REKLAMA

Chiny: ponad 17 mln urodzeń w 2017 r.

2018-01-19 10:55
publikacja
2018-01-19 10:55

W 2017 r. liczba urodzeń w Chinach, najludniejszym kraju świata, co prawda spadła w porównaniu do roku poprzedniego, ale była druga najwyższa w XXI wieku. To efekt zniesienia polityki jednego dziecka w 2016 r.

fot. Stringer / / Reuters

W 2017 roku za Murem urodziło się 17,23 mln dzieci - wynika z danych Narodowego Urzędu Statystycznego. Oznacza to, że na 1000 mieszkańców Państwa Środka przypadło 12,43 urodzeń żywych (dla porównania w Polsce współczynnik urodzeń to ok. 10). Większość - 51 proc. - noworodków, które urodziły się w Chinach w ubiegłym roku, to drugie dziecko w rodzinie. W porównaniu z 2016 rokiem to wzrost o 5 punktów procentowych.

Rok wcześniej w Chinach oficjalnie przyszło na świat 17,86 mln dzieci, co pozostaje najwyższym wynikiem w XXI wieku. To właśnie w 2016 r. władze oficjalnie zerwały z polityką jednego dziecka i od tego czasu wszystkie pary mogą mieć po dwoje dzieci. Przyczyną tego kroku jest starzenie się społeczeństwa zagrażające stabilności gospodarczej Państwa Środka. Na razie nie spowodowało to specjalnego wystrzału liczby urodzeń, co nie powinno dziwić - w wieku rozrodczym jest właśnie pokolenie jedynaków (polityka jednego dziecka weszła w życie pod koniec lat 70.), więc ich liczba jest stosunkowo niewielka.

fot. / / Bankier.pl na podstawie NBS of China

W czwartkowym komunikacie Państwowej Komisji Zdrowia i Planowania Rodziny poinformowano, że choć liczba urodzeń w 2017 r. spadła, "jest ona stosunkowo wysoka". Według Komisji przyczyną tego spadku jest mniejsza liczba kobiet w wieku rozrodczym i fakt, że ludzie coraz później decydują się na założenie rodziny.

Spadek w porównaniu do 2016 r. może również wynikać z faktu, że pary, które nie miały zgody władz na drugie dziecko, gdy w kraju obowiązywała polityka jednego dziecka, zdecydowały się na kolejnego potomka zaraz po zniesieniu ograniczeń.

Jak wynika z badania przeprowadzonego w 2016 r. przez Stowarzyszenie Kobiet w Chinach, 53 proc. rodzin, które już mają jedno dziecko, nie planuje kolejnych potomków. Powodem takiej decyzji są wysokie koszty utrzymania i wykształcenia dziecka - wydatki na mieszkanie w odpowiedniej dzielnicy oraz edukację czy opiekę zdrowotną, które w dużej mierze muszą być pokrywane ze środków prywatnych.

Chiny wciąż oficjalnie najludniejszym krajem świata

Liczba ludności Chin wzrosła w ubiegłym roku o 7,37 mln, do 1,39 mld ludzi. Według prognoz ONZ, Państwo Środka straci koronę najludniejszego kraju świata na rzecz Indii do 2030 r. Wtedy też populacja Chin ma zacząć spadać. Już teraz liczba mieszkańców może być jednak nawet o 90 mln mniejsza, niż wskazują oficjalne statystyki - wynika z badań Yi Fuxiana z University of Wisconsin-Madison.

W Chinach na 100 kobiet przypada 104,81 mężczyzn. osoby w wieku produkcyjnym (16-59) stanowią blisko 2/3 społeczeństwa. 58 proc. populacji zamieszkuje obszary miejskie. Aż 291 mln osób rezyduje poza miejscem zameldowania.

Najnowsze wieści zza Muru

Najnowsze wieści zza Muru

Więcej informacji, komentarzy i analiz dotyczących gospodarki Chin znajdziesz w naszej nowej sekcji.

PAP/AFPulb/ kar/BPL/ Maciej Kalwasiński

Źródło:Bankier24
Tematy
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!

Komentarze (2)

dodaj komentarz
rekin1986
W Chinach nie ma powszechnego systemu emerytalnego

Dzieci to jest najważniejsza inwestycja życia która zajmie się rodzicami gdy będą starzy i nie będą mogli pracować

W Chinach obowiązuje zasada , że obywatel liczy się lokalnie tzn gdzie mieszka na stałe tam płaci podatki i korzysta z sektora publicznego jak wyjedzie
W Chinach nie ma powszechnego systemu emerytalnego

Dzieci to jest najważniejsza inwestycja życia która zajmie się rodzicami gdy będą starzy i nie będą mogli pracować

W Chinach obowiązuje zasada , że obywatel liczy się lokalnie tzn gdzie mieszka na stałe tam płaci podatki i korzysta z sektora publicznego jak wyjedzie poza swoje stałe miejsce zamieszkania ponosi koszty 100 procent np ochrony zdrowia prawo do darmowej masz tylko w miejscu stałego zamieszkania

Państwo nie bawi się w tzw demokrację bo przy populacji 1,4 mld jest to praktycznie niewykonalne szczególnie , że większość ludzi z okresu międzywojennego jak i powojennego nie potrafi pisać i czytać

Demokracja ma rację bytu gdy klasa średnia jest bogatsza od biedoty i bogatych razem wziętych

W kraju gdzie lwią część gospodarki kontroluje państwo zrobienie z niej demokracji nie przejdzie zwłaszcza gdy cywilizacja ma ponad 5 tys lat a wychowywanie ludzi jest na modę Konfucjusza oraz Mao Zedonga
pluto85md
Widac 500+ dziala na calym swiecie.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki