REKLAMA

Piotr Kuczyński: Kwestionowanie WIBOR-u to kosztowny błąd

2026-01-29 06:00
publikacja
2026-01-29 06:00

Wydawało się, że opinia Rzecznika Generalnego postawi „kropkę nad i” w sprawie kwestionowania kredytów hipotecznych opartych o wskaźnik WIBOR. Okazało się, że bardzo się myliłem. Rozkręcana jest akcja kancelarii prawnych i niektórych mediów mająca na celu doprowadzenie do pozwów procesowych, a w konsekwencji do ponurych skutków dla kredytobiorców i całej gospodarki. Wszystko to przed wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE, który ma się ukazać 12 lutego 2026 roku – pisze dla Bankier.pl Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion.

Piotr Kuczyński: Kwestionowanie WIBOR-u to kosztowny błąd
Piotr Kuczyński: Kwestionowanie WIBOR-u to kosztowny błąd
/ shutterstock

Przypomnijmy, co 11 września 2025 roku powiedział Rzecznik Generalny TSUE, którego opinia zazwyczaj jest przez cały sąd podzielana (ale zdarzają się wyjątki). Otóż potwierdził on prawidłowość wyznaczania WIBOR-u. Sąd – według opinii Rzecznika – nie może badać metody ustalania tego wskaźnika. Badanie metody wykraczałoby bowiem poza zakres dyrektywy konsumenckiej 93/13 (w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich). Bank musi przekazać klientowi informacje o nazwie, administratorze i skutkach wzrostu wskaźnika dla oprocentowania kredytu, co oczywiście banki, jak twierdzą, robiły.

Zdaniem Rzecznika informacje o metodzie wyznaczania WIBOR-u znajdują się w Rozporządzeniu BMR w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych [Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r.]. Szczegółowe informacje są udostępniane przez administratora wskaźnika, tj. GPW Benchmark.

WIBOR bez zarzutu

W sprawie kredytów z WIBOR jest wielu interesariuszy. Oczywiście pierwsza strona to kredytobiorcy. Drugim interesariuszem są banki, które udzielały kredytów (od gotówkowych przez mieszkaniowe do biznesowych), w których używana jest stawka WIBOR. Trzecim są kancelarie prawne, które mogą występować w interesie kredytobiorców twierdzących, że ich umowy kredytowe są nieważne. Czwartym są media, które mogą dawać miejsce do dyskusji na temat zasadności roszczeń kredytobiorców. Piątym władza wykonawcza (rząd) i ustawodawcza (Sejm, Senat). Szóstym i ostatecznym są sądy.

Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion (fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

W Polsce nikt nigdy, przez kilkadziesiąt lat, nie zarzucał bankom nadużyć przy wyznaczaniu WIBOR-u, co dotknęło w 2012 roku wskaźnika LIBOR. Szczególnie że administratorem systemu wyznaczania WIBOR jest właśnie wspomniana wyżej pozabankowa spółka GPW Benchmark, nadzorowana przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Sprawą zajął się też Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ocenił, że WIBOR był prawidłowo wyznaczany, i nie widzi jakichkolwiek podstaw do kwestionowania tego wskaźnika. Wypowiadał się też Komitet Stabilności Finansowej (KSF), w którego skład wchodzi Narodowy Bank Polski, Komisja Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów oraz Bankowy Fundusz Gwarancyjny. KSF przedstawił swoją opinię TSUE – wykluczającą kwestionowanie WIBOR-u.

Groźne podważanie WIBOR-u

Wydawało się, że skoro Rzecznik wyraźnie zakwestionował możliwość podważania WIBOR-u w umowach, to temat znika. Jednak paru interesariuszy się nie poddało. Kredytobiorcy zachęceni sukcesami zadłużonych we frankach są oczywiście chętni do pójścia ich drogą. Kto by nie chciał mieć darmowego kredytu? To, że coś jest bardzo niekorzystne dla całej Polski, do nich najpewniej nie przemówi – nie winię ich za to.

Drugim interesariuszem są, jak wyżej napisałem, banki. Ich zarządom, ale i zwykłym pracownikom cierpnie skóra na myśl o rozkręceniu spirali procesów o unieważnienie umów kredytowych z WIBOR. Kredytów ze zmienną stawką WIBOR jest zdecydowanie więcej niż kredytów frankowych. Ich wartość stanowi około 30 procent sumy bilansowej banków i ponad 30 procent polskiego PKB (dane za 2022 rok). Nie przesadzam więc twierdząc, że wskutek masowego podważania WIBOR banki zaczęłyby bankrutować, a Bankowy Fundusz Gwarancyjny szybko wyczerpałby swoje środki.

Kolejny interesariusz to kancelarie prawne. Przed orzeczeniem Rzecznika były nawet kancelarie, które zachęcały do procesów z bankami, twierdząc, że istnieje coś takiego jak „systemowa abuzywność WIBOR”. Inaczej mówiąc, twierdziły, że każdą umowę z WIBOR należałoby unieważnić, bo jest ona skażona przez systemowe używanie klauzul niedozwolonych. Totalny absurd. Jak myślę, ta linia szukania klientów po opinii Rzecznika musiała upaść. Nie widziałem już takich tekstów.

Marketing kancelarii prawnych

Widzę jednak, że zachęty do procesowania się z bankami nie tylko nie zniknęły, ale nawet się zintensyfikowały. Od daty wydania opinii Rzecznika Generalnego (z września ub.r.) do terminu ogłoszenia orzeczenia TSUE minie w sumie pięć miesięcy. Dużo czasu na zdobycie nowych klientów. Ja nie jestem w stanie podjąć z prawnikami dyskusji, bo prawnikiem nie jestem. Twierdzę jedynie, że prawnicy powinni zdecydowanie bardziej dbać o dobrostan społeczeństwa niż pojedynczy obywatel.

Kolejny interesariusz to media. Wiem, że kwestie związane z kredytami, szczególnie jeśli rodzą nadzieję na zysk, są bardzo chętnie czytane, oglądane i „klikane”. Jest to więc zawartość, która przyciąga reklamodawców, a to z kolei zwiększa zyski danego medium. Dziennikarze jednak to grupa ludzi, którzy wiedzą zdecydowanie więcej niż przeciętny obywatel i nie powinni pomagać w dążeniu do rujnujących ludzi i gospodarkę procesów. Niestety nie każdy potrafi się oprzeć.

Ostatni interesariusz to szeroko rozumiana władza (rząd, parlament, UKNF). To są instytucje, które powinny doskonale wiedzieć, czym grozi fala pozwów w sprawie umów kredytowych z WIBOR. Są więc zobowiązane do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do jej zahamowania. Od dawna uważałem, że kwestia kredytów z WIBOR powinna być zahamowana przez odpowiednie regulacje prawne. Niestety do tego nie doszło.

Sądy nie mogą doprowadzić do gospodarczej katastrofy

Na koniec wchodzimy na śliski grunt, czyli na zachowania sądów. Uważam, że w sprawach dotyczących kredytów frankowych sądy poszły zdecydowanie zbyt mocno w stronę konsumentów/kredytobiorców. Podobno 97 proc. spraw jest wygrywanych przez pozywających banki. Widać więc gołym okiem, że sądy poszły „na łatwiznę”.

Nie jest bowiem prawdą, że wszyscy kredytobiorcy byli naiwnymi ludźmi nabieranymi przez banki. Wszyscy znamy ludzi, którzy procesy wygrali, a przecież doskonale wiedzieli, jakie umowy podpisywali. Ja sam znam takich, którzy śmiali się z tych, którzy brali kredyty w złotych, potem płakali, a na końcu śmiali się do rozpuku po wygraniu z bankiem.

Mam wrażenie, że prawnicy, którzy zachęcają do procesów w sprawie kredytów z WIBOR, liczą na podobną postawę sądów. Według mnie się mylą, bo dotychczas nie udało się w drugiej instancji wygrać żadnej sprawy. Mam nadzieję, że świadomość sędziów podczas dyskusji o WIBOR i po wielu już procesach jest na tyle duża, że nie postanowią masowo prowadzić do gospodarczej katastrofy.

Nie autostrada, a wąska kamienista dróżka

Gdyby można było obalić wskaźnik WIBOR, to prawnicy mieliby otwartą autostradę do sukcesu i potężnych zysków. Skoro ta droga jest zamknięta, bo jestem przekonany, że w tej sprawie TSUE podzieli opinię swojego Rzecznika, to pozostaje już nie autostrada, a wąska, kamienista dróżka wiodąca do wysokiego szczytu, którym miałaby być wygrana z bankiem.

Ta dróżka to próba udowodnienia, że kredytobiorca był niezwykle naiwny i nie wiedział, co podpisuje. Jest to nie tylko stroma, ale i bardzo droga dróżka z olbrzymim prawdopodobieństwem poniesienia porażki. Można więc powiedzieć, że taki proces to syzyfowa praca, czyli strata czasu i pieniędzy.

Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Miał być zysk, jest potężna strata. WP Holding wyraźnie pod kreską
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (12)

dodaj komentarz
qazxsw
Ja to sie tylko dziwie bankom,ze sie jeszcze certola z Klientami,nie pasuje wibor 4 % to niech ustala stale 10%…bedzie uczciwiej??
Skoncza sie fury za polmiliona na drogach za 1%….
Nie chce bronic bankow,ale jak ktos chce darmowy 30 letni kredyt to tez mnie krew zalewa….
Ktos ma placic vaty,zusy,pity,city,dyw i potem to
Ja to sie tylko dziwie bankom,ze sie jeszcze certola z Klientami,nie pasuje wibor 4 % to niech ustala stale 10%…bedzie uczciwiej??
Skoncza sie fury za polmiliona na drogach za 1%….
Nie chce bronic bankow,ale jak ktos chce darmowy 30 letni kredyt to tez mnie krew zalewa….
Ktos ma placic vaty,zusy,pity,city,dyw i potem to trzymac na 2% lokacie????
To niech ustala 10% lokate i stale oprocentowanie kredytu na 10% skoro banki z 1000 zl lokaty robia 10 tys kredyt…i skonczmy ta farse dla prawnikow….
qazxsw
Banki nie ustalaja wiboru,ale nawet jakby cos bylo nie tak,to dlaczego kredyt za darmo?to zmiana na inny wspolczynnik,a nie darmowy kredyt na 30 lat,mi nikt w umowie kupna auta nie napisal,ze bede musual co jakis czas wymienic klocki hamulcowe co jest oczywiste tzn,ze teraz moge oddac auto po np 5 latach i dostac zwrot,za kupno auta?Banki nie ustalaja wiboru,ale nawet jakby cos bylo nie tak,to dlaczego kredyt za darmo?to zmiana na inny wspolczynnik,a nie darmowy kredyt na 30 lat,mi nikt w umowie kupna auta nie napisal,ze bede musual co jakis czas wymienic klocki hamulcowe co jest oczywiste tzn,ze teraz moge oddac auto po np 5 latach i dostac zwrot,za kupno auta??
Jak serwisant pieca przed wejsciem do domu nie uprzedzi mnie co moze byc nie tak z piecem i co moze bedzie musial wymienic tzn ze bedzie mi to wymienial za darmo???
mekm
i OK szaleństwo zmian zasad kredytu w trakcie trwania kredytu to zwykle oszustwo , wisieli kredyt to musza go spłacić a nie udawać cwaną gapę !
piter2900
A co Pan powie o Wibor przed 2016,też było wszystko dobrze ,jak banki między sobą ustałały wskaźnik?
fiat126p
WIBOR dotyczy pożyczek międzybankowych więc kto z kim miał ustalać? Z tobą?
mba_tomy
Kuczyński powie to, co sobie jego pracodawca zażyczy. Jest na garnuszku Banków.
dreustachy odpowiada fiat126p
Banki ustalające między sobą oprocentowanie zaciągniętych wcześniej kredytów były aniołami, opiekunami klienta? Zwykłe prostackie oszustwo.
prawdziwynierobot odpowiada fiat126p
Pytanie zadane w sposób świadczący o braku wiedzy. Nie kto z kim, tylko czy zgodnie z procedurami, algorytmem i w sposób UCZCIWY.
dreustachy
Piotr Kuczyński to słynny przeciwnik TSUE i UE.
Niech otwarcie zaproponuje wyjście Polski z UE bo na pewno o to mu chodzi.
trollmaster2
naprawdę? już go lubię,

Powiązane: Kredyty oparte o WIBOR

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki