Szybki przelew? Nie tak szybko. Banki stawiają ograniczenia

analityk Bankier.pl

Nie móc przelać komuś własnych pieniędzy? To możliwe. Zwłaszcza gdy mowa o przelewach natychmiastowych i przez smartfona. W niektórych bankach nie wyślemy w ten sposób więcej niż 10 tys. zł dziennie. "Dla Państwa dobra".

Przelewy natychmiastowe cieszą się coraz większą popularnością użytkowników. Z opublikowanych kilka dni temu statystyk KIR wynika, że we wrześniu 2019 r. rozliczono 2,39 mln transakcji o wartości 3,7 mld zł. Dla porównania, we wrześniu 2018 r. w systemie Express Elixir zrealizowano 1,15 mln transakcji, których łączna wartość wyniosła 2,56 mld zł. Liczba zrealizowanych przelewów natychmiastowych w stosunku do września 2018 r. zwiększyła się o 107 proc., a wartość wzrosła o 47 proc. Od początku funkcjonowania, system Express Elixir rozliczył 41 mln transakcji, których łączna wartość przekroczyła 100 mld zł.

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)

Nie zawsze wyślesz

Banki oferują dwa podstawowe systemy szybkich przelewów: Express Elixir i BlueCash. Pierwszy z  nich obsługiwany jest przez Krajową Izbę Rozliczeniową (KIR), drugi przez sopocką firmę Blue Media. Dla przelewów wysokokwotowych dostępny jest jeszcze SORBNET, ale cena takiego zlecenia sięga z reguły kilkudziesięciu złotych.

Po tego rodzaju transakcje sięgamy coraz chętniej, choć mają swoje ograniczenia. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza jeśli planujemy zakup na większą kwotę. W niektórych bankach górna granica przelewu, który można zrealizować, wynosi raptem kilka tysięcy złotych. Jeżeli chcemy w ten sposób zapłacić na przykład za samochód, będąc już na miejscu u sprzedającego, może się okazać, że dyspozycji nie uda się zrealizować. Zwłaszcza, jeżeli chcemy dokonać przelewu przez aplikację mobilną – tu limity ustawione są często znacznie niżej niż w wersji internetowej.

W części banków limity można zmieniać, ale nie wszędzie. Na przykład w PKO BP kwota pojedynczego przelewu w aplikacji mobilnej nie może przekroczyć 3000 zł, a maksymalnie dziennie można przelać tylko 6000 zł. W Santander Banku Polska limit pojedynczego przelewu przez system Express Elixir wynosi 5000 zł, a przez BlueCash 10 000 zł. Maksymalnie można przelać 10 000 zł. Podobnie jest w mBanku – najwyżej 2 przelewy po 5000 zł dziennie.

Limity dla przelewów ekspresowych w aplikacjach mobilnych (klient indywidualny)

Bank

Limit kwotowy dla pojedynczego przelewu natychmiastowego w aplikacji mobilnej

Limit dzienny dla przelewów natychmiastowych w aplikacji mobilnej

Alior Bank

5 000 zł

ustalany indywidualnie

Bank Millennium

10 000 zł

10 000 zł

BNP Paribas

5 000 zł

10 000 zł

Citi Handlowy

30 000 zł

30 000 zł

Credit Agricole

5 000 zł

ustalany indywidualnie

Getin Bank

10 000 zł

50 000 zł

Idea Bank

50 000 zł

bez limitu

ING Bank

20 000 zł

20 000 zł

mBank

5 000 zł

10 000 zł, maksymalnie 100 przelewów

Nest Bank

5 000 zł

ustalany indywidualnie

Pekao

nie dotyczy

nie dotyczy

PKO BP

3 000 zł

6 000 zł

Santander Bank Polska

5 000 zł przez Express Elixir,  10 000 zł przez BlueCash

3000 zł lub 10 000 zł, jeżeli do zaufanego odbiorcy

Źródło: Bankier.pl na podstawie odpowiedzi z banków, stan na 11.10.2019

W większości banków limity na przelew jednorazowy mieszczą się w przedziale 5000 zł – 10 000 zł. Wyjątek stanowią Citi Handlowy (30 000 zł), ING Bank Śląski (20 000 zł) i Idea Bank (aż 50 000 zł). Bank Pekao nie ma jeszcze w ofercie przelewów ekspresowych, ale ta sytuacja wkrótce ulegnie zmianie.

Szybki, duży przelew? Weź laptopa

Szykując się na większą transakcję, warto zabrać ze sobą swojego laptopa. Swojego, bo nie polecamy korzystania z komputera udostępnionego przez sprzedającego – nie wiadomo, czy nie ma na nim wirusów.

Kwoty limitów dla przelewów ekspresowych zlecanych przez bankowość internetową są bowiem z reguły wyższe. Na przykład klient BNP Paribas może przelać przez aplikację najwyżej 10 000 zł, ale już przez bankowość internetową nawet 800 000 zł. Ale i tu przelewy będzie musiał podzielić na „paczki”, bo maksymalna kwota jednego zlecania opiewa najwyżej na 20 000 zł.

Limity dla przelewów ekspresowych w bankowości internetowej (klient indywidualny)

Bank

Limit kwotowy dla pojedynczego przelewu natychmiastowego w bankowości internetowej

Limit dzienny dla przelewów natychmiastowych w bankowości internetowej

Alior Bank

20 000 zł

ustalany indywidualnie

Bank Millennium

10 000 zł

10 000 zł

Bank Pekao

nie dotyczy

nie dotyczy

BNP Paribas

20 000 zł

800 000 zł

Citi Handlowy

30 000 zł

30 000 zł

Credit Agricole

5 000 zł

ustalany indywidualnie

Getin Bank

10 000 zł

200 000 zł

Idea Bank

50 000 zł

bez limitu

ING Bank

20 000 zł dla BlueCash i 100 000 zł dla Expres ELIXIR

400 000 zł

mBank

5 000 zł

2 przelewy

Nest Bank

5 000 zł

ustalany indywidualnie

PKO BP

3000 zł (do urzędu skarbowego 50 tys. zł)

6000 zł (do urzędu skarbowego 250 tys. zł)

Santander Bank Polska

5 000 zł przez Express Elixir,  20 000 zł przez BlueCash

125 000 zł

Źródło: Bankier.pl na podstawie odpowiedzi z banków, stan na 11.10.2019

Co zrobić w sytuacji, gdy zależy nam na szybkim sfinalizowaniu transakcji, a limity nie pozwalają  na przelanie odpowiedniej kwoty? Mamy dwa wyjścia. Możemy spróbować wypłacić gotówkę z bankomatu, ale i tu trzeba liczyć się z ograniczeniami. Zazwyczaj banki ustawiają także maksymalne limity dla transakcji bankomatowych, a może się też zdarzyć, że w urządzeniu brakuje wystarczającej kwoty. Alternatywą dla przelewu może być wspomniany wyżej przelew SORBNET. Pieniądze dotrą wówczas do odbiorcy najczęściej w ciągu jednej godziny. Takie zlecenie jest jednak droższe. Na przykład w Santander Banku Polska czy mBanku opłata wynosi 35 zł.

Dlaczego banki ustalają limity dla przelewów ekspresowych? Chodzi przede wszystkim o kwestię bezpieczeństwa. Jeżeli urządzenie wraz z danymi logowania trafi w niepowołane ręce, złodziej nie będzie mógł wyczyścić jednorazowo konta ze wszystkich oszczędności. W części banków limity można samemu podnosić. Jeżeli planujemy większą transakcję, można zadzwonić na infolinię i zwiększyć górną granicę zlecenia. Warto jednak później przeprowadzić odwrotną operację i przywrócić niższe limity.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 nijakibp

Warto tutaj wspomnieć, że do września 2018 roku przyjeżdżając do Polski w odwiedziny do rodziny nie musowo było wozić się z gotówką dolarową. Czeki (weksle) amerykańskie były chętnie widziane i wymieniane na złotówki, lub można było wpłacić czekiem na swoje konto dolarowe w Polsce, a póżniej wybrać dolary na jakieś potrzeby zakupu. Można też było podarować rodzinie darowiznę dolarową w czeku. Weksel mógł być realizowany z 6-8 tygodniowym opóźnieniem. Tak samo są obecnie trudności skierowane przeciwko emerytom z Ameryki, którym wysyłano czeki z Social Security (amerykański ZuS). W obecnej chwili dogodne warunki przewozu i przekazu podarunku z USA zostało zamknięte. Kto na tym traci? Tylko zwykli Polacy i nawet banki takie jak PKO BP i Pekao SA. Wydaje mi się, że te ograniczenia zostały wprowadzone, aby zahamować wypływ złotego poprzez wymianę w kantorach na dewizy. Dobra robota.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 forfun

getin bank też odmawia ci dysponowania własnymi środkami powyżej 200tys na dobę no chyba że pójdziesz do banku ale nie jakiegoś małego oddziału tylko głównego w mieście i tam po pół godzinie weryfikacji i pobraniu prowizji zlecisz wiekszy przelew lub kilka ale powyżej 200tys łącznie

! Odpowiedz
1 10 karbinadel

W sumie to jakiś kociokwik. Z jednej strony banki nachalnie promują bankowość mobilną, jednocześnie utrudniając korzystanie z tradycyjnej internetowej (podwójne logowania itp.), z drugiej ograniczają klientom mobilnej swobodę dysponowania swoją własnością

! Odpowiedz
1 22 chytrus

Express Elixir już dawno powinien był wyprzeć przestarzałe przelewy wielodniowe. Nie ma co do tego żadnych przeciwwskazań technicznych, to tylko strategia banków by orżnąć nieco tych, co mają pilną potrzebę szybkiego przelewu.

! Odpowiedz
3 2 zzibi2

niby powinny a jednak koszty dla banku (tak sami też płacą za przelewy) są większe niż w przypadku zwykłego przelewu Elixir, dodatkowo zaburza się płynność

! Odpowiedz
1 1 1as

Dokładnie tak samo pomyślałem już dawno temu.

! Odpowiedz
0 4 chytrus odpowiada zzibi2

Jeśli do utrzymania płynności finansowej bank potrzebuje blokad środków klientów, to problem leży gdzie indziej, niż w przelewach ekspresowych.

! Odpowiedz
3 26 zmr1

Te ograniczenie chronią też banki przed natychmiastowym wycofaniem zbyt dużej ilości depozytów, w przypadki gdyby któryś z banków wpadł w poważne kłopoty i ludzie chcieliby zabezpieczyć swoje środki przelewając gdzie indziej. Taki run na bank tylko bez bankomatów.

! Odpowiedz
2 12 sammler

Może mieć i takie zastosowanie, ale na pewno nie o to w tym chodzi.

Bo przelewając ekspresowo ani nie zamienisz danej sumy na gotówkę, ani nie wyprowadzisz jej poza system bankowy. A banki i tak pożyczają sobie nawzajem pieniądze. Pożyczkodawcą ostatniej instancji jest zawsze NBP.

Pomijam już to, że w sytuacji kryzysowej banki i tak mogą wstrzymać wszelkie wypływy (bankomaty, przelewy) i są na to gotowe. Nie potrzebują do tego limitów w aplikacjach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 zbyszek_

Tak. DO tego delegalizacja gotowki i mozna kasowac NBP. Bo banki centralne niby sa aby chronic przed tzw. 'run na bank'

ale wmowi sie ze to dla dobra ludzi.... i bedzie super.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne