Podatek bykowy, czyli opodatkujmy singli!

Do niedawna bycie „singlem” było napiętnowane społecznie. Teraz nikogo nie dziwi, że są osoby, którym nie w głowie posiadanie stałego partnera. Świat biznesu już zwietrzył okazję do zarobienia na singlach – organizowane są specjalne rejsy wycieczkowe czy dedykowane imprezy w klubach. Tylko czekać, aż politycy przy pomocy swojego cerbera – fiskusa zabiorą się za tę nową grupę społeczną.

Szacuje się, że single stanowią w Polsce około 26 proc. całego dorosłego społeczeństwa. Z roku na rok ich przybywa, szczególnie tych po 30. roku życia. Według prognoz GUS-u liczba singli w Polsce będzie nadal rosnąć. Singlami są głównie ludzie aktywni, rozwijający się zawodowo, uzyskujący stosunkowo wysokie dochody.

Cenimy wolność i karierę zawodową


CBOS przeprowadził badanie, w którym zapytał singli, dlaczego nie żyją w związkach. Wśród kobiet najpopularniejsze odpowiedzi to:
  • obawa przed tym, że małżeństwo będzie nieudane (48 proc.);
  • obawa przed tym, że przeszkodzi im to w karierze zawodowej (40 proc.).

Zgoła inne odpowiedzi wybrali mężczyźni:
  • wybór wolności i życia bez zobowiązań (53 proc.);
  • obawy przed trudnościami materialnymi (39 proc.).

Z badań wynika, że pobudki ekonomiczne nie są najważniejsze. Bycie singlem staje się sposobem na życie.

Niech nam żyje PRL!

Jeszcze na początku lat 70. kawalerowie po 30. roku życia płacili dodatkowy podatek, tak zwane bykowe. Od paru lat politycy z różnych opcji wracają do pomysłu odświeżenia tej daniny, proponują jednak pewne modyfikacje. Ponieważ nie chcą być posądzani o dyskryminację, planują objąć bykowym zarówno bezdzietnych kawalerów, jak i panny. Zmianie uległby także wiek – płacić miałyby osoby po 40. roku życia. Pomysł przywrócenia tego podatku kojarzony jest z takimi osobami jak m.in. Ewa Tomaszewska (ówczesny AWS), Marian Piłka (wówczas PiS), Magdalena Kochan (PO) i Mieczysław Kasprzak (PSL). Niektórzy z nich w późniejszym czasie wypierali się jednak pomysłu wprowadzenia bykowego-bis.


Politycy opowiadający się za wprowadzeniem tego podatku argumentują, że osoby mające dzieci ponoszą ogromne koszty ich wychowania. Gdy ich dzieci dorosną i zaczną pracować będą utrzymywać wszystkich emerytów, również tych bezdzietnych. Dlatego - zdaniem zwolenników bykowego - jest to społeczna niesprawiedliwość, którą można zniwelować poprzez podatek. Płacić mieliby nie tylko single, ale także bezdzietne małżeństwa.

Fiskus biegnie na ratunek

Kolejny raz przekonujemy się, że rządzący są gotowi wprowadzić choćby najbardziej absurdalny pomysł, jeżeli w państwowej kasie brakuje pieniędzy. Podatek bykowy miałby uratować system emerytalny, który nie może sprawnie działać, gdy w społeczeństwo rodzi się zbyt mało dzieci.



Jednak czy podatek bykowy skłoni ludzi do zawierania małżeństw i posiadania dzieci? Według ekonomistów jest to bardzo mało prawdopodobne. Taka danina musiałaby wynosić 30–40 proc. dochodów podatnika (sic!). Tylko wtedy dorówna kosztom utrzymania potomstwa.

Kto zapłaci, a kto zostanie zwolniony?

Najpierw trzeba wprowadzić podatek, później go wyegzekwować. Zapewne będą też zwolnienia, jak przy każdym podatku. Zacznijmy od tego, że każdy człowiek ma prawo do posiadania potomstwa. Ma też prawo do jego nieposiadania. A co z osobami, które dzieci mieć nie mogą?

– Pomysłodawcy „bykowego-bis” przebąkują o zwolnieniu tej grupy osób z podatku. I słusznie, bo objęcie ich tym podatkiem oznaczałoby brak elementarnej przyzwoitości, ale jak miałoby to wyglądać w praktyce? Bezpłodność to dla wielu osób temat bolesny, z którym nie chcą się dzielić nawet z najbliższymi. Czy można zatem od nich wymagać, aby dzielili się swoim problemem z urzędnikami fiskusa, przedstawiając np. stosowne zaświadczenia? – pyta Łukasz Tabor, radca prawny z Kancelarii Prawnej Skarbiec.Biz. – Nie zapominajmy o tym, że wiele osób będzie chciało wówczas pozyskać fałszywe zaświadczenia o niepłodności – dodaje.

Pozostają jeszcze księża i zakonnicy, osoby chore, które nie powinny mieć dzieci z przyczyn zdrowotnych, homoseksualiści, a także single „z przymusu”. – W Polsce żyje coraz więcej „świadomych” singli, ale jest też duża grupa osób, które, choć marzą o posiadaniu potomstwa, z różnych powodów nie potrafią odnaleźć swojej drugiej połowy. Już to może być dla nich dramatem, czy zatem nakładanie na nich z tego tytułu dodatkowej kary w postaci bykowego jest w ogóle etyczne? – pyta nasz ekspert.

Będzie coraz więcej „społecznych egoistów”

Według GUS-u za kilka lat blisko dwie trzecie gospodarstw domowych będzie liczyło tylko jedną lub dwie osoby, a w zaledwie co czwartym gospodarstwie będzie choćby jedno dziecko. W dodatku wielu singli robi kariery, zarabia duże pieniądze, więc są łakomym kąskiem dla fiskusa. Nie będzie zatem zaskoczeniem, jeśli rząd wpadnie na pomysł, aby bykowe reaktywować.

Oby jednak z podatkiem bykowym nie było tak, jak z nowymi uprawnieniami inspektorów kontroli skarbowej. Zamiast zmienić nieprzyjazny system podatkowy, ustawodawca nadaje nowe uprawnienia inspektorom, które umożliwią niemal całkowitą inwigilację podatników. Podobnie grozi z bykowym – zamiast rzeczywistej reformy systemu emerytalnego może nas czekać prymitywne drenowanie kieszeni i uszczęśliwianie na siłę.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

 
 

Barbara Sielicka

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 27 tissol

Jeśli chodzi o sam system emerytalny, to pomogłaby mu jedna reforma: aby każdy oszczędzal na własną emeryturę, a nie na emeryturę starszego pokolenia.

! Odpowiedz
3 32 ~Ciekawy

Jarosław (panieńskie Kaczyński) i Krystyna (rodowe Pawłowicz) też zapłacą?

! Odpowiedz
14 65 ~Pawel

Prosze mi wytłumaczyć dlaczego ktoś ma płacić na czyjeś dzieci.
Jak można okradać tak ludzi .To jest nie godne złodziejstwo.
Osobnik bez szkoły bez kwalifikacji po kilku głębszych zrobi bachora kobiecie i do staje
nagrodę 500+ , zasiłek , socjalne dodatki i co jeszcze.
Człowiek po szkołach ,absolwent uczelni posiadający kwalifikacje który jest kawalerem .
Ma ktoś dzieci zrobił se jeszcze w "budzie" może robić po 18 h na dobę jak niema na utrzymanie lub pomyśli o tym jak zarobić!!!!!
To jest przykład Lewactwa

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 25 ~Wyjasniacz

Bykowe już istnieje, czym innym jest ulga na dziecko, czy dodatki na dzieci? 500+, 1000 zł przez pierwsze 12 miesięcy, darmowe podręczniki czy darmowe obiady w szkołach?
Oczywiście to się ładnie nazywa "pomoc dla ludzi z dziećmi" czy "ulgi podatkowe na dziecko", ale fakty są takie, że praktycznie, nie ma żadnej różnicy czy np. podatek będzie wynosił 15% ale single będą musieli płacić 20%, czy podatek będzie wynosił 20% i będzie ulga dla ludzi z dziećmi. To samo jeżeli chodzi o pomoc socjalną dla rodzin, podatki płacą wszyscy, ale żeby ktoś mógł dostać więcej niż wpłacił, to ktoś musi wpłacić więcej niż dostanie, więc jasnym jest, że single są już dzisiaj grubo na minusie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 16 ~loper2

jak ma być bykowe to niech będzie też i jałówkowe !!!!!!

! Odpowiedz
8 40 ~ludek

bo dzieci będą musiały w przyszłości utrzymywać również singli.Jak ja dziś płacę ogromne pieniądze do budżetu to kogo utrzymuje?Wychodzi na to,ze nikogo.Jeśli nikogo to niech złodzieje oddadzą mi moje pieniądze i jak przejdę na emeryturę to niczyje dziecko nie będzie musiało mnie utrzymywać i pieniędzy będę miał kilka razy więcej niż z tej piramidy finansowej zwanej zus-em

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
42 9 ~Maria

Podatek bykowy tak ,siedzi na garnuszku u mamusi ,żyje na próżno ,żyje na wyrost i po co ,jak Kuba bo tak wygodnie

! Odpowiedz
6 5 ~gosc

40 latek tez ma prawo posiadania dzieci

! Odpowiedz
3 24 ~43

Podatku kawalerskiego nie będzie. Za komuny mieszkanie człowiek miał w okolicach 7-10 lat
jak składał. obecnie mieszkania kosztują 250-300 tysięcy a zarobki 900 zł.
Następna sprawa kto będzie zakładał rodzinę jak ma 40 -50 lat i jest bez pracy i mieszkania

! Odpowiedz
14 38 ~blejk

Ja mam lepszy pomysł. niech policja zmusza singli do kopulacji, brać chłopa wsadzać na babę parę sztosów pod groźbą śmierci i już! Proste i genialne!!! Życzę sobie nagrody od Jaśnie Panującego Komorowskiego za rozwiązanie problemów demograficznych Polski.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne