REKLAMA

Ropa żywi się strachem "made in Iran"

2011-12-05 11:01
publikacja
2011-12-05 11:01
Weekendowy plan Mario Montiego zakładający 24 mld EUR oszczędności we włoskim budżecie, poprawia nieco nastroje w Europie. Ropa naftowa w Nowym Jorku w dalszym ciągu zyskuje na skutek napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Czerwony metal nieznacznie tanieje.

Ropa na nowojorskiej giełdzie drożeje drugą sesję z rzędu. Głównym powodem zwyżkującej ceny surowca są napięcia na lini Iran - Zachód. Unia Europejska 1 grudnia dodała 180 kolejnych irańskich oficjeli na czarną listę, aby wpłynąć na stłumienie irańskiego programu nuklearnego. Iran to trzeci największy eksporter ropy naftowej na świecie. 21 listopada rządy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanady podjęły kroki aby utrudnić prezydentowi Mahmoudowi Ahmadinejadowi otrzymywanie płatności za eksportowaną ropę.

O godzinie 10:20 na nowojorskiej giełdzie za jedną baryłkę ropy marki Crude płacono 101,62$, czyli o 0,66 proc. więcej niż w piątek. - Geopolityczne problemy są niezwykle trudne do przewidzenia - uważa Dominic Schnider, szef analiz towarowych w UBS AG w Singapurze, cytowany za Bloombergiem. Według niego można przyjąć, że jest mało prawdopodobne aby ceny surowca przy obecnej niepewności gwałtownie spadły. Spekulanci mogą próbować wykorzystywać obecność strachu na rynku, aby stymulować wzrost ceny. Możliwe, że to tylko dobry pretekst, by utrzymać ruch notowań na północ.

Tymczasem w Londynie, cena jednej tony miedzi o godzinie 10:24 wynosiła 7 875$, czyli o 0,29 proc. mniej niż przed weekendem. Niewielka zmienność ma swoje podstawy z jednej strony w optymizmie co do koniecznych zmian w Strefie Euro i pojawienia się planu oszczędności, a z drugiej kiepskich danych gospodarczych w Europie. Połączenie tych czynników powoduje, że trudno na chwilę obecną "ruszyć" w określonym kierunku. Tym samym akcje KGHM Polska Miedź oscylują blisko piątkowego zamknięcia, a o 10:30 za jedną akcję płacono 130 zł, czyli zaledwie 0,15 proc. więcej niż w piątek.

K.G.



Źródło:
Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~ekonom
Wszystkie te sankcje,groźby, wojny, Izraele są po to by uwalić euro-jako konkurencyjną walutę rezerwową. Irańczyków mogą cmoknąć...a nawet z Iranu wziąć łapówkę za głoszenie zachodnich bredni bo te zachodnie bredzenie napędza cenę ropy i forsę Iranowi i Rosji. Eurodurnie rozwalają przy okazji swoją gospodarkę

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki