Najnowsze raporty 13F złożone w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) przyniosły obraz ciekawego zakładu miliarderów. Podczas gdy Warren Buffett w swoim ostatnim kwartale jako prezes Berkshire Hathaway radykalnie ciął pozycję na akcjach Amazona, Bill Ackman i jego fundusz agresywnie zwiększał udziały w tej samej spółce. W tle mamy gigantyczne inwestycje spółki w AI, które na razie nie znajdują poparcia rynku.


Rynek z zapartym tchem wyczekiwał na publikację formularza 13F przez Berkshire Hathaway, ponieważ dotyczył on ostatniego kwartału Warrena Buffetta jako prezesa konglomeratu inwestycyjnego. Zgodnie z zapowiedzią z maja ubiegłego roku stery w firmie od początku 2026 r. przejął Greg Abel. „Greg potrafi zrobić wszystko to, co ja, ale potrafi to robić znacznie lepiej” – mówił o swoim następcy Buffett w ostatnim wywiadzie dla CNBC.
Wróćmy jednak do raportów 13F i portfeli największych zarządzających, obracających kapitałem przekraczającym 100 mln dolarów. Tym razem najwięcej emocji wzbudziła nie tylko sama aktywność, ale przede wszystkim fundamentalna rozbieżność w ocenie jednej z najważniejszych spółek świata – Amazona.
ReklamaZobacz także
"Ucieczka" Buffetta z Amazona
Z najnowszego raportu wynika, że Berkshire Hathaway przeprowadziło ogromną redukcję na walorach giganta handlu elektronicznego i chmury obliczeniowej. Buffett pozbył się 7 724 000 akcji Amazona, co oznacza spadek zaangażowania o 77,24 proc. To największa redukcja tej spółki wśród wszystkich 82 superinwestorów śledzonych przez portal Dataroma – zarówno pod względem procentowym, jak i nominalnym.
Warto jednak zachować zimną krew i spojrzeć na te liczby w szerszym kontekście całego portfela Berkshire. Choć nagłówki o „ucieczce Buffetta” brzmią groźnie, pakiet akcji Amazona nigdy nie należał do fundamentów jego portfela. Nawet przed cięciem była to pozycja marginalna w porównaniu do gigantycznego udziału w Apple czy Bank of America.
Po ostatniej wyprzedaży wartość pakietu akcji Amazona w Berkshire spadła do poziomu nieco poniżej 0,2 proc. całkowitej wartości portfela akcyjnego holdingu. Jednak nominalnie to olbrzymia kwota, wyceniona na koniec roku na przeszło pół miliarda dolarów.
Amazon nowym faworytem Ackmana
Kiedy Warren Buffett wychodził tylnym wyjściem z Amazona, Bill Ackman w 2025 r. wchodził głównymi drzwiami. Zarządzający funduszem Pershing Square Capital w IV kwartale 2025 roku stał się największym „bykiem” na akcjach Amazona. Ackman zwiększył swoje zaangażowanie o 64,99 proc., dokupując ponad 3,78 mln akcji, a jego cała pozycja na akcjach Amazona na koniec roku była warta przeszło 2,2 mld dolarów. Przypomnijmy, że w drugim kwartale 2025 r. Ackman kupił 5 823 316 akcji Amazona.
To ruch o tyle istotny, że portfel Ackmana jest znacznie bardziej skoncentrowany niż konglomerat Buffetta. Dla Pershing Square zwiększenie ekspozycji na Amazon do niemal 14,3 proc. wartości portfela to potężny zakład, który ma szansę stać się głównym silnikiem lub hamulcem funduszu w 2026 roku.
Ackman zdaje się wierzyć, że rynek nie docenia efektywności operacyjnej Amazona i jego planów rozwoju w segmencie AI i infrastruktury chmurowej. Zresztą w tym samym kontekście można odczytywać wprowadzenie do portfela 2 673 569 akcji Meta w IV kwartale ubiegłego roku, których wartość na koniec okresu wyniosła ponad 1,76 mld dolarów.
Amazon i Meta to były jedyne dwie spółki kupowane przez Ackmana w ostatnim kwartale. Poza kosmetycznymi redukcjami w Uberze Brookfield, czy sieci hoteli Hilton, Pershing mocno zredukował zaangażowanie w akcje Alphabet (Google) klasy A (-86 proc.) oraz lekko w akcje klasy C (-2,5 proc.).
Alphabet królem portfeli, ale Amazon też rozchwytywany
Analiza zagregowanych danych z 82 portfeli superinwestorów, których łączny wartość pod koniec 2025 roku wyniosła astronomiczne 958 mld dolarów, rzuca światło na szerszy trend. Okazuje się, że mimo sceptycyzmu Buffetta, „Smart Money” kochają Amazona. Walory spółki zajęły pierwsze miejsce pod względem procentowego udziału w łącznym portfelu śledzonych gigantów, stanowiąc aż 2,546 proc. sumarycznych aktywów. To najwyższy wynik na całym Wall Street w rozbiciu na konkretne akcje.
Jednak biorąc pod uwagę łączne zaangażowanie w daną spółkę za pomocą akcji różnych klas, o których więcej w artykule „Najważniejszy giełdowy indeks to portfel ponad 500 akcji”, największe zaangażowanie superinwestorów dotyczyło Alphabetu (Google), gdzie akcje klasy A i C stanowiły w sumie 4,125 proc. Drugie pod tym względem były walory Berkshire Hathaway (3,487 proc.). Kolejne miejsca zajmowały wspomniany Amazon, Microsoft (2,311 proc.) oraz Meta (1,592 proc.).
Ponadto Amazon pozostawał w portfelach 31 topowych inwestorów, co pod względem popularności (liczby posiadaczy) dało mu czwarte miejsce. W takim ujęciu palmę pierwszeństwa znów dzierżył Alphabet. Akcje Google (klasy A i C) posiadało na koniec roku aż 61 inwestorów. Drugie miejsce zajął Microsoft z 35 „udziałowcami” z grona elity Wall Street. Trzeci był Berkshire Hathaway obecny w 33 portfelach.
Tradycyjne biznesy, które kocha Buffett
Poza głośnym wątkiem Amazona portfel Berkshire Hathaway przeszedł w IV kwartale 2025 roku szereg innych zmian. Buffett kontynuuje swoją strategię „powrotu do korzeni” i sektorów, które rozumie najlepiej. Konsekwentnie więc dokupowało akcje Chevron Corp. (wzrost o 6,63 proc.). W obliczu niepewności geopolitycznej i stabilnych dywidend ropa naftowa pozostaje dla niego bezpieczną przystanią.
Znaczący wzrost odnotowano na pozycji Chubb Limited, gdzie dodano 9,31 proc. To branża, która stanowi kręgosłup Berkshire, a Buffett od dekad powtarza, że dobrze zarządzany biznes ubezpieczeniowy to „dar, który nie przestaje dawać”. Ciekawostką jest zwiększenie udziałów w Dominos Pizza o 12,34 proc. To klasyczny „buffettowski” biznes – prosty model, silna marka i przewidywalne przepływy pieniężne.
Nowością w portfelu Berkshire są akcje New York Timesa warte ok. 352 mln dolarów na koniec 2025 r. Ekspozycja na ten medialny tytuł jest zaskakująca, ponieważ według wcześniejszych wypowiedzi Buffett prognozował upadek większości gazet. Analitycy jednak podkreślają transformację spółki opierającej swój model na subskrypcjach cyfrowych jako głównym źródle przychodów, które w IV kwartale wzrosły o 10,4 proc. rdr. przy marży operacyjnej na poziomie 20 proc.
Amazon cierpi przez wyścig zbrojeń
Wracając jeszcze do głównego wątku, dotyczącego zakładu na akcjach Amazona. Warto zauważyć, że na razie rację zdaje się mieć Buffett. Od początku roku akcje technologiczna giganta spadły już o blisko 13 proc.
Wspaniała siódemka w defensywie. W połowie lutego każda spółka z grupy przegrywa z S&P 500 w 2026 roku. Amazon i Microsoft notują dwucyfrowe spadki.
— blogi.bossa.pl (@BlogiBossaPL) February 18, 2026
Tymczasem S&P 500 jest 1,9% od szczytu.
T. pic.twitter.com/rPuqrlhdCC
Raport za IV kwartał będący manifestem radykalnego zwrotu w stronę infrastruktury AI postawił spółkę w punkcie zwrotnym między rekordową efektywnością handlu a gigantycznym ryzykiem inwestycyjnym. Inwestorzy zareagowali alergicznie na zapowiedź wydatków Capex rzędu 200 miliardów dolarów w infrastrukturę AI oraz konstelację satelitarną w projekcie Kuiper. Inwestorzy zadają pytanie: „Kiedy te miliardy zaczną na siebie zarabiać?”.
Co prawda Amazon Web Service zaliczył najlepszy kwartał od 3 lat, pokazując, że spółka skutecznie monetyzuje boom na sztuczną inteligencję, a rekordowy backlog sugeruje bardzo mocną pozycję rynkową, to Microsoft (Azure) i Google Cloud rosną szybciej procentowo. Amazon staje się "firmą infrastrukturalną AI" z potężnym ramieniem detalicznym, który jako główny gracz bierze udział w wyścigu AI. To właśnie wynik tej rywalizacji niepokoi rynek.
Dla byczo nastwionych do spółki inwestorów takich jak Ackman, Amazon miałby w tym wyścigu zyskiwać pozycję (np. poprzez własne chipy AI pozwalające obniżać koszty w porównaniu do firm kupujących wyłącznie u Nvidii). Dla pesymistów jak Buffett, w „wyścig zbrojeń”, stawia raczej na Google aniżeli na Amazona. Dla inwestorów indywidualnych płynie z tego zakładu jedna, kluczowa lekcja. Nawet najwięksi gracze na świecie potrafią fundamentalnie różnić się w ocenie tej samej spółki.


























































