Europa reagowała na nowe informacje od Pfizera i BioNTechu. Dla GPW najważniejsza była decyzja RPP, która ostatecznie nie zaskoczyła inwestorów.


W Europie spadki, mimo że w ciągu dnia indeksy pozytywnie reagowały na informacje producentów szczepionki o jej skuteczności względem wariantu omikron. Warszawskie indeksy po udanych dwóch poprzednich dniach dotarły do najważniejszego dnia dla rynku w tym miesiącu. Dzień posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej i jej decyzja była wyceniana od dłuższego czasu, ale wydarzenia po drodze jak nowy wariant koronawirusa i pakiety antyinflacyjne rządu tylko poszerzyły wachlarz możliwych scenariuszy.
Ostatecznie grudniowa decyzja została podana o godzinie 16.10. RPP podniosła stopę referencyjną o 50 pb do 1,75 proc. Skala podwyżki, określana przez ekspertów jako wariant bazowy, była w pełni wyceniana przez rynek. Dlatego reakcja nie była gwałtowna tak jak miesiąc temu, kiedy Rada zaskoczyła inwestorów. Więcej o dzisiejszej decyzji w artykule „RPP tym razem nie zaskoczyła”.
Do momentu ogłoszenia wysokości stóp procentowych rynek był w fazie wyczekiwania, a indeksy znajdowały się lekko nad i pod progiem wczorajszych zamknięć. Obroty nie były wysokie, bo jeszcze na godzinę przed zamknięciem wynosiły ok. 670 mln zł. WIG20 tracił ok. 0,3 proc., a banki będące największym beneficjentem ścieżki podwyższania stóp spadały o ok. 0,5 proc.
Sesja zakończyła się dla WIG20 na minusie o 0,52 proc., ale indeks utrzymał, pokonany w poprzednich dniach poziom 2 200 pkt. WIG stracił 0,36 proc., lądując na 68 729 pkt. Inne benchmarki również z małymi zmianami: mWIG40 (-0,25 proc.) i koniec na poziomie 5 419 pkt., sWIG80 (-0,01 proc.) i 20 276 pkt. Obroty zamknęły się na 927 mln zł i w ponad 743 mln dotyczyły WIG20.
Ze spadkowego kursu nie mogą się podnieść akcje Tauronu (-1,81proc.) i PGE (-1,26 proc.). Analizy mówią o gorszych wynikach sektora energetycznego w 2022 r. i problemach ze względu na wydzielenie aktywów NABE.
Słabsze były spółki paliwowe PKN Orlen (-1,81 proc.), Lotos (-1,54 proc.) i PGNiG (-1,47 proc.). Do spadków dołączył KGHM (-1,19 proc.). Orange kontynuowało przecenę kończąc sesję z 1,26 proc. stratą. Telekom podpisał umowę społeczną ze swoimi pracownikami dotycząca restrukturyzacji zatrudnienia.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz działań RPP był już w cenach banków, które w ostatnie kilka dni zyskiwały po spadkowej końcówce listopada. Dzisiejsza reakcja nie była zaskoczeniem. Sektorowy indeks oddał na koniec 1,15 proc. PKO BP niżej o 1,40 proc., a Pekao o 1,08 proc. Podaż także na PZU i kurs spadł o 1,25 proc. Tylko akcje Santandera zdołały wzrosnąć o 0,28 proc. z finansowej reprezentacji w WIG20.
Popyt pokazał się na akcjach Dino (2,32 proc.) oraz drugi dzień z rzędu na walorach Allegro (1,91 proc.), które kontynuują korekcyjne odbicie. Powyżej 1 proc. wzrosły jeszcze akcje Cyfrowego Polsatu (1,05 proc.). LPP ze względu na przesunięty terminarz jutro poda wyniki, a jego kurs wzrósł o 0,66 proc. Akcje CD Projekt, JSW dołożyły do wczorajszych wycen 0,3 proc.
Branżowo, najbardziej spadły sektory paliw (-1,62 proc.), wspomnianych banków, energetyki (-1,01 proc.) i górnictwa (-1 proc.). Na plusie najlepiej wypadły: gry (0,72 proc.) i leki (0,71 proc.). Na 15 sektorowych indeksów w 8 lepiej poradziła sobie strona popytowa, chociaż wzrosty były niewielkie. Na GPW wyżej dzień skończyły akcje 155 spółek, niżej 176, a 98 się nie zmieniły.


























































