W czerwcu wartość produkcji przemysłowej powróciła do poziomu sprzed roku. Stało się to znacznie szybciej, niż się tego spodziewali ekonomiści.


W czerwcu wartość produkcji sprzedanej przemysłu była o 13,9 proc. wyższa w porównaniu z majem – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Równocześnie był to rezultat o 0,5 proc. wyższy od odnotowanego w czerwcu 2019 roku.
Był to także wynik znacznie lepszy od szacunków prognostów. Ekonomiści spodziewali się, że roczna dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wyniesie -6,9 proc. wobec -17 proc. w maju i aż -24,6 proc. w kwietniu.
Warto dodać, że na ten zaskakująco szybki wzrost produkcji złożył się także bardzo korzystny układ kalendarza. Tegoroczny czerwiec liczył 21 dni roboczych, czyli aż o dwa więcej niż zeszłoroczny. GUS podaje, że po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym wartość produkcji sprzedanej przemysłu w czerwcu była o 4,9 proc. niższa niż przed rokiem oraz o 9,7 proc. wyższa niż w maju 2020 r.
Wzrost względem poprzedniego miesiąca wynikał także z efektu niskiej bazy. W maju dopiero wznawiano produkcję po kwietniowych przestojach wywołanych „antywirusowym” zamknięciem gospodarki. W jego rezultacie w kwietniu produkcja przemysłowa uległa załamaniu, notując rekordowy spadek o przeszło 25 proc. względem marca.
- Produkcja przemysłowa w czerwcu wróciła nad kreskę (+0,5 proc. rdr) wspierana przez pozytywne efekty kalendarzowe (+2 dni robocze rdr). Produkcja wyrównana sezonowo była tylko o 9 proc. poniżej poziomów sprzed pandemii, rysując całkiem V-kształtne ożywienie - komentowali na gorąco ekonomiści PKO BP.
Industrial output growth rate back in the black in June (+0.5% y/y), supported by positive calendar effect (+2 WD y/y). Seasonally adjusted output was only 9 proc. below pre-pandemic level, painting quite a V-shaped recovery. #POLGBs #PLN pic.twitter.com/SKqWoNabuc
— PKO Research (@PKO_Research) July 20, 2020
W czerwcu 2020 roku na wynikach polskiego przemysłu wciąż negatywnie wpływało górnictwo, gdzie wartość produkcji była o 6,5 proc. niższa niż przed rokiem. Spadek (o 4,3 proc. rdr) odnotowano także w energetyce. Na plusie było przetwórstwo przemysłowe, ze wzrostem o 0,9 proc. rdr.
Względem czerwca 2019 roku wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 21 spośród 34 działów przemysłu. Największy nastąpił w produkcji mebli (o 19,3 proc. rdr), wyrobów z drewna i wikliny (o 17,6 proc.) oraz urządzeń elektrycznych (o 16,9 proc.). Spadek produkcji wystąpił w 13 działach, m.in. w produkcji koksu i produktów naftowych (o 17,2 proc. rdr), wydobyciu węgla (o 17 proc.) oraz w branży motoryzacyjnej (o 15,2 proc.), a także w produkcji maszyn i urządzeń (o 13 proc.).
KK




























































