W 2017 r. liczba urodzeń w Chinach, najludniejszym kraju świata, co prawda spadła w porównaniu do roku poprzedniego, ale była druga najwyższa w XXI wieku. To efekt zniesienia polityki jednego dziecka w 2016 r.
W 2017 roku za Murem urodziło się 17,23 mln dzieci - wynika z danych Narodowego Urzędu Statystycznego. Oznacza to, że na 1000 mieszkańców Państwa Środka przypadło 12,43 urodzeń żywych (dla porównania w Polsce współczynnik urodzeń to ok. 10). Większość - 51 proc. - noworodków, które urodziły się w Chinach w ubiegłym roku, to drugie dziecko w rodzinie. W porównaniu z 2016 rokiem to wzrost o 5 punktów procentowych.
Rok wcześniej w Chinach oficjalnie przyszło na świat 17,86 mln dzieci, co pozostaje najwyższym wynikiem w XXI wieku. To właśnie w 2016 r. władze oficjalnie zerwały z polityką jednego dziecka i od tego czasu wszystkie pary mogą mieć po dwoje dzieci. Przyczyną tego kroku jest starzenie się społeczeństwa zagrażające stabilności gospodarczej Państwa Środka. Na razie nie spowodowało to specjalnego wystrzału liczby urodzeń, co nie powinno dziwić - w wieku rozrodczym jest właśnie pokolenie jedynaków (polityka jednego dziecka weszła w życie pod koniec lat 70.), więc ich liczba jest stosunkowo niewielka.
W czwartkowym komunikacie Państwowej Komisji Zdrowia i Planowania Rodziny poinformowano, że choć liczba urodzeń w 2017 r. spadła, "jest ona stosunkowo wysoka". Według Komisji przyczyną tego spadku jest mniejsza liczba kobiet w wieku rozrodczym i fakt, że ludzie coraz później decydują się na założenie rodziny.
Spadek w porównaniu do 2016 r. może również wynikać z faktu, że pary, które nie miały zgody władz na drugie dziecko, gdy w kraju obowiązywała polityka jednego dziecka, zdecydowały się na kolejnego potomka zaraz po zniesieniu ograniczeń.
Jak wynika z badania przeprowadzonego w 2016 r. przez Stowarzyszenie Kobiet w Chinach, 53 proc. rodzin, które już mają jedno dziecko, nie planuje kolejnych potomków. Powodem takiej decyzji są wysokie koszty utrzymania i wykształcenia dziecka - wydatki na mieszkanie w odpowiedniej dzielnicy oraz edukację czy opiekę zdrowotną, które w dużej mierze muszą być pokrywane ze środków prywatnych.
Chiny wciąż oficjalnie najludniejszym krajem świata
Liczba ludności Chin wzrosła w ubiegłym roku o 7,37 mln, do 1,39 mld ludzi. Według prognoz ONZ, Państwo Środka straci koronę najludniejszego kraju świata na rzecz Indii do 2030 r. Wtedy też populacja Chin ma zacząć spadać. Już teraz liczba mieszkańców może być jednak nawet o 90 mln mniejsza, niż wskazują oficjalne statystyki - wynika z badań Yi Fuxiana z University of Wisconsin-Madison.
W Chinach na 100 kobiet przypada 104,81 mężczyzn. osoby w wieku produkcyjnym (16-59) stanowią blisko 2/3 społeczeństwa. 58 proc. populacji zamieszkuje obszary miejskie. Aż 291 mln osób rezyduje poza miejscem zameldowania.
Najnowsze wieści zza Muru

Więcej informacji, komentarzy i analiz dotyczących gospodarki Chin znajdziesz w naszej nowej sekcji.
PAP/AFPulb/ kar/BPL/ Maciej Kalwasiński




























































