REKLAMA
WAŻNE

Gen. Hodges: NATO w 24 godziny zneutralizowałoby obwód królewiecki w razie ataku Rosji

2026-02-18 19:16
publikacja
2026-02-18 19:16

W razie ataku Rosji na państwo NATO obwód królewiecki zostałby zneutralizowany w ciągu pierwszych 24 godzin, a Polska mogłaby natychmiast włączyć się w działania przeciwko tej eksklawie - ocenił w rozmowie z dziennikiem „Die Welt” gen. Ben Hodges, były dowódca wojsk lądowych USA w Europie.

Gen. Hodges: NATO w 24 godziny zneutralizowałoby obwód królewiecki w razie ataku Rosji
Gen. Hodges: NATO w 24 godziny zneutralizowałoby obwód królewiecki w razie ataku Rosji
fot. Dariusz Gorajski / / FORUM

Hodges odniósł się do wyniku gry wojennej, zorganizowanej przez „Die Welt” i Uniwersytet Bundeswehry w Hamburgu, w której wzięło udział 16 byłych wysokich rangą urzędników z Niemiec i NATO, a także parlamentarzyści i eksperci ds. bezpieczeństwa.

W przyjętym scenariuszu Rosja zajmuje Mariampol na Litwie, 35-tysięczne miasto położone w rejonie przesmyku suwalskiego, pod pretekstem rzekomego kryzysu humanitarnego w obwodzie królewieckim. Według dziennika „Wall Street Journal” na opanowanie przez Rosję tego strategicznego przyczółku NATO reaguje paraliżem decyzyjnym.

Gen. Hodges, komentując wynik symulacji, ocenił, że to „absolutnie najgorszy scenariusz”, w którym NATO zostaje zaskoczone i nie jest przygotowane do szybkiego przerzutu wojsk przez przesmyk suwalski na Litwę. „I jeśli założymy, że nie przybędą siły polskie, to wówczas należałoby przenieść siły z Niemiec lub Amerykanów z Polski” - dodał.

Były dowódca wojsk lądowych USA w Europie podkreślił znaczenie mobilności wojskowej, w tym dostępu do niemieckiej infrastruktury kolejowej i transportu cargo. Zwrócił uwagę, że nie da się z dnia na dzień zwolnić wszystkich torów, by w ciągu 24 godzin przemieścić brygadę pancerną. Jednocześnie Hodges wyraził przekonanie, że w sytuacji kryzysowej niemieckie i polskie koleje zareagowałyby szybko.

Hodges zaznaczył, że w razie ataku Litwa musiałaby być gotowa do samodzielnej obrony do czasu przybycia wsparcia, m.in. amerykańskiego lub niemieckiego wojska. Dodał jednak, że w omawianym scenariuszu Litwa szybko zauważyłaby mobilizację na Białorusi, co pozwoliłoby jej, niemieckiej brygadzie tam stacjonującej, siłom amerykańskim i innym oddziałom w regionie przejść w stan podwyższonej gotowości.

Według amerykańskiego generała Rosja nie rozpoczęłaby działań od wysłania czołgów, lecz od infiltracji sił specjalnych i prób destabilizacji politycznej. Równolegle - jego zdaniem - mogłyby toczyć się inne działania hybrydowe.

„Jeśli Rosja zaatakuje w jakimkolwiek zakresie, najważniejsze będzie odzyskanie inicjatywy - niekoniecznie tylko w miejscu uderzenia. Odstraszanie oznacza uświadomienie Moskwie, że bardzo szybko straciłaby Królewiec. Muszą wiedzieć, że jesteśmy do tego gotowi i zdolni” – powiedział Hodges.

W ocenie generała można być niemal pewnym, że obwód królewiecki zostałby zneutralizowany w ciągu pierwszych 24 godzin konfliktu. „Nie mam na myśli wkroczenia wojsk lądowych, ale użycie środków kinetycznych i niekinetycznych w celu zneutralizowania Królewca jako czynnika militarnego” – wyjaśnił.

Jak dodał gen. Hodges, NATO dysponuje bardzo dokładnym rozpoznaniem sytuacji w obwodzie królewieckim. „Dokładnie wiemy, jakie zdolności tam istnieją – siły powietrzne i morskie, broń dalekiego zasięgu, obrona powietrzna i tak dalej. Wyobrażam sobie ataki niekinetyczne, czyli cyberwojnę i wojnę elektroniczną, aby unieszkodliwić jak najwięcej, zwłaszcza obronę powietrzną i broń dalekiego zasięgu, tak aby rosyjskie siły powietrzne lub marynarka wojenna nie mogły stamtąd operować” - podkreślił.

Według Hodgesa sojusznicy mogliby wyrządzić znaczne szkody w obwodzie królewieckim nawet bez udziału USA. „Mogę sobie na przykład wyobrazić, że Polska natychmiast włączyłaby się do ataków na Królewiec. Istnieją również inne miejsca, w których można wywrzeć presję na Rosję, na przykład Półwysep Kolski na Dalekiej Północy Rosji, w pobliżu Norwegii i Finlandii” - zaznaczył.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył w lutym w Brukseli, że ewentualna próba zablokowania przez Rosję tzw. przesmyku suwalskiego spotkałaby się z szybką i zdecydowaną reakcją Sojuszu. Podkreślił, że NATO jest sojuszem obronnym, a każdy atak na jego terytorium wywołałby „zabójczą” odpowiedź.

Przesmyk suwalski to wąski pas terytorium Polski wokół Suwałk i Augustowa, łączący Polskę z Litwą, Łotwą i Estonią. Jednocześnie oddziela należący do Rosji obwód królewiecki od Białorusi. (PAP)

ipa/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (10)

dodaj komentarz
warszawskiburak
Ulalaaaa. Widzę że było ostro grane w call of duty przy mocnym paleniu. Dobry towar musiał być. Może generał nie zauważył, że tzw. NATO się właśnie rozpada na naszych oczach?
jankoo
W ciągu 24 godzin to by Warszawa wyparowała a nie Królewiec.Ostatnio nasze orły nie mogły sobie poradzić z kilkunastoma dronami ze styropianu.
adam_z_lodzi
Ale się wysypały trolle w komentarzach, dawaj dawaj druga zmiana!
itso_egzagejrejszon
kogo te imperia wyhodowują na wschodzie tez myśleli ze kijów w 3dni, tolerować własnego generała to juz przesada ale obcego to już inny wymiar prania mózgu a szczególnie takiego niby bardzo przyjacielskiego
sterl
Czyli to wierutne bujdy o jakichkolwiek planach ataku Rosji, a grube miliardy poszły już w błoto...
itso_egzagejrejszon
plany ataku na pewno istnieją to nie zbrodnia mieć jakąś koncepcje chorego mózgu na papiarze
polonu
jankesi słyną z tego że mają wybujałą fantazje ,
nierzad
Jak dlugo leca rakiety z syberii do ameryki?Tyle by pozyl gen.hodges
mekm
zabawny trep ale zapomniał dodać że w kilak godzin został by zneutralizowany Nowy York i kilka innych miast w USA !

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki