REKLAMA
TYLKO U NAS

Trump twierdzi, że UE go popiera w sprawie Grenlandii. Bruksela gwałtownie zaprzecza

2026-01-04 19:35, akt.2026-01-05 15:34
publikacja
2026-01-04 19:35
aktualizacja
2026-01-05 15:34

Rzeczniczka KE Paula Pinho powiedziała, że nie ma informacji, by ktokolwiek w imieniu UE prowadził dyskusje z USA na temat Grenlandii. W ten sposób odniosła się do słów prezydenta Donalda Trumpa, który stwierdził jakoby UE „wiedziała”, że USA muszą mieć tę wyspę.

Trump twierdzi, że UE go popiera w sprawie Grenlandii. Bruksela gwałtownie zaprzecza
Trump twierdzi, że UE go popiera w sprawie Grenlandii. Bruksela gwałtownie zaprzecza
fot. Zhao Dingzhe / / Xinhua News Agency

Trump odniósł się w ten sposób w wywiadzie do obaw, że po realizacji gróźb wobec Wenezueli, zrealizuje też swoje wielokrotne zapowiedzi przyłączenia wyspy do USA. Dziennikarz pisma zapytał go o słowa sekretarza stanu Marka Rubia, który zaznaczył w sobotę, że atak na Wenezuelę pokazuje, że „jeśli (Trump) mówi, że coś zrobi (...) to nie są to puste słowa”.

Prezydent USA odparł, że to do innych należy interpretacja tych słów.

Naprawdę nie wiem. Marco mi wczoraj bardzo pochlebiał. Wiesz, nie odnosiłem się wtedy do Grenlandii. Ale potrzebujemy Grenlandii, absolutnie. Potrzebujemy jej dla obrony - powiedział Trump, dodając, że wyspa jest „otoczona przez chińskie i rosyjskie statki”.

Wśród władz Danii oraz Grenlandii operacja USA w Wenezueli budzi niepokój w związku ze wcześniejszymi zapowiedziami Trumpa o konieczności przejęcia Grenlandii. 

KE: Nikt w imieniu Unii nie prowadził rozmów z USA na temat Grenlandii

Rzeczniczka KE Paula Pinho wyraziła w poniedziałek solidarność z Grenlandią oraz Danią, której ta wyspa jest autonomiczną częścią.

UE dalej stoi na straży zasad suwerenności narodowej, integralności terytorialnej i nienaruszalności granic oraz Karty Narodów Zjednoczonych. Są to zasady uniwersalne i nie przestaniemy ich bronić, tym bardziej jeśli integralność terytorialna państwa członkowskiego Unii Europejskiej zostanie zakwestionowana - powiedziała.

W ocenie Pinho przypadku Wenezueli nie należy odnosić do Grenlandii. - Grenlandia jest sojusznikiem USA i jest również objęta sojuszem NATO, a to ogromna różnica - stwierdziła.

Rzeczniczka KE odniosła się do słów Trumpa, który powiedział reporterom: „Potrzebujemy Grenlandii z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego, a Unia Europejska potrzebuje tego, żebyśmy ją mieli, i oni o tym wiedzą”.

- Słyszeliśmy te komentarze. Nie mamy informacji, by nasi przedstawiciele toczyli jakiekolwiek dyskusje z USA na ten temat - odparła Pinho.

Jak dodała, jest świadoma tego, że Grenlandia budzi zainteresowanie, ale nie powinno ono wykraczać poza „to, co jest możliwe”, czyli np. interes biznesowy czy inwestycje.

Premierka Danii Mette Frederiksen zaapelowała do administracji USA o zaprzestanie gróźb. W podobnym tonie wypowiedział się premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen, który uznał, że wypowiedź Trumpa świadczy o braku szacunku.

Premierka Danii Frederiksen: Stanowczo apeluję do USA o zaprzestanie gróźb

Stanowczo apeluję do Stanów Zjednoczonych o zaprzestanie gróźb wobec historycznie bliskiego sojusznika (Danii) oraz innego kraju i narodu (Grenlandii), którzy jasno powiedzieli, że nie są na sprzedaż – podkreśliła Frederiksen.

Dodała, że USA nie mają prawa zajmować żadnego z trzech krajów tworzących Wspólnotowe Królestwo: Danii, Grenlandii oraz Wysp Owczych.

Frederiksen przypomniała, że Dania, a tym samym Grenlandia, jest członkiem NATO i jest objęta gwarancjami bezpieczeństwa Sojuszu. „Mamy już dziś umowę obronną między Królestwem Danii a Stanami Zjednoczonymi, która daje USA szeroki dostęp do Grenlandii, a my zainwestowaliśmy znaczne środki w bezpieczeństwo Arktyki” – zaznaczyła.

Pod koniec grudnia amerykański prezydent mianował Jeffa Landry'ego specjalnym wysłannikiem USA ds. Grenlandii. Polityk w mediach społecznościowych napisał, że jego zadaniem będzie „włączenie Grenlandii do USA”.

Obawy o przyszłość Grenlandii podsyciła w sobotę Katie Miller, żona kluczowego doradcy Trumpa Stephena Millera. Była urzędniczka zespołu DOGE Elona Muska zamieściła na portalu mapę Grenlandii pokolorowaną w barwy amerykańskiej flagi z dopiskiem „wkrótce”. Na wpis zareagował m.in. ambasador Danii w USA Jesper Moeller Soerensen, który podkreślił, że oczekuje pełnego poszanowania integralności terytorialnej swojego państwa.

Szef MSZ Niemiec: NATO może omówić wzmocnienie ochrony Grenlandii

Dania należy do NATO i w razie potrzeby Sojusz może omówić kwestię wzmocnienia ochrony Grenlandii - oświadczył w poniedziałek szef MSZ Niemiec Johann Wadephul. Rzecznik niemieckiego rządu podkreślił, że granic nie można przesuwać siłą, a Berlin konsultuje tę sprawę z Danią i partnerami z UE.

Wadephul zaznaczył, że Grenlandia jest częścią Danii. „Ponieważ Dania jest członkiem NATO, Grenlandia (będą duńskim będzie zasadniczo również podlegać ochronie Sojuszu” – powiedział. Jest to reakcja szefa niemieckiej dyplomacji na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone „naprawdę potrzebują” Grenlandii.

„Jeżeli pojawią się dodatkowe potrzeby w zakresie wzmocnienia wysiłków obronnych dotyczących Grenlandii, będziemy musieli omówić to w ramach NATO” – dodał Wadephul.

Starmer: O przyszłości Grenlandii może decydować tylko ona i Dania

W wywiadzie dla Sky News Brytyjski premier Keir Starmer oznajmił, że podziela stanowisko premierki Danii Mette Frederiksen w kwestii wyspy, i podkreślił, że nikt poza Danią i samą Grenlandią „nie może decydować o jej przyszłości” - relacjonuje Reuters.

Starmer odpowiedział w ten sposób na prośbę o skomentowanie wypowiedzi Frederiksen, która zaapelowała do administracji USA o zaprzestanie gróźb dotyczących aneksji Grenlandii, która - jak powiedział Trump - jest potrzebna Stanom Zjednoczonym.

Jak dodaje Reuters, rzecznik Downing Street powiedział, że rajdu amerykańskich sił zbrojnych przeprowadzonego w Wenezueli nie można porównywać do „niesprowokowanego, pełnowymiarowego ataku” Rosji na Ukrainę. - Zawsze mówiliśmy jasno, że rządy Maduro w Wenezueli są oszustwem - dodał.

Grenlandia jest uznawana przez społeczność międzynarodową jako terytorium zależne Danii

Grenlandia jest uznawana przez ONZ jako autonomiczne terytorium zależne od Danii. Wyspa należy do NATO oraz Rady Arktycznej i jest w tych organizacjach uznawana przez społeczność międzynarodową, w tym USA. Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie zapowiadał przejęcie Grenlandii. Temat wrócił wraz z sobotnim atakiem na Wenezuelę.

Grenlandia wspólnie z Wyspami Owczymi poprzez zwierzchnictwo Danii jest członkiem m.in. Rady Nordyckiej (zrzeszenia parlamentów państw nordyckich). Natomiast nie należy do UE, zrezygnowała z członkostwa w EWG (poprzedniczka UE) w 1985 roku z powodu obaw o kwoty połowowe ryb. Rybołówstwo to wciąż największa gałąź gospodarki wyspy.

W duńskim 179-osobowym parlamencie Folketingu zasiada dwóch przedstawicieli wybieranych na Grenlandii. Wyspa ma również swój 31-mandatowy parlament oraz rząd z premierem i ministrami.

Obecnie swoją politykę międzynarodową grenlandzcy politycy prowadzą w porozumieniu z Kopenhagą, choć od lat trwają rozmowy nad zwiększeniem uprawnień Grenlandii w tej kwestii. Zamieszkana w 90 proc. przez rdzenną ludność Inuitów wyspa ma swój herb, którym jest niedźwiedź polarny, flagę oraz hymn zatytułowany "Nasz stary kraj". Mimo zależności od Danii Grenlandia dysponuje w kilku państwach własnymi przedstawicielstwami dyplomatycznymi.

Prezydent USA Donald Trump od początku swojej drugiej kadencji w styczniu 2025 r. mówił o konieczności przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Temat powrócił po tym, gdy USA zaatakowały w sobotę Wenezuelę i porwały jej przywódcę Nicolasa Maduro.

Obawy o przyszłość Grenlandii podsyciła w sobotę Katie Miller, żona kluczowego doradcy Trumpa Stephena Millera. Była urzędniczka zespołu DOGE Elona Muska zamieściła na portalu mapę Grenlandii pokolorowaną w barwy amerykańskiej flagi z dopiskiem „wkrótce”.

Prezydent USA Donald Trump podtrzymał w niedzielnym wywiadzie dla magazynu „The Atlantic” swoją chęć aneksji Grenlandii. Powtórzył, że USA „absolutnie potrzebują” Grenlandii.

Poprzednie wypowiedzi Trumpa o konieczności przejęcia wyspy przez USA spotkały się z krytyką ze strony władz Grenlandii oraz rządu w Kopenhadze, a także społeczności międzynarodowej, w tym Komisji Europejskiej. Minister obrony Danii Troels Lund Paulsen wyraził przekonanie, że również Stany Zjednoczone respektują zasady międzynarodowego prawa, na mocy których "nie można po prostu przejąć części innego państwa".

Trump powoływał się na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa międzynarodowego i swojego kraju. Oskarżał rząd Danii o niewywiązywanie się z obowiązku inwestycji wojskowych wobec Grenlandii. Bezpieczeństwo zewnętrzne wyspy leży w gestii Danii. W ostatnich dziesięcioleciach Arktyka nie była priorytetem duńskich sił zbrojnych, ale wiązało się to z ogólnym zmniejszeniem nakładów na wojsko w Europie Zachodniej po upadku zakończeniu zimnej wojny.

W 1951 roku USA i Dania podpisały umowę o współpracy obronnej, na mocy której Amerykanie założyli w północno-zachodniej części wyspy bazę lotniczą Thule (od 2023 roku działa jako baza kosmiczna Pituffik). Amerykańskie wojska były obecne na Grenlandii już w trakcie II wojny światowej, obawiając się zajęcia tego strategicznego terytorium przez hitlerowskie Niemcy, które zaanektowały Danię.

W swojej retoryce Trump, interpretując historię Grenlandii na swoją korzyć, próbuje podważyć prawa Dania do wyspy lub sprawić wrażenie, że terytorium to znalazło się w gestii Kopenhagi przez przypadek. W połowie marca prezydent USA mówił, że "Dania jest bardzo daleko i tak naprawdę nie ma nic wspólnego" z Grenlandią. "Przybyła tam jakaś łódź czy coś, oni mówią, że mają do niej prawa. Nie wiem, czy to prawda. Właściwie nie sądzę, żeby to było prawdą" - oświadczył.

W ten sposób Trump odniósł się prawdopodobnie do przybycia do dzisiejszej stolicy Grenlandii Nuuk łodzią w 1721 roku norwesko-duńskiego misjonarza Hansa Egede, za którym pojawili się kupcy. Wówczas Norwegia i Dania tworzyły jedno państwo. Wcześniej na wyspę docierali Wikingowie. Po wojnach napoleońskich Norwegia na podstawie traktatu kilońskiego, zawartego między Danią a Szwecją, przypadła władzom w Sztokholmie, jednak Grenlandia i Wyspy Owcze pozostały duńskie. W 1933 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze odrzucił żądania króla Norwegii dotyczące Ziemi Eryka Rudego na wschodnim wybrzeżu Grenlandii, dokąd docierali norwescy polarnicy.

W 1954 roku ONZ potwierdziło, że terytorium Grenlandii nie jest już duńską kolonią, a częścią Królestwa Danii z własnymi władzami. Przez kolejne dziesięciolecia Grenlandczycy zwiększali swoją niezależność, przejmując od władz w Kopenhadze kolejne uprawnienia. W 2009 roku doszło do rozszerzenia autonomii, a Grenlandia otrzymała prawo ogłoszenia niepodległości. Budżet Grenlandii wciąż uzależniony jest od duńskich dotacji, dlatego lokalne władze wraz ze zmianami klimatycznymi szukają możliwości zarobku w postaci rozwoju turystyki czy wydobycia cennych złóż.

W 2020 roku za swojej pierwszej kadencji Trump proponował premierce Danii Mette Frederiksen kupno Grenlandii, spotkało się to z kategoryczną odmową. Duńskie władze w 1917 roku sprzedały USA trzy niewielkie wyspy na Karaibach.

Daniel Zyśk (PAP)

Magdalena Cedro. Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

osk/ adj/ zys/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (58)

dodaj komentarz
endes
Jeśli USA miałyby odbudować hegemonię to można się w tym dopatrywać sensu.
to_i_owo
Generalnie zabranie Danii Grenlandii pomoże jej finansowo

To UE, kraina komunistycznych absurdów

I tak Dania DOPŁACA do Grenlandii pomimo że ta leży na minerałach

Ale to UE, nawet do Kataru i Emiratów by dopłacali jak by byli członkami
eglantyna
Po co używasz terminów, których nie rozumiesz? Potrafisz zdefiniować komunizm? W Europie jest komunizm? Ludzie nie mają własności, mieszkają razem, pracują kupą i dzielą się zyskiem pospołu?
Jeżeli Dania chce dopłacać i trzymać sobie surowce na "za milion lat", to żadnemu kapitaliście nic do tego. Tak jaż żadnemu Jankesowi
Po co używasz terminów, których nie rozumiesz? Potrafisz zdefiniować komunizm? W Europie jest komunizm? Ludzie nie mają własności, mieszkają razem, pracują kupą i dzielą się zyskiem pospołu?
Jeżeli Dania chce dopłacać i trzymać sobie surowce na "za milion lat", to żadnemu kapitaliście nic do tego. Tak jaż żadnemu Jankesowi nie było nic do tego, czy Indianin miał zbyt dużo ziemi i bizonów, czy nie.
Definicji prawa własności też nie znasz. Skąd się tacy biorą? Z TVN-u?
cxc
Zabranie Tobie samochodu pomoże finansowo ?
To teren Danii i jak chce i ma z czego dopłacać to jej sprawa .
Komunizmu szukaj u kamratów Rusków .
sterl
Sam ich wybrał to wie lepiej?
polonu
czy w normalnym kraju taki ktoś byłby ministrem komentarz zbyteczny , mamy wybory ha ha ha . dobre .
samsza
Czemu Radosław Sikorski siedzi cicho, nie ustawia do pionu łamiących prawo, jedyne co wypuścił w temacie, to atak na polską prawicę.
Patrzę w google ostatnie 24 h, a tam Anne Applebaum added a new photo — in Nakło nad Notecią...
men24a
Sikorski siedzi cicho bo zaraz prawica naskoczy go czemu Trumpa nie popiera.
I czemu Sikorski nie dzwoni do Trumpa że USA potrzebują nie tylko Wenezueli ale też Polski.
sterl odpowiada men24a
Przecież Nawrocki zawsze gotowy ?
pink_panthera
Typowa reakcja niedojrzalych politykow EU. Czuja sie wielce obrazoni unoszac sie duma a sami nie potrafia wykorzystac potencjalu Grenlandii w obliczu zmieniajacej sie polityki globalnej. USA potrzebuja tej wyspy by utrzymac globalny lad, a Dania moze zbic na tym spory interes co bedzie obopolna korzyscia dla calego swiata zachodniego.Typowa reakcja niedojrzalych politykow EU. Czuja sie wielce obrazoni unoszac sie duma a sami nie potrafia wykorzystac potencjalu Grenlandii w obliczu zmieniajacej sie polityki globalnej. USA potrzebuja tej wyspy by utrzymac globalny lad, a Dania moze zbic na tym spory interes co bedzie obopolna korzyscia dla calego swiata zachodniego. Jesli USA nie dostana Grenlandi, Chiny lub Rosja aneksuja ja bez jakichkolwiek pytan. To strategiczna wyspa dla bezpieczenstwa politycznego i ekonomicznego.

Powiązane: Grenlandia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki