REKLAMA

Rewolucja w rządzie Ewy Kopacz. Nowe twarze w gabinecie

2015-06-15 16:35
publikacja
2015-06-15 16:35
EastNews

Premier Ewa Kopacz ogłosiła na konferencji prasowej skład nowego rządu. Nowi ministrowie zostaną zaprzysiężeni jutro przez ustępującego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Małgorzata Kidawa-Błońska, rzeczniczka rządu w gabinetach Ewy Kopacz i Donalda Tuska, jest kandydatką PO na marszałka Sejmu.

Nowi ministrowie: prof. Marian Zembala, Andrzej Czerwiński, Adam Korol
Nowi ministrowie: prof. Marian Zembala, Andrzej Czerwiński, Adam Korol (EastNews)

Decyzją premier Ewy Kopacz skład gabinetu uzupełnią: prof. Marian Zembala (minister zdrowia), Andrzej Czerwiński (minister skarbu państwa), Adam Korol (minister sportu), Marek Biernacki (koordynator ds. służb specjalnych), Anna Nemś (wiceminister gospodarki), Dorota Niedziela (wiceminister środowiska).

Małgorzata Kidawa-Błońska, rzeczniczka rządu w gabinetach Ewy Kopacz i Donalda Tuska, jest kandydatką PO na marszałka Sejmu. Kandydaturę Kidawy-Błońskiej rekomendowała Ewa Kopacz. W poniedziałek tę rekomendację przyjął zarząd PO.

Prof. Marian Zembala to lekarz, kardiochirurg, transplantolog i kierownik Kliniki Kardiochirurgii i Transplantologii oraz dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Był współpracownikiem prof. Zbigniewa Religi.  "Wspólnie z profesorem Religą stworzył, a potem rozwinął w Zabrzu nowoczesną, polską kardiochirurgię i transplantologię serca, zarówno dorosłych, jak i dzieci. Jest również, co ważne, pionierem transplantacji płuc w Polsce" - zaznaczyła Ewa Kopacz.

Andrzej Czerwiński to samorządowiec, poseł na Sejm IV, V i VI kadencji; obecnie przewodzi komisji nadzwyczajnej ds. energetyki i surowców energetycznych. Specjalizuje się w dziedzinach energetyki oraz gospodarki. Jest szefem Komisji Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych. W latach 1994-2001 był prezydentem Nowego Sącza.

Adam Korol, który ma zostać ministrem sportu, jest - jak mówiła szefowa rządu - b. wioślarzem, czterokrotnym mistrzem świata, mistrzem olimpijskim z Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. "Od początku (związany) z jedną, ukochaną dziedziną sportu - z wioślarstwem. Wykładowca akademicki, zapalony maratończyk, stawiający przed sobą ciągle nowe wyzwania, człowiek z pasją, którą przelewa na swoich bliskich, ale też podopiecznych, szczególnie tych młodych" - podkreśliła.

Prezentując Marka Biernackiego Kopacz powiedziała, że jest obecnie przewodniczącym sejmowej komisji ds. służb specjalnych, pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji, a także ministra sprawiedliwości.

Anna Ewa Nemś zostanie sekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki. "Działaczka samorządowa, przedsiębiorca i polityk, b. wiceprezydent Zawiercia, posłanka na Sejm VII kadencji, absolwentka wydziału handlu Zagranicznego Akademii Ekonomicznej w Krakowie" - powiedziała Kopacz.

Sekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska zostanie Dorota Niedziela. "Absolwentka wydziału medycyny weterynaryjnej na Akademii Rolniczej we Wrocławiu, lekarka weterynarii, od początku kadencji aktywny członek komisji ochrony środowiska, aktywna na forum europejskim, osoba, która zaznaczyła swoją obecność i merytoryką i zaangażowaniem ws. ochrony klimatu" - powiedziała premier.

Komentarz eksperta

główny ekonomista Bankier.pl
Ministrowie na chwilę

Nowi ministrowie są tylko na chwilę. Nie dojdzie do żadnej rewolucji. Na większą uwagę zasługuje nowy szef resortu skarbu. Andrzej Czerwiński uchodzi za osobę rozumiejącą gospodarkę, a także jednego z najbardziej merytorycznych posłów. Nie ma on zbyt wiele czasu na poważne zmiany w SP, ale daje gwarancję, że nie dojdzie do żadnej katastrofy.

W ministerstwie zdrowia nowym szefem został lekarz - prof. Marian Zembala, który - co jest nowością na tym stanowisku - ma równocześnie doświadczenie menedżerskie. Resort zdrowia sam potrzebuje uzdrowienia, szczególnie wyjaśnienia kto gra pierwsze skrzypce w polityce ochrony zdrowia Polaków - ministerstwo czy NFZ? Bez wsparcia rządu nowego ministra czeka tylko i wyłącznie praca administracyjna - tak ambitny i utytułowany człowiek to poważna nobilitacja dla urzędu, ale z drugiej strony - przez te kilka miesięcy do wyborów to raczej będzie on tylko marnować swój czas.

Nowym ministrem sportu został Adam Korol - sportowiec, medalista Igrzysk Olimpijskich i jak to się mówi - "człowiek z powerem". W tym resorcie dobrze chociaż odrobinę znać się na problemach polskich sportowców. Im nie są potrzebne piękne sale konferencyjne i sute bankiety tylko stypendia, stypendia i jeszcze raz stypendia!

Kopacz na zakończenie spotkania z mediami zwróciła się do Polaków. "Chcę, byście wiedzieli, że to, na czym najbardziej mi zależy, to wasze zaufanie. Dlatego dziś tu, z tego miejsca składam deklarację, że ja i moi ministrowie dzień po dniu, każdego dnia przez 24 godziny na dobę ciężką pracą będziemy o to wasze zaufanie zabiegali" - powiedział premier. 

Nowych ministrów prezydent Bronisław Komorowski powoła jutro o 10.00 - poinformowała szefowa prezydenckiego biura prasowego, Joanna Trzaska-Wieczorek.

Komentarz eksperta

zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl
Nowe twarze, niespójny przekaz

Potwierdziły się plotki zapowiadające, że nowe twarze w rządzie będą pochodziły spoza głównego trzonu polityków Platformy Obywatelskiej. Oprócz Marka Biernackiego, który wcześniej piastował funkcje ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz ministra sprawiedliwości, pozostali ministrowie i wiceministrowie to osoby, których nazwiska nie pojawiały się dotychczas na czołówkach gazet i wiadomości telewizyjnych.

Premier Ewa Kopacz podczas ogłoszenia nominacji powiedziała, że ona i jej ministrowie mają pracować 24 godziny na dobę, aby zasłużyć na zaufanie Polaków. Deklaracja o tyle słuszna, co dużo spóźniona i niespójna z przekazem, jaki płynie z wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej. Jeśli Pani premier, ogłaszając dymisje w rządzie, przeprasza tylko wyborców Platformy Obywatelskiej, to pozostali wyborcy mogą się poczuć zlekceważeni. Jeśli marszałek Radosław Sikorski deklaruje, że rezygnuje z funkcji „w trosce o Platformę Obywatelską”, to chyba nie jest powód, którym powinien kierować się Marszałek Sejmu w piastowaniu swojej funkcji.

Do wyborów pozostało niewiele czasu, zatem trudno oczekiwać, żeby nowi ministrowie zdołali przeprowadzić rewolucję w obejmowanych przez siebie resortach. W tak krótkim czasie nie da się również przygotować żadnych sensownych i przemyślanych projektów ustaw. Zatem Ewa Kopacz, obstawiając stanowiska ministerialne nieznanymi twarzami nie ryzykuje niczym. Jeśli PO wybory wygra, rząd czeka nowe rozdanie, w którym mogą wziąć udział już zupełnie inne osoby.

Konsultacje z prezydentem

Spotkanie w Belwederze prezydenta Bronisława Komorowskiego z premier Ewą Kopacz trwało niespełna godzinę. Rozmowa dotyczyła sytuacji w koalicji i zmian w rządzie. Premier Kopacz przyjechała do prezydenta wraz z wicepremierem, szefem MON Tomaszem Siemoniakiem.

Szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek powiedziała w poniedziałek PAP, że spotkanie prezydenta z szefem PSL, wicepremierem Januszem Piechocińskim zostało przesunięte z godz. 19 na godz. 18.

 W piątek prezydent Komorowski poinformował, że zaprosił na poniedziałek premier Kopacz oraz wicepremiera Piechocińskiego, ponieważ - jak mówił - chce się dowiedzieć, czy koalicja jest stabilna i czy "może dźwigać skutecznie ciężar odpowiedzialności za zmieniany w wymiarze personalnym rząd".

Afera podsłuchowa czyści rządowe ławy

W środę z funkcji w rządzie zrezygnowali ministrowie: zdrowia Bartosz Arłukowicz, sportu Andrzej Biernat, skarbu Włodzimierz Karpiński, wiceministrowie: skarbu Rafał Baniak, środowiska Stanisław Gawłowski, gospodarki Tomasz Tomczykiewicz. Z funkcji szefa doradców premiera odchodzi Jacek Rostowski, a z funkcji koordynatora służb specjalnych - Jacek Cichocki (pozostaje szefem KPRM). Decyzję o rezygnacji z funkcji marszałka Sejmu podjął też Radosław Sikorski. To efekt m.in. ujawnienia akt ze śledztwa w tzw. aferze podsłuchowej.

Dziennikarze pytali w poniedziałek rzeczniczkę rządu, czy jest możliwe, że jeszcze tego dnia zostanie przedstawiona informacja o tym, kto zostanie nowym marszałkiem Sejmu po rezygnacji Radosława Sikorskiego z tej funkcji. Kidawa-Błońska zaprzeczyła; podkreśliła, że to nazwisko zostanie przedstawione w przyszłym tygodniu, bo premier Kopacz musi najpierw odbyć rozmowy z przedstawicielami PO i PSL. 

PO szykuje się do wyborów

W poniedziałek o godz. 17.30 zbiera się zarząd PO - poinformował sekretarz generalny Platformy Andrzej Biernat. Tematem spotkania ma być bieżąca sytuacja związana ze zmianami w rządzie, a także przygotowania do sobotniej konwencji PO oraz wyborów parlamentarnych.

Według nieoficjalnych informacji PAP, na poniedziałkowym spotkaniu może zostać przedstawione nazwisko szefa sztabu PO w jesiennych wyborach do parlamentu. Na 20 czerwca zaplanowana jest konwencja Platformy Obywatelskiej, na której przedstawiony zostanie program, z jakim PO pójdzie do wyborów parlamentarnych.

PAP/BPL

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (90)

dodaj komentarz
~wer
Za cztery miesiące będzie trzecia Irlandia w Polsce. Druga nie wypaliła. PO i Kopaczowa zrobi to dla polaków.
~lilkim
Nadchodzą głodne mordy do wykarmienia podjąć stanowiska złodziei juz Ewka wiedziała komu najwiecej trzeba do pyska nawrzucać :)
~www
PLATFORMIE ZA TE WSZYSTKIE NAGRANIA NALEŻY SIĘ PLATYNOWA PŁYTA. WRĘCZĄ JĄ WYBORCY ZA "CAŁOKSZTAŁT TWÓRCZOŚCI".
~Adam222
Jak te pismaki kochają wyraz "rewolucja". Wystarczy, że gdzieś powstanie nieistotna zmiana a zaraz czytamy "rewolucja". A przecież rewolucja byłaby gdyby poprzedników na przykład zgilotynowano. A tak nie było, dostali wysokie odprawy i zrobili miejsce następnym kolesiom aby i oni się nachapali. Ci nowi Jak te pismaki kochają wyraz "rewolucja". Wystarczy, że gdzieś powstanie nieistotna zmiana a zaraz czytamy "rewolucja". A przecież rewolucja byłaby gdyby poprzedników na przykład zgilotynowano. A tak nie było, dostali wysokie odprawy i zrobili miejsce następnym kolesiom aby i oni się nachapali. Ci nowi zrobią dokładnie to samo co poprzednicy, czyli nic.
~plutarch
rządy PO-PSL (ZSL) to prawdziwe tsunami afer i kompromitacji a wszystko to za nasze (społeczeństwa) pieniądze, to się musi jak najszybciej skończyć. dość!!!
~dość
ekstremalny poziom żenady!
~VivaLaRevolution
Desperackie ruchy nie uratują PO przed wyborczą klęską jesienią. Poza tym rząd, który ustępuje przed tak groteskową postacią jak Zbigniew Stonoga nie może być traktowany poważnie. Polacy wystawią Ewie Kopacz rachunek przy urnach za to polityczne frajerstwo
~miro
obłuda i cynizm lawirancki siega dna szamba-http://niezalezna.pl/68053-szokujace-slowa-rzecznik-rzadu-kopacz-o-nagraniach-dowiedziala-sie-dopiero-po-wycieku-akt
~Wyborca
Premier Ewa Kopacz ogłosiła na konferencji prasowej , że będzie pracować wraz ze swoimi nowo wybranymi ministrami 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu.Czy premier nie narusza prawa pracy wykorzystując podwładnych do niewolniczej pracy ?
~Adam222
Po za tym żaden organizm tego nie wytrzyma, więc będą spali w pracy a kasa będzie leciała. Czy to uczciwe?
A może to tak samo jak z przekopaniem lotniska w Smoleńsku na 1 metr głębokości? Jaka premier taka prawda.

Powiązane: Rząd Ewy Kopacz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki