, "landrynkowym" smaku oraz produkty noszące ślady fermentacji. Te obserwacje potwierdziły się w badaniach mikroskopowych.

Wobec podmiotów odpowiedzialnych za te nieprawidłowości zastosowano sankcje przewidziane obowiązującymi przepisami prawa - czytamy dalej w finanase.wp.pl

oprac. WM

Źródło:
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (17)

dodaj komentarz
sterl
Dziwne dlaczego nie bada się produktów spożywczych przed wprowadzeniem na rynek? można truć dowoli chyba że się wpadnie? i nie chodzi mi tylko o miody ale o wszystko! co mamy do jedzenia...
bha
Cóż.. Alla miód jak i Alla coraz więcej produktów i artykułów na rynku. Niestety Nazwa pozostała gorzej z jej jakością, zawartością, składem czy nawet zapachem i smakiem!!!.
men24a
Kto znów polskich pszczelarzy wykańcza ?

Jak to mi powiedział polski pszczelarz, zapomnij że sprzedam ci kilo prawdziwego miodu za 30 czy 50 zł
yaro800
Za oszustwo powinno się siedzieć. Bezwzględnie. A jak nie mozna ustalić konkretnej osoby odpowiedzialnej, to kara x10 dla firmy. Podobnie jak jest z mandatami na Zachodzie, płacisz szybko dostajesz zniżkę. Tu nie możesz ustalić oszusta, to płaci cała firma: kara razy 10.
Ileż można o tych oszustwach pisać i politycy, ustawodawcy
Za oszustwo powinno się siedzieć. Bezwzględnie. A jak nie mozna ustalić konkretnej osoby odpowiedzialnej, to kara x10 dla firmy. Podobnie jak jest z mandatami na Zachodzie, płacisz szybko dostajesz zniżkę. Tu nie możesz ustalić oszusta, to płaci cała firma: kara razy 10.
Ileż można o tych oszustwach pisać i politycy, ustawodawcy mają to gdzieś? Czy klienci płacą fałszywymi pieniędzmi???
po_co
W punkt, zakaz prowadzenia działalności obejmującej handel miodem na określony czas, wycofanie towaru z rynku, ponowne - tym razem poprawne oznakowanie i pokrycie kosztów całej tej sprawy.
jojo72
Kto o zdrowych nawykach kupuje miód w supermarketach ???
kaszankanamaxa
Do tych kilku trolli od "nie kupowania w marketach". Gdzie Wy macie w tekście choćby 1 zdanie o kontroli w marketach? Wiem już, że macie problem z czytaniem, więc Wam zacytuję: skontrolowano 98 podmiotów wprowadzających miód do obrotu - 51 producentów oraz 47 sklepów.
prawnuk
nikt o zdrowych nawykach nie kupuje miodu.....

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki