Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) znajduje się w fatalnej kondycji finansowej. Po trzech kwartałach 2025 r. strata netto wyniosła aż 2,9 mld zł. Podczas gdy zarząd szuka oszczędności rzędu 1,2 mld zł, struktury związkowe w spółce mają się dobrze: na koniec roku działały tam 82 organizacje, a wskaźnik uzwiązkowienia przekroczył 182 proc.


Największym wyzwaniem dla rentowności JSW pozostają rosnące koszty pracy, które w latach 2019-2024 wzrosły z 3,7 mld zł do 5,8 mld zł. Resort Aktywów Państwowych (MAP) zwraca uwagę na "brzemienne w skutkach" porozumienie z 2021 r., które przedłużyło gwarancje zatrudnienia o 10 lat. W efekcie: "bez względu na poziom wydobycia, koszty pracy pozostają na niezmienionym poziomie, co ogranicza możliwości redukcji kosztów stałych spółki". Sytuację pogarszają wysokie pensje – średnia płaca w 2025 r. wyniosła ok. 14,5 tys. zł brutto.
Kontrowersje budzi nie tylko liczba związków, ale i liczba etatowych działaczy - 112 osób jest całkowicie oddelegowanych do pracy związkowej. Piotr Ostrowski, szef OPZZ, winą za ten stan rzeczy obarcza brak asertywności poprzednich zarządów. Zauważa, że: "jeżeli jednak pracodawca się zgodzi, to na mocy wewnętrznych dokumentów (...) może ustalić zasady korzystniejsze dla związków niż te wynikające z ustawy".
Przeczytaj także
Dodatkowym cieniem na wizerunku spółki kładą się doniesienia o próbach wpływania związkowców na procesy przetargowe (sprawa przetargu na 27 mln zł). W styczniu "Gazeta Wyborcza" opisała sądowe zeznania byłego wiceprezesa JSW, według którego w przypadku przetargu o wartości 27 mln zł, szefowi "S" w spółce Sławomirowi Kozłowskiemu zależało, by wygrała go firma zewnętrzna. "Prezes naszej spółki-córki usłyszał, że w JSW rządzi szef Solidarności i ma być tak, jak on chce. Kazano mu zrezygnować z przetargu na prace warte 27 mln zł - przyznał w sądzie Tomasz Śledź, były wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej" - relacjonowała "GW".
MAP ocenia sytuację jako "niezmiernie trudną" i wylicza czynniki zewnętrzne: niskie ceny węgla koksowego (spadek z 1510 zł w 2022 r. do 693 zł w 2025 r.) oraz wyczerpanie środków z Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego (FIZ). Kluczowe dla przetrwania będzie wdrożenie drastycznych oszczędności i dyscypliny kosztowej. Ministerstwo podkreśla, że "niezbędne są jednak działania oszczędnościowe, trzymanie dyscypliny kosztowej oraz zbycie niepotrzebnych części majątku oraz pozyskanie części finansowania na zasadach rynkowych".
Balczun: JSW w dramatycznej sytuacji, Grupa Azoty wymaga głębokich zmian
Sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jest "dramatycznie trudna", a przywrócenie jej rentowności może potrwać co najmniej trzy lata – ocenił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Szef MAP zapowiedział jednocześnie, że do Agencji Rozwoju Przemysłu trafi co najmniej 10 niszowych spółek, a Grupa Azoty wymaga głębokiej restrukturyzacji.
Oprac. JM

























































