REKLAMA
Weekend z Bankier.pl

Trudniej o mieszkanie, więc nad rynek mieszkaniowy napłynęło spowolnienie

Marcin Kaźmierczak2022-05-11 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-05-11 06:00
Trudniej o mieszkanie, więc nad rynek mieszkaniowy napłynęło spowolnienie
Trudniej o mieszkanie, więc nad rynek mieszkaniowy napłynęło spowolnienie
/ Shutterstock

Zarówno akcja kredytowa (w tempie kilkudziesięciu procent w skali roku), jak i ruch na budowach prowadzonych przez deweloperów słabnie. Choć oczekiwania sprzedających mieszkania nadal rosną, nie da się ukryć, że nad rynek sprzedaży mieszkań napłynęło spowolnienie. Rozgrzany pozostaje wciąż rynek najmu.

Odczyt indeksu cen nieruchomości urban.one dla całej Polski przygotowany przez Cenatorium dla Bankier.pl i „Pulsu Biznesu” wyniósł w marcu 110,54 pkt i był o 0,02 pkt niższy niż miesiąc wcześniej oraz o 6,78 pkt wyższy niż w marcu 2021 r.

– W marcu największy wpływ na rynek nieruchomości miała wojna w Ukrainie. Napływ uchodźców i związany z tym spadek podaży mieszkań na wynajem, wzrost jego rentowności, a także spadek sprzedaży to główne rezultaty zaistniałej sytuacji – ocenia Małgorzata Wełnowska, starszy analityk ds. rynku nieruchomości w Cenatorium.

Spada ruch na budowach i sprzedaż mieszkań

Zgoła odmienna sytuacja panuje na rynku sprzedaży mieszkań. O ile w marcu liczba wniosków kredytowych w skali roku spadła o niespełna 6 proc., o tyle w kwietniu spadek liczby wniosków kredytowych w relacji rocznej wyniósł już 45 proc.

Miesięczny spadek zapytań może być pochodną zalecenia Komisji Nadzoru Finansowego, zgodnie z którym z początkiem kwietnia podwyższeniu o 5 pp. uległa stopa bazowa przy wyliczaniu zdolności kredytowej.

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Poradnik

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Pobierz poradnik bezpłatnie lub kup za 10 zł.
Masz pytanie? Napisz na [email protected]

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Jeszcze w I kw. 2022 r. mniejszy ruch było widać także na budowach mieszkań. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w I kw. 2022 r. deweloperzy rozpoczęli budowę 31 675 mieszkań, co oznaczało spadek o 21,1 proc. względem I kw. 2021 r. Deweloperzy mniej chętnie zdobywali także pozwolenia na budowę mieszkań. W I kw. 2022 r. uzyskali 52 020 pozwoleń – o 8 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2021 r.

Spadek odnotowano także w przypadku sprzedaży mieszkań przez deweloperów. Według danych JLL, w I kw. 2022 r. deweloperzy w sześciu największych polskich miastach sprzedali 10,4 tys. mieszkań – o 31 proc. mniej niż w IV kw. 2021 r. i o 46 proc. mniej niż rok wcześniej.

Pozostając przy sześciu największych polskich rynkach mieszkaniowych (Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk i Gdynia) z wyjątkiem Warszawy, liczony dla nich odczyt indeksu urban.one wyniósł w marcu 117,83 pkt i był o 0,31 pkt wyższy niż w lutym oraz o 7,89 pkt wyższy niż w marcu 2021 r. Wzrost indeksu zaczął tym samym hamować. Jeszcze w styczniu w ujęciu miesięcznym indeks rósł o 1,67 pkt, a w lutym o 0,53 pkt.

Ulubione mieszkania kredytobiorców w odwrocie

W największych miastach odczyt indeksu urban.one w marcu 2022 r. był o 0,31 pkt wyższy niż przed miesiącem, a jego wartość wyniosła 117,83 pkt. Choć był to najwyższy odczyt w historii, wzrost indeksu zaczął hamować. Jeszcze w styczniu w ujęciu miesięcznym indeks rósł o 1,67 pkt, a w lutym o 0,53 pkt.

Pod koniec marca 2022 r. w ofercie deweloperskiej pozostawało więcej mieszkań niż trzy miesiące wcześniej. Liczba mieszkań wprowadzonych do sprzedaży w I kw. nieznacznie przekroczyła liczbę zawartych kontraktów na budowę mieszkań.

– Deweloperom pozostało bardzo mało popularnych, tańszych mieszkań w granicach administracyjnych największych ośrodków miejskich. To pokazuje, że najlepsze pod względem cenowym i rozkładowym mieszkania znikają szybko. Ograniczenie popytu, jakiego obecnie doświadczamy, może skłonić deweloperów do stawiania na projekty, w których będą królowały mieszkania o mniejszych metrażach – zauważa Małgorzata Wełnowska.

Deweloperzy, również w opinii Michała Kubickiego, prezesa CMP Center Management Polska, wstrzymują projekty budowy mieszkań w najniższym standardzie.

– Dzieje się tak, ponieważ mieszkania takie kierowane były do klientów wspierających się kredytami hipotecznymi. W związku ze słabnącą akcją kredytową załamanie się popytu na nie jest tylko kwestią czasu. Będzie to trend, który będziemy obserwować co najmniej przez kilka kwartałów – uważa Michał Kubicki.

W przypadku rynku wtórnego marzec przyniósł skrócenie czasu ekspozycji poszczególnych ofert. Wyniósł on 7 dni.

– Nie oznacza to jednak, że do transakcji dochodziło średnio po siedmiu dniach. Wiele ogłoszeń kończono po to, aby je odnowić i wystawić z inną ceną – zwraca uwagę ekspertka Cenatorium.

Mieszkania w Warszawie będą tanieć – przewidują eksperci

Indeks urban.one liczony dla Warszawy wyniósł w marcu 117,48 pkt i był o 0,03 pkt niższy niż w lutym oraz o 3,18 pkt. wyższy niż rok wcześniej. To pierwsza obniżka w tym roku. Od lipca 2021 r. odczyt indeksu utrzymuje się na stabilnym poziomie, a jego wahania nie przekraczają 1 pkt.

Większość ekspertów biorących udział w ankiecie Cenatorium (84,6 proc.) prognozuje spadki cen mieszkań w Warszawie w perspektywie kilku najbliższych miesięcy.

Największa obniżka dotknęła jednak odczyt indeksu urban.one dla gruntów budowlanych. W marcu wyniósł on 139,18 pkt i w relacji miesięcznej był on o 2,74 pkt niższy. To najmocniejsza obniżka w historii pomiarów, czyli od 2010 r. Po raz pierwszy od kwietnia 2021 r. odczyt indeksu znalazł się poniżej 140 pkt. W relacji rocznej był on jedynie o 0,02 pkt wyższy niż w kwietniu 2021 r.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 71 748 95 14.

Tematy
Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Komentarze (137)

dodaj komentarz
leonidia
To, że o mieszkanie jest trudno, jest niestety prawdą. Widać to najpełniej w stolicy, gdzie ceny szybują mocno w górę. Cena za metr kwadratowy jest jeszcze względnie niska na Białołęce. Dobrym wyborem jest kupno mieszkania na jednym z nowo wybudowanych tam osiedli np Olchowy Park. Warunki bytowe są tam bardzo wysokie, a wspomniane To, że o mieszkanie jest trudno, jest niestety prawdą. Widać to najpełniej w stolicy, gdzie ceny szybują mocno w górę. Cena za metr kwadratowy jest jeszcze względnie niska na Białołęce. Dobrym wyborem jest kupno mieszkania na jednym z nowo wybudowanych tam osiedli np Olchowy Park. Warunki bytowe są tam bardzo wysokie, a wspomniane już ceny — względnie niskie. Deweloper to Victoria Dom - marka z długoletnim doświadczeniem.
dareku87
jest trudniej, ale ciągle są dobre oferty np. w Gdańsku osiedle Szumilas - my dostaliśmy świetną propozycję tam, teraz ciśniemy o kredyt...
kazikwaw
Jeszcze jeden ciekawy materiał: https://www.youtube.com/watch?v=_aN08pl1mBo
czeslaw2020
https://www.smkolo.pl/layout/aukcje/prices.pdf

Takie teraz ceny jakby się ktoś pytał...
vspr
Wektory pchające ceny:

1. Inflacja - w górę
2. Popyt realny (potrzeby mieszkaniowe) - w dół
3. Popyt inwestycyjny - w dół
4. Stopy procentowe - w dół
5. Wojna na Ukrainie - w górę
6. Otoczenie prawne - w dół

1. Wysoka inflacja, ceny rosną - taka ogólna zasada, z tym, że prawdopodobnie dynamiczne wzrosty
Wektory pchające ceny:

1. Inflacja - w górę
2. Popyt realny (potrzeby mieszkaniowe) - w dół
3. Popyt inwestycyjny - w dół
4. Stopy procentowe - w dół
5. Wojna na Ukrainie - w górę
6. Otoczenie prawne - w dół

1. Wysoka inflacja, ceny rosną - taka ogólna zasada, z tym, że prawdopodobnie dynamiczne wzrosty stóp które mamy w tej chwili spowodują spowolnienie gospodarcze i wbrew temu co dzisiaj się mówi w mediach, inflacja w przyszłym roku nie będzie rosła w tempie 10% a sporo niżej

2. Zamarł, w kwietniu liczba wniosków o hipoteki -45%, w maju będzie jeszcze dużo gorzej.

3. Wobec braku alternatywy dla nieruchomości przez ostatnie dwa lata popyt inwestycyjny/spekulacyjny był bardzo wysoki, teraz obligacje skarbowe płacą 6-7 % czyli wyraźnie więcej niż rentowność najmu + nie ma ryzyka prawnego (np. że najemca przestanie płacić i nie będzie się chciał wyprowadzić)

4. Wysokie/rosnące stopy = spadek popytu na kredyt co za tym idzie na nieruchomości

5. Napływ uchodźców podnosi ceny najmu i popyt na najem, co za tym idzie uzasadnia sensowność posiadania nieruchomości na wynajem

6. Stan prawny który polega na tym że nie mogę legalnie pozbyć się nieuczciwego najemcy z mojej własnej nieruchomości to jest krótko mówiąc żart.

Reasumując w mojej ocenie na ten moment:

Na plus : 2 pkt
Na minus : 4 pkt

Podsumowując uważam, że nawet już na koniec tego roku zobaczymy conajmniej takie same ceny jakie były na początku 2022 ale bardziej skłaniam się do tezy, że pomimo wysokiej inflacji w tym roku ceny mogą nominalnie lekko spaść a w przyszłym roku to już bezwzględnie.

No ale zobaczymy co rynek przyniesie, karzącego szaleństwa są granice i bańka zawsze kiedyś pęka, tylko nikt nie wie kiedy to się stanie;)

kazikwaw
Wygląda na to, że będziemy mieć powtórkę z rozrywki: okres po 2007/2008 roku ( https://s3.egospodarka.pl/grafika/ceny-mieszkan/Ceny-mieszkan-w-sierpniu-stabilne-dqIBe7.jpg ).

Prawie 2 mln pustych lokali mieszkalnych (+0,9 mln w 10 lat…), bardzo duży spadek popytu, rosnąca obecnie liczba niesprzedanych mieszkań przez deweloperów.
Wygląda na to, że będziemy mieć powtórkę z rozrywki: okres po 2007/2008 roku ( https://s3.egospodarka.pl/grafika/ceny-mieszkan/Ceny-mieszkan-w-sierpniu-stabilne-dqIBe7.jpg ).

Prawie 2 mln pustych lokali mieszkalnych (+0,9 mln w 10 lat…), bardzo duży spadek popytu, rosnąca obecnie liczba niesprzedanych mieszkań przez deweloperów. Do tego stabilny dopływ „świeżej” podaży z rynku pierwotnego do końca 2023 roku. Wtórny zapewne dorzuci coś „od siebie”. Rosnące oprocentowanie bezpiecznych form alokacji kapitału i przepis na „piękną katastrofę” gotowy.

Parafrazując naganiaczy na zakupy nieruchomości – kto został na peronie ("z gorącym kartoflem") ten przegrał życie. Trzymajcie się tam z tymi cesjami/flippami itd. ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=ObpcGNCU944
ej_czy_nie
Nikt wam taniej nic nie zrobi w inflacji a jak nie kupicie to budowlańcy pójdą robić do fabryk podaży nie będzie to kupicie za jakiś czas dopiero. I znowu drożej.
sramzes
Założenie byłoby słuszne, gdyby
a) fabryki faktycznie zatrudniały;
b) fachowcom by się ta zmiana opłacała

Z mojego stanu wiedzy póki co przede wszystkim punkt b) jest dyskusyjny :)
ej_czy_nie odpowiada sramzes
To są w 80% pracownicy fizyczni mogą pracować w każdej fabryce w UE
cieszynmiasto
eh, te życie, inwestorzy w nieruchomości zawsze się wywiną, a peroniarzom tylko wiatr w oczy...

Śmieszni jesteście. Głowa w kosmosie a informacje z tyłka. Także dzięki za opinie ;)

Powiązane: Ceny transakcyjne nieruchomości - raporty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki