Druga firma farmaceutyczna ogłosiła, że prowadzi zaawansowane prace nad kandydatem na szczepionkę przeciw Covid-19. Choć informacja ta nie wywarła takiego wrażenia na inwestorach jak wiadomość sprzed tygodnia, to jednak optymizm na rynkach jest widoczny.


W poniedziałek wczesnym popołudniem Moderna ogłosiła, że trzecia faza badań wykazała skuteczność antycovidowej szczepionki na poziomie 94,5%. Preparat został przebadany na próbie ponad 30 000 uczestników w Stanach Zjednoczonych. Akcje Moderny w handlu przedsesyjnym drożały o przeszło 11%.
- To przełomowy moment w rozwoju naszego kandydata na szczepionkę przeciwko Covid-19. Od stycznia ścigaliśmy tego wirusa, aby ochronić tak wielu ludzi na świecie, jak to tylko możliwe. Wiemy, że każdy dzień ma tu znaczenie. Te pozytywne wstępne analizy z Fazy 3 dały nam pierwsze kliniczne potwierdzenie, że nasza szczepionka może zapobiec chorobie Covid-19 – powiedział Stéphane Bancel, prezes Monderny cytowany w komunikacie giełdowym spółki.
ReklamaZobacz także
Obie szczepionki wymagają transportu i przechowywania w bardzo niskich temperaturach - w przypadku preparatu Moderny, jest to -20C. Jak jednak podała firma, szczepionka może być używana do 30 dni po rozmrożeniu przechowywana w lodówce, podczas gdy w przypadku Pfizer/BioNTech okres ten wynosi 5 dni.
Szczepionka Moderny była częścią programu amerykańskiego rządu "Operation Warp Speed". W sierpniu umowę na co najmniej 80 mln dawek preparatu firmy zawarła Unia Europejska.
Przeczytaj także
Dokładnie tydzień temu koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował, że ma dobrego kandydata na skuteczną szczepionkę przeciwko Covid-19. Produkcja specyfiku Pfizera i niemieckiej firmy biotechnologicznej BioNTech SE ma ruszyć jeszcze w tym roku, a w roku 2021 na rynek ma trafić 1,3 mld dawek.
Tydzień temu reakcja rynków na wieść o skutecznej szczepionce przeciwko Covid-19 była wręcz euforyczna, choć krótkotrwała. Dziś inwestorzy reagują znacznie spokojniej. Po 17:30 główne europejskie indeksy giełdowe zyskiwały, ale o ile np. w Polsce WIG20 rósł o 2,8 proc., o tyle DAX zyskiwał już tylko 0,5 proc. Wielkich fajerwerków nie było i za oceanem, gdzie S&P500 zwyżkowało o 1 proc., a Nasdaq Composite o 0,6 proc.
Przeczytaj także
Nie odnotowano większych zmian na głównych parach walutowych. O ponad 3% drożała ropa naftowa, osiągając cenę 44,25 USD za baryłkę. Początkowo wyraźnie taniało złoto, ale notowania metalu szybko odbiły i wróciły nad kreskę.
Kontrowersyjne transakcje
W ubiegłym tygodniu świat zelektryzowała nie tylko informacja o szczepionce Pfizera, lecz także o sprzedaży akcji przez prezesa spółki. Transakcja, która zdaniem firmy zaplanowana była wiele miesięcy wcześniej, została przeprowadzona właśnie w dniu ogłoszenia komunikatu o szczepionce.
Sprzedaż akcji przez „insiderów” ma także miejsce w przypadku Moderny. Rzecz jasna nie wiemy, czy dziś którykolwiek z członków zarządu sprzedał akcje (dowiemy się w najbliższych dniach), lecz tego typu praktyki miały już miejsce w minionych miesiącach, gdy spółka informowała o pomniejszych postępach w pracach nad szczepionką. W maju Statnews.com, amerykańska witryna z wiadomościami o tematyce zdrowotnej, informowała o sprzedaży przez 5 członków zarządu akcji o wartości 89 mln dolarów. Na tym nie koniec - jak we wrześniu podliczała rozgłośnia NPR, od czerwca „insiderzy” sprzedali akcje za kolejnych 90 mln dolarów. Również i w tym wypadku argumentowano, że plan sprzedaży akcji ustalony został wcześniej, na co pozwalają regulacje amerykańskiego nadzoru rynku (SEC).
Von der Leyen: Wkrótce sfinalizujemy umowę z Moderną
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wyraziła w poniedziałek nadzieję na szybką finalizację umów z amerykańskim koncernem Moderna ws. zakupu szczepionek na Covid-19 po tym, gdy firma poinformowała o skuteczności swojego preparatu.
Jak stwierdziła w poniedziałek komisarz UE ds. zdrowia Stella Kyriakides, negocjacje nadal trwają, ale kontrakt nie został jeszcze sfinalizowany.
Komisarz poinformowała, że jeszcze w tym tygodniu podpisana zostanie umowa o dostawie do 300 mln dawek szczepionki opracowanej przez firmy Pfizer i BioNTech, której skuteczność potwierdziły badania. Komisja zamierza też zakupić do 405 mln dawek szczepionki niemieckiej firmy CureVac, która jednak jeszcze nie rozpoczęła ostatniej fazy badań.
KK, MZ, PAP






























































