REKLAMA
WEBINAR

Wizyta prezydenta Chin w Polsce

2016-06-20 06:57
publikacja
2016-06-20 06:57

Terminale przeładunkowe, fragmenty dróg czy szlaków kolejowych - m.in. takich przedsięwzięć mogą dotyczyć chińskie inwestycje w Polsce - mówi wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Według niego powinny się one odbywać na zasadzie "win-win". Polsce brakuje własnych środków na inwestycje - dodał.

[Aktualizacja - godz. 18:20]

fot. Krystian Maj / / FORUM

W poniedziałek prezydent Chin Xi Jinping wraz z małżonką rozpoczął oficjalną część wizyty w Polsce; główne temat rozmów to otwarcie rynku chińskiego na polskie produkty, rozwój handlu i inwestycji infrastrukturalnych.

Xi Jinping: Chiny i Polska na dwóch krańcach euroazjatyckiego mostu

Chiny i Polska znajdują się na dwóch krańcach euroazjatyckiego mostu, priorytetem jest współpraca gospodarcza i handlowa - mówił prezydent Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping w poniedziałek w Warszawie podczas Międzynarodowego Forum Nowego Jedwabnego Szlaku.

"Będziemy działać na rzecz kontynuowania i upowszechniania ducha jedwabnego szlaku, szeroko zakrojonych konsultacji (...), promowania regularnego rozkwitu gospodarczego oraz utrzymania pokoju i stabilności na świecie" - zadeklarował Xi Jinping.

Podkreślił, że Polska jest dobrym partnerem i przyjacielem narodu chińskiego. Zaznaczył, że w 2015 r. obroty handlowe między naszymi krajami wyniosły 17 mld dol. "Polska już od 11 lat pozostaje największym partnerem handlowym Chin w regionie Europy Środkowo-Wschodniej" - zaznaczył Xi Jinping. Dodał, że oba kraje chcą ponosić większą odpowiedzialność i odgrywać większą rolę we współpracy regionalnej. Czytaj więcej >>

Premier: Chcemy realizować projekty gospodarcze i inwestycyjne z Chinami

Polska ma wiele projektów gospodarczych i inwestycyjnych, które chcielibyśmy realizować wspólnie z Chinami - podkreśliła premier Beata Szydło, która w poniedziałek po południu spotkała się z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem.

Szefowa rządu zaznaczyła, że Polska podejmuje współpracę i wymianę z Chinami w ramach projektu Nowego Jedwabnego Szlaku - czyli chińskiej koncepcji nowej drogi handlowej łączącej Azję z Europą. "Uważamy, że ten projekt ma wielką przyszłość, perspektywę i jest wielką szansą, żeby współpraca gospodarcza, budowanie wspólnych relacji, po to, żeby podejmować wspólne inwestycje, inicjatywy gospodarcze, ta inicjatywa jest do tego świetną płaszczyzną" - powiedziała.

- Polska dzięki dogodnemu położeniu naszych terminali kolejowych oraz portów morskich jest naturalnym partnerem dla Chin w realizacji projektu Nowego Jedwabnego Szlaku - podkreśliła premier.

Prezydent Chin podkreślił z kolei, że jego kraj i Polskę łączy długa przyjaźń. "Polska była jednym z krajów, które najwcześniej uznały powstanie nowych Chin i nawiązały stosunki dyplomatyczne z Chinami. Od chwili nawiązania stosunków dyplomatycznych nasze relacje utrzymują stały rozwój, szczególnie w ostatnich latach" - powiedział. Zaznaczył, że kontakty na wysokim szczeblu między krajami są częste. Czytaj więcej >>

Prezydenci Polski i Chin podpisali oświadczenie o strategicznym partnerstwie

Polska i Chiny postrzegają siebie nawzajem jako długoterminowych i stabilnych partnerów strategicznych, a swój rozwój - jako znaczącą okazję do obopólnie korzystnej współpracy - głosi wspólne oświadczenie w sprawie ustanowienia wszechstronnego strategicznego partnerstwa między RP a ChRL.

Podkreślono w nim, że oba państwa zbudowały wzajemne zaufanie polityczne, które umożliwia regularną i otwartą wymianę poglądów na wysokim szczeblu politycznym. Czytaj więcej >>

W poniedziałek podpisano również polsko-chińskie memorandum o współpracy w obszarze zdrowia zwierząt i roślin oraz bezpieczeństwa żywności. To ramowe porozumienie regulujące wymagania weterynaryjne i fitosanitarne w eksporcie żywności do Chin.

Podpisali je w resorcie rolnictwa: minister Generalnego Urzędu Nadzoru nad Jakością Inspekcji i Kwarantanny CHRL (AQSIQ) Zhi Shuping oraz minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Czytaj więcej >>

Xi Jinping: Polska może odgrywać ważną rolę w połączeniu Chin z Europą

Polska może odgrywać bardzo ważną rolę w połączeniu między Chinami a Europą; rezultaty rozmów bardzo przyczyniają się do rozwoju polsko-chińskich relacji - powiedział przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą.

Xi Jinping podkreślił, że jest to pierwsza od 12 lat państwowa wizyta przewodniczącego Chin w Polsce. "Celem mojej wizyty jest zacieśnianie tradycyjnej przyjaźni chińsko-polskiej, umocnienie wzajemnego zaufania politycznego oraz promowanie wspólnego rozwoju" - powiedział.

Zaznaczył, że rozmowa z prezydentem Dudą była "przyjazna i udana". "Osiągnęliśmy szerokie porozumienie w kwestii relacji chińsko-polskich oraz w sprawach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania" - oświadczył.

Przewodniczący ChRL przypomniał, że zostało podpisane wspólne oświadczenie w sprawie ustanowienia wszechstronnego strategicznego partnerstwa między RP a Chinami. "Zgodziliśmy się, że obie strony powinny stymulować długoterminowy i stabilny rozwój relacji dwustronnych w oparciu o zasady wzajemnego szacunku i obopólnej, korzystnej współpracy" - powiedział.

"Doszliśmy do porozumień w sprawach sformułowania założeń chińsko-polskiego planu współpracy, utworzenia komitetu sterującego ds. współpracy przemysłowej, rozwoju obszarów łączności i informacji, wzmocnienia inwestycji w zakresie infrastruktury i logistyki" - dodał.

Xi Jinping zaznaczył, że po południu wspólnie z prezydentem Dudą symbolicznie otworzy linię kolejową na trasie Chiny-Europa pod marką China Railway Express. Mówił o dużym znaczeniu Polski w połączeniu Chin z Europą. "Jestem przekonany, że Polska może dalej odgrywać bardzo ważną rolę w połączeniu między Chinami a Europą. Rezultaty rozmów bardzo przyczyniają się do rozwoju polsko-chińskich relacji" - podkreślił.

Xi Jinping: Jesteśmy za podniesieniem poziomu relacji chińsko-polskich

Jesteśmy gotowi pracować nad podnoszeniem poziomu relacji chińsko-polskich, by stały się klasycznym modelem przyjaznej współpracy między państwami - podkreślił przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą w Warszawie.

Jinping dodał, że Polska i Chiny widzą potrzebę utrzymania dynamiki kontaktów na wysokim szczeblu, a także "zwiększania wymiany między resortami obu rządów, organami ustawodawczymi oraz partiami politycznymi we wszystkich dziedzinach i na wszystkich szczeblach".

"Korzystając z okazji ustanowienia wszechstronnego strategicznego partnerstwa jesteśmy gotowi pracować ze stroną polską na rzecz podnoszenia poziomu relacji chińsko-polskich, wzmacniania wymiany i współpracy, aby nasze relacje stały się klasycznym modelem przyjaznej współpracy między państwami" - podkreślił przewodniczący ChRL.

Jak zauważył, Polska jest liderem w regionie Europy środkowo-wschodniej, a także ważnym członkiem UE, który leży na skrzyżowaniu kontynentu euroazjatyckiego. "Jest punktem, przez który przechodzi Bursztynowy Szlak i Jedwabny Szlak, co jest dużym atutem w budowaniu powiązania między Azją i Europą" - dodał.

Według Xi Jinpinga Polska i Chiny będą rozwijać wymianę handlową oraz współpracę w zakresie czystej energii, innowacji, a także kultury, edukacji czy turystyki. "W tym roku liczba turystów wyjeżdżających poza granicę przekroczy 100 mln. Jestem przekonany, że w przyszłości kontakty w turystyce między oboma krajami będą coraz częstsze" - zaznaczył przewodniczący ChRL.

Porozumienie GPW z chińskim Haitong Bankiem

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie i Haitong Bank podpisały porozumienie o współpracy. Zakłada ono m.in. wymianę informacji na temat sytuacji na rynkach kapitałowych w celu wspierania ich rozwoju.

Analogiczne porozumienie GPW zawarła w poniedziałek również ze Stowarzyszeniem Chińskich Instytucji Finansowych w Hong Kongu.

Jak czytamy w komunikacie GPW, Haitong Bank jest międzynarodowym bankiem inwestycyjnym należącym do Haitong Securities, jednego z największych brokerów papierów wartościowych w Chinach. To pierwszy globalny uczestnik rynków kapitałowych mający właściciela wywodzącego się z Azji, prowadzący na dużą skalę działalność w obszarze bankowości inwestycyjnej w Polsce.

Jak mówi cytowana przez komunikat prezes GPW Małgorzata Zaleska, która sygnowała porozumienie z Haitong Bankiem w imieniu giełdy, jego celem jest nawiązanie bliższych, korzystnych dla obu stron relacji biznesowych. Ma to znaczenie zwłaszcza wobec faktu, że "Chiny są jedną z najszybciej rosnących gospodarek świata i miejscem, gdzie dynamicznie rozwijają się centra finansowe o globalnym znaczeniu".

"Chiny poszukują w naszej części Europy bezpiecznej przystani, w której zacumują część swoich ogromnych aktywów. W dynamicznie zmieniającym się międzynarodowym układzie sił Warszawa jest dla Pekinu naturalnym wyborem. Oficjalna wizyta w Polsce Xi Jinpinga, przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej, nie tylko to potwierdza, ale także pokazuje, że nasz kraj ma szansę włączyć się w globalne procesy. Jako jedyny kraj UE nie tylko uniknęliśmy recesji, ale także odnotowaliśmy wzrost. Polska gospodarka opiera się na silnych fundamentach i jest wolna od nierównowag makroekonomicznych. W naszej części Europy jesteśmy najwięksi, mamy najwięcej ludności. To potencjał, dzięki któremu chińskie firmy i inwestorzy mogą osiągnąć w Polsce większe korzyści niż w którymkolwiek innym kraju Europy" przekonuje Zaleska.

"Bardzo cieszymy się z możliwości nawiązania bliższej współpracy z największą giełdą papierów wartościowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Wierzymy, że wspólnie stworzymy platformę służącą efektywnej wymianie informacji na temat rynków finansowych, zacieśnianiu relacji oraz współpracy w wybranych obszarach" cytuje natomiast komunikat José Maria Ricciardiego, szefa (CEO) Haitong Bank SA, który sygnował porozumienie w imieniu banku. Przed podpisaniem porozumienia Ricciardi mówił też, że liczy, iż zapoczątkowana nim współpraca będzie się z upływem czasu coraz bardziej rozwijać.

Na zaproszenie Haitong Bank 20 czerwca do Warszawy przyjechała również delegacja przedstawicieli Stowarzyszenia Chińskich Instytucji Finansowych w Hong Kongu (Chinese Securities Association in Hong Kong, CSAHK) oraz grupa inwestorów z Szanghaju.

Celem wizyty, zwraca uwagę komunikat GPW, jest zapoznanie chińskich instytucji finansowych z rynkiem kapitałowym w Polsce oraz jego najważniejszymi uczestnikami. Wśród omawianych tematów mają znaleźć się możliwości nawiązania współpracy między chińskimi inwestorami a polskim biznesem, jak również możliwość wprowadzenia do obiegu na polskim rynku kapitałowym produktów finansowych denominowanych w RMB. Porozumienia GPW o współpracy z Haitong Bank i CSAHK mają na celu wspieranie tego rodzaju współpracy w przyszłości.

- Inicjatywy takie jak dzisiejsze porozumienie dowodzą, że Haitong wypełnia ważną niszę w usługach bankowości inwestycyjnej w Polsce i buduje most między rynkami Chin i Europy Środkowo-Wschodniej - mówi cytowany w komunikacie Bartłomiej Dmitruk, Senior Country Officer Haitong Bank w Polsce.

MR: Jesteśmy gotowi stworzyć specjalne strefy dla chińskiego kapitału

Jesteśmy gotowi stworzyć specjalne, dedykowane strefy dla chińskiego kapitału, a Polska - jako członek UE - może być dla niego bramą na Zachód - deklaruje wiceszef MR Radosław Domagalski. Podczas Polsko-Chińskiego Forum Biznesowego zawarto kilka wstępnych umów gospodarczych.

Porozumienia wstępne (Memorandum of Understanding) dotyczą współpracy między agencjami inwestycyjnymi z obu krajów - PAIiIZ oraz CCPIT (China Council for the Promotion of International Trade - Chińską Radą ds. Promocji Handlu Zagranicznego), a także przemysłu lotniczego, m.in. w sprawie sprzedaży samolotów Orka, eksportu polskich artykułów spożywczych, w tym tych przeznaczonych dla dzieci, a także handlu produktami farmaceutycznymi. Czytaj więcej >>

Prezydent: Członkostwo Polski w AIIB - ważnym elementem inwestycyjnym

Członkostwo Polski w Azjatyckim Banku Inwestycji Infrastrukturalnych to ważny element inwestycyjny, mam nadzieję, że będzie miał istotne znaczenie dla polskiej sytuacji gospodarczej - powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podczas wspólnych oświadczeń z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem zaznaczył, że w połowie czerwca zostały ostatecznie ratyfikowane dokumenty, które kończą proces wstępowania Polski do Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych. Mówił, że Polska jako jedyny kraj Europy Środkowo-Wschodniej należy do członków założycieli tego banku i jego udziałowców.

"Mamy nadzieję, że ten niezwykle ważny element inwestycyjny, który będzie realizowany i w krajach azjatyckich, ale także i w Europie, w Polsce, że nasza obecność w tej wielkiej światowej instytucji będzie miała także istotne znaczenie dla polskiej sytuacji gospodarczej" - powiedział prezydent.

Według prezydenta podczas rozmów polskich i chińskich przywódców podkreślona została potrzeba synergii między chińską koncepcją Jednego Pasa i Jednego Szlaku a polskim planem na rzecz zrównoważonego rozwoju.

Duda: Mam nadzieję, że Polska stanie się dla Chin bramą do Europy

Prezydent Andrzej Duda i przewodniczący ChRL Xi Jinping podpisali w poniedziałek oświadczenie o ustanowieniu wszechstronnego strategicznego partnerstwa między Polską a Chinami.

Prezydent Duda podczas oświadczeń dla prasy podkreślił, że wizyta ta pokazuje "jednoznacznie intensyfikację relacji Polski z Chińską Republiką Ludową na stopniu dyplomatycznym i gospodarczym".

"Mam nadzieję, że Polska stanie się bramą do Europy dla Chin, nie tylko pod względem symbolicznym, ale przede wszystkim faktycznie pod względem gospodarczym, że będą realizowane wspólne inwestycje, że będzie realizowana współpraca, która umożliwi wykorzystanie naszego potencjału portowego" - zaznaczył Duda. Mówił o porcie w Gdańsku, bo - jak zaznaczył - "tam mamy terminal dużych głębokości" i "może się tam odbywać intensywna wymiana towarowa i gospodarcza".

Polska i Chiny postrzegają siebie nawzajem jako długoterminowych i stabilnych partnerów strategicznych, a swój rozwój - jako znaczącą okazję do obopólnie korzystnej współpracy - czytamy w oświadczeniu. Podkreślono w nim, że oba państwa zbudowały wzajemne zaufanie polityczne, które umożliwia regularną i otwartą wymianę poglądów na wysokim szczeblu politycznym.

Oba państwa, w duchu wzajemnego poszanowania, równego traktowania i obopólnie korzystnej współpracy, wzmocnią współpracę w sferze politycznej, gospodarczej, społecznej, kulturalnej i w innych obszarach, koordynację i współdziałanie w sprawach międzynarodowych i regionalnych, a także podniosą poziom relacji dwustronnych w kompleksowy sposób dla zapewnienia korzyści obu narodom - zaznaczono.

Czytaj dalej: Morawiecki: Specjalne strefy dla chińskiego kapitału

Morawiecki: Chcemy podpisać z Chińczykami kilkanaście umów

"Chcemy podpisać kilkanaście umów, to się nazywa memorandum of understanding, czyli to jest umowa, która będzie potem doprecyzowana, z której możemy wycofać się z poszczególnych jej zapisów, jeżeli one nie będą korzystne dla nas, i po prostu po partnersku trzeba dojść w ciągu kilku najbliższych miesięcy do odpowiedniego rezultatu, odpowiednich wniosków, że chcemy coś robić lub nie chcemy robić" - podkreślił Morawiecki w poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami.

Wymienił w tym kontekście budowę poszczególnych elementów infrastruktury, np. w ramach jedwabnego szlaku, czyli terminale przeładunkowe, fragmenty dróg, fragmenty szlaków kolejowych. "Ale również rozmawiamy o projektach energetycznych, tyko że one nie są na tyle zaawansowane, żeby powiedzieć, że podpisaliśmy umowę końcową" - dodał wicepremier. Dopytywany o inwestycje energetyczne, mówił: "To są potężne inwestycje, rozmawiamy o nich, ale byłoby na pewno za wcześnie mówić, że doszliśmy do jakichś konkluzji, bo to są wielomiliardowe inwestycje" - wskazał, dodając, że "po partnersku staramy się nawiązać tę współpracę, i również w obszarze projektów energetycznych".

Pytany, czy wchodziłyby w grę również chińskie inwestycje w polskie porty morskie, Morawiecki odpowiedział: "Tak wchodzą w grę takie inwestycje oczywiście, w zależności od charakteru tych inwestycji, ponieważ mamy swoje określone cele strategiczne i swoje elementy infrastruktury strategicznej, jak np. sieci przesyłowe (gazowe, ropociągi, energetyczne-PAP), których my nie sprzedajemy, natomiast wszelkie inwestycje, które mają charakter infrastrukturalny, bardzo ważne z punktu widzenia jakości funkcjonowania gospodarki - jak najbardziej tak".

Minister rozwoju podkreślił, że w jak największym stopniu chcielibyśmy wykorzystać "duży apetyt" Chin do inwestycji w ramach koncepcji jednego szlaku, jednego pasa, czyli odtworzenia dawnego szlaku jedwabnego, gdzie jest duży potencjał w rozwoju infrastruktury.

Chcemy - jak mówił - wykorzystać to, że kapitału w Chinach, podobnie jak w Europie Zachodniej, "jest więcej niż zdolności do zainwestowania". Chiny "nagromadziły ogromne rezerwy walutowe i mają największy na świecie inwestycyjny fundusz narodowy" - dodał. "Jesteśmy krajem, który za dużo do tej pory przeznaczał środków ze swojego dochodu narodowego na konsumpcję, więc nie mamy tych środków na inwestycje. Odziedziczyliśmy budżet zadłużony dwa razy więcej niż osiem lat wcześniej, w związku z tym musimy szukać innych sposobów finansowania inwestycji, bo nasze potrzeby inwestycyjne, modernizacji infrastruktury krajowej są ogromne, a jednocześnie administracja publiczna i inwestycje publiczne muszą nadążać za potrzebami biznesu w zakresie eksportu, rozwoju, mam tutaj na myśli chociażby porty przeładunkowe, koleje" - tłumaczył wicepremier.

Według Morawieckiego celem Polski jest poprawa bilansu handlowego między Polską a Chinami. Jak przyznał, zrównanie go nie jest łatwe, natomiast - jak mówił - chciałby zmniejszać tę różnicę tak, by Polska znajdowała w Chinach chłonny rynek zbytu. Dziś importujemy za 20 mld dolarów, a eksportujemy za 2 mld - powiedział wicepremier.

"Przestrzeń do poprawy tego bilansu handlowego jest ogromna i wszelkie nasze kontakty mają służyć przede wszystkim temu, żeby polscy przedsiębiorcy mieli większą łatwość w dostępie do tego wielkiego rynku chińskiego, który niektórzy określają już na numer jeden w sile nabywczej, a na pewno jest to numer dwa na świecie" - mówił wicepremier.

Współpraca - według niego - może dotyczyć najróżniejszych obszarów, począwszy od produktów rolno-spożywczych, przetwórstwa rolnego, ale również wyżej zaawansowanych technologii, "w szczególności tam, gdzie mamy nasze przewagi" - jak w przemyśle elektro-maszynowym, technicznym, meblarskim.

"Wszelkie umowy handlowe, które teraz wypracowujemy, ale również zwiększenie łatwości dostępu do rynku chińskiego, będzie służyć polskim przedsiębiorcom" - zapewnił wicepremier.

Pytany, co jesteśmy gotowi oferować Chińczykom w zamian, Morawiecki odpowiedział: "Jak w handlu ma być win-win, czyli wygrany-wygrany, tak samo w inwestycjach też powinien być wygrany-wygrany".

Według wicepremiera uruchomione w 2013 r. kolejowe połączenie towarowe łączące Łódź i Czengdu, jest "namiastką tego, co moglibyśmy osiągnąć w przypadku usprawnienia infrastruktury transportowej pomiędzy naszymi krajami" "Ale również Polska jest wielką potęgą w obszarze informatyki, mamy jednych z najlepszych programistów na świecie, i tutaj uważam, że też możemy pokusić się o odpowiednie synergie, pole do współpracy, gdzie nasze firmy informatyczne mogą eksportować swoje usługi stąd na bardzo chłonny rynek chiński" - dodał.

fot. Przemysław Barankiewicz /

Specjalne strefy dla chińskiego kapitału

Polska jest gotowa stworzyć specjalne, dedykowane strefy dla chińskiego kapitału. Myślę, że Łódź, czy region województwa pomorskiego, to są dwie takie lokalizacje, które mają szczególny potencjał do tego, by być bramą dla chińskiego kapitału w Polsce - powiedział wiceminister rozwoju Radosław Domagalski, otwierając w Warszawie Polsko-Chińskie Forum Biznesowe.

Polsko-Chińskie Forum Biznesowe towarzyszy oficjalnej wizycie w Polsce przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jingpina. Bierze w nim udział ok. 60 przedsiębiorstw z Chin, reprezentujących branże: budowlaną, kosmiczną, kolejową, instytucje finansowe oraz agencje inwestycyjne z obu krajów.

Polska, jako członek Unii Europejskiej, jest bramą dla chińskiego kapitału na zachód Europy, a także - jako bliski sąsiad krajów Europy Wschodniej - jesteśmy w stanie służyć naszymi doświadczeniami, aby ta współpraca z krajami regionu w ramach formatu 16+1 układała się jak najlepiej - podkreślił wiceszef MR.

Eksport jabłek i wieprzowiny

Jednym z pierwszych porozumień podpisanych w poniedziałek było polsko-chińskie memorandum o współpracy w obszarze zdrowia zwierząt i roślin oraz bezpieczeństwa żywności. To ramowe porozumienie regulujące wymagania weterynaryjne i fitosanitarne w eksporcie żywności do Chin.

Memorandum podpisali w resorcie rolnictwa: minister Generalnego Urzędu Nadzoru nad Jakością Inspekcji i Kwarantanny CHRL (AQSIQ) Zhi Shuping oraz minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Podpisany został także protokół w sprawie kwarantanny i wymagań zdrowotnych w odniesieniu do drobiu hodowlanego, jednodniowych piskląt i jaj wylęgowych z drobiu wyeksportowanego do Chin.

"Oceniam dzisiejsze porozumienia jako milowy krok w dalszych dobrych relacjach między Polską a Chinami w obszarze rolnictwa" - podkreślił Jurgiel.

Jak zaznaczył, rozmowy z chińską stroną stały się bardziej intensywne od wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w listopadzie ub. r. w Chinach. Podkreślił, że w Warszawie będzie podpisanych w sumie 5 porozumień dotyczących eksportu polskiej żywności na chiński rynek.

Polski minister zwrócił uwagę na dobre relacje między polskimi i chińskimi urzędnikami podczas prowadzonych rozmów. Jurgiel podziękował za dobrą atmosferą, jaka towarzyszyła jego wizycie w Chinach w kwietniu br. "Wierzę, że w najbliższej przyszłości będą dalsze postępy, służy to Polsce i polskim rolnikom, którzy czekają, by wymiana handlowa był dobra" - powiedział PAP szef resortu rolnictwa.

Minister Zhi Shuping podkreślił, że podpisane porozumienia są owocem "wspólnych wysiłków". Jak dodał, najważniejszym taki krokiem była wizyta prezydenta Polski Andrzeja Dudy w Chinach. "Niezwykle ważna jest wizyta prezydenta Chin Xi Jinpinga w Polsce" - zaznaczył minister ds. jakości Chin. Ocenił, że "jest to znakomity fundament do współpracy w przyszłości".

Chiński minister pytany o możliwości eksportu jabłek z Polski powiedział, że podpisanie porozumienia oznacza, że "otwieramy drzwi". "Cała reszta już należy do przedsiębiorców" - podkreślił.

Zhi Shuping był pytany o kwestię możliwości eksportu wieprzowiny na chiński rynek, w związku z planowanym podpisaniem porozumienia ws. wypracowania zasad regionalizacji z powodu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce.

"Jeżeli uda nam się wypracować w sposób merytoryczny techniczne podejście, w jaki sposób rozgraniczyć obszary dotknięte ASF, będzie to sposób na to, by można było wznowić eksport wieprzowiny do Chin" - powiedział.

"Ze względu na to, że afrykański pomór świń nie występuje w Chinach, nie podejmowaliśmy żadnych rozmów z krajami, w których ta choroba występowała. Jest to gest dobrej woli ze strony Chin. Pokazujemy w ten sposób nasze zaufanie do Polski, że chcemy wypracować sposób, żeby było pewne, iż eksportowana wieprzowina pochodzi z terenów niedotkniętych chorobą. Jeśli to się uda, to będzie rozwiązanie problemu" - podkreślił szef AQSIQ.

Zhi Shuping na pytanie, jak postrzegana jest polska żywność w Chinach, powiedział, że dzięki wielu kampaniom promocyjnym tamtejsi konsumenci "już znają polską żywność i wiedzą, że jest to żywność bezpieczna".

Minister Zhi Shuping przebywa w Polsce w ramach oficjalnej wizyty przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga.

W poniedziałek w Warszawie w obecności głów państw - prezydenta Andrzeja Dudy i Xi Jinpinga zostaną podpisane: protokół w sprawie wymagań fitosanitarnych dla eksport jabłek z Polski do Chin, memorandum o porozumieniu o współpracy w zakresie kontroli poziomu substancji szkodliwych w mięsie drobiowym eksportowanym z Polski do Chin oraz list intencyjny o badaniach naukowych i współpracy w odniesieniu do afrykańskiego pomoru świń.

Czytaj dalej: Co przyniesie wizyta prezydenta Chin w Polsce

Co przyniesie wizyta prezydenta Chin w Polsce

Wiceminister rozwoju, Radosław Domagalski, wyjaśnił, że podpisane będzie m.in. wstępne porozumienie z gospodarczym "super resortem" Chin - Narodową Radą ds. Rozwoju i Reform (NDRC), które ma wyznaczyć zakres projektów, jakie polskie firmy miałyby realizować wraz z Chińczykami. Podpisane mają być też wstępne umowy między ministerstwami. Dotyczyć mają one różnych gałęzi gospodarki, np. współpracy w obszarze infrastruktury, środowiska, cyfryzacji, gospodarki morskiej i śródlądowej.

Wiceminister zwrócił uwagę, że Chinom przede wszystkim zależy na współpracy z zakresie inwestycji infrastrukturalnych, co jest zbieżne z zamierzeniami polskiego rządu wynikającymi z Planu Odpowiedzialnego Rozwoju. "Jest to zbieżne z planem ogłoszonym przez prezydenta Chin Xi Jinpinga dotyczącym budowy Nowego Jedwabnego Szlaku łączącego Chiny z Europą. Polska ze względu na swoje położenie geograficzne oraz potencjał jest bardzo ważnym elementem tego planu i gotowa jest na otwarcie się na wielkie chińskie inwestycje infrastrukturalne. Budowa terminali kolejowych i morskich, szybkich połączeń kolejowych, parków przemysłowych czy lotnisk - to wszystko odpowiada naszym potrzebom i planom rozwojowym. Liczymy, że podczas wizyty prezydenta ChRL uda się rozpocząć rzeczowy i konkretny dialog w tych sprawach" - dodał Domagalski.

Ocenił, że współpraca z Chińczykami przy inwestycjach infrastrukturalnych pozwoli z Polski stworzyć hub dla towarów z Dalekiego Wschodu na zachód oraz północ, południe i odwrotnie. "Połączenia drogowe i kolejowe portów Trzech Mórz (Bałtyku, Czarnego i Adriatyku) to ważny element kolejnej inicjatywy chińskiej - współpracy państw Europy Środkowo Wschodniej i Chin w tzw. formule 16+1. Polska jest największym krajem szesnastki i jako jedyna przystąpiła do Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych AIIB" - zaznaczył wiceminister.

Wiceszef resortu rozwoju wyjaśnił, że wspólne polsko-chińskie inwestycje infrastrukturalne mogłyby być realizowane we współpracy Banku Gospodarstwa Krajowego i ICBC (Industrial and Commercial Bank of China). Dodał też, że wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki spotkał się w sobotę po raz kolejny z prezesem ICBC, największego banku świata. "Jesteśmy gotowi zadeklarować nasz udział kapitałowy w tworzony właśnie fundusz państw Europy Środkowo-Wschodniej, co pozwoli na sfinansowanie inwestycji interesujących nas i partnerów chińskich. Liczę, że podczas wizyty uda się wynegocjować bezpieczne i satysfakcjonujące dla nas warunki. Myślę, że ze strony polskiej BGK byłby najlepszym partnerem dla strony chińskiej" - ocenił.

Eksport do Chin

Domagalski podkreślił, że współpraca z Chinami ma pozwolić też na zwiększenie naszego eksportu do tego kraju. W 2015 r. eksport z Polski do Państwa Środka osiągnął 1,82 mld euro (wzrost o 8 proc.), a import z Chin 20,33 mld euro (wzrost o 16 proc.). Ujemne saldo handlu z Chinami wyniosło 18,51 mld euro i było wyższe o ponad 2,6 mld euro w porównaniu do roku 2014.

"Jesteśmy na dobrej drodze, by znieść niektóre bariery, szczególnie dotyczy to branży rolniczej, spożywczej. Podczas wizyty możemy spodziewać się w tej kwestii pozytywnej niespodzianki" - powiedział Domagalski.

MSZ informowało PAP, że szerszy dostęp do chińskiego rynku mają uzyskać polscy producenci jabłek i wybranych produktów drobiowych. Perspektywa lepszego dostępu do rynku Państwa Środka ma się też "znacznie przybliżyć" dla polskich producentów wieprzowiny.

Wiceminister rozwoju dodał, że zwiększeniu wolumenu eksportu do Chin ma pomóc też nowy model wsparcia eksportu i zagranicznych inwestycji, który ma zostać zaprezentowany w najbliższym czasie. "W najbliższych dniach przedstawimy nowy format wsparcia. Chodzi o Polski Fundusz Rozwoju oraz Agencję Wspierania Eksportu, które zapewnią m.in. bardziej zintegrowane wsparcie finansowe dla polskich eksporterów. To będą realne instrumenty wsparcia, m.in. gwarancje czy ubezpieczenia eksportowe. Nowe podmioty będą też lepiej wspierać transfer polskich projektów innowacyjnych, zaawansowanych technologicznie" - powiedział Radosław Domagalski.

"Jesteśmy otwarci na współpracę z Chinami w bardzo szerokim zakresie. Widzimy szansę na realizację naszych sztandarowych projektów. Chiński kapitał jest potrzebny w Europie Środkowo-Wschodniej jako stabilizator. Wspólne, duże projekty z Chińczykami to też szansa na umiędzynarodowienie polskich firm i wielkie przyspieszenie rozwojowe. Musimy myśleć o przyszłości na 1020 lat naprzód i szukać nowych źródeł kapitału i technologii. Środki unijne, pomocne w początkowej fazie, mogą okazać się niewystarczające do realizacji naszych celów" - podsumował wiceminister.

Czytaj dalej: Polska może stać się najważniejszym partnerem Chin w Europie

Polska może stać się najważniejszym partnerem Chin w Europie

W rozmowie z PAP Jacek Bartosiak, ekspert ds. geopolityki, powiedział, że wizyta przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga w Polsce to ważna część inicjatywy Nowego Jedwabnego Szlaku, który dla Chin ma fundamentalne znaczenie.

Jak ocenił, jest to element "wielkiej gry o przyszłość Chin", a także "próba nowego rozdania w systemie gospodarczym świata". Ocenił ponadto, że położenie geograficzne predestynuje Polskę do statusu "centrum obrotów" w przyszłym ładzie.

Powodzenie projektu Nowego Jedwabnego Szlaku jest więc kwestią, która - zdaniem Bartosiaka - może decydować o tym, jak rozwijać się będzie Polska w najbliższych kilkudziesięciu latach. "Warto sobie zdawać z tego sprawę" - dodał.

"Za kilkadziesiąt lat może się okazać, że system gospodarczy świata inaczej wygląda, a Polska ma w nim nowe miejsce. Inne, nie wiadomo, czy lepsze, czy gorsze, w zależności, jak Polska rozegrałaby tę kartę" - mówił ekspert z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, stały współpracownik miesięcznika "Nowa Konfederacja".

Bartosiak zaznaczył, że jeśli Polska nie odpowie na chińską propozycję, to Chiny znajdą innego sojusznika w regionie. Podkreślił jednak zarazem, że z punktu widzenia geografii to Polska jest dla Chin "optymalnym partnerem".

Ekspert zwrócił uwagę, że prezydent ChRL przyjedzie do Polski "z gotowymi koncepcjami, pomysłami". Dlatego - ocenił ekspert - szczególnie ważne jest to, na ile przygotowana do wizyty jest strona Polska.

Według Bartosiaka z racji swojego położenia geograficznego Polska może stać się najważniejszym partnerem Chin w Europie Środkowo-Wschodniej, a "może w ogóle w Europie". Jak ocenił, wynika to z modelu geostrategicznego, który stoi za koncepcją Nowego Jedwabnego Szlaku. "Chiny tak postrzegają Polskę" - dodał.

"Pytanie jest tylko, jak nasze elity będą w stanie zrozumieć to, skonceptualizować i implementować, oraz czy będą chciały" - zastrzegł.

(PAP)

mick/ mag/

Źródło:Bankier24
Tematy
MINI pełne przygód.

MINI pełne przygód.

Komentarze (97)

dodaj komentarz
~geopolityk
Brakuje w artykule odniesień do geopolityki, ogólnie współpraca z Chinami to próba balansowania pomiędzy rosnącą potęgą Państwa Środka a USA, temat wbrew pozorom bardziej złożony niż to wynika z artykułu.
"6. Opcja chińska, Jedwabny Szlak, czyli opcja mocno przyszłościowa.
Kilka faktów dla laików:
- na Pacyfiku trwa
Brakuje w artykule odniesień do geopolityki, ogólnie współpraca z Chinami to próba balansowania pomiędzy rosnącą potęgą Państwa Środka a USA, temat wbrew pozorom bardziej złożony niż to wynika z artykułu.
"6. Opcja chińska, Jedwabny Szlak, czyli opcja mocno przyszłościowa.
Kilka faktów dla laików:
- na Pacyfiku trwa konflikt USA-Chiny, Chiny poszerzają swoją strefę wpływu poprzez zwiększenie swojej obecności w pierwszym łańcuchu wysp (budują m.in. sztuczne wyspy). Celem tej polityki jest utworzenie strefy A2/AD (anti-access/area denial)- w skrócie marynarka US Navy ma się trzymać od tej strefy z daleka.
- Chiny rozpoczęły kilka gigantycznych inwestycji infrastrukturalnych:
a) budowa konkurencyjnego dla Kanału Panamskiego - Kanału Nikaraguańskiego (275-kilometrowy kanał ma kosztować 50 miliardów dolarów );
b) Chiny zamierzają przekopać równoległy kanał do Kanału Sueskiego (współpraca z Egiptem) oraz zbudować linię kolejową w Izraelu, pozwalającej ominąć kanał Sueski;
c) Chiny zintensyfikowały swoje kontakty z Nepalem, i Bangladeszem, państwa te odgrywają kluczową rolę w połączeniu Chin z Oceanem Indyjskim co umożliwi ominięcie cieśniny Malakka (kluczowej cieśniny dla gospodarki chińskiej i dla gospodarki światowej). Aby zabezpieczyć swoje interesy Chiny zacieśniają swoją współpracę ze Sri Lanką, Malediwami, czyli potencjalnymi bazami dla marynarki chińskiej." .....................
To cytat z bardzo długiego opracowania techpedia.pl/wiedza/10880,wyzwania-polityki-zagranicznej-polski-w-odniesieniu-do-wzrostu-znaczenia-niemiec-i-rosji-wobec-slabnacej-pozycji-usa
~Martin
Cieszę się, że prezydent najpotężniejszego państwa na świecie w końcu zawitał u nas, przydałyby się chińskie pieniądze na polskiej giełdzie i kooperacja w sprawie elektrowni atomowych IV generacji
~Pilusdki
Wszystkie komentarze tu na forum chyba zagraniczne aby szkodzić Polsko Chińskim relacją gospodarczym liczy się biznes a nie prawa człowieka i inne bzdury Kapitalizm a nie bajanie w obłokach dla debili krzyczących o prawa zwierzą tu chodzi o nasze istnienie w Europie a oni gadają o takich bzdurach że głowa boli idioci
~adr
Sądząc po tym jak napisałeś komentarz, to ty jesteś idiotą, o przedstawionych poglądach szkoda dyskutować.
~Kapitalizm odpowiada ~adr
siedzisz na forach i plujesz debilizmem Kapitalizm się liczy teraz wszyscy robią interesy z Chinami i nikt nie patrzy na prawa człowieka Ameryka jakoś jak wymordowała tysiące Irakijczyków nie myślała o prawach człowieka tylko o własnym celu politycznym więc nie gadaj mi tu bajek dla dzieci i naiwniaków na jakim ty świecie żyjesz siedzisz na forach i plujesz debilizmem Kapitalizm się liczy teraz wszyscy robią interesy z Chinami i nikt nie patrzy na prawa człowieka Ameryka jakoś jak wymordowała tysiące Irakijczyków nie myślała o prawach człowieka tylko o własnym celu politycznym więc nie gadaj mi tu bajek dla dzieci i naiwniaków na jakim ty świecie żyjesz Ameryka obalała rządy mordowała demokratycznych prezydentów w Afryce i zastępowała swoimi watażkami a teraz krzyczy o Demokracji kpina z rozumu
~Wit
Chiny dziękują Polsce za zakup tandetnego towaru, fatalnie wykonywanych inwestycji : autostrady i tolerowanie ich okrucieństwa wobec ludzi i zwierząt. Miło że pisowski prezydent i rząd popiera komunistyczny reżym !!!!!!! I pięciokrotną nadwyżkę w handlu też dzięki.
~edw
A co ma zrobić Kaczyński? Jego sekta jest krytykowana w Europie i za oceanem, to pozostaje mu tylko przyjaźń z Chinami, no jeszcze Korea Północna pewnie.
~Kapitalizm odpowiada ~edw
Prawo i Sprawiedliwości i rząd Beaty Szydło jest wszędzie przyjmowany tylko jest jedna zmiana oni jadą tam gdzie załatwiają interesy dla Polski a nie tak jak PO załatwiało interesy dla zachodu widocznie oglądasz Tvn 24 i Gazety Wybiórczą dla debili
~ananasz
Rosjanie zamierzają wyhodować swoje jabłka - sadyogrody.pl - to gdzieś trzeba upchnąć nasze. swoją drogą wczoraj na tvp widziałem program o przedsiębiorstwach w chinach
~Putinodebilizm
To życzę powodzenie już widzę jak państwo Rosyjskie kolektywnie sadzą jabłka i czekają 6 do 10 lat aby mieć takie sady hahhahah Polska już dawno Handluje na innych rynkach więc Polską się nie przejmuj

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki