Wielka iluzja budżetowa [Komentarz]

Księgowe sztuczki w celu obniżenia deficytu budżetu państwa nie były obce poprzednim ekipom rządowym. Ale dopiero ta robi to z kreatywnością i wprawą znakomitego iluzjonisty, skutecznie odwracającego uwagę publiczności.

(fot. Krystian Maj / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

Gdy rząd Zjednoczonej Prawicy przyjął przed wyborami pierwszy w historii III RP projekt zbilansowanego budżetu, stało się jasne, że saldo państwowej kasy stało się pałką w politycznym sporze, którą będzie można zdzielić oponentów zarzucających władzy nieodpowiedzialną politykę "rozdawnictwa" publicznych pieniędzy. Eksperci od razu zauważyli, że historyczne wyjście "na plus" nie będzie wynikiem przełomu w myśleniu polityków o finansach państwa, lecz efektem dobrej koniunktury, uzyskania wysokich dochodów jednorazowych, pominięcia wydatków na obiecaną w kampanii 13. emeryturę oraz (a nie wyłącznie) uszczelnienia systemu podatkowego. Po tym, jak wicepremier Gowin twardo postawił sprawę zniesienia 30-krotności składek na ZUS, wydawało się, że temat "budżetu bez deficytu" umarł, zanim zdążył zostać uchwalony przez parlament.

Teraz okazuje się, że iluzjoniści z PiS-u absolutnie nie zamierzają zejść ze sceny z opuszczoną głową. Wręcz przeciwnie - nie ustępują ws. 30-krotności, ale i prezentują kolejne sztuczki, dzięki którym po raz kolejny dotrzymają obietnicy wyborczej. Wyciąganie królików z kapelusza zaczęło się jeszcze grubo przed 13 października - rządzący znaleźli sposób na wyczarowanie ok. 20 mld zł z powietrza w postaci opłaty przekształceniowej OFE. Skok na kasę z przyszłości - pomysłodawcy obiecują, że opłata zastąpi podatek, który byłby normalnie pobrany w przyszłości, przy wypłacie emerytury - jest jeszcze bardziej spektakularny, bo pieniądze mają być pobrane w przyszłym i 2021 roku, natomiast zaksięgowane tylko w budżecie na 2020 r. Ponadto, już w listopadzie okazało się, że likwidacja OFE ma nastąpić 1 lipca, więc ZUS zyska dodatkowe pół roku wpływów w ramach suwaka, dzięki czemu mniejszą dotację będzie mógł przekazać Zakładowi rząd.

Kolejnym "królikiem" okazały się pieniądze z Narodowego Banku Polskiego. Dzięki zmianie metody wyliczania rezerwy banku centralnego przyjętej przez Radę Polityki Pieniężnej, w której skład wchodzi 9 (z 10) nominatów rządzącego obozu politycznego, w przyszłym roku do budżetu państwa ma trafić kilka miliardów złotych.

Najnowsza sztuczka została nam zaprezentowana w środę. Jak zauważył Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, salda budżetu państwa nie obciąży 13. emerytura. Zostanie ona bowiem sfinansowana z Funduszu Solidarnościowego. A że w jego kasie może zabraknąć pieniędzy na wypłatę ok. 10 mld zł świadczeń, to będzie mógł otrzymać pożyczkę z budżetu. Ta nie jest traktowana jako wydatek, wpływający na saldo, lecz rozchód, który deficytu w kasie państwa nie uczyni. Co nie mniej ważne, wypłata 13. emerytury z Funduszu Solidarnościowego pozwoli również ominąć ograniczenia narzucane przez regułę wydatkową - wskazuje Marek Rozkrut, były dyrektor departamentu analiz w Ministerstwie Finansów. Tadam!

Sztuczkę z pożyczaniem ZUS-owi pieniędzy z budżetu stosował rząd Platformy Obywatelskiej, co było krytykowane przez ekspertów. A w 2016 r. również przez ministra finansów Mateusza Morawieckiego. "My w tym deficycie nie włożyliśmy takiego instrumentu, który nasi poprzednicy z PO-PSL używali przez wiele lat, a mianowicie pożyczki dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zamiast dotacji" - wskazywał Morawiecki. "Pożyczka dla FUS powoduje, że nie widać tego w deficycie budżetu państwa (...) i w sposób sztuczny zaniżony jest poziom tego deficytu budżetowego według statystyki liczonej w budżecie państwa - tłumaczył. "My tego zabiegu nie stosujemy" - podkreślił. W repertuarze obecnej ekipy rządzącej było za to już wówczas m.in. utrzymanie-podniesienie VAT, a kilka miesięcy później - pozorna podwyżka kwoty wolnej.

Okazuje się zatem, że deficyt budżetu państwa można zredukować nie dzięki bolesnym i nielubianym przez społeczeństwo: ograniczeniu wydatków czy podwyżce podatków, a "magicznym" sztuczkom, od których zresztą iluzjoniści z obozu rządzącego skutecznie odwracają uwagę, podgrzewając tematy bardziej rozpalające emocje Polaków. A akurat teraz budżetowe iluzje są nam zupełnie niepotrzebne - nie ma większej różnicy, czy saldo kasy państwa wyniesie w przyszłym roku 0 czy 10 mld zł, a rzeczywisty stan finansów kraju i tak obrazuje saldo całego sektora finansów publicznych. Triki służą wyłącznie budowaniu wizerunku politycznych "magików".

Maciej Kalwasiński

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 1 7777777777777

z tego co ja wyczytałem to suwak zostanie przesunięty o 2 miesiące a nie o pół roku więc artykuł raczej nie wiarygodny

! Odpowiedz
19 6 silvio_gesell

Korporacje zawsze atakują państwa.

! Odpowiedz
8 30 teken

Ludzie zrozumcie w końcu, że system jest chory..system powszechnej kradzieży. Taki Vat stworzony i narzucony w Polsce przez eurokomuchów. I tak, rocznie wyłudzenia vat w UE to 120 mld Euro!. To jest ponad połowę dlugu Polski lub cały Węgier!. "Biznes vatowski" jest warto 6 razy tyle co narkotykowy. Ogromna skala legalnej kradzieży, VAT został wymyślony tylko po to zeby kraść. Albo ktoś jest naiwny jak dziecko albo głupi. UE zakazuje likwidacji VAT oraz ustalił minimalny limit VAT 15%. ...po to aby ta kradzież świetnie się opłacała. PIS PO SLD jedno zło, oni nie potrafią i nie chcą( bo z tego zyją) wyjśc poza schemat, nie obniżą podatków bo i tez mają takie wytyczne od banksterki i z Berlina, aby tego nie robić. Bo kraje starej UE żyją z migrantów nowej UE, a niższe podatki by ich zatrzymały, nie mowiac o korporacjach które prawie wcale nie płacą w Polsce podatków a małe sklepy płacą. I gdzie tu dbanie o Polaka i polską przedsiębiorczość? Te skurr. mają nas za śmieci i tak traktują. Tylko antysystemowy ruch jest w stanie coś zmienić, i przestancie biadolić w kolko Korwinie, bo to nudne, za parę lat Korwina zajmą młodzi dr. Sławomir Mentzen i inni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 6 talmud

dla ludzi mądrych........

https://www.youtube.com/watch?v=-XVF7C_S0AY

! Odpowiedz
35 4 bentley66

podobno nie umiemy sobie radzić z długami...

https://webmagazyn.pl/prawie-60-proc-polakow-nie-wie-jak-radzic-sobie-z-dlugami-sa-one-czesta-przyczyna-depresji-i-napiec-w-rodzinie/

! Odpowiedz
100 109 mith21

Iluzja? Nie. Zwykłe oszustwo.

! Odpowiedz
47 56 zenonn

I to bez odpowiedzialności, bez kary.

! Odpowiedz
80 98 piano350

Iluzjoniści górą, cyrk na kółkach. Ciekaw jestem jaką kwotą deficytu zamknął by się budżet gdyby odliczyć te "króliczki z kapelusza", brakło mi tego w artykule.

! Odpowiedz
63 60 jsunday

10 mld z OFE, 5 md wpływow z 30krotnosci, kilka milardow z NBP, sprzedaż jakiś pasm wiec wychodzi co najmniej 20 mld PLN

! Odpowiedz
80 101 marianpazdzioch

To są wszystko błahostki przy tym jak księgują ZUS.

GUS wyliczył, że brakuje w nim 5 bln złotych! W normalnym świecie tworzy się na coś takiego rezerwy. Inaczej jest to zwykła piramida, a nie poważny XXI-wieczny organizm państwowy. W rzeczywistości iluzjonistyczno-komunistycznej zamiata się takie sprawy pod dywan i udaje że sprawy nie ma. Natomiast wkrótce miliony Polaków po 40 latach harówy usłyszą, że "nie mam twojego płaszcza i co mi zrobisz?" jak w tej dobrej PRL-owskiej komedii. Tylko że na jego szukanie jest już grubo za późno.

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/gus-emerytury-pierwszy-filar-drugi-filar-ppe,246,0,2403830.html

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil