Droga do Europy ma sens wtedy, gdy jest dobrą drogą dla wszystkich obywateli; Unia Europejska opłaca się każdemu człowiekowi, każdemu obywatelowi - przekonywał w piątek premier Donald Tusk na wspólnej konferencji z szefem rządu Mołdawii.
"Droga do Europy nie jest i nie może być drogą elit. Ta droga do Europy ma wtedy sens i sprawdza się, gdy jest dobrą drogą dla wszystkich obywateli" - powiedział Tusk w Kiszyniowie.
Jak mówił szef polskiego rządu, w przededniu podpisania umowy stowarzyszeniowej i zniesienia reżimu wizowego Mołdawianie dyskutują o tym, jakie korzyści może im przynieść zbliżenie się z Europą. "Chcę powiedzieć jako premier, że to ma głęboki sens dla każdej rodziny, każdego obywatela" - zaznaczył.
"Być może kiedy mówią to Hiszpanie, Anglicy czy Niemcy nie brzmi to tak wiarygodnie, bo przecież oni zawsze żyli lepiej od Polaków i od Mołdawian. Ale kiedy mówi to Polak, którzy przeżywa tę drogę do Europy od kilkudziesięciu lat, Polak, który ma taką wspólnotę historii i doświadczeń jak Mołdawianin, to możecie Polakowi uwierzyć, że to wielkie przedsięwzięcie, jakim jest UE, opłaca się każdemu człowiekowi, każdemu obywatelowi" - zaznaczył Tusk.
Szef polskiego rządu mówił, że dla Polaków wielką satysfakcją jest móc wspierać Mołdawię i jej obywateli "w tej bardzo ambitnej drodze do Europy".
Premier Donald Tusk w piątek w Kiszyniowie z szefem rządu Mołdawii Iurie Leancą omawiał kwestię unijnej perspektywy dla tego kraju. Głównym tematem rozmów były relacje Mołdawii z UE oraz współpraca gospodarcza. (PAP)
kno/ agy/ akl/ ro/


























































