REKLAMA

Wietnam zakazuje handlu dzikimi zwierzętami, by ograniczyć ryzyko epidemii

2020-07-24 08:22
publikacja
2020-07-24 08:22
Wietnam zakazuje handlu dzikimi zwierzętami, by ograniczyć ryzyko epidemii
Wietnam zakazuje handlu dzikimi zwierzętami, by ograniczyć ryzyko epidemii
fot. Afrianto Silalahi / / Shutterstock

Premier Wietnamu Nguyen Xuan Phuc wydał zarządzenie zakazujące handlu dzikimi zwierzętami, aby zmniejszyć ryzyko nowych epidemii – poinformował rząd w czwartek późno w nocy czasu lokalnego. Decyzja weszła w życie ze skutkiem natychmiastowym.

Zarządzenie zakazuje importu żywych dzikich zwierząt oraz produktów od nich pochodzących, likwiduje targowiska z dzikimi zwierzętami i egzekwuje zakazy nielegalnych polowań i handlu dzikimi zwierzętami, w tym sprzedaży w sieci - podaje Reuters.

Wietnam jest generującym miliardy dolarów centrum handlu dzikimi zwierzętami i ich częściami, jak łuski łuskowców (pangolinów) i kość słoniowa czy rogi nosorożców.

Chociaż handel kością słoniową został oficjalnie zakazany w 1992 r., to istniejące przepisy były dotąd słabo egzekwowane - targi dzikich zwierząt działały, a handel dynamicznie rozwinął się w internecie. Wietnam wciąż jest głównym rynkiem kłów słoni; ponadto jest punktem tranzytowym zakazanych towarów do sąsiednich Chin.

W lutym 14 organizacji ochrony przyrody w Wietnamie wysłało wspólny list wzywający rząd do "zidentyfikowania i zamknięcia targów i innych miejsc, gdzie sprzedawana jest nielegalna fauna".

Sąsiednie Chiny zobowiązały się również do wprowadzenia zakazu handlu i konsumpcji dzikich zwierząt po wybuchu epidemii koronawirusa. Naukowcy podejrzewają, że wirus został przeniesiony na ludzi przez zwierzęta, a kilka z najwcześniejszych infekcji wykryto u ludzi na targu dzikich zwierząt w Wuhanie w prowincji Hubei w środkowych Chinach, gdzie sprzedawano nietoperze, węże, cywety i inne zwierzęta.

Nielegalny handel kością słoniową to trzeci na świecie najbardziej dochodowy handel po narkotykach i broni. Napędzany jest dużym popytem w Azji i na Bliskim Wschodzie, gdzie kły słoni i rogi nosorożców wykorzystywane są w tradycyjnej medycynie; wyrabia się z nich również przedmioty dekoracyjne. Pangoliny uchodzą w Wietnamie i Chinach za kulinarne przysmaki; są objęte ścisłą ochroną. Ich łuski poszukiwane są w Azji Południowo-Wschodniej ze względu na ich rzekome właściwości lecznicze przeciw trądzikowi, rakowi czy impotencji.

W Wietnamie kłusownictwo i handel kłami oraz łuskami pangolinów są zagrożone karą do pięciu lat więzienia.

cyk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
prs
To straszne co Azjaci robią ze zwierzętami..
Ten w klatce, jego oczy..
Jakby innych pokarmów brakowało..

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki