REKLAMA
JANUSZ KRYPTO PYTA

„Polimeksowa” przecena akcji JSW

2018-09-10 10:06
publikacja
2018-09-10 10:06

Podczas poniedziałkowej sesji akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej potaniały o blisko 8 proc. Trudno nie wiązać tej przeceny z publikacją „Rzeczpospolitej”, jakoby JSW miała kupić pakiet akcji giełdowego Polimeksu.

„Polimeksowa” przecena akcji JSW
„Polimeksowa” przecena akcji JSW
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Gazeta napisała, że w partii rządzącej toczy się wojna o głowę prezesa JSW Daniela Ozona. Według informacji „Rzeczpospolitej” w środę ma się zebrać rada nadzorcza węglowej spółki, a w porządku obrad podobno znalazł się punkt o zmianach w zarządzie. Podobno przyczyną odwołania mają być trudne relacje prezesa Ozona z ministrem energii i wpływowym politykiem PiS Krzysztofem Tchórzewskim.

fot. / / Bankier.pl

O ile kolejny obrót partyjnej karuzeli z prezesami zapewne nie zaniepokoiłby akcjonariuszy JSW, o tyle już plotki o możliwym odkupienia od Skarbu Państwa pakietu akcji firmy budowlanej Polimex-Mostostal zapewne miał negatywny wpływ na giełdową wycenę JSW. Jastrzębska spółka korzysta na wysokich cenach węgla i tylko w pierwszym półroczu wygenerowała ponad miliard złotych czystego zysku. Kondycja finansowa spółki jest na tyle dobra, że w sierpniu prezes Ozon zapowiedział możliwość wypłaty 25-30% zysku netto w ramach dywidendy.

 - Byłem naciskany kilkakrotnie, by z pieniędzy JSW finansować inwestycje kompletnie nie związane z działalnością spółki. Naciskany, by JSW zainwestowało w budowę cementowni. Odmówiłem. Ostatnio naciska się mnie na kupno akcji Polimeksu – Mostostalu – przyznał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Daniel Ozon, prezes JSW. Ministerstwo Energii oficjalnie zaprzeczyło i zadeklarowało, że nie było żadnych nacisków na prezesa JSW. Tchórzewski przyznał jednak, że trwa kontrola w JSW.

Bez wartości dla inwestora

Jeżeli (...) prezesa Ozona rzeczywiście wyrzuci się za próbę obrony interesów JSW – a więc realizowanie swoich obowiązków – będzie to mocny sygnał dla akcjonariuszy mniejszościowych. Akcjonariuszu, zarząd JSW nie jest od tego, by podnosić wartość JSW, a od tego, by realizować polityczne cele. Owszem, można zarobić na ruchach notowań spółki, z inwestowaniem w wartość nie ma to jednak nic wspólnego, to nie bowiem o budowanie wartości w Jastrzębskiej chodzi. A o politykę.

czytaj dalej...
Adam Torchała
Redaktor

Kontrolowane przez Skarb Państwa spółki energetyczne posiadają prawie 2/3 akcji Polimeksu, które przy dzisiejszym kursie są warte 464 mln zł. Gdyby JSW faktycznie kupiło spółkę budowlaną (której przecież nie potrzebuje), byłby to odpływ prawie pół miliarda złotych, które nie trafiłyby do akcjonariuszy. W praktyce byłoby to wytransferowanie pieniędzy ze spółki przez głównego akcjonariusza kosztem inwestorów mniejszościowych. Trudno się zatem dziwić, że rynek reaguje tak nerwowo.

Na zamknięciu poniedziałkowej sesji jedna akcja JSW kosztowała 63 zł i była o 7,7% tańsza niż przed weekendem. Kurs Polimeksu wzrósł o 7,6%.

Polimex-Mostostal miał zbudować elektrownię w Ostrołęce – podobno ostatni duży blok węglowy, jaki ma powstać w Polsce. Ale państwowa firma zaproponowała tak wysoką cenę, że przegrała przetarg i Ostrołękę C zbuduje konsorcjum GE Power i Alstom Power Systems.

JSW ma już na swoim koncie politycznie motywowaną "inwestycję". Jeszcze pod poprzednią władzą, w połowie 2014 roku, gdy węglowa bessa na dobre była już rozpędzona, JSW zakupiła kopalnię Knurów za 1,5 mld zł. Mająca już swoje problemy spółka, by zrealizować transakcję, wyemitowała obligacje. Knurów kupiono więc na kredyt. Później JSW miała problem ze spłatą wspomnianych obligacji i musiała gasić pożar, prosząc obligatariuszy, by zgodzili się na otrzymanie swoich pieniędzy później.

Związkowcy popierają prezesa

Murem za prezesem stanęli związkowcy. W swoim liście do premiera Morawieckiego poparli zarówno osobę prezesa Ozona, jak i wyrazili swoją dezaprobatę wobec wyprowadzania pieniędzy z JSW. Odwołali się m.in. do wspomnianej historii z Knurowem. - Dziś nie chcemy powtórki tej sytuacji, dlatego lokalni politycy nie powinni stosować podobnych mechanizmów. JSW nie może być kołem ratunkowym dla innych spółek, które sobie nie radzą. Nasza firma nie może płacić haraczu dla źle zarządzanych przedsiębiorstw. Powinno się je umiejętnie restrukturyzować a nie obarczać nimi innych - przekonują związkowcy w liście. Pod listem podpisali się ZOK Solidarność JSW SA, ZZ Kadra JSW SA oraz Federacja ZZG JSW SA.

Warto dodać, że wydatki na cele pracownicze za prezesa Ozona wyraźnie wzrosły. Obecnie - według danych na koniec półrocza - są one nawet wyższe niż za czasów poprzedniej prosperity. Od czerwca obowiązuje zaś porozumienie, zgodnie z którym następuje wzrost funduszu wynagrodzeń o 7 proc. poprzez wzrost stawek płac zasadniczych dla wszystkich pracowników JSW. 

KK/AT

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (17)

dodaj komentarz
konra74
Za dużo w tym polskim rządzie starych, zwapniałych, socjalistycznych łbów. Dobrze nie będzie...
matpoz1
"Nasza firma nie może płacić haraczu dla źle zarządzanych przedsiębiorstw. "
ZOK Solidarność JSW SA, ZZ Kadra JSW SA oraz Federacja ZZG JSW SA.

Społeczeństwo nie może płacić haraczu, dla nierentownych branż jak górnictwo.
matpoz1 odpowiada (usunięty)
No tak, bo społeczeństwo nie dopłaca do emerytur górniczych.
kimdzongtusk
Inwestorzy indywidualni na giełdzie to jakiś promil wyborców, dlatego rząd ma ich w ..., sami wiecie
kimdzongtusk
Nie da się pogodzić giełdy i socjalizmu. Z jakiegoś powodu na Kubie nie ma giełdy. Na indeksach od lat hossa a PiS20 z podbitkami ( żeby pożenić akcje) coraz niżej.
jendreka
Chcieliście PiS to macie. A będzie jeszcze lepiej jak wygrają wybory regionalne.
rekin1986
Czy PiS czy PO jeden czort za Grada JSW wprowadzona na giełdę na górce cenowej i potem zjazd w dół do nieco ponad 8 zł za papier potem zrzutka energetyki i przecena o 40 procent dzisiaj zabawa w ratowanie Polimexu i kolejny zjazd w dół

Tak to jest jak się wykorzystuje politykę do gospodarki majątkiem narodowym
Czy PiS czy PO jeden czort za Grada JSW wprowadzona na giełdę na górce cenowej i potem zjazd w dół do nieco ponad 8 zł za papier potem zrzutka energetyki i przecena o 40 procent dzisiaj zabawa w ratowanie Polimexu i kolejny zjazd w dół

Tak to jest jak się wykorzystuje politykę do gospodarki majątkiem narodowym a stołki się obsadza swoimi by zgarnąć odprawę na fundusz partyjny by nie brać dotacji z sejmu co by lud ciemny łykał jak młody pelikan
trooper odpowiada rekin1986
zgadza się, co państwowe z tego swojaki kradną, jaki świat długi i szeroki i jak historia stara.
rekin1986 odpowiada trooper
Bo nie ma odpowiedzialności zarządu za wyniki jak są do bani to trzeba zrobić wszystko by je poprawić jeżeli to nie pomaga to trzeba zarząd zmienić tylko najgorzej jak zmieniasz zarząd co 4 miesiące co nowy zarząd to inne pomysły i co następny to z deszczu pod rynnę

Gdybyśmy mieli społeczeństwo zainteresowane giełdą
Bo nie ma odpowiedzialności zarządu za wyniki jak są do bani to trzeba zrobić wszystko by je poprawić jeżeli to nie pomaga to trzeba zarząd zmienić tylko najgorzej jak zmieniasz zarząd co 4 miesiące co nowy zarząd to inne pomysły i co następny to z deszczu pod rynnę

Gdybyśmy mieli społeczeństwo zainteresowane giełdą i udział obywateli w akcjonariacie na poziomie co najmniej 20 procent nie było by problemu a dzisiaj mamy 1,5 mln rachunków maklerskich z czego aktywnie grających 300 tys czyli 1 procent dorosłej populacji w Chinach odsetek ten wynosi ponad 20 procent w USA ponad 40 procent więc giełdę wszyscy mają w ...
histeryk
Gospodarka centralnie planowana. Prezes straci stołek, ale o działalność na szkodę spółki go nie oskarżą.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki