Zuber: Zostawcie gospodarkę, ona sobie poradzi

O roli państwa w gospodarce i działaniach, które polski rząd powinien podejmować, a jakich unikać, opowiada ekonomista Marek Zuber, który będzie gościem zbliżającej się konferencji Wall Street 21.

Marek Zuber
Marek Zuber (fot. Marcin Dlawichowski / FORUM)


Robert Szklarz: Czy rząd powinien pomagać gospodarce?

W ostatnich latach, szczególnie po kryzysie z lat 2008-09, odżyła dyskusja na temat tego, jak bardzo państwo powinno uczestniczyć w życiu gospodarczym. Nie ma tak naprawdę jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Mamy na świecie systemy, w których państwo wchodzi znacznie bardziej w obszar zaspokajania potrzeb obywateli. Jeśli chodzi o Polskę, to wydaje mi się, że biorąc pod uwagę nasz charakter, indywidualizm i zaszłości historyczne - próby zarządzania gospodarką w dużej mierze przez państwo po prostu się nie udadzą. Nie jesteśmy pod tym względem ani Koreańczykami, ani Japończykami.

Nasz rząd chwali się w ostatnich tygodniach świetnymi danymi gospodarczymi. Rzeczywiście są one imponujące. 4 proc. wzrost PKB, rekordowo niskie bezrobocie. Pani premier Beata Szydło wskazuje przy tym, że ten sukces był możliwy dzięki realizacji programu. Może jednak państwo może wspomóc gospodarkę i to działa?

Bardzo bym się zdziwił, gdyby pani premier Beata Szydło mówiła, że dobre dane gospodarcze wynikają z działań opozycji. To jest jasne, że każdy rząd prowadzi własny PR. Prawda jest taka, że poprawę koniunktury obserwujemy w Polsce od 2013 r., a od 2014 r. systematycznie gospodarka zaczęła przyspieszać, a bezrobocie spadać. Teraz mamy do czynienia z kontynuacją tych procesów.

Czy faktycznie wzrost ten nie ma nic wspólnego z działaniami rządu?

Jeśli chodzi o działania rządu, ja myślę, że najważniejsze jest naprawienie błędów, które pod koniec 2015 i na początku 2016 r. niestety zostały popełnione. Mam tu na myśli przede wszystkim swojego rodzaju retorykę przeciwko inwestorom zagranicznym uprawianą chociażby przez wicepremiera Morawieckiego, ale także wprowadzenie dość dużej nieprzewidywalności otoczenia gospodarczego.

Oczywiście były także działania wspomagające na przykład konsumpcję, mam tutaj na myśli program "Rodzina 500+". Pytanie tylko, czy w dłuższym okresie to dobrze, czy źle, bo tego typu wsparcie po pierwsze jest kosztowne, po drugie nie musi oznaczać wzrostu gospodarczego w dalszej perspektywie.

Na konsumpcję wpłynął także wzrost liczby zatrudnionych oraz wysokości wynagrodzeń. To też trend, który trwa od 2014 r. Jeśli rząd się do niego przyczynił, to choćby w ten sposób, że podniósł minimalne wynagrodzenia.

Konkurs "Gospodarka rynkowa czy centralne planowanie?"

Redakcja Bankier.pl ma do rozdania jedną wejściówkę (Pakiet Silver) na konferencję Wall Street 21 organizowaną przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Osoby chcące mieć szansę na otrzymanie wejściówki zapraszamy do naszego konkursu.

Aby wziąć udział, prosimy o przesłanie na adres konkurs@bankier.pl odpowiedzi na pytanie „Gospodarka rynkowa czy centralne planowanie". Objętość pełnej odpowiedzi nie powinna przekraczać ok. 1000 znaków.

Opisy należy przesyłać do 24 maja 2017 r. do godziny 8:00. Nagrodzone zostaną najciekawsze odpowiedzi.

Przeczytaj regulamin ogólny konkursu.

Na zatrudnienie też?

Jeśli już, to niestety muszę przyznać, że to co mówią ekonomiści związani z Platformą Obywatelską rzeczywiście ma miejsce, czyli podniesienie minimalnego wynagrodzenia zgodnie z teorią ekonomii nie wpływa pozytywnie na wzrost zatrudnienia. Natomiast mamy teraz do czynienia z taką sytuacją na rynku pracy, że pomimo tego zatrudnienie rośnie. A skoro ludzie mają więcej pieniędzy, to przekłada się to na wzrost konsumpcji

Czy zatem państwo ma w ogóle nie pomagać przedsiębiorstwom?

Państwo ma pomagać w tym sensie, że ma stwarzać warunki do funkcjonowania. Jeżeli państwo próbuje walczyć z nieuczciwymi przedsiębiorcami, to ma rację. Oczywiście rykoszetem dostaną pewnie także przedsiębiorcy uczciwi. Proszę jednak sobie wyobrazić sytuację, w której konkuruje pan z kilkoma firmami, które nie płacą podatków i nie zatrudniają legalnie, a pan nie chce oszukiwać. Przy marżach osiąganych w polskiej gospodarce nie ma pan szans, by funkcjonować na rynku. W interesie uczciwych przedsiębiorców jest, by rząd walczył z tymi patologiami i jeżeli to robi, to bardzo dobrze.

Jakie jeszcze działania rządu mogłyby wspomóc polską gospodarkę?

Najważniejsze jest to, i tu się zdecydowanie za mało w ciągu tego półtora roku zrobiło, to jest dramatyczne uporządkowanie sytuacji związanej z otoczeniem gospodarczym w Polsce. Przedsiębiorca dzisiaj funkcjonuje w totalnie komplikowanych okowach prawnych. Nie chodzi mi tylko o przepisy podatkowe, ale też o biurokrację, która ma się dobrze, choć mówimy o tym od wielu lat. Nie widzę tutaj strukturalnej zmiany.

Jeśli widzę dzisiaj rolę państwa, to w kreowaniu innowacji, o czym mówił też premier Morawiecki. Trzeba jednak powiedzieć, że to nie jest tak, że jak premier mówi, że mają być innowacje, to one się zrealizują. Problemem jest też wykreowanie odpowiedniego modelu wsparcia. Musimy zrozumieć, że większość środków przeznaczonych na innowacje na świecie nie wraca do inwestora. Około 90 proc. przedsięwzięć kończy się niepowodzeniem Jeśli teraz na głównego gracza dającego kapitał wchodzi państwo, zawsze będzie to urzędnik, który z tyłu głowy musi mieć te informacje. I teraz pytanie, czy w polskich warunkach, w sytuacji totalnej kontroli, rozliczania politycznego poprzedników przez następców, urzędnicy będą w stanie podjąć odpowiednie decyzje.

Konferencja WallStreet 21

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych zaprasza na dwudziestą pierwszą konferencję WallStreet - największe spotkanie inwestorów indywidualnych w Polsce.

Na konferencji wystąpią m.in: Wojciech Białek - główny analityk CDM Pekao SA, Sebastian Buczek - Prezes Zarządu Quercus TFI S.A., Jacek Socha - PwC, dr Wiesław Rozłucki, prof. Robert Gwiazdowski, Marek Zuber, prof. Krzysztof Jajuga oraz Krzysztof Kolany - główny analityk Bankier.pl.

Dowiedz się więcej na temat konferencji oraz możliwości uczestnictwa w niej.

Bankier.pl jest głównym partnerem medialnym konferencji.

Czy są jakieś działania, których państwo w polityce gospodarczej powinno unikać?

Jeżeli mówimy o wsparciu państwa dla jakichś konkretnych przedsiębiorstw czy gałęzi, to powinniśmy pamiętać, że każde takie wsparcie ogranicza konkurencyjność przedsiębiorstwa. Jak mówimy o wsparciu przejściowym umotywowanym trudną sytuacją, to można to dopuszczać, robią to także Amerykanie. Nie możemy natomiast z tego zrobić zasady funkcjonowania gospodarki w Polsce. Najlepszym tego przykładem jest oczywiście górnictwo. Jest obawa, żeby to nie szło za daleko, a umówmy się, ostatnie półtora roku przyniosło zdecydowaną zmianę w tym kierunku.

Czy rozwój gospodarczy rzeczywiście jest teraz dla Polski priorytetem, czy może powinniśmy skupić się na kwestiach socjalnych i wsparciu rodzin?

Absolutnie priorytetem jest rozwój gospodarczy. I to nie tylko dla Polski. Coraz bardziej widać, że siła gospodarcza to siła polityczna. Musimy jednak zrozumieć, że nigdzie na świecie nie ma rozwiązań książkowych i jest bardzo wiele uwarunkowań także politycznych. Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość chce przeprowadzić więc rewolucje w pewnych obszarach, to musi rządzić. Żeby rządzić, musi podejmować takie decyzje, które te głosy mu dają. Trudno więc dziwić się działaniom, które mają prowadzić do wzrostu poparcia.

Rozmawiał Robert Szklarz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 31 ~podatnik

Panie Zuber dlaczego miliarderzy w PRL'u bis nie płacą podatków a babcie/dziadkowie rencistki/ści płacą? Kiedy Pan ten problem rozwiąże? Następny temat do rozwiązanie Dlaczego francuski Orange płaci w Paryżu dywidendę a w Warszawie nie płaci? ,etc ma Pan dużo poważnych problemów a nie tylko ściema, ściema, ściema; trawestując klasyka, Kazia von Isabel!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Darek85

A ja wspieram gospodarkę. Właśnie kupiłem sobie nowe szpilki i szminkę. Aha...i rezygnuję z występu w Opolu!

! Odpowiedz
5 9 ~silvio_gesell

"Zostawcie gospodarkę, ona sobie poradzi". Ukraińcy zostawili gospodarkę i jak sobie poradziła - wiemy.

! Odpowiedz
2 6 ~zez

bo autor artykułu to taki neoliberalny talib. Dodatkowo nigdy nie zarządzał swoimi pieniędzmi a całe życie tylko "doradzał". I to z miernym skutkiem

! Odpowiedz
2 6 ~TW-Balbina

" Ciociu to nie jest Pułkownik z UB tylko Pułkownik Zuber":-)

! Odpowiedz
13 5 ~PIS_kradnie

Im mniej Kaczki będą się wtrącać w gospodarkę tym wyniki będą lepsze. Bo Kaczki nie potrafią niczego budować, potrafią za to doskonale każde dobro zniszczyć.

! Odpowiedz
2 12 ~cv

Popatrz jakie ma wskaźniki gospodarcze PiS a jakie miało PO.
Ile mają VATU od paliw.

PO to popierdułka, nieudolna partyjka co potrafi ogarnąć tylko sondaż wszystko inne ich przerasta.

! Odpowiedz
11 2 ~ale_jaja

Co tam gospodarka! Gwiazdą tegorocznego Opola będzie znany z czasów PRL Pietrzak. Wygląda na to że sam wystąpi bo inni nie chcą buahaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!

! Odpowiedz
1 3 ~2222

pitu pitu

! Odpowiedz
2 4 ~Jarek

Panie ~Analityk, jakoś śledzę wypowiedzi p Zubera i w większości się z nim zgadzam. A czy może Pan zdradzić jakieś szczegóły tych inwestycji w których doradzał p Zuber a które nie "wyszły"?

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil