Na czerwcowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. W komunikacie podano, że zdaniem RPP podwyższona inflacja jest zjawiskiem przejściowym.


Decyzją RPP na czerwcowym posiedzeniu pozostawiono stopy procentowe na poziomach ustanowionych pod koniec maja 2020 r. Takiego scenariusza spodziewała się znaczna większość rynkowych analityków.
Poszczególne stopy procentowe NBP nadal kształtują się więc następująco:
- stopa referencyjna: 0,10 proc. w skali rocznej
- stopa lombardowa: 0,50 proc. w skali rocznej
- stopa depozytowa: 0,00 proc. w skali rocznej
- stopa redyskonta weksli: 0,11 proc. w skali rocznej
- stopa dyskontowa weksli: 0,12 proc. w skali rocznej
Dzisiejsza decyzja oznacza, że za nami już ponad rok bez zmiany stóp procentowych. Wiosną 2020 r. RPP zdecydowała się na trzy cięcia stóp – doszło do nich 17 marca, 8 kwietnia oraz 28 maja 2020 r. – łącznie obniżając stopę referencyjną z 1,50 proc w pobliże zera. Działania te, połączone m.in. ze skupem aktywów (QE), motywowane były i nadal są walką z gospodarczymi skutkami pandemii koronawirusa. Skutkiem niższych stóp procentowych są jednak m.in. niskie oprocentowanie lokat czy niemal brak atrakcyjnych ofert kont osobistych (niskie stopy procentowe banki rekompensują sobie prowizjami i opłatami).
Wysokość stóp procentowych wpływa na oprocentowanie zobowiązań kredytowych – im są one wyższe, tym kredyt mniej opłacalny, i odwrotnie. Niskie stopy nie sprzyjają trzymaniu pieniędzy na lokatach czy kontach oszczędnościowych.
RPP oczekuje spowolnienia inflacji
Przed dzisiejszym posiedzeniem ekonomiści dywagowali o tym, co powinna zrobić Rada w kontekście rosnącej inflacji. Analizę tego zagadnienia znajdziesz w artykule "Dziś decyzja RPP. Zmiana retoryki czy zmiana stóp?". Rada odniosła się do tematu w komunikacie opublikowanym wraz z decyzją.
Real Central Bank Rates (rate minus inflation)...
— Charlie Bilello (@charliebilello) June 9, 2021
Poland: -4.7%
Brazil: -4.6%
Saudi Arabia: -4.3%
US: -4.1%
Canada: -3.2%
Chile: -3.1%
Norway: -3.0%
Malaysia: -3.0%
Philippines: -2.5%
Eurozone: -2.5%
S. Korea: -2.1%
Mexico: -1.9%
UK: -1.4%
Swiss: -1.4%
Russia: -1.0%
India: -0.3%
"Inflacja w Polsce według wstępnego szacunku GUS wyniosła w maju br. 4,8% r/r (w ujęciu miesięcznym wyniosła 0,3%). Do wzrostu inflacji w maju przyczynił się przede wszystkim dalszy wzrost rocznej dynamiki cen paliw związany z wyraźnie wyższymi niż przed rokiem cenami ropy naftowej na rynkach światowych, a także wzrost cen żywności. Jednocześnie roczny wskaźnik inflacji był nadal podwyższany przez wzrost cen energii elektrycznej, który miał miejsce na początku br. oraz podwyżki opłat za wywóz śmieci, a więc czynniki, które – podobnie jak wzrost cen surowców – są niezależne od krajowej polityki pieniężnej. W kierunku wyższej inflacji oddziałuje także wzrost kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach pandemii oraz kosztów transportu międzynarodowego i przejściowe zakłócenia w globalnych sieciach dostaw" - napisano.
"Wyżej wymienione czynniki przyczynią się prawdopodobnie do utrzymywania się rocznego wskaźnika inflacji w najbliższych miesiącach powyżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego. Jednocześnie w przyszłym roku, po wygaśnięciu czynników przejściowo podwyższających dynamikę cen, oczekiwane jest obniżenie się inflacji. Kształtowanie się inflacji w przyszłym roku będzie zależało od trwałości ożywienia koniunktury, w tym od przyszłej sytuacji na rynku pracy po zakończeniu programów pomocowych. Jak wskazano w Założeniach polityki pieniężnej na rok 2021, inflacja – ze względu na szoki makroekonomiczne i finansowe – może okresowo kształtować się powyżej lub poniżej celu, w tym również poza określonym przedziałem odchyleń od celu. Reakcja polityki pieniężnej na szoki jest elastyczna i zależy od ich przyczyn oraz oceny trwałości ich skutków, w tym wpływu na procesy inflacyjne. Prowadzona przez NBP polityka pieniężna sprzyja utrwaleniu ożywienia aktywności gospodarczej po pandemicznej recesji oraz stabilizuje inflację na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP w średnim okresie" - dodano.
"Biorąc pod uwagę źródła i oczekiwany przejściowy charakter przekraczania przez inflację celu NBP, a jednocześnie uwzględniając niepewność dotyczącą trwałości i skali ożywienia gospodarczego, NBP utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie" - podsumowano.
Złoty reaguje
- Jeżeli ktoś liczył, że w komunikacie po posiedzeniu RPP znajdą się jastrzębie akcenty, to się przeliczył. Rada obszernie tłumaczy, dlaczego nie musi reagować na przejściowy wzrost inflacji. Wrócił też fragment dotyczący stabilizacji inflacji w celu - skomentowali decyzję analitycy z Pekao.
Jeżeli ktoś liczył, że w komunikacie po posiedzeniu RPP znajdą się jastrzębie akcenty, to się przeliczył. Rada obszernie tłumaczy, dlaczego nie musi reagować na przejściowy wzrost inflacji. Wrócił też fragment dotyczący stabilizacji inflacji w celu.
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) June 9, 2021
- W tym roku podwyżek stóp nie będzie. Na zmiany w komunikacji, przygotowujące grunt pod normalizację polityki pieniężnej w Polsce, prawdopodobnie trzeba będzie poczekać do listopadowej projekcji - dodali.
Warto dodać, że na komunikację ze strony rady zareagował rynek, a konkretniej złoty. Tuż po publikacji komunikatu o grosz podrożało euro, a o ponad grosz dolar. To potwierdza gołębią interpretację stanowiska RPP.
RPP wciąż chowa się przed otwartym spotkaniem z dziennikarzami
Podobnie jak w miesiącach ubiegłych (i wbrew przedpandemicznym standardom), nie odbędzie się dziś konferencja prasowa z udziałem prezesa NBP oraz dwóch innych członków Rady. Zamiast tego, Adam Glapiński w piątek 11 czerwca o 15:00 odpowie na pytania wcześniej przesłane przez dziennikarzy. Także w piątek NBP opublikuje sprawozdanie z majowego posiedzenia RPP (o 14:00).
Do tej pory RPP nie wypracowała także systemu publikacji swoich decyzji o konkretnej godzinie, co jest standardem na wielu rozwiniętych rynkach. Godzina publikacji ogłaszana jest tuż przed ogłoszeniem decyzji, co sprawia, że obserwatorzy czekający na decyzję niemal całe popołudnie siedzą "na szpilkach". Dzisiejszą decyzję opublikowano o 16:35, to jedna z najpóźniejszych godzin w historii, choć w ostatnich miesiącach publikacje dość regularnie następują późnym, a nie wczesnym popołudniem (rada obraduje jeden dzień, a nie dwa, jak wcześniej).
Kolejne posiedzenie decyzyjne RPP odbędzie się 8 lipca. Najprawdopodobniej
poznamy wówczas główne założenia lipcowych projekcji NBP dotyczących inflacji i
PKB. Pełna treść dokumentu przedstawiona zostanie 12 lipca. Następnie uda się
na wakacyjną przerwę – następne posiedzenie decyzyjne dopiero 2 miesiące
później, 8 września.























































