REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

NIERUCHOMOŚCINadpodaż mieszkań to iluzja? Analitycy zapowiadają nagły zwrot

2026-02-21 18:00
publikacja
2026-02-21 18:00

Sprzedaż mieszkań przez deweloperów w 2026 r. wzrośnie, a cały sektor nieruchomości ma dobre perspektywy. Nadpodaż gotowych lokali na rynku jest chwilowa i iluzoryczna - ocenili analitycy. W poszczególnych miastach sytuacja związana z rozszerzeniem oferty czy polityką cenową może być jednak zróżnicowana.

Nadpodaż mieszkań to iluzja? Analitycy zapowiadają nagły zwrot
Nadpodaż mieszkań to iluzja? Analitycy zapowiadają nagły zwrot
/ Shutterstock

Analitycy prognozują wzrosty sprzedaży u deweloperów

"Jesteśmy optymistami, jeśli chodzi o sprzedaż deweloperów w tym roku. Przyczyni się do tego m.in. spadek stóp proc., a klienci, którzy do tej pory odkładali zakup mieszkania, bądź nie mieli zdolności kredytowej, wrócą na rynek. Zakładamy wzrost wolumenów sprzedaży u większości spółek" - powiedział PAP Biznes analityk DM BOŚ Maciej Wewiórski.

"Spodziewamy się wzrostu sprzedaży na całym rynku o ok. 14-16 proc. - nie sądzimy, żeby nawet nadchodzące obniżki stóp trwale przesunęły popyt na rynku pierwotnym do poziomów np. z lat 2020-2021. Wzrost wolumenów sprzedażowych jest możliwy w sposób organiczny – jesteśmy zdania, że udział największych deweloperów w strukturze zakupów nowych gruntów mocno wzrósł w ostatnich dwóch latach, w związku z czym to właśnie największe podmioty będą odpowiadać za gros wprowadzeń nowych projektów" - ocenił analityk Trigon DM David Sharma.

Zdaniem analityka DM BOŚ, spółki są przygotowane na wyższą sprzedaż i będą wprowadzać więcej mieszkań do oferty, natomiast nie będzie to szybki proces, ponieważ rynek nie jest homogeniczny.

Iluzoryczna nadpodaż lokali?

"Niektóre aglomeracje, jak Katowice i Łódź, borykają się z nadpodażą mieszkań gotowych, co może studzić zapędy deweloperów co do uruchamiania dużej liczby projektów. Z drugiej strony, w Warszawie czy Trójmieście, sytuacja podażowo-popytowa jest bardziej zbilansowana. Nie sądzę jednak, że taka nierównowaga przełoży się na zmianę strategii deweloperów – nierównowaga jest chwilowa" - powiedział.

W ocenie Wewiórskiego, obecna szeroka oferta jest efektem słabszych, niż zakładali deweloperzy, trzech pierwszych kwartałów 2025 r., bo nie pojawił się wówczas żaden program wsparcia ze strony państwa.

"Nadpodaż nie będzie jednak problemem i oferta zostanie dość szybko wykupiona. Problemem dla rynku mogą być natomiast inwestorzy, którzy kupowali pod wzrosty cen, czy na lokatę kapitału, a którzy obecnie są mniej aktywni. Mieszkania kupione przez inwestorów w 2023 r. pod program BK2 proc. przyniosły dość dobrą stopę zwrotu z wynajmu, na który popyt był wysoki. Oczekuję jednak, że popyt inwestycyjny zostanie zastąpiony przez klientów kupujących mieszkania na własne potrzeby" - dodał.

Analityk Trigon DM uważa, że pierwszy kwartał 2026 r. to "szczyt" poziomu dostępnej oferty, w związku z tym, że część mniejszych podmiotów nie posiada obecnie już zasobów gruntowych/bilansu pozwalającego na start nowych projektów. W jego ocenie, nadmiar podażowy jest iluzoryczny.

"Większość oferty, szczególnie mniejszych graczy, jest zwyczajnie niesprzedawalna przy obecnych cenach. Niemniej, deweloperzy coraz mocniej dywersyfikują się geograficznie, zakładam, że wielu z nich ma apetyt na mniejsze i większe przejęcia – nie sądzimy, żeby przejmowanie gruntów +z drugiej ręki+ były obecnie optymalną decyzją biznesową, kluczowe jest przejęcie całej organizacji rozumiejącej prawidła lokalnego rynku" - dodał Sharma.

W ocenie analityka Trigon DM, sprzedaż deweloperów w czwartym kwartale 2025 r. była zgodna z oczekiwaniami - nie zaskoczyła również lepsza sytuacja biznesowa największych graczy – tj. tych, którzy są w stanie cały czas uzupełniać ofertę o projekty w największych miastach (Warszawa, Kraków, Trójmiasto).

Analityk DM BOŚ jako pozytywne zaskoczenie pod względem sprzedażowym wskazał dane za grudzień. Nie spodziewa się on szoków cenowych na rynku.

"Sprzedaż mieszkań mocno przyspieszyła w czwartym kwartale, a dzięki rabatom deweloperzy nadrobili relatywnie słabe wcześniejsze kwartały 2025 r. i zbliżyli się do zakładanych targetów. Zwłaszcza grudzień był pozytywnym zaskoczeniem pod względem sprzedażowym. Mieliśmy też spadki w cenach transakcyjnych, ale mając na uwadze wzrost płac w ujęciu realnym i spadek stóp proc., nie oczekuję zarówno dalszego spadku cen mieszkań, jak i wzrostów powyżej inflacji. Rynek złapie równowagę, nie widać na horyzoncie szoków, a raczej wsparcie ze strony spadających stóp proc., danych makro, czy realnego wzrostu wynagrodzeń" - powiedział Wewiórski.

Jak zauważył analityk Trigon DM, polityka cenowa to kolejny obszar, który potwierdza to, że homogeniczny rynek pierwotny nie istnieje.

"W niektórych jego częściach, np. w projektach zlokalizowanych w najlepszych lokalizacjach w Warszawie czy Krakowie, zakładamy wzrosty cen w 2026 r. W przypadku projektów +ekonomicznych+ na mniejszych rynkach deweloperzy będą, naszym zdaniem, coraz mocniej zmuszeni do agresywnego zabiegania o klientów" - dodał Sharma.

SEKTOR NIERUCHOMOŚCI Z DOBRYMI PERSPEKTYWAMI

Analitycy są zgodni w nastawieniu do sektora i uważają, że ma on dobre perspektywy.

"Podtrzymujemy pozytywne nastawienie do pokrywanych przez nas spółek - więksi powinni zdobywać rynek kosztem mniejszych, natomiast naszym top pickiem od dłuższego czasu jest Archicom – według naszych szacunków grupa powinna poprawić w tym roku zysk netto nawet 4-5 krotnie, a do tego posiada ciekawy pipeline projektów do wprowadzenia, co powinno pozwolić dalsze skalowanie wolumenów sprzedażowych" - ocenił Sharma.

"Sektor nieruchomości ma dobre perspektywy i powinien zachowywać się lepiej niż szeroki rynek w 2026 r. Wyniki grudniowej sprzedaży zaskoczyły pozytywnie i chociaż styczeń był trochę gorszy, jesteśmy przekonani, że zobaczymy w tym roku rekordy sprzedaży w kilku spółkach – np. Dom Development ma w mojej ocenie szansę na osiągnięcie 5 tys. sprzedanych jednostek w 2026 r. Zdecydowana większość deweloperów poprawi sprzedaż rdr w tym roku" - dodał Wewiórski.

*** Dane o sprzedaży mieszkań znajdują się w module Nieruchomości, dostępnym dla abonentów Serwisu Ekonomicznego PAP Biznes.

(PAP Biznes)

doa/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Szef Quercusa uważa, że to tylko korekta, ale ja z niepokojem patrzę na rozwój wypadków
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (51)

dodaj komentarz
foook
Takie kocopoły, że autor nie podpisał się pod tym wyrzygiem
newsman
zawsze za rzadow tuska mam wrazenie ze mamy cud gospodarczy a propaganda sukcesu bije nawet ta gierkowska ale przeciez juz nawet sam balcerowicz jak dogadywal sie z klubem paryskim o redukcji polskiego dlugu to mowil ze nie wolnio sie zadluzac w innych walutach a teraz co ?SAFE to zart?
stain
Dramatu nie będzie. Deweloperka zejdzie z marży na poziomie karteli narkotykowych do przeciętnych dla zwykłego biznesu i wszyscy będą zadowoleni.
stain
No może oprócz niektórych analityków, bo wraz z urealnionymi marżami skończy się sponsoring propagandy
chojnak
Niekoniecznie. Smutni będą tzw. "niezależni analitycy", niektóre redakcje gdzie gro budżetu to wpływy z artykułów sponsorowano-naganiających oraz cały ekosystem 'oshołomów' kręcący się i pasożytujący na rynku nieruchomości począwszy od 'poshredników reprezentujacych transakcję więc 2x3% się należy!'. Nikt Niekoniecznie. Smutni będą tzw. "niezależni analitycy", niektóre redakcje gdzie gro budżetu to wpływy z artykułów sponsorowano-naganiających oraz cały ekosystem 'oshołomów' kręcący się i pasożytujący na rynku nieruchomości począwszy od 'poshredników reprezentujacych transakcję więc 2x3% się należy!'. Nikt normalny płakać za nimi nie będzie.
p-j
Zaraz zaraz Panie Wewiórski - piszesz Pan: "Mieszkania kupione przez inwestorów w 2023 r. pod program BK2 proc. przyniosły dość dobrą stopę zwrotu z wynajmu, na który popyt był wysoki."

Przecież to totalna bzdura, program BK2 był przeznaczony na zaspokojenie własnej potrzeby mieszkaniowej i zakupionych mieszkań
Zaraz zaraz Panie Wewiórski - piszesz Pan: "Mieszkania kupione przez inwestorów w 2023 r. pod program BK2 proc. przyniosły dość dobrą stopę zwrotu z wynajmu, na który popyt był wysoki."

Przecież to totalna bzdura, program BK2 był przeznaczony na zaspokojenie własnej potrzeby mieszkaniowej i zakupionych mieszkań nie wolno wynajmować! O co Panu Qwa ekspercko chodzi?
ifeelveryblah
Koleś sobie nawet nie zdaje sprawy jakie bzdury plecie. To właśnie są tacy analitycy. Ale ważne że przelew się zgadza.
pilot_programista
Wiadomo że w branży pewnych słów i zwrotów się nie wypowiada, dlatego trzeba pisać szyfrem: "Większość oferty, szczególnie mniejszych graczy, jest zwyczajnie niesprzedawalna przy obecnych cenach." oraz "Spodziewamy się wzrostu sprzedaży na całym rynku o ok. 14-16 proc.". Ale nowomowa ukuła już nowy zwrot: "repricing",Wiadomo że w branży pewnych słów i zwrotów się nie wypowiada, dlatego trzeba pisać szyfrem: "Większość oferty, szczególnie mniejszych graczy, jest zwyczajnie niesprzedawalna przy obecnych cenach." oraz "Spodziewamy się wzrostu sprzedaży na całym rynku o ok. 14-16 proc.". Ale nowomowa ukuła już nowy zwrot: "repricing", na coś co pospolici ludzie nazywają spadkami cen.
Deweloperka to ma przynajmniej marżę, z której może schodzić, natomiast współczuję wszelkim inwestorom indywidualnym z ostatnich 2 lat, bo dla nich każdy spadek to już realna strata.
prawiezaratustra
Mieszkań jest za mało i ta sytuacja się nie zmieni przez następne 1-2 pokolenia (40-50 lat). Roczna produkcja rzędu 200 tys. nowych mieszkań miała i mogła zapewnić uzupełnienie i wymianę substancji mieszkaniowej, ale zakładano trwanie kultury rodzinnej. Obecnie w Jagodnie ilość singli znacznie przekracza ilość rodzin i zanim każdy Mieszkań jest za mało i ta sytuacja się nie zmieni przez następne 1-2 pokolenia (40-50 lat). Roczna produkcja rzędu 200 tys. nowych mieszkań miała i mogła zapewnić uzupełnienie i wymianę substancji mieszkaniowej, ale zakładano trwanie kultury rodzinnej. Obecnie w Jagodnie ilość singli znacznie przekracza ilość rodzin i zanim każdy singiel dojrzeje do kredytu i pozyska lokum (min. 2 pokoje dla 1 osoby), hossa deweloperów musi trwać. Te 40-50 lat hossy to tylko pod warunkiem, że nie będzie wojny, bo wtedy system powróci na jakiś czas do dawnej kultury i deweloperka nie będzie potrzebna. Polska odbuduje Stolicę sama.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki