Małopolska przeżyje oblężenie po netfliksowym "Wiedźminie"

"Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie" - napisał Andrzej Sapkowski w "Mieczu przeznaczenia" (tom 2 sagi o "Wiedźminie"). Jedno jest pewne - pierwsze wrażenie, jakie zrobiła na filmowcach Jura Krakowsko-Częstochowska, jest piorunujące. Czy tak samo pomyślą widzowie serialu?

Netflix pokazał już zdjęcia Henry'ego Cavilla, który wcieli się w Geralta z Rivii. Jak zwykle w takich przypadkach bywa, zdania na jego temat są podzielone. Fani wylewający wcześniej fale nienawiści na polskiego wiedźmina nie oszczędzają teraz Netfliksa, którego decyzje są dokładnie prześwietlane (tj. szukanie do roli małej Ciri dziewczynki z mniejszości etnicznej).

Nie brakuje argumentów na określenie "nowego" Geralta jako "paździerzowego" i "zbyt kwadratowego", choć szczególnie wśród damskiej widowni wypada on rzeczywiście blado w porównaniu do Michała Żebrowskiego, który był jedynym jasnym promykiem polskiej wersji sagi (momenty zaliczył także Zbigniew Zamachowski jako Jaskier). 

Podobnie rzecz ma się z Jennefer:

Oraz Ciri:

Netflix podał, że pierwszy sezon będzie miał 10 odcinków. Średnio na każdy z nich stacja wydała po 8 mln dolarów, co daje sumę 80 mln za sezon (w te koszty nie są wliczone gaże aktorów). Oznacza to, że twórcy mają do dyspozycji tyle, ile wydało HBO na sezon 6 "Gry o tron" (a więc tego, który zaczyna się od zmartwychwstania Jona Snowa, poprzez Danearys uczącą się latać na smoku, po Bitwę Bękartów). 

Jeśli już przy porównaniu do "Gry o tron" jesteśmy, to lokalizacje, w których kręcono tę megaprodukcję, HBO mogły liczyć na tłumy turystów. I tak: Durbownik jako Królewska Przystań czy lodowiec Vatnajökull na Islandii przeżywają prawdziwe oblężenie. Czy to oznacza, że po emisji "Wiedźmina" Jura Krakowsko - Częstochowska przeżyje najazd fanów?

Producentka telewizyjna Lauren S. Hissrich określiła Ogrodzieniec jako "ulubiony polski zamek". Nic dziwnego. To tutaj ekipa filmowa spędziła kilkanaście dni. Na planie pojawiła się reprezentacja czarodziejów. W kostiumach były widziane m.in.  Anya Chalotrę (Yennefer) czy Therica Wilson - Read (Sabrina Glevissig). Co więcej, w Krakowie w tym samym czasie zauważono Annę Shaffer, która wcieli się w rolę Triss Merigold. Być może więc Ogrodzieniec zagra Aretuzę, gdzie szkolono magów. 

Raczej mało prawdopodobne są przypuszczenia fanów, by jeden z zamków na Szlaku Orlich Gniazd zagrał Kaer Morhen - Warownię Starego Morza, w której mieści się szkoła wiedźminów. W porównaniu do książkowej wersji Ogrodzieniec jest zbyt zniszczony, ale... od czego jest komputerowa postprodukcja. 

Ogrodzieniec
Ogrodzieniec (fot. Dominika Roseclay / Pexels)

Stare zamczyska przyciągają turystów. Wielka Brytania od dłuższego czasu z tego trendu korzysta. Jak obliczył portal VisitBritain, seriale: "Downtown Abbey", "Czarna Żmija" z Rowanem Atkinsonem i "Robin Hood. Książę Złodziei" z Kevinem Costnerem spowodowały, że hrabstwo Northumberland zyskało dodatkowe 9 mln funtów z turystyki.

"Kod da Vinvci" ze kaplicą Rosslyn i serial Outlander, opowiadający o miłości Amerykanki z XX wieku i Szkota z XVII wieku. Ich spotkanie było możliwe dzięki podróży w czasie zapewnionej przez kamienny krąg. Jak ocenił The Scostsman, pod premierze serialu w 2017 roku północ Wielkiej Brytanii zanotowała wzrost wpływów z turystyki o 25 proc. do 2,3 mld funtów. 

Jak na razie nie są jeszcze dostępne wyliczenia dotyczące wzrostu zainteresowania Ukrainą po emisji serialu "Czarnobyl" na HBO. Jednak pobieżne przejrzenie dostępnych wycieczek do Strefy Wykluczenia sugeruje, że fani hitu stacji pakują już walizki. Podobnie jest z rezerwacjami miejsc noclegowych w Wilnie.

Polskim przykładem może być popularność Bieszczad po emisji serialu "Wataha". Powstały nawet firmy specjalizujące się w urlopach a la Rebrow. 

Wzbudzający zachwyty filmowców zamek Ogrodzieniec jest częścią słynnego kompleksu Orlich Gniazd, które zostały zbudowane przez Kazimierza Wielkiego, by strzec granicy Polski przed najazdami wojsk czeskich Jana Luksemburskiego od strony Górnego Śląska. Szlak oznakowany na czerwono ma około 160 km i na jego trasie możemy zobaczyć i całkowite ruiny i dobrze zachowane warownie. Zaczyna się w centrum Częstochowy obok kościoła św. Zygmunta, a kończy w pobliżu Wawelu w Krakowie. Po drodze można zwiedzić ruiny zamków: Olsztyn, Ostrężnik, Mirów, Morsko, Ogrodzieniec, Smoleń, Bydlin, Rabsztyn i Ojców oraz odbudowane zamki w Pieskowej Skale i Bobolicach. Napotkamy na nim także pałace w Złotym Potoku i Pilicy.

Wśród zamków i skał. Top 10 Szlaku Orlich Gniazd:

1. Zamek na Pieskowej Skale

Gotycka warownia została zbudowana w Dolinie Prądnika nad skalistą przepaścią. Był kilkukrotnie przebudowywany i dodano do niego m.in. wspaniały ogród. Zamek pojawiał się m.in. w "Stawce większej niż życie", "Janosiku" czy "Ogniem i Mieczem" (zagrał Bar). Obok znajduje się wapienny ostaniec - Maczuga Herkulesa.

2. Zamek w Ojcowie

Jak mówi legenda jego nazwa pochodzi od samego Kazimierza Wielkiego, który podczas budowy zamku miał go określić mianem "Ociec u Skał" (w okolicy podczas rozbicia dzielnicowego ukrywał się bowiem ojciec władcy - Władysław Łokietek). XIV- wieczny zamek nie zachował się w całości. Dziś można podziwiać charakterystyczną bramę, studnię i pozostałości murów. W Ojcowie warto zobaczyć kapliczkę na wodzie. 

3. Zamek w Mirowie

Jedna z najstarszych warowni na Szlaku Orlich Gniazd położona malowniczo wśród Skał Mirowskich. Warownia zbudowana została na szczycie wzgórza na skale wapiennej i wydaje się z niej wyrastać. Zachowały się m.in. jej gotyckie okna i otwory strzelnicze. 

4. Zamek w Bobolicach

To jeden z najciekawszych obiektów na Szlaku Orlich Gniazd. Jedna z legend mówi, że był połączony z oddalonym o 1,5 km zamkiem w Mirowie tunelem. Został zniszczony zapewne podczas potopu szwedzkiego. 

5. Zamek w Ogrodzieńcu

Znajduje się na najwyższym wzniesieniu Jury Krakowsko - Częstochowskiej. Jest z nim związanych, zapewne przez jego wygląd, najwięcej mrożących krew w żyłach legend, tj. o czarnym ogarze, który biega nocą po zamku ciągnąć za sobą brzęczący łańcuch. Oczy bestii mają płonąć żywym ogniem. Ma być on uosobieniem kasztelana Stanisława Warszyckiego, który zwykł na dziedzińcu torturować poddanych. 

6. Zamek w Będzinie

Gród, który następnie przerobiono na warownię w ramach systemu fortyfikacji Orlich Gniazd, umieszczono na wzgórzu nad Czarną Przemszą. To tutaj miał spadać ciężar "pierwszego uderzenia" najazdów nadchodzących od strony Śląska i Czech. W XIX wieku przebudowano go, nadając mu "romantyczny" wygląd. 

7. Zamek w Olsztynie

Warownia była wielokrotnie nadszarpywana działaniami wojennymi, a pod koniec XVI wieku dzieła zniszczenia dokonał Maksymilian Habsburg i późniejszy potop szwedzki. Dziś można zwiedzić mury części mieszkalnej średniowiecznego zamku. I ta warownia może pochwalić się tym, że jest nawiedzona. Po niewidocznych już korytarzach mają krążyć m.in. Maciej Borkowiec, wojewoda poznański i przeciwnik Kazimierza Wielkiego, który zmarł z głodu w tutejszych lochach, Kacpra Karlińskiego, broniącego zamku przed Habsburgami czy też chciwego pastuszka. 

8. Zamek w  Siewierzu

Na początku powstał jako drewniany zamek wśród rozlewisk Czarnej Przemszy, dzięki czemu był jednym z trudniejszych do zdobycia punktów obrony granicy. Na jego miejscu zbudowano w XIV wieku murowaną warownię. Jego cechą charakterystyczną jest podwójny wjazd w barbakanie - osobny dla pieszych i jeźdźców. Był siedzibą biskupów krakowskich. 

9. Zamek Lipowiec

Znajdziemy go już w kronice Jana Długosza, który wśród jego właścicieli wymienia ród Gryfitów z Małopolski. Wielokrotnie był niszczony, odbudowywany i przebudowywany. Mimo to zachował swój pierwotnych kształt i gotycki charakter. Z jego wieży rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na południe. 

10. Pałac w Złotym Potoku

Zbudowany został jako dwór obronny, ale niczym nie przypomina pozostałych warowni Orlich Gniazd. Jego park i pobliskie lasy pełne są skał, jaskiń i ostańców. 

Lecz nie samymi warowniami turysta, choćby był najzagorzalszym fanem Wiedźmina, żyje. Szlak Orlich Gniazd zahacza bowiem o olsztyńskie rezerwaty: Zielona Góra i Sokole Góry, Ojcowski Park Narodowy czy Górę Zborów i Smoleń. Ci, którzy wybiorą się w pieszą wędrówkę, będą mogli (oprócz Próby Traw ;) spróbować swoich sił w urozmaiconym, skalnym terenie. To wręcz wymarzony urlop dla piechurów.

Ceny także są przystępne. Noclegi zaczynają się od 10 zł/dobę za pole namiotowe, od 30 zł/dobę za agroturytykę, po i 200 zł/dobę za hotele. Oferta gastronomiczna jest dobrze rozwinięte i jeśli chodzi o tradycyjną polską kuchnię wraz ze smażalniami ryb po pizzerie. 

Nic, tylko korzystać, tym bardziej, że i tak Kraków i okolice są popularnym celem podróży turystów z zagranicy. Sukces netfliksowego "Wedźmina" trzeba będzie umieć wykorzystać.

Na koniec, próbka ścieżki dźwiękowej do netfliksowego "Wiedźmina":

Agata Wojciechowska

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
9 4 specjalnie_zarejstrowany1

Ten serial to bedzie gorszy piach niz ten z Zebrowskim.

! Odpowiedz
13 14 trollmaster

Za to role żeńskie zdecydowanie źle obsadzone.

! Odpowiedz
22 43 skaurus

Robimy sondę:

Zielona łapka: Amerykanie dokonali dobrego wyboru i Cavill nadaje się świetnie do roli Geralta.

Czerwona łapka: Geralt jest tylko jeden a Cavill to lamus i niech spada na drzewo,

! Odpowiedz
1 2 bgraham

Raczej Platige Image jest odpowiedzialne za obsadę? Przecież są producentami tej serii.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne