REKLAMA
WAŻNE

Nie żyje ajatollah Chamenei. Putin: To „cyniczne naruszenie norm prawa i moralności”

2026-03-01 03:33, akt.2026-03-01 18:12
publikacja
2026-03-01 03:33
aktualizacja
2026-03-01 18:12

Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze – potwierdziły w niedzielę rano irańskie media państwowe. W kraju ogłoszono 40-dniową żałobę. Wcześniej prezydent USA Donald Trump poinformował w sobotę, że najwyższy przywódca Iranu nie żyje. Dodał, że Irańczycy mają teraz szansę „odzyskać” swój kraj. Zapowiedział dalsze bombardowania Iranu.

Nie żyje ajatollah Chamenei. Putin: To „cyniczne naruszenie norm prawa i moralności”
Nie żyje ajatollah Chamenei. Putin: To „cyniczne naruszenie norm prawa i moralności”
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

„Chamenei, jeden z najgorszych ludzi w historii, nie żyje” - oświadczył Trump w serwisie Truth Social. Jak dodał, „to nie tylko sprawiedliwość dla narodu Iranu, ale dla wszystkich wspaniałych Amerykanów i ludzi z wielu krajów na świecie, którzy zostali zabici albo okaleczeni przez Chameneia i jego gang krwiożerczych BANDYTÓW”.

Nie udało mu się uniknąć działań naszego wywiadu i zaawansowanych systemów śledzących, (prowadzonych) w ścisłej współpracy z Izraelem, i ani on, ani inni liderzy, którzy zostali zabici, nie mogli niczego zrobić” - podkreślił Trump.

Prezydent USA napisał, że jest to „najlepsza szansa dla irańskiego narodu, by odzyskać ich kraj”.

„Słyszymy, że wielu członków IRGC (Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej - PAP), wojska i innych sił bezpieczeństwa i policyjnych nie chce już walczyć i chciałoby uzyskać od nas immunitet” - dodał. „Teraz mogą mieć immunitet, później mogą tylko otrzymać śmierć!” - kontynuował przywódca.

Wyraził nadzieję, że IRGC i policja w sposób pokojowy „połączą się z irańskimi patriotami i będą pracować razem jako jedność, by przywrócić kraj do świetności, na jaką zasługuje”.

Według niego ten proces powinien się wkrótce rozpocząć. Dodał, że Iran „w ciągu jednego dnia został bardzo zniszczony, a nawet unicestwiony”.

„Jednak ciężkie i precyzyjne bombardowania będą kontynuowane bez przerwy na przestrzeni tygodnia lub tak długo, jak będzie to konieczne, aby osiągnąć nasz cel, jakim jest POKÓJ NA CAŁYM BLISKIM WSCHODZIE, A TAKŻE NA CAŁYM ŚWIECIE!” - zakończył wpis Trump.

Putin: Zabójstwo Chameneia to „cyniczne naruszenie norm prawa i moralności” 

Rosyjski przywódca Władimir Putin nazwał w niedzielę zabicie ajatollaha Alego Chameneia „cynicznym naruszeniem norm moralności i prawa”. Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu zginął dzień wcześniej w atakach powietrznych USA i Izraela.

„Proszę przyjąć głębokie kondolencje w związku z zabójstwem Najwyższego Przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneia i członków jego rodziny, dokonane z cynicznym naruszeniem wszelkich norm ludzkiej moralności i prawa międzynarodowego” – napisał Putin w depeszy opublikowanej na stronie internetowej Kremla i adresowanej do irańskiego prezydenta Masuda Pezeszkiana.

Putin zapewnił o „najszczerszym współczuciu” i wsparciu dla całego narodu irańskiego. Dodał, że w Rosji Chamenei zostanie zapamiętany jako „wybitny mąż stanu, który wniósł ogromny osobisty wkład” w rozwój relacji dwustronnych i podniesienie ich do poziomu partnerstwa strategicznego.

CIA: W przypadku zabicia Chameneia zamieniliby go radykałowie

Przed atakiem USA i Izraela na Iran CIA oceniła, że nawet jeśli podczas tej operacji zginie najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, to najprawdopodobniej zostanie on zastąpiony przez radykalnych przedstawicieli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) – podał Reuters, cytując dwa źródła.

Oceny, które sporządzono w ciągu ostatnich dwóch tygodni, dotyczyły tego, co może stać się w Iranie po interwencji Stanów Zjednoczonych oraz tego, w jakim stopniu operacja mogłaby doprowadzić do zmiany reżimu w tym kraju, co jest celem Waszyngtonu - napisał Reuters.

Raporty agencji nie dawały pewności co do żadnego scenariusza – przekazały źródła, zastrzegając sobie anonimowość.

Iran: Proces przekazania władzy rozpocznie się w niedzielę

Proces przekazania władzy w Iranie po śmierci ajatollaha Alego Chameneia rozpocznie się w niedzielę – oświadczył sekretarz irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Laridżani, który był doradcą Chameneia.

Wkrótce zostanie sformowana tymczasowa rada przywódcza. Do czasu wyboru przyszłego przywódcy odpowiedzialność przejmą prezydent (Masud Pezeszkian), szef władzy sądowniczej (Golamhosejn Mohseni Edżei) oraz jeden z prawników Rady Strażników” – oznajmił Laridżani w wywiadzie dla irańskiej telewizji państwowej.

Dodał, że rada przywódcza powstanie „jak najszybciej”. „Od dzisiaj pracujemy nad jej sformowaniem” – powiedział. Według niego tymczasowe kierownictwo może się ukonstytuować już w niedzielę.

Ostrzegł przy tym, że jeśli „grupy secesjonistyczne” podejmą próby działania, czeka je ostra odpowiedź. „Powinny wiedzieć, że nie będziemy tego tolerować” – powiedział, wzywając Irańczyków do jedności.

Stanom Zjednoczonym i Izraelowi zarzucił, że usiłują „okraść Iran” i spowodować jego dezintegrację.

Wcześniej przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammed Bager Kalibaf zapewnił, że Iran będzie nadal podążać szlakiem wyznaczonym przez Chameneia, a scenariusze, w tym dotyczące postępowania po jego śmierci, zostały wcześniej przygotowane.

Odnosząc się do prezydenta USA Donalda Trumpa i premiera Izraela Benjamina Netanjahu, oświadczył, że przekroczyli oni „czerwoną linię” i „zapłacą za to”.

Iran ogłasza 40-dniową żałobę

Prezenter państwowej irańskiej telewizji odczytał oświadczenie Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, potwierdzające śmierć Chameneia. W komunikacie napisano, że jego „męczeństwo” stanie się początkiem „powstania w walce przeciwko prześladowcom”.

W oświadczeniu, które przekazały również inne państwowe media, nie pojawiła się wzmianka o następcy ajatollaha. Nie podano szczegółów na temat jego śmierci, ale obwiniono za nią USA i Izrael – zaznaczyła stacja BBC.

Straciliśmy wielkiego przywódcę i opłakujemy go. Przywódcę, który był niezwykły pod względem czystości ducha, siły wiary, zaradności (...), odwagi w obliczu arogancji oraz dżihadu na ścieżce Boga” – oświadczył z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę wieczorem, po przeprowadzonych tego dnia amerykańsko-izraelskich uderzeniach na Iran, że Chamenei nie żyje.

USA i Izrael rozpoczęły w sobotę rano ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, w tym w stronę amerykańskich baz wojskowych w tym regionie.

Dziennik „New York Times” opublikował wcześniej w sobotę zdjęcie satelitarne, na którym widać duże zniszczenia i zawalone budynki w kompleksie, używanym zwykle jako rezydencja Chameneia i miejsce, gdzie przyjmowani byli wysokiej rangi urzędnicy. Izraelska telewizja Kanał 12 podała, że rezydencja ajatollaha została „całkowicie zniszczona”.

Media: Zginęli szef sztabu sił zbrojnych i minister obrony

Szef sztabu generalnego sił zbrojnych Iranu Abdulrahim Musawi oraz minister obrony Aziz Nasir Zadeh zginęli w atakach powietrznych USA i Izraela – poinformowała w niedzielę irańska telewizja państwowa.

Telewizja wymieniła Musawiego i Nasira Zadeha wśród osób, które zginęły w sobotę obok dowódcy Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) Mohammada Pakpura i doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego.

Według telewizji Musawi i Nasir Zadeh zginęli „podczas posiedzenia Rady Obrony”. Dodano, że kolejne nazwiska zostaną podane później.

Trump: Są dobrzy kandydaci do objęcia władzy w Iranie

Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę telewizji CBS News, że są pewni „dobrzy kandydaci” do objęcia władzy w Iranie po zabiciu przywódcy tego kraju Alego Chameneia w izraelsko-amerykańskich atakach.

Trump przekazał w rozmowie telefonicznej ze stacją, że wie, kogo chciałby zobaczyć jako lidera Iranu. - Tak, tak myślę. Są pewni dobrzy kandydaci - podkreślił.

Pytany o to, kto kontroluje sytuację po śmierci ajatollaha, odpowiedział: - Dokładnie wiem kto, ale nie mogę powiedzieć.

Stacja CBS, powołując się na źródła w wywiadzie i wojsku, poinformowała, że w izraelsko-amerykańskich atakach zginęło ok. 40 przedstawicieli władz Iranu.

Według irańskich mediów państwowych w atakach zginęli też córka, wnuk, synowa i zięć Chameneia - podał Reuters.

Syn obalonego szacha Iranu: Wraz ze śmiercią Chameneia kończy się Republika Islamska

Syn obalonego szacha Iranu, Cyrus Reza Pahlawi, wyraził w sobotę przekonanie, że wraz ze śmiercią przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia kończy się Islamska Republika Iranu.

„Ali Chamenei, krwiożerczy despota naszych czasów, który zabił dziesiątki tysięcy najodważniejszych synów i córek Iranu, został wymazany z kart historii” - napisał Pahlawi w oświadczeniu. Według niego śmierć ajatollaha „de facto oznacza koniec Islamskiej Republiki i jej rychłe wyrzucenie na śmietnik historii”.

Pahlawi dodał, że „jakakolwiek próba mianowania następcy Chameneia przez pozostałości reżimu jest skazana na porażkę”. Wyraził przekonanie, że ktokolwiek nie zostałby mianowany następcą, nie będzie miał legitymacji i niewątpliwie będzie również współwinny zbrodni tego reżimu.

Zwrócił się do wojska, organów ścigania i sił bezpieczenśtwa z ostrzeżeniem, że próba utrzymania upadającego reżimu nie powiedzie się.

„To jest wasza ostatnia szansa, by dołączyć do narodu, by pomóc w zagwarantowaniu stabilnego przejścia Iranu do wolnej i pomyślnej przyszłości i by wziąć udział w budowaniu tej przyszłości” - dodał.

„To może być początek naszego wielkiego święta narodowego, ale to nie koniec drogi. Pozostańcie czujni i bądźcie przygotowani” - zwrócił się do rodaków syn obalonego szacha.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył wcześniej w sobotę, że Chamenei nie żyje. Dodał, że Irańczycy mają teraz szansę „odzyskać” swój kraj.

Jak poinformował w sobotę emigracyjny portal Iran International, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) nalega na natychmiastowe mianowanie następnego przywódcy Republiki Islamskiej po śmierci ajatollaha.

Reza Pahlawi jest synem ostatniego szacha Iranu, obalonego w 1979 roku w wyniku rewolucji islamskiej. Jest postacią popularną w zachodnich mediach, promowaną przez środowiska polityczne w Stanach Zjednoczonych i Izraelu.

W samym Iranie jego rzeczywiste poparcie społeczne oceniane jest jako ograniczone i trudne do wiarygodnego oszacowania z uwagi na brak niezależnych badań opinii publicznej. Chociaż cieszy się poparciem części irańskiej diaspory, to nie dysponuje własną strukturą polityczną ani udokumentowanymi powiązaniami z działającymi w Iranie środowiskami opozycyjnymi.

Iran potwierdził śmierć szefa gwardii rewolucyjnej i wysokiego doradcy ds. bezpieczeństwa.

Irańskie władze sądownicze potwierdziły w niedzielę, że w wyniku sobotnich ataków USA i Izraela zginął szef Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammad Pakpur oraz wysoko postawiony doradca ds. bezpieczeństwa., były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani.

Portal sądowniczy Mizan zaznaczył, że Pakpur i Szamchani, „zginęli śmiercią męczeńską”.

Wcześniej portal Axios przekazał, powołując się na izraelskich urzędników, że ataki tego państwa wymierzone są w „całe irańskie kierownictwo”. Pojawiły się niepotwierdzone dotychczas informacje o śmierć ministra obrony generała brygady Aziza Nasira Zadeha oraz irańskiego „szefa wywiadu” - poinformował amerykański Instytut Studiów nad Wojną.

Oficjalna irańska agencja informacyjna IRNA podała, że po śmierci najwyższego przywódcy duchowo-politycznego, ajatollaha Alego Chameneia rada przywódcza złożona z prezydenta Masuda Pezeszkiana, szefa sądownictwa Golamhosejna Mohseni Edżeia i jednego z prawników z Rady Strażników tymczasowo przejmie jego obowiązki.

Zgodnie z irańską konstytucją rada może sprawować władzę do czasu, aż Zgromadzenie Ekspertów wybierze nowego przywódcę.

Wcześniej portal Iran International donosił, iż przywódcy IRGC nalegają, aby następca Chamenei został wybrany natychmiast, trybem pozasystemowym. 

Część mieszkańców Iranu świętuje po doniesieniach o śmierci ajatollaha Chameneia

Na ulicach Teheranu i innych irańskich miast pojawiły się grupy świętujących osób – podała w nocy agencja Reutera po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa śmierci najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneia. Władze Iranu nie potwierdziły jak dotąd informacji przekazanej przez Trumpa.

Według świadków, z którymi skontaktowała się agencja Reutera, świętowanie odbywało się w Teheranie, pobliskim mieście Karadż oraz w Isfahanie w środkowej części kraju. W sieciach społecznościowych pojawiły się filmowe relacje z tych wydarzeń.

Stacja BBC zweryfikowała autentyczność kilku takich nagrań. Na jednym widać grupę ludzi tańczących i wiwatujących na ulicy w Karadżu oraz kierowców trąbiących klaksonami. Inne przedstawia mieszkańców klaszczących i wiwatujących w oknach swoich domów w Teheranie.

Na kolejnym filmiku, nagranym w prowincji Fars na południu kraju, ktoś krzyczy: „Ja śnię, witaj nowy świecie!”. Tłum przewraca znak z sylwetką przywódcy rewolucji islamskiej, ajatollaha Ruhollaha Chomejniego, poprzednika Chameneia – podała BBC.

Według źródeł agencji Reutera Izrael i USA przeprowadziły atak w chwili, gdy trwało spotkanie Chameneia z głównymi doradcami. Władze Izraela informowały, że wraz z nim zginął wpływowy były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska

wia/ adj/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (52)

dodaj komentarz
moravietz
DT: Hey Siri, how many miles I ran today?
Siri: Ok, sending missiles to Iran today.
lebski_gosc
Do czego są dekrety ONZ-tu?
moravietz
do wyrazania stanowczego oburzenia
mesten
Kwestia miesiąca i wszyscy bedą na tamtym świecie albo w Moskwie.
bha
Wybiorą innych na ich miejsce! jak to ma miejsce zawsze i wszędzie!. Wojna jeszcze Niczego i nigdzie nie rozwiązała sama!!!. To tylko taka Gra pozoru Wielkich słów jej usprawiedliwianie i zamiaru Wszczęcia.Wojna więcej zawsze narobi szkody niż daje Pożytku szczególnie milion zwykłych ludzi w krajach jej dotniętych!!!!.
to_i_owo
"Nie żyje ajatollah Chamenei"

Piszecie jak by umarł na zawał albo raka a on po prostu został zamordowany bo jak inaczej to nazwać
derper
Jak zamordowany..? Po prostu mu się sufit spadł na głowę. Budownictwo w Iranie słabe, mało wody do cementu dają. xD
moravietz
sprzątnięty bym powiedzial...
moravietz odpowiada jkl777
Aloha snackbar ;)

Powiązane: Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki