„Przy okazji” zastąpienia WIG20 WIG-iem 30 Giełda zdecydowała się podwoić dźwignię na kontraktach terminowych.
Mnożnik 10 zł zostanie zwiększony do 20 zł, przez co zwiększy się zarówno możliwy zysk jak i potencjalne straty. Skutkuje to także wzrostem depozytu zabezpieczającego, co może wyeliminować z rynku część inwestorów indywidualnych operujących niewielkim kapitałem. To raczej zmiana pod inwestorów instytucjonalnych oraz aktywnych day-traderów.
Zmiana mnożnika jest w mojej ocenie nawet istotniejsza od zmiany samego indeksu, który zamiast 20 blue chipów będzie zrzeszał 30 największych i najpłynniejszych spółek. Poszerzenie składu indeksów jest sprawą dość dyskusyjną i skutkować będzie choćby utrudnieniem analizy danych historycznych. Jak bowiem porównać notowania nowego WIG30 z historycznymi notowaniami WIG20? Ten sam problem będzie dotyczył WIG50 (nowy mWIG40) i WIG100 (nowy sWIG80). To rewolucja, która wprowadzi sporo zamieszania w życie inwestorów z GPW.

























































