REKLAMA

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”

Wojciech Boczoń2026-02-28 09:12analityk Bankier.pl
publikacja
2026-02-28 09:12

Po ograniczeniach wprowadzonych przez Euronet i Planet Cash operator Blika przekonuje, że wypłaty powyżej 200 zł to margines transakcji, i promuje cashback w sklepach. Na szczegółowe pytania o stawki, rozmowy z operatorami i analizę skutków Polski Standard Płatności nie chce odpowiedzieć.

PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”
PSP ucieka od pytań o bankomaty i limity Blika. Proponuje cashback jako „plan B”
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Ograniczenia wypłat gotówki Blikiem w bankomatach przestały być incydentem. Euronet wprowadził limit 200 zł dla jednorazowej wypłaty kodem Blik w części swojej sieci, a Planet Cash zapowiedział obniżanie limitów w modelu, w którym wartości mają się różnić w zależności od bankomatu. O obu decyzjach pisaliśmy już na Bankier.pl, a rynek wchodzi w etap, w którym kluczowe staje się to, co zrobi operator systemu.

O co w tym wszystkim chodzi?

Sednem sporu nie jest sam limit, tylko pieniądze, które stoją za wypłatą gotówki. Chodzi o opłatę bankomatową, czyli prowizję, jaką system płatniczy płaci operatorowi bankomatu za to, że klient banku może wypłacić gotówkę w jego urządzeniu. To rozliczenie między instytucjami, a nie opłata pobierana od klienta przy bankomacie. Problem w tym, że operatorzy bankomatów od lat wskazują, że stawki nie nadążają za kosztami utrzymania infrastruktury, czyli serwisu urządzeń, dzierżaw lokalizacji, obsługi gotówki, transportu i zabezpieczeń, energii oraz wynagrodzeń.

Dlatego organizacje kartowe zdecydowały się podnieść tę opłatę, by zrekompensować część wydatków ponoszonych przez operatorów bankomatów. Od lutego 2026 roku Mastercard pobiera 1,20 zł plus 0,18 proc. kwoty wypłaty, a Visa 1,20 zł plus 0,17 proc. Przy wypłacie 1000 zł koszt po stronie banku w przypadku Mastercard rośnie z około 1,70 zł do około 3 zł, a w przypadku Visa z 1,30 zł do około 2,90 zł. Dr Michał Macierzyński, szef departamentu usług cyfrowych w PKO Banku Polskim, szacował, że dla sektora oznacza to dodatkowe 100–150 mln zł rocznie i wzrost jednostkowych kosztów wypłat nawet o ponad 100 proc. w porównaniu z obecnym poziomem.

W tym kontekście spór o Blik staje się bardziej czytelny dla przeciętnego czytelnika. Operatorzy bankomatów mówią, że koszty utrzymania sieci rosną, a Blik pozostaje przy płaskiej opłacie 1,20 zł. To ułatwia zrozumienie, dlaczego operatorzy bankomatów coraz ostrzej walczą o warunki dla wypłat Blikiem, a część z nich zaczyna ograniczać limity.

Na te pytania PSP nie chciał nam odpowiedzieć

Polski Standard Płatności nie odpowiedział na serię konkretnych pytań, które miały wyjaśnić sedno sporu, czyli ekonomię wypłat Blikiem w bankomatach i to, czy da się uniknąć rozlewania się ograniczeń na kolejne sieci.

Pytaliśmy, czy PSP potwierdza tezę Euronetu, że obecne stawki nie pokrywają kosztów operatorów i że transakcje są realizowane „dwukrotnie poniżej kosztów”. Chcieliśmy wiedzieć, na jakich danych PSP opiera swoją ocenę, czy w latach 2024–2026 prowadził rozmowy z Euronetem i innymi niezależnymi operatorami o zmianie stawek oraz co było blokadą w negocjacjach.

Pytaliśmy też, czy PSP rozważa zmianę konstrukcji opłaty na model mieszany, podobny do tego, jaki w rozliczeniach bankomatowych wprowadzają organizacje kartowe, czyli część stała plus procent od kwoty, a jeśli nie, to dlaczego. Dopytywaliśmy, dlaczego Blik „zostaje przy swoim”, skoro Mastercard i Visa zmieniają zasady i stawki opłaty bankomatowej, i co musiałoby się wydarzyć, aby PSP zrewidował stawki dla wypłat Blikiem.

Wprost poruszyliśmy też zarzut potencjalnego konfliktu interesów, bo udziałowcami PSP są największe banki, a w tle jest także Mastercard. Chcieliśmy zobaczyć analizę skutków decyzji Euronetu dla dostępu do gotówki lokalnie, a nie tylko „w skali kraju”, oraz dane o realnej skali problemu, w tym o tym, jaki odsetek urządzeń Euronetu jest faktycznie wyłączony z limitu.

Na koniec pytaliśmy, jakie działania podejmie PSP, by przywrócić pełną funkcjonalność wypłat Blik w bankomatach Euronetu, czy planowane są rozmowy o stawkach i czy istnieje harmonogram.

Oj tam, oj tam. Wypłaty powyżej 200 zł to raptem 1 proc. operacji

Zamiast odpowiedzi punkt po punkcie, PSP przesłał komentarz Adama Kokoszkiewicza, dyrektora departamentu sprzedaży w Polskim Standardzie Płatności. W tej wypowiedzi spółka podkreśla, że wypłaty gotówki stanowią nieznaczną część wszystkich operacji Blik, a transakcje powyżej 200 zł to nieco ponad 1 proc. wszystkich transakcji.

PSP przyznaje, że decyzje niezależnych operatorów wpłyną na codzienne doświadczenie użytkowników, ale akcent przesuwa w inną stronę. Krytykuje odejście od jednolitego limitu na rzecz ustawień per bankomat, bo wtedy klient dopiero przy urządzeniu dowie się, jaką kwotę może wypłacić, i wskazuje, że ważna jest przewidywalność oraz transparentność zasad.

„Zamiast do bankomatu idźcie do Żabki”

Kluczowe jest jednak to, że PSP w praktyce nie odpowiada na pytanie, jak zamierza rozwiązać źródło konfliktu, skoro kolejni operatorzy bankomatów mówią wprost o nieopłacalności wypłat Blikiem. Zamiast tego spółka mocno promuje alternatywę, czyli cashback w sklepach stacjonarnych. PSP podaje, że dostęp do tej funkcji ma około 13 mln użytkowników Blik, którzy mogą wypłacać gotówkę przy okazji zakupów w ponad kilkunastu tysiącach sklepów, a potencjał tej usługi ma być w przyszłości wykorzystywany jeszcze mocniej. Równocześnie spółka przekonuje, że na rynku nadal dostępnych jest około 8 tys. bankomatów działających na dotychczasowych zasadach.

Ta narracja wygląda jak próba obejścia problemu, a nie jego rozwiązania. Ograniczenia dotyczą wprawdzie części transakcji, co PSP podkreśla, ale z perspektywy użytkownika wypłata gotówki to jedna z najbardziej wrażliwych funkcji, bo dotyczy dostępu do własnych środków. Gdy w grę wchodzą bankomaty w mniejszych miejscowościach i lokalizacjach o ograniczonym wyborze urządzeń, argument o „marginalnym udziale” nie musi uspokajać, zwłaszcza jeśli kolejne sieci zaczynają zmieniać zasady.

Warto też pamiętać – o czym pisaliśmy już na Bankier.pl – że w mniejszych miejscowościach sklepikarze niechętnie wypłacają gotówkę z kasy. Argumentują, że jest im potrzebna do rozliczania się z klientami.

Dysonans wizerunkowy

W tle jest też wyraźny dysonans wizerunkowy. W ubiegłym tygodniu prezes PSP napisał, że Nagroda im. Profesora Remigiusza Kaszubskiego Związku Banków Polskich trafiła w tym roku w jego ręce, a kapituła doceniła jego wkład w rozwój Blik oraz budowę europejskiej pozycji systemu. Tymczasem w sporze, który uderza w codzienną użyteczność Blik w bankomatach, PSP unika odpowiedzi na pytania o rozmowy z operatorami, analizy skutków i warunki, które mogłyby zakończyć konflikt.

Warto też odnotować kontekst infrastrukturalny. Według serwisu cashless.pl z najnowszych danych o największych sieciach bankomatów w Polsce wynika, że Euronet i ITCARD w IV kwartale ubiegłego roku zmniejszyły liczbę posiadanych maszyn łącznie o 192 urządzenia, w tym Euronet o 167, a ITCARD o 25. Cashless zwraca uwagę, że poza przypadkiem Millennium, które oddaje swoje bankomaty w zarządzanie firmie ATM Express, to jedyne spadki wśród działających w Polsce sieci bankomatowych. Przy kurczącej się sieci bankomatów spór o warunki ekonomiczne wypłat przestaje być wewnętrzną dyskusją branży i może coraz mocniej odbijać się na dostępności usługi dla klientów.

O komentarz poprosiliśmy także Narodowy Bank Polski oraz Związek Banków Polskich. Do chwili publikacji tekstu nie udało nam się uzyskać odpowiedzi. Będziemy kontynuować temat.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (12)

dodaj komentarz
mirekfranek
Biedaki, PKO chyba udziałowiec PSP, miał tylko 60 mld zysku (może pomyliłem ale coś koło tego). Inne banki i operatorzy też miliardy zysku, nie przychodu. Każdy grosz się liczy bo jakby bidule miały tylko 30 mld zysku to ich świat by się zawalił. "Rozumiem" że walczą o każdy grosz ale tak przy okazji jakie jest oprocentowanie Biedaki, PKO chyba udziałowiec PSP, miał tylko 60 mld zysku (może pomyliłem ale coś koło tego). Inne banki i operatorzy też miliardy zysku, nie przychodu. Każdy grosz się liczy bo jakby bidule miały tylko 30 mld zysku to ich świat by się zawalił. "Rozumiem" że walczą o każdy grosz ale tak przy okazji jakie jest oprocentowanie środków pieniężnych na koncie ? bo w PKO BP jest od 20 lat ZERO. Przez ten czas inflacja 60% Jak Kalemu ukraść to źle jak Kali (PKO jedne i drugie) ukraść to dobrze?
zoomek
A od czego jest NBP?
Gotówka prawny środek płatniczy DRUKOWANY przez NBP!
Niech stawiają bankomaty-wpłatomaty przy każdej remizie strażackiej.
Po co nam w takim razie NBP?
janek82
bo wiedzą, że obsługa gotówki jest ogromnie droga, czas by bankomaty zaczęły być płatne, tak jak jest to na całym świecie, jak ktoś jest opóźniony i korzysta z gotówki to proszę bardzo, ale niech ponosi koszty jej obsługi
tomitomi odpowiada janek82
przecież bankomat to nie OZE !
bankomat , to obowiązek państwa wobec obywatelki !! !! !!
nierzad
zaskarzyc do sadu.Konstytucja broni gotowki,a ograniczanie dostepu jest przestepstwem.Nic to nie da ale probowac mozna.
bha
Nic tylko rezygnować z Gotówki? i liczyć potem że sektoro system będzie działał bez problemu, bez ciągłych co tygodniowych konserwacji, jakiś przerw i łaskawie da wypłacić kasę oczywiście w ustalonym przez niego limicie i to nie rzadko za jeszcze dodatkową opłatą.Nic tylko liczyć na jego co rusz wprowadzane nowe rodzajów cyfro płatnościo Nic tylko rezygnować z Gotówki? i liczyć potem że sektoro system będzie działał bez problemu, bez ciągłych co tygodniowych konserwacji, jakiś przerw i łaskawie da wypłacić kasę oczywiście w ustalonym przez niego limicie i to nie rzadko za jeszcze dodatkową opłatą.Nic tylko liczyć na jego co rusz wprowadzane nowe rodzajów cyfro płatnościo Widzimisię???.
janek82
nie rezygnuj z gotówki, ale zacznij płacić za usługę tyle ile ona kosztuje, a nie oczekuj, że dostaniesz ją za darmo
set79
Skoro te wypłaty to margines to po co to ograniczenie?
pzu76
Bo blik(PSP) nie zarabia miliardów jak banki i ten koszt ich boli, dla banków do przełknięcia a dla blika 1% obrotu a aż 20% kosztu a jak im euronety podwyższą koszt wypłaty to jeszcze więcej.
inwestor.pl
Idziemy w stronę bankomatów na monety dla niewolników, a przed każdą wypłatą powyżej 5 miedziaków będzie wymagane podanie z uzasadnieniem na dwie strony A4 dlaczego narażam system bankowy na ryzyko.

Powiązane: Kont(r)atak

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki