REKLAMA
KRK'26

PZU walczy o klienta i planuje przejęcia

2016-11-18 14:14
publikacja
2016-11-18 14:14

Prezes PZU Michał Krupiński nie kryje zadowolenia ze wzrostu przychodów i zysków firmy, choć przyznaje, że np. w sektorze polis komunikacyjnych jest jeszcze sporo do poprawienia. O planach przejęcia Pekao milczy, choć przyznaje, że bada możliwości przejęć w sektorze bankowym.

PZU walczy o klienta i planuje przejęcia
PZU walczy o klienta i planuje przejęcia
fot. ARC / / Puls Biznesu

Anna Drozd, Bankier.TV: PZU pokazało dobre wyniki w III kwartale. Czy jest coś, czego obawiają się Państwo w końcówce roku?

Michał Krupiński: Wyniki są bardzo dobre, wzrosły o 27 proc. rdr. Jesteśmy zadowoleni w szczególności z bardzo szybko zwiększających się udziałów rynkowych. Mamy rekordowo wysoką dochodowość w sektorze ubezpieczeń grupowych. Nie do końca jesteśmy zadowoleni z wyniku, jeżeli chodzi o ubezpieczenia motoryzacyjne. Nie spodziewam się większych zdarzeń jednorazowych do końca roku, ale oczywiście bardzo mocno analizujemy sytuację na rynkach globalnych związaną ze zwycięstwem Trumpa i oczekiwaniami na podwyżkę stóp procentowych przez Fed.

PZU, podobnie jak cały rynek, podniosło opłaty za ubezpieczenia OC. Z czego te podwyżki wynikały i czy to już ich koniec?

Jesteśmy na rynku konkurencyjnym, jeśli chodzi o ubezpieczenia motoryzacyjne. W Polsce mieliśmy przez parę lat do czynienia z wojną cenową, ceny były niskie, wszyscy ubezpieczyciele mieli poważne straty. Zamiast skokowo zwiększać ceny, co kilka tygodni robimy wewnętrzne analizy rynku, analizujemy w szczególności, jaka jest szkodowość po stronie naszych aktualnych i przyszłych klientów po to, aby na tym zarabiać i nie zwiększać cen zbyt mocno.

Jakie są Państwa plany inwestycyjne na najbliższy czas?

Na pewno skupiamy się na bankach i analizujemy potencjalne cele akwizycyjne w bankowości. Mocny nacisk kładziemy też na ubezpieczenia, gdzie zwiększamy zyski. W PZU Zdrowie zwiększyliśmy liczbę klientów o prawie 0,5 mln. Jesteśmy zadowoleni z tego, jak rozwijają się nasze firmy bałtyckie.

Co z ewentualnymi przejęciami innych ubezpieczycieli czy nowymi rynkami geograficznymi?

Uważam, że znalezienie dość dobrej okazji jest trudne. Mamy do czynienia z wieloma małymi rynkami i bycie ubezpieczycielem w pierwszej trójce na małym rynku nie zmienia nic z punktu widzenia naszego profilu jako firmy i z punktu widzenia inwestorów. Stąd też my dość oportunistycznie podchodzimy do akwizycji zagranicznych i skupiamy się na rynku rodzimym.

Rozmawiała Anna Drozd

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~Trzeźwomyślący
"analizujemy w szczególności, jaka jest szkodowość po stronie naszych aktualnych i przyszłych klientów po to, aby na tym zarabiać"

A skąd wiadomo, kto będzie przyszłym klientem PZU???
~ProfBaltazarGąbka
..."Stąd też my dość OPORTUNISTYCZNIE podchodzimy do akwizycji zagranicznych i skupiamy się na rynku rodzimym"...Oportunistycznie podchodzą? O co mądremu prezesowi chodzi? Nie zna znaczenia terminy 'oportunizm' a chciał 'błysnąć' w rozmowie?
~rinaldo
Zyski? płać, płać a z ubezp. grupowego tak nic nie otrzymasz. Niech pokażą wypłaty świadczeń przez ostatnie 10 lat a wtedy każdy się 10 razy zastanowi nim wybierze ubezp. grupowe w PZU banda złodzieji
~Akcjonariusz
Jeżeli jest tak dobrze.to jak tłumaczyć, spadek akcji o prawie 100%???.
~niezadowolony
chciałem dziś kupić ubezpieczenie, nie mogłem, podobno system im nie działa.
~agent
Tak zgadza się. Do systemu wgrywane były nowe produkty. Miał być niedostępny do godziny 17,ale jest dostępny od ok. 14. Było to wiadomo od co najmniej 10 dni.
~Eskimos
Zastanawiam się...
Czy nie czasem działania zarządu i jego nowe pomysly doprowadziły do spadku wartości akcji PZU?
~borg_z_Hafnafjordu
gadanie o wojnie cenowej, a podatek bankowy to co ? kto za to zapłaci ? Klienci !!! dobra zmiana w akcji
~silvio_gesell
Ubezpieczyciele przejęli biznes kościoła. Nawet prezes wygląda na księdza.
~Arek
PZU nie ma żadnych argumentów żeby walczyć z konkurencją.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki