- Zarząd zadeklarował, że przesunie 30 do 40 pracowników z listy do zwolnienia do firmy Piozer i przez pięć miesięcy będzie refundował koszty ich zatrudnienia - mówi Jerzy Warzocha, nowy przewodniczący zakładowej "Solidarności".
Warzocha w lutym przejął funkcję od Czesława Skulskiego, prowadzącego dotychczas negocjacje z zarządem Piomy. Skulski złożył rezygnację w związku z przejściem na emeryturę.
- Ale linia działań związku się nie zmienia, nadal aktualne są żądania podwyżek 450 zł dla każdego pracownika - podkreśla przewodniczący Warzocha.
Tymczasem w odpowiedzi na te postulaty zarząd FMG Pioma SA na razie obiecał związkowcom, że... w tym roku płace nie będą obniżone.
Informacja precyzująca wcześniejszą zapowiedź zwolnień grupowych i określająca ich skalę na 140 etatów w FMG Pioma SA wpłynęła do Powiatowego Urzędu Pracy w Piotrkowie kilka dni temu. Obecnie spółka zatrudnia 656 osób. Wcześniej zwolnienie 300 osób zapowiedziała bliźniacza spółka Pioma Industry.
Prezes Waldemar Łaski tłumaczy, że to wynik spodziewanego ograniczenia zapotrzebowania na produkty wytwarzane przez spółkę i ogólnego pogorszenia sytuacji rynkowej, związanego ze światowym kryzysem finansowym.
POLSKA Dziennik Łódzki
Marek Obszarny

























































