REKLAMA

Ranking brokerów forex według wyników klientów – II kwartał 2017

Marcin Dziadkowiak2017-07-14 15:04zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl
publikacja
2017-07-14 15:04

Przedstawiamy czwarty ranking brokerów forex przygotowany na podstawie danych o wynikach inwestycyjnych ich klientów. Brokerzy opublikowali właśnie wyniki swoich klientów za II kwartał, co umożliwiło nam ich uszeregowanie i wskazanie, klienci którego brokera osiągnęli w ostatnim kwartale najlepsze wyniki. Uważni czytelnicy rankingu nie będą zaskoczeni jego zwycięzcą.

Obowiązek publikacji danych o odsetku klientów osiągających zyski lub straty wprowadziła w ubiegłym roku Komisja Nadzoru Finansowego, jako jedną z 16 wytycznych dla brokerów rynku forex. Wytyczne te zaczęły obowiązywać 30 września 2016 roku. Brokerzy publikowali swoje wyniki już trzykrotnie, a na podstawie tych danych opublikowaliśmy rankingi – za trzeci kwartał 2016 roku, czwarty kwartał 2016 roku oraz za pierwszy kwartał 2017 roku.

/ YAY Foto

Brokerzy udostępniają dane o odsetku klientów osiągających zyski i straty w podziale na różne kategorie. W wielu przypadkach są one identyczne, jednak niektórzy brokerzy stosują bardziej szczegółowe podziały. Przygotowując nasz ranking, zebraliśmy wyniki w pięciu podstawowych kategoriach występujących u niemal każdego z brokerów. Są to: CFD (kontrakty na różnice kursowe) walutowe, akcyjne, towarowe, indeksowe oraz CFD na obligacje i stopy procentowe.

Dociskanie śruby na foreksie trwa

Przez większość czasu od publikacji naszego ostatniego rankingu wydawało się, że atmosfera wokół rynku forex nieco się uspokoiła i po dość intensywnych wcześniejszych kwartałach, jeśli chodzi o administracyjne „dociskanie” foreksu, drugi kwartał przyniósł dużo mniej wrzawy wokół tego rynku. Z rynku nie wycofał się także żaden z brokerów. Mimo kilku istotnych wydarzeń politycznych w Europie, brokerzy umieją się już do nich przygotowywać i nie zanotowaliśmy także żadnych większych perturbacji związanych ze stratami klientów w wyniku dużych wahań kursów walut. Ale do czasu.

W ostatni czwartek pojawiła się informacja o projekcie nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, w którym Ministerstwo Finansów i Rozwoju proponuje dwie istotne zmiany o dużym znaczeniu dla polskiego rynku forex oraz inwestorów. Po pierwsze, proponowane jest dalsze ograniczenie dźwigni finansowej do poziomu 1:25 z obecnego 1:100, wprowadzonego w 2015 roku. Po drugie, Komisja Nadzoru Finansowego miałaby prowadzić rejestr domen internetowych, które byłyby blokowane przez dostawców usług telekomunikacyjnych. Blokowane miałyby być te domeny, które są wykorzystywane do świadczenia usług finansowych przez podmioty do tego nieuprawnione, co byłoby powiązane z umieszczeniem danego podmiotu przez KNF na „Liście ostrzeżeń publicznych”.

O ile druga z proponowanych zmian była już sygnalizowana na początku kwietnia przez KNF, w komunikacie informującym o skierowaniu do Ministerstwa Finansów i Rozwoju projektu nowelizacji, to ograniczenie dźwigni nie było wtedy zapowiadane. Jedynie w kwietniowej informacji Najwyższej Izby Kontroli o ochronie nieprofesjonalnych uczestników rynku walutowego znalazło się zdanie: „Dopuszczalny poziom dźwigni finansowej nadal jest jednak na tyle wysoki, że wahania kursów walut mogą szybko doprowadzić do zakończenia inwestycji na rynku forex ze stratą”. Postulowane w nowelizacji ograniczenie dźwigni oznacza dla polskich brokerów foreksowych zmniejszenie konkurencyjności wobec firm zagranicznych, na co od razu zareagował jedyny przedstawiciel tej branży na warszawskim parkiecie – kurs akcji X-Trade Brokers spadł o ponad 11 proc., notując historyczne minima.

Sprzeciw wobec takiej propozycji wyraziła tego samego dnia Izba Domów Maklerskich. „(…)działania ustawodawcze, które nie będą wspierały krajowej branży forex działają na szkodę polskich inwestorów, ponieważ wspierają rozwój tzw. szarej strefy zagranicznych podmiotów, gdzie krajowy inwestor będzie oszukiwał produktów optymalnych dla jego portfela inwestycyjnego. W ocenie Izby wprowadzenie jednostronnych proponowanych obecnie ograniczeń dla krajowej branży forex, jednocześnie pomijając działanie zagranicznych podmiotów, będzie ze szkodą dla polskiego klienta i całego rynku” – twierdzi Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich.

Z wydarzeń okresu, jaki minął od publikacji naszego ostatniego rankingu brokerów foreksowych, warto wspomnieć także o publikacji przez KNF wyników inwestorów osiąganych na rynku forex w 2016 r. Podobnie, jak w poprzednich latach, niemal 80 proc. z nich poniosło straty. Warto też odnotować zmiany ustawowe, jakie weszły w życie od 29 kwietnia, dzięki którym ukrócone miały zostać praktyki telemarketingu usług finansowych, które na celu miały najczęściej wprowadzenie w błąd klienta i naciągnięcie go na określoną inwestycję, poprzez przekazanie nierzetelnych informacji. Po wprowadzeniu zmian marketing usług inwestycyjnych mogą prowadzić tylko nadzorowane firmy inwestycyjne lub nadzorowani agenci firm inwestycyjnych.

Mieszane tendencje w wynikach klientów brokerów forex

W opublikowanych przez brokerów foreksowych danych za II kwartał można zauważyć pogorszenie się wyników klientów na instrumentach CFD (kontrakty na różnice kursowe) opartych o waluty i towary. W tych dwóch grupach instrumentów procentowy udział inwestorów notujących zyski wyraźnie się pogorszył w stosunku do I kwartału br. u wszystkich brokerów publikujących wyniki. Można w tych grupach instrumentów zauważyć także pewną sezonowość – wyniki klientów oscylują, w jednym kwartale poprawiając się, a w kolejnym pogarszając. Tym razem w grupie walutowych CFD żaden z brokerów nie zanotował poziomu zyskujących klientów przekraczającego 40 proc. (w poprzednim kwartale było to czterech brokerów), a w grupie towarowych CFD u czterech brokerów odsetek klientów „zyskownych” przewyższał 40 proc. (kwartał wcześniej byli to niemal wszyscy brokerzy).

Tym razem gremialna poprawa wyników klientów miała miejsce w grupie indeksowych CFD – klienci wszystkich brokerów zanotowali lepsze wyniki, w tym trzej mogą się pochwalić 40-procentowym odsetkiem „zyskownych” klientów. Jeszcze kwartał temu żaden z brokerów nie notował takiego wyniku. Natomiast mieszane tendencje w wynikach klientów zanotowali brokerzy w grupach akcyjnych CFD oraz CFD na obligacje i na stopę procentową. Wciąż najwyższe odsetki klientów „zyskownych” widać w grupie CFD na obligacje i stopę procentową.

Jednak brokerzy bardzo często wskazują, że mają niewielu klientów inwestujących w te instrumenty (w statystyce określa się takie dane jako niereprezentatywne), co powoduje, że trudno traktować te dane jako wiarygodne w prowadzonych wyliczeniach.

Po II kwartale br. trudno jest orzec, czy wyniki klientów miały jednoznaczną tendencję do poprawy czy pogorszenia. Ponieważ brokerzy nie publikują wyników w liczbach bezwzględnych, nie da się przygotować zbiorczych zestawień rynkowych. A liczenie średniej z procentów mija się z celem, ponieważ nie wiadomo, jaki broker jaką ma wagę udziału rynkowego. Przykładowo, broker z najlepszymi wynikami klientów, ale mający najmniejszy udział rynkowy, w znaczny sposób zaburzałby wyliczenia dla całego rynku. 

Analizę danych ułatwiłoby także podawanie przez brokerów wyników łącznych, bez podziału na kategorie. Niestety, na taki krok zdecydował się jedynie TMS Brokers. Z opublikowanych przez tego brokera danych wynika, że 31,8 proc. jego klientów zakończyło czwarty kwartał zyskiem.

Bardzo ogólne i niekoniecznie trafne obserwacje pokazują, że wyniki za II kwartał były nieco gorsze niż za I, ponieważ wyraźne pogorszenie zanotowaliśmy w dwóch grupach instrumentów, a poprawę tylko w jednej. Z drugiej strony wciąż w szesnastu kategoriach cząstkowych notujemy odsetki „zyskownych” klientów na poziomie co najmniej 40 proc., a liczba kategorii z odsetkiem „zyskownych” klientów poniżej 30 proc. spadła do 3 z 4 w poprzednim kwartale. Warto zauważyć, że opublikowane dane są wciąż lepsze od wyników zbiorczych, publikowanych przez KNF za poprzednie lata, kiedy to jedynie ok. 20 proc. inwestorów na rynku forex miało odnotowywać zyski.

Wyniki klientów grających na foreksie mogą różnić się w zależności od poszczególnych kwartałów. Wzrost zmienności na rynkach pociąga zwykle za sobą większą polaryzację wyników inwestorów. W efekcie jest mniejszy odsetek inwestorów zarabiających, z tym że osiągają oni większe zyski, a większy jest odsetek inwestorów ponoszących straty, które także są większe.

Choć prezentowane wyniki są lepsze od wcześniejszych danych KNF, trzeba pamiętać, że w większość kategorii wyraźnie większy odsetek klientów ponosi jednak straty. Jeśli odsetek zyskujących klientów znajduje się w przedziale 30-40 proc., to 60-70 proc. klientów notuje straty. Aktualne są zatem wszystkie ostrzeżenia KNF o „ryzyku poniesienia przez klienta znacznych strat finansowych, nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego oparte jest kwotowanie cen danego instrumentu pochodnego”.

Nie zalecamy także brać naszych rankingów jako wyznacznika przy wyborze brokera. Nie ma żadnej gwarancji, że jest jakiekolwiek przełożenie lepszych wyników aktualnych klientów danego brokera na wyniki nowych klientów tego brokera.  

Zobacz nasz ranking >>

Ranking CFD na waluty

CFD walutowe to jedna z dwóch  grup instrumentów, gdzie zanotowaliśmy w II kwartale gremialne pogorszenie odsetków zyskujących klientów. Z drugiej strony stawka brokerów jest bardzo skupiona i wszystkie firmy notują odsetki klientów w przedziale 30-40 proc.

Liderem w minionym kwartale był CMC Markets z wynikiem 38 proc. „zyskownych” klientów i jest to jedyne pierwsze miejsce tego brokera w rankingach cząstkowych tego zestawienia kwartalnego. CMC wyprzedził Bossę i TMS, jednak różnice pomiędzy trzecią a siódmą pozycją w tej kategorii CFD były naprawdę minimalne. Na końcu stawki znalazł się Admiral Markets.

Broker odsetek "zyskownych" klientów w transakcjach na CFD walutowe
CMC Markets 38,00%
BossaFX 37,75%
TMS Brokers 35,40%
Noble Markets 35,39%
XTB 35,28%
mForex 34,30%
BM Alior Bank 34,10%
Admiral Markets 31,41%

CFD akcyjne

W tej kategorii stawka brokerów jest bardziej rozciągnięta, a brokerzy zajmujący pierwsze dwa miejsca mają wyniki na poziomie co najmniej 40 proc. „zyskownych klientów”. Pierwsze miejsce zajmuje BossaFX (foreksowa usługa Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska), której pierwsze miejsca są nieobce, zarówno w rankingach cząstkowych w poprzednich kwartałach, jak i w obecnym. I choć klienci Bossy bardzo poprawili swoje wyniki, to i tak wiele jeszcze brakuje do odsetka na poziomie 67 proc. „zyskownych”, jaki broker ten zanotował przy pierwszej publikacji wyników brokerów za III kwartał 2016 r. 

BossaFX wyprzedziła Admiral Markets, dla którego będzie to najlepsze miejsce w ramach rankingów cząstkowych tego zestawienia kwartalnego. Na drugim końcu stawki znajdują się mForex i Noble Markets, z wynikami poniżej 30 proc., jednak Noble’a nie obejmujemy w zestawieniu, ponieważ liczba klientów branych przez brokera pod uwagę w obliczeniach była poniżej 10 i jest niereprezentatywna. Nie klasyfikujemy także BM Alior Banku ze względu na brak danych.

Broker odsetek "zyskownych" klientów w transakcjach na CFD akcyjne
BossaFX 43,48%
Admiral Markets 40,00%
XTB 33,01%
TMS Brokers 30,70%
CMC Markets 30,00%
mForex 27,59%
Noble Markets* 25,00%
BM Alior Bank bd
* dane niereprezentatywne

CFD towarowe

W kategorii CFD na towary polowa stawki brokerów może pochwalić się odsetkiem klientów „zyskownych” na poziomie co najmniej 40 proc. Jest to zatem kategoria, gdzie brokerzy notują jedne z najwyższych poziomów pozytywnych wyników klientów. I to mimo faktu, że wyniki klientów inwestujących w towarowe CFD wyraźnie się pogorszyły w mijającym kwartale.

To druga kategoria cząstkowa tego zestawienia, w której miejscem lidera może pochwalić się BossaFX. W poprzedniej edycji rankingu ten broker także zwyciężył w tej kategorii, notując jednak wyraźnie lepszy wynik (48,47 proc.). Patrząc na koniec stawki, najgorsze wyniki zanotowali klienci BM Alior Banku, których jako „zyskownych” broker naliczył jedynie 34,2 proc. Niestety dla tego brokera, nie będzie to jedyne ostatnie miejsce w rankingu cząstkowym bieżącego zestawienia. 

Broker odsetek "zyskownych" klientów w transakcjach na CFD towarowe
BossaFX 43,38%
mForex 42,96%
Noble Markets 41,14%
Admiral Markets 40,99%
TMS Brokers 39,40%
XTB 38,03%
CMC Markets 35,00%
BM Alior Bank 34,20%

CFD indeksowe

To jedyna z kategorii, w której nastąpiła gremialna poprawa wyników klientów w porównaniu do wcześniejszego kwartału. Liderem kategorii jest mForex (foreksowa usługa mBanku), którego klienci niemal w każdym zestawieniu kwartalnym wysoko plasują tego brokera w tej kategorii instrumentów CFD. Jednak pierwsze miejsce dali mu po raz pierwszy. mForex wyprzedził forkesową usługę DM BOŚ.

Drugi koniec stawki otwiera ponownie forex z melonikiem, czyli BM Alior Banku, dla którego jest to już drugi z rzędu ranking, gdzie klienci osiągają fatalne wyniki w kategorii CFD indeksowych. Tym razem odsetek „zyskownych” klientów na poziomie 22,9 proc. jest tylko nieco wyższy od 20,1 proc. osiągniętych w poprzednim zestawieniu.

Broker odsetek "zyskownych" klientów w transakcjach na CFD indeksowe
mForex 41,95%
BossaFX 41,08%
Noble Markets 40,76%
Admiral Markets 39,37%
TMS Brokers 38,50%
XTB 38,08%
CMC Markets 35,00%
BM Alior Bank 22,90%

CFD na obligacje i stopy procentowe

To ostatni ranking cząstkowy, gdzie jak co kwartał największy odsetek klientów brokerów osiąga zyski. W ostatnim kwartale tylko dwóch brokerów zanotowało odsetek „zyskownych” klientów poniżej 50 proc., który to poziom można uznać za swego rodzaju foreksowy Rubikon. Jednocześnie właśnie w tej kategorii brokerzy często deklarują, że wyniki ich obliczeń robione są na niewielkiej grupie inwestorów, przez co mogą być uznawane za niereprezentatywne.

Liderem tego zestawienia cząstkowego mógłby być Noble Markets, którego 80 proc. klientów osiągnęło zyski, ale ze względu na niską bazę klientów (poniżej 10) i związany z tym brak reprezentatywności obliczeń, wyniku tego nie bierzemy pod uwagę. Z tych samych powodów nie klasyfikujemy wyników CMC Markets i BM Alior Banku, a Admiral Markets nie publikuje w tej kategorii danych.

W efekcie, w zestawieniu bierzemy pod uwagę wyniki tylko czterech brokerów, a liderem zestawienia zostaje TMS Brokers, przed Bossą, XTB i mForex.

Broker odsetek "zyskownych" klientów w transakcjach na CFD obligacyjne i na stopę procentową
TMS Brokers 65,50%
BossaFX 55,56%
XTB 48,58%
mForex 45,83%
Noble Markets* 80,00%
CMC Markets* 57,00%
BM Alior Bank* 50,00%
Admiral Markets

Ranking ogólny brokerów forex

Jak zwykle pokusiliśmy się o przygotowanie prostego rankingu podsumowującego wyniki brokerów w poszczególnych kategoriach. Ze względu na brak danych źródłowych o liczbie zyskujących bądź tracących klientów, nie mogliśmy oprzeć się tutaj na prostym wyliczeniu odsetka ze wszystkich kategorii. Zdecydowaliśmy się więc na dość prostą metodę – przydzielenie punktacji od 10 do 3 punktów za miejsca zajęte przez brokerów w poszczególnych zestawieniach. Najwięcej punktów przyznawaliśmy za fotel lidera, najmniej za ostatnie miejsce. Na tej podstawie policzyliśmy średnią punktową. Przy czym tym razem nie braliśmy w zestawieniach pod uwagę tych danych, które były oznaczone przez brokerów jako niereprezentatywne. Dane te bywają czasem kompletnie oderwane od pozostałych, przykładowo dla Noble Markets zdarzały się odsetki zyskownych klientów na poziomie 100 proc., 80 proc. lub 25 proc.

Broker średnia z rankingów cząstkowych *
BossaFX 9,4
Noble Markets 7,6
TMS Brokers 7,4
mForex 7,2
Admiral Markets 6,5
XTB 6,4
CMC Markets 6,0
BM Alior Bank 3,3
* brak danych w rankingu szczegółowym i dane oznaczone przez brokerów niereprezentatywne nie były punktowane i nie był brane pod uwagę do średniej

W ogólnym zestawieniu drugi raz z rzędu, a trzeci raz spośród czterech w sumie przygotowanych rankingów zwycięża BossaFX, a w zasadzie klienci tego brokera. Broker zdobywa 9,4 pkt, podobnie jak w poprzednim rankingu deklasując rywali. Na drugim miejscu podium znajduje się Noble Markets, który to broker także dość sumiennie okupuje w kolejnych rankingach miejsca na podium. Na trzecie miejsce w rankingu z impetem powraca TMS Brokers, z siódmego miejsca zajętego w poprzednim rankingu.

Na drugim końcu rankingu znajduje się Biuro Maklerskie Alior Banku, które zamyka zestawienie z wynikiem 3,33 punktu, bardzo wyraźnie odstającym in minus od konkurencji. Niestety, dla BM Alior Banku, jest to już czwarty z kolei ranking, w którym jego klienci zajmują ostatnie miejsce.

Źródło:
Marcin Dziadkowiak
Marcin Dziadkowiak
zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl. Już w czasie studiów na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu rynki kapitałowe stały się jego pasją, która pozwoliła mu rozpocząć pracę w Bankier.pl i rozwijać dział giełdowy. Zainteresowanie sprawami krajowymi i zagranicznymi pozwoliło mu także spełnić się w pracy w prowadzeniu newsroomu. Aktualnie odpowiedzialny za dział Newsroom, chce, aby Bankier.pl był wciąż najlepszym źródłem informacji, nie tylko dla inwestorów giełdowych.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~PRS
Mialem dodac..
Nie uczcie sie niczego z ich filmikow, szkolen itd poniewaz oni chca was wykrecic na kase.
Broker i trader to konflikt interesow jest.
Moglbym o tym jeszcze duzo napisac.
~PRS
Czego broker ci nie powie:
Jest taka zasada 90-90-90.
90% nowych klientow brokerow
traci 90% srodkow
w ciagu pierwszych 90 dni.

Grajac CFD nie jestes "wlascicielem" lezacego pod ta nazwa kontraktu.
Jestes wlascicielem "pochodnego" kontraktu.
Grajac u brokera kupujesz lub sprzedajesz pochodny
Czego broker ci nie powie:
Jest taka zasada 90-90-90.
90% nowych klientow brokerow
traci 90% srodkow
w ciagu pierwszych 90 dni.

Grajac CFD nie jestes "wlascicielem" lezacego pod ta nazwa kontraktu.
Jestes wlascicielem "pochodnego" kontraktu.
Grajac u brokera kupujesz lub sprzedajesz pochodny kontrakt a nie to co sie pod nim kryje (np ropa).

Typowy broker wydaje 30-50% zyskow na reklame by zyskac nowych klientow bo starzy "wysadzili" swoje konta.
Ich "intetes" nie rosnie dopuki nie wydafza odpowiednio na marketing.
Myslac odwrotnie, 90% tych ktorzy traca, brokerzy maja 90% zysku a to juz jest duzo $$$$$...
highfive
Można by było napisać więcej, jest to symulator giełdy (dokładna kopia) i działa dokładnie jak giełda, np pobiera opłatę za trzymanie akcji (chociaż to nie są akcje a ich pochodne a sama "giełda" jak już pisałem nie jest prawdziwa) no i zgadnijcie do czyjej kieszeni ta kasa wpada :) pracowałem (krótko Można by było napisać więcej, jest to symulator giełdy (dokładna kopia) i działa dokładnie jak giełda, np pobiera opłatę za trzymanie akcji (chociaż to nie są akcje a ich pochodne a sama "giełda" jak już pisałem nie jest prawdziwa) no i zgadnijcie do czyjej kieszeni ta kasa wpada :) pracowałem (krótko - dłużej się nie dało) w jednym z Warszawskich brokerów. Strategię miał taką że łowił frajerów na naprawdę dobre IPO, dodawał 10% do wpłaty klienta (ta kasa oczywiście nie należała do klienta, nie mówiąc już o tym że była fikcyjna jak same akcje i giełda- prawdziwa była tylko kasa klienta) Klient na takim IPO widział szybki zysk, zajarał się i później dawał się namówić dalej na FOREX. No i bum...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki