REKLAMA

Morawiecki: Chcemy jak najmocniejszego wzrostu wynagrodzeń. Dalej będziemy upraszczać podatki

2023-05-13 12:20, akt.2023-05-13 15:25
publikacja
2023-05-13 12:20
aktualizacja
2023-05-13 15:25

Chcemy, żeby trend wzrostu wynagrodzeń był jak najmocniejszy - poinformował w trakcie konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości premier Mateusz Morawiecki. "Dalej uprościmy podatki" - dodał.

Morawiecki: Chcemy jak najmocniejszego wzrostu wynagrodzeń. Dalej będziemy upraszczać podatki
Morawiecki: Chcemy jak najmocniejszego wzrostu wynagrodzeń. Dalej będziemy upraszczać podatki
/ PiS

Premier wskazał, że rząd zmienił "ogromnie dużo" w kwestii wynagrodzeń dla Polaków. "Wprowadziliśmy minimalną płacę godzinową. Teraz ponad 20 zł, a przypomnę, że było to i 3, i 4 zł jeszcze nie tak dawno temu" - zauważył Morawiecki.

Szef rządu przypomniał, że płaca minimalna wzrosła o ponad 1800 zł. "Grubo ponad 100 proc., ponad 150 proc., a płaca netto jeszcze więcej. Dzięki kwocie wolnej, dzięki obniżce podatku jeszcze mocniej przyrosła płaca netto. Ale płaca średnia w gospodarce polskiej urosła o ponad 2,5 tys. zł, a to dopiero 7 lat, to niepełne 8 lat naszych rządów" - wskazał Morawiecki.

Według niego, w tym kontekście należy popatrzeć, "jak było w czasach naszych poprzedników, ile wynosiły wynagrodzenia, jak oni stawiali na tanią pracę w Polsce". "My postawiliśmy na coś zupełnie innego - na rozwój produktywności, na wzrost automatyzacji" - podkreślił premier.

W ocenie szefa rządu, dziś coraz częściej polski pracownik, polski robotnik obsługuje coraz bardziej zaawansowane maszyny, roboty. "Dziś ta produktywność przyrasta coraz bardziej" - zaznaczył.

Wakacje na giełdzie

"Chcemy, żeby ten trend wzrostu wynagrodzeń był jak najmocniejszy" - powiedział Morawiecki. Zapewnił, że "wiemy, jak to zrobić. m.in. poprzez przyciąganie nowych inwestycji, wysoko zaawansowanych technicznie". "Tam są wysoko płatne miejsca pracy. Przyrost produktywności. To model, który już realizujemy. Możliwy jednocześnie, właśnie dlatego, że spojrzeliśmy na pracę, na wynagrodzenie z perspektywy pracownika, zwykłego Polaka, zwykłej polskiej rodziny" - powiedział.

Premier: Chcemy zwalczać inflację jak najszybciej, ale nie kosztem bezrobocia

"Będziemy walczyć z inflacją tak, jak walczymy - w taki sposób, aby lekarstwo nie było gorsze od choroby. (...) Mimo wysokiej inflacji cały czas mamy najniższe bezrobocie (...) Nasze zobowiązanie na przyszłość, wizja naszego rozwoju gospodarczego zakłada jak najszybsze zwalczenie inflacji, ale nie tak, aby ci, którzy schodzą po zboczu inflacji spadali w przepaść bezrobocia, biedy strachu, czy trwogi" - powiedział Morawiecki.

"Zmniejszamy inflację poprzez różnego rodzaju działania, które skupiają pieniądz w jednym miejscu i nie dopuszczają do tego, żeby inflacja, na skutek czy to nietrafionych inwestycji, czy różnego rodzaju innych działań, była jeszcze wyższa. Nie da się bardzo szybko, w krótkim czasie, wyjść z inflacji bezboleśnie. Najbardziej boli bezrobocie, utrata miejsc pracy (...) Dlatego chronimy przede wszystkim miejsca pracy, chronimy firmy przed bankructwami, tworzymy tarcze zabezpieczające" - powiedział premier, w trakcie dyskusji panelowej na konwencji.

Premier wskazał, że obniżenie wzrostu gospodarczego będzie działać dezinflacyjnie.

"Wzrost gospodarczy w tym roku będzie niższy niż w ubiegłym. To samo w sobie jest złym czynnikiem, ale również doprowadzi do obniżenia presji inflacyjnej" - dodał.

Premier: Polskie państwo będzie silne siłą pracowników i przedsiębiorców

"Chcemy, żeby przedsiębiorcy w Polsce się bogacili. Wierzę w to, że przedsiębiorcom polskim chodzi o to samo, o co nam chodzi, żeby Polska była dostatnia i zasobna. Oni także są polskimi patriotami. Wierzę, że przedsiębiorcy chcą tak samo dobrze jak pracownicy" - mówił premier w sobotę na konwencji PiS.

Dlatego - dodał - dla przedsiębiorców jest program uproszczeń i program rozwojowy poprzez Polski Fundusz Rozwoju. "Polska musi być też przyjaznym krajem dla przedsiębiorców, a walka z mafiami, walka o równość, walka o płacenie podatków przez korporacje międzynarodowe w Polsce jest też walką o równe warunki konkurencyjności dla was przedsiębiorcy" - powiedział.

Do najważniejszych punktów programowych PiS zaliczył też sprawcze państwo. "Państwo strażnik, strażnik polskich interesów. To jest nasze zadanie. I pokazaliśmy: jak państwo może reagować, jak państwo może ratować miejsca pracy przedsiębiorców; jak może być tarczą przed wysokimi cenami energii; jak państwo może budować siłę militarną. Dlatego obiecujemy mądrą drogę środka, nie żaden etatyzm, czy interwencjonizm" - mówił.

Morawiecki stwierdził, że "państwo polskie będzie silne siłą polskich pracowników, przedsiębiorców, ale także siłą polskich instytucji". "My je będziemy udoskonalać i to jest część naszego programu" - oświadczył.

Podkreślił, że istotną kwestią dla PiS jest też kontynuacja zobowiązania wobec seniorów. "To naszym mamom, babciom, dziadkom, ojcom jesteśmy wdzięczni za Polskę, którą nam przekazali. Oddajemy im w tym, na co nas stać. Trzynasta i czternasta emerytura. Najwyższe waloryzacje, emerytura bez podatku do 2,5 tys. zł." - powiedział Morawiecki.

Morawiecki: Będziemy dalej upraszczać podatki

„Jest jedno źródło sukcesu – to naprawa polskiego budżetu, wielkie dzieło rozpoczęte od pierwszych dni przez premier Betę Szydło i ówczesnego ministra finansów Pawła Szałamachę. Żmudna, bardzo trudna praca. I tam znalazły się te setki miliardów zł, które rozpływały się w czasach naszych podatników” – mówił premier.

Dodał, że w efekcie Polska przez ostatnich 7 lat uzyskała wzrost gospodarczy na poziomie 31,5 proc. PKB. Stwierdził, że poza rajami podatkowymi – Cyprem, Maltą i Irlandią – to najwyższy wzrost gospodarczy, „mimo klęsk, jakie nas spotykały”.

„To uszczelnienie mierzy się już dzisiaj z coraz większymi wyzwaniami, bo nie ma już tak wiele do uszczelnienia, ale zrobimy wszystko, aby pozyskać kolejne dziesiątki miliardów. Żeby nie być gołosłownym – kilka dni temu na Radzie Ministrów przyjęliśmy ustawę, której celem jest uszczelnienie systemu VAT i CIT” – powiedział premier.

Podkreślił, że wpływy z budżetu z VAT wzrosły ze 123 mld zł do ponad 280 mld zł a wpływy z CIT zostały „pomnożone trzy razy”.

„Sam CIT – to podatek od dużych firm, bo dla małych firm obniżyliśmy podatek, a dla dużych korporacji zostawiliśmy 19 proc. i nie pozwoliliśmy im wyjeżdżać za granicę - a więc samo opodatkowanie wielkich korporacji, te 60 mld zł, pokrywa 500+, 13. i znaczącą część 14. emerytury” – powiedział premier.

Dodał, że „robimy wszystko, aby ten system był jednym z najlepszych na świecie”. Obiecał także uproszczenie systemu.

„Nasz rząd ma tutaj sukcesy” – stwierdził i dodał, że rozliczanie podatku trwa obecnie kilka minut. „Uproszczenie jest możliwe, nasz rząd to zrobił, więc dalej uprościmy podatki” – powiedział premier.

Obecny na panelu Marek Jakubiak apelował o uproszenie systemu podatkowego. Przekonywał, że przedsiębiorcy, do których sam się zalicza, "nie są z natury kombinatorami", chcą płacić proste podatki. Natomiast dziś, jak mówił, prawo podatkowe jest zbyt skomplikowane. "Do kitu takie prawo, trzeba to wszystko naprawić" - powiedział Jakubiak.

Zaapelował, żeby w miejsce obecnego CIT wprowadzić 1-procentowy zryczałtowany podatek od osób prawnych. "100 złotych zarobiłem, złotówkę oddałem, jestem rozliczony. Przecież to są proste rozwiązania, nad którymi się Unia zastanawia. Natomiast CIT moim zdaniem jest nie do naprawy" - mówił były poseł. "Niepewność prawa jest zmorą przedsiębiorczości. A my chcemy pracować, płacić podatki, budować nasza rzeczywistość" - dodał.

Apelował też, by państwo ułatwiało polskim firmom dostęp do najbardziej zaawansowanych technologii, a także wspierało polskie firmy.

Konrad Banecki również apelował o uproszenie systemu podatkowego, aby podatek to była jedna prosta danina. Zwrócił się też do prezes ZUS, aby zasiłek chorobowy był płacony przez ZUS od pierwszego dnia zwolnienia. To jest ważne, podkreślał, zwłaszcza w małych firmach, w których choroba nawet dwóch czy trzech pracowników mocno wpływa na ich kondycję finansową.

Program inwestycji strategicznych i lokalnych zostanie na stałe

"Będziemy kontynuować Program Inwestycji Strategicznych i Fundusz Inwestycji Lokalnych jeśli Prawo i Sprawiedliwość zostanie obdarzone zaufaniem przez wyborców. Te programy wprowadzimy na stałe" - powiedział Morawiecki.

Program Inwestycji Strategicznych ma na celu zwiększenie skali inwestycji publicznych przez bezzwrotne dofinansowanie inwestycji realizowanych przez JST. Program realizowany jest poprzez promesy inwestycyjne udzielane przez BGK.

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych (RFIL) to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. 

autor: Marek Siudaj, Piotr Śmiłowicz, Grzegorz Bruszewski, Aneta Oksiuta, Mateusz Mikowski

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (111)

dodaj komentarz
arzab
Jak to możliwe by na czele rządu w państwie UE stał tak długo notoryczny manipulator i wielokrotny kłamca ?
Już nie mogę słuchać tych jego propagandowych opowiastek pt. jak to dobrze jest w Polsce, podczas gdy w rzeczywistości w porównaniu z innymi państwami Europy jesteśmy DZIADAMI ! ! !
Za tę samą pracę dostajemy 3 do 5
Jak to możliwe by na czele rządu w państwie UE stał tak długo notoryczny manipulator i wielokrotny kłamca ?
Już nie mogę słuchać tych jego propagandowych opowiastek pt. jak to dobrze jest w Polsce, podczas gdy w rzeczywistości w porównaniu z innymi państwami Europy jesteśmy DZIADAMI ! ! !
Za tę samą pracę dostajemy 3 do 5 razy mniej od innych a do tego jeszcze prawie 2 te marne wypłaty rocznie zżera nam inflacja ( której jesteście jednym z głównych winowajców ) więc te swoje opowiastki o dobrobycie proszę głosić tylko na pisowskich spędach bez rozgłaszania dalej !
jas2
Skoro złoty nie stracił do głównych walut światowych, to znaczy, że poziom dobrobytu rośnie w Polsce proporcjonalnie do średniej płacy.
ministerprawdy
I co dalej z podatkiem "Inflacja" - dalej będzie podnoszony? W USA stopy procentowe powyżej 5% a inflacja spadła poniżej 5%. U nas rząd buduje nasza potęgę gospodarczą wzrostem PKB opartym na inflacji ponad 18%.
ministerprawdy
Pamiętacie Nowy Ład zamieniony na Polski Ład załtany Nowym Polskim Ładem, potem Nowym Nowym Polskim Ładem, potem nikt już nie organiał nowych ładów i dopuszczono stary ład a potem Nowy Nowy Ład ale bez części Nowego Ładu2 .................................................. I przybyło kilkaset stron ustaw a wszyscy płacą nowy niski Pamiętacie Nowy Ład zamieniony na Polski Ład załtany Nowym Polskim Ładem, potem Nowym Nowym Polskim Ładem, potem nikt już nie organiał nowych ładów i dopuszczono stary ład a potem Nowy Nowy Ład ale bez części Nowego Ładu2 .................................................. I przybyło kilkaset stron ustaw a wszyscy płacą nowy niski podatek 9% (składkę zdrowotną) obok starych podaktów.
nostsherlock
Lepiej niech już nic nie "upraszczają". Wszystko czego się dotkną zamienia się w totalną porażkę albo aferę korupcyjną
po_co
PiS tak uprościł podatki, że w tym roku zapłaciłem 27 tys. zł podatku na NFZ, a moje dzieci nie dostały się do szpitala i musiałem z własnej kieszeni płacić za ich operacje.
Takie mamy świetne państwo, nawet już mi się kląć nie chce bo szkoda moich nerwów.
ppooll
Cały czas upraszczają. Chwalą się obniżką podatku PIT, podwyżką kwoty wolnej od podatku itd. Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem.Cały czas upraszczają. Chwalą się obniżką podatku PIT, podwyżką kwoty wolnej od podatku itd. Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem. Nikt nie mówi, że zniwelowała ją składka zdrowotna 9%. Pensja niższa o kilka złotych. Dziekuję. Proszę rządzących, aby więcej nie obniżali mi podatków. Ceny wyższe, a pensje niższe. Mamy Polski bezład. Tu dali, tam zabrali i wyszło na zero lub na minus. W TVP mówi się tylko o tym, co dali. Tylko księgowi i urzednicy mają więcej roboty. Rządzący mówią że nie opodatkowują nas, ale tych podłych kapitalistów - banki podatkiem bankowym, wielkie markety podatkiem od powierzchni handlowych, podatek cukrowy dla naszego zdrowia, od mediów i smartfonów itd. A kto za to zapłaci? I tak my zapłacimy, bo podniosą nam opłaty bankowe i ceny za towary. Wszyscy oddamy te 500+, 13-te i 14-te emerytry. O to jestem spokojny. Ludzie u władzy i na urzędach nigdy krzywdy sobie nie zrobią. Diety, biura, samochody i mieszkania służbowe, darmowe loty, nagrody, posadki dla znajomych i rodziny… Marnotrawstwo, rozrzutność, przywłaszczanie publicznych pieniędzy jest normą. Rządy wielu krajów je zadłużają, by przekupić rozdawnictwem wyborców i wygrywać wybory. To rozdawnictwo odbije nam się kiedyś czkawką. Im zależy, by lud był ciemny finansowo. Czytaliście ksiązke pt. Emerytura nie jest Ci potrzebna? Myśli nieszablonowe, pokazuje jak uniezależnić się finansowo, zbudować sobie bezpieczeństwo finansowe, duży majątek, wyjść spod wpływu rządzących i być wolnym od ich widzi mi się.
dawid_gmyrek
Ciekawe czy Morawetzky kiedykolwiek odpowie za wałek z tymi gruntami po-kościelnymi w Oporowie.
jacek-19
To uproszczenie bedzie wygladalo tak : ci co placili do 1000 zl (np 530 zl) miesiecznie, teraz beda placic 1000 zl. (prosta suma). Ci miedzy 1000 zl do 5000 zl teraz zaplaca 5000 zl. itd. itd. Czyli prostota podatkowa 1000 zl, 5000 zl, 10 000 zl, 20 000 zl, 50 000 zl., 100 000 zl. Czyz nie jest to proste a zarazem genialne ?. Przedtem To uproszczenie bedzie wygladalo tak : ci co placili do 1000 zl (np 530 zl) miesiecznie, teraz beda placic 1000 zl. (prosta suma). Ci miedzy 1000 zl do 5000 zl teraz zaplaca 5000 zl. itd. itd. Czyli prostota podatkowa 1000 zl, 5000 zl, 10 000 zl, 20 000 zl, 50 000 zl., 100 000 zl. Czyz nie jest to proste a zarazem genialne ?. Przedtem miales dobrze liczyc i wychodzilo np. do zaplacenia 1257 zl, a teraz bez wielkich liczen placisz tylko 5000 zl.
jacek-19
Chcemy jak najmocniejszego wzrostu wynagrodzeń - dla kogo ? Teraz menager od czystosci w pomieszczeniach (dawniej - sprzataczka !) zarabia 50% uposażenia profesora zwyczajnego na uniwersytecie. Zaraz wszyscy zaczna, ze żołądki maja takie same. Zgoda, ale głowki maja inne. A w pracy za glowe sie placi nie za żołądek.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki