REKLAMA

Armin Laschet nowym szefem niemieckiej CDU

2021-01-16 11:40, akt.2021-01-17 08:35
publikacja
2021-01-16 11:40
aktualizacja
2021-01-17 08:35
fot. HANNIBAL HANSCHKE / FORUM/Reuters

Armin Laschet został nowym przewodniczącym partii CDU. 59-letni premier Nadrenii Północnej-Westfalii pokonał w sobotę swoich konkurentów Friedricha Merza i Norberta Roettgena podczas internetowej konferencji partii. Zwycięzca ma duże szanse na zostanie kolejnym kanclerzem Niemiec.

Laschet, na którego głosowało 521 spośród 1001 delegatów, przejmuje obowiązki przewodniczącego Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) po ustępującej z tego stanowiska Annegret Kramp-Karrenbauer. Kanclerz Angela Merkel była przewodniczącą CDU do grudnia 2018 roku.

Annegret Kramp-Karrenbauer, dotychczasowa przewodnicząca CDU, która była wskazywana na następczynię Angeli Merkel, zapowiedziała niespełna rok temu, że ustąpi z funkcji szefowej CDU po uzgodnieniu przez chadeków ich kandydata na kanclerza w tegorocznych wyborach do Bundestagu.

Nowy szef CDU to polityk, prawnik i dziennikarz. W latach 1999–2005 Laschet był posłem do Parlamentu Europejskiego V i VI kadencji, od 2017 jest premierem Nadrenii Północnej-Westfalii. Studiował prawo i nauki polityczne. W CDU od 1979 roku. Jako dziennikarz współpracował z bawarskimi mediami. W latach 1994–1998 zasiadał w Bundestagu.

Po wyborze na nowego lidera CDU Laschet podziękował swojej partii za wielkie zaufanie. "Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności związanej z tym urzędem" - powiedział.

Podziękował swoim dwóm konkurentom w walce o przewodnictwo partii - byłemu liderowi parlamentarnej grupy Unii, Friedrichowi Merzowi i ekspertowi w dziedzinie polityki zagranicznej Norbertowi Roettgenowi - za uczciwą kampanię wyborczą w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy

Merz i Roettgen pogratulowali Laschetowi sukcesu wyborczego i życzyli mu powodzenia w roku wyborczym. To był "niezwykle stresujący czas dla nas wszystkich" - powiedział Merz. Roettgen podkreślił, że będzie teraz wspierał Lascheta: "Możesz na mnie polegać. Musimy teraz stworzyć zespół" - oznajmił, zwracając się do nowego szefa partii.

"Przed Laschetem trudne zdanie scalenia podzielonej CDU"

Lider CSU (Unia Chrześcijańsko-Społeczna) Markus Soeder pogratulował Laschetowi zwycięstwa w wyborach za pośrednictwem Twittera. "Gratulacje @ArminLaschet. Z niecierpliwością czekam na naszą współpracę! Razem będziemy kontynuować sukces Unii" - napisał premier Bawarii, o którym niemiecka prasa pisze, że sam ma ambicje objęcia urzędu po Merkel. Soeder ma świetne notowania w sondażach, dotyczących wyboru przyszłego kanclerza.

Kandydat SPD (Socjaldemokratycznej Partii Niemiec) na kanclerza Olaf Scholz również pogratulował Laschetowi zwycięstwa i życzył mu powodzenia. "Ten rok jest trudny i będzie wyzwaniem dla nas wszystkich" - napisał na Twitterze federalny minister finansów.

Według liderów Zielonych, Annaleny Baerbock i Roberta Habecka, Laschet ma przed sobą wielkie zadania. Teraz musi na nowo zdefiniować Unię Chrześcijańsko-Demokratyczną po epoce kanclerz Merkel. "Niemcy mają do czynienia z dużymi zadaniami, zwłaszcza w związku z pandemią koronawirusa" - zauważyli i dodali, że CDU powinna obrać kurs na konsekwentną ochronę klimatu i ekologiczną modernizację gospodarki.

Po wyborze Lascheta liberalna FDP (Wolna Partia Demokratyczna) liczy na wspólny rząd z chadekami. "Przyjazna dla biznesu polityka dla ciężko pracującego środka społeczeństwa jest możliwa również na szczeblu federalnym" - powiedział wiceszef frakcji parlamentarnej FDP Michael Theurer.

Przewodniczący prawicowo-populistycznej AfD (Alternatywy dla Niemiec) Joerg Meuthen ocenił wybór Lascheta jako kontynuację kursu kanclerz Merkel: "Zła wiadomość dla Niemiec: teraz będzie dalej +merkelowane+!” - napisał w oświadczeniu.

Współprzewodnicząca Lewicy Katja Kipping podkreśliła słaby wynik Lascheta: "521 - to tylko 20 głosów nad wymagane minimum” - napisała na Twitterze. Z 521 głosami Laschet uzyskał poparcie nieco ponad połowy ze 1001 delegatów. Były lider grupy parlamentarnej CDU/CSU Friedrich Merz otrzymał 466 głosów.

"W sztukach walki, w zapasach, jak również w walkach w klatce, istnieje typ wojownika +grinder+. Termin pochodzi od angielskiego czasownika +grind+, co dosłownie oznacza: mielący. Grinder nie przyciąga uwagi spektakularnymi akcjami, nie dąży do szybkiego nokautu, ale powoli, nieprzerwanie, z wielką wytrwałością niszczy przeciwników. Łatwo go nie docenić, dlatego właśnie jest nieprzyjemnym przeciwnikiem. Jeden z takich jest teraz przewodniczący CDU" - pisze publicysta tygodnika "Spiegel", Christoph Hickmann.

"Armin Laschet przez rok odmawiał prowadzenia czegokolwiek w rodzaju kampanii wyborczej w wyścigu o przewodnictwo w CDU. W kryzysie koronawirusowym miał wpadki, przetrwał spekulacje, czy Jens Spahn powinien zostać przewodniczącym. Następnie w sobotę wygłosił przemówienie swojego życia i wygrał" - dodał.

"Armin Laschet, podobnie jak Annegret Kramp-Karrenbauer w 2018 roku, zaskoczył emocjonalną, osobistą przemową" - zauważa z kolei portal Tageschau.

"Armin Laschet (...) wygłosił najlepsze przemówienie w trudnych warunkach internetowego kongresu partii. Biorąc pod uwagę wiele sondaży, które dawały mu małe szanse, uzyskał zaskakująco wyraźny wynik. Ale z punktu widzenia +jedności+, która była na ustach wszystkich przed zjazdem partii, to trzeźwiący wynik. Partia jest podzielona" - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung"

"Ten dzień należy do Lascheta. Ale tylko ten. Ponieważ los jego poprzedniczki Annegret Kramp-Karrenbauer pokazał, że udana kandydatura na przewodnictwo w CDU nie gwarantuje pomyślnej kadencji. Ona również była odnoszącym sukcesy premierem, ona również udowodniła już, że może wygrać wybory, a także opowiedziała autentyczną historię chadeckiej demokracji. Ale nigdy nie udało się jej przezwyciężyć, a nawet złagodzić sprzeczności, które rozrywają ostatnią autentyczną partię ludową w Europie. Laschet będzie teraz musiał udowodnić, że potrafi sobie radzić lepiej niż Kramp-Karrenbauer" - zauważa dziennik "Welt".

CDU powstała po II wojnie światowej i określa się jako partia centroprawicowa. Razem z bawarską CSU tworzy wspólną frakcję w niemieckim parlamencie.

Z sondażu przeprowadzonego przez telewizję ARD wynika, że gdyby wybory do Bundestagu odbyły się teraz, 35 proc. uprawnionych do głosowania oddałoby głos na CDU/CSU, która rządzi teraz w Niemczech w koalicji z SPD.

W Niemczech rok 2021 jest rokiem "superwyborczym" (Superwahljahr 2021). Najważniejszym wydarzeniem politycznym będą wybory federalne we wrześniu, które wyłonią następcę rządzącej od 16 lat kanclerz Merkel. Wieloletnia szefowa rządu nie wystartuje ponownie w jesiennych wyborach federalnych. W 2021 roku wybrane zostaną też regionalne parlamenty w sześciu krajach związkowych RFN.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ fit/

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (7)

dodaj komentarz
ajwaj_
Pech dla PISy,
chce NordStream 2 > jest pragmatyczno prorosyjski
qart
I hołd szatniarza na kolanach:
https://www.youtube.com/watch?v=QYfn1To3S0g
darius19
sporo jadu i opluwanie. NSDAP i SS. Skad my to znamy.....
samsza
wg. wikipedii katolik, z miejsca "ulubieniec" paru komentujących.
jkl777
Sporo tych katolikow bylo w NSDAP... ci najwieksi to w SS brylowali.
przemek_opinia odpowiada jkl777
Co za bzdura!!!! Czytać się tego nie da.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki