REKLAMA

Mocne spadki w Ameryce. Rynek w okowach nowego lockdownu

2020-10-28 21:05
publikacja
2020-10-28 21:05
fot. LUCAS JACKSON / Reuters

Czerwona fala spadków w środę przelała się przez światowe giełdy. Najgorzej było w Europie, gdzie władze Francji i Niemiec zapowiedziały powtórzenie zabójczych lockdownów. Tym razem akcje sprzedawali nawet Amerykanie, choć w USA na razie mało kto mówi o zamykaniu gospodarki.

Rosnąca liczba pozytywnie przetestowanych na Covid-19 i idące w ślad za tym coraz większe restrykcje wprowadzane przez kolejne kraje negatywnie odbiły się na rynkach finansowych. W dużych francuskich miastach od tygodnia panuje godzina policyjna. W Hiszpanii kluczowe regiony kraju są zablokowane przez władze – nie można z nich wyjechać ani do nich wjechać. Kompletnie „zamknięte” są Czechy i Słowacja. Niedługo dołączą do nich Niemcy, gdzie wiosenny lockdown był stosunkowo łagodny i krótkotrwały. W środę wieczorem kwarantannę narodową” obowiązującą od piątku zapowiedział prezydent Emmanuel Macron.  Dla Francuzów oznacza to areszt domowy, z możliwością opuszczenia miejsca zamieszkania tylko w „uzasadnionych przypadkach".

W Europie skutkowało to kolejnym dniem silnej przeceny akcji. Ich skala sięgała od przeszło -4% w Moskwie, Warszawie, Frankfurcie i Mediolanie przez ponad -3% w Paryżu i przeszło -2% w Madrycie i Londynie. Przez ostatnie dni Wall Street ignorowało europejskie lęki, zachowując olimpijski spokój. Aż do dzisiaj.

/ Bankier.pl

W środę Dow Jones zaliczył spadek o 3,43%, schodząc do 26 521,86 pkt. S&P500 zniżkował 3,52%, obniżając się do 3 271,91 pkt. Indeks Nadaq Composite poszedł w dół o 3,73%, finiszując z wynikiem 11 004,87 pkt. Warto odnotować, że podaż "docisnęła" rynek w końcówce sesji. Nowojorskie indeksy zakończyły dzień praktycznie na poziomie sesyjnych minimów.

Przecena objęła też rynki surowcowe. Ropa naftowa potaniała o ponad 3%. Podobnie jak srebro, pallad, benzyna, olej napędowy czy kukurydza. Pod wpływem umacniającego się dolara notowania złota obniżyły się o 1,5%, do 1 877,75 USD za uncję trojańską.

Oprócz ponownie nakręcającej się covidowej histerii Amerykanie mają też własne problemy natury politycznej. Inwestorzy z Wall Street obawiają się, że przyszłotygodniowe wybory prezydenckie nie przyniosą jednoznacznego rozstrzygnięcia, a ich wynik może zostać zakwestionowany przez jedną ze stron. Klincz polityczny w warunkach nawracającej recesji w Europie i niedawnych rozruchów w amerykańskich miastach to ostatnia rzecz, jakiej teraz potrzebują akcjonariusze.

To wszystko skłania do zgarnięcia ze stołu krótkoterminowych zysków. Amerykańskie indeksy wciąż znajdują się stosunkowo blisko rekordowo wysokich poziomów z końcówki sierpnia i notowane są powyżej poziomów z początku roku. Mają więc co oddawać, podczas gdy indeksy w Europie powróciły do wartości z maja lub kwietnia.

Nie można też zapominać o tzw. fundamentach. W Ameryce weszliśmy w szczyt sezonu wynikowego. I choć spółki z indeksu S&500 gremialnie prezentują wyniki „lepsze od oczekiwań” analityków, to jednak ich kursy nie rosną. Za to każde, nawet z pozoru drobne, rozczarowanie karane jest silną przeceną akcji. Tak było w środę z walorami Microsoftu, które przeceniono o 4% pomimo rewelacyjnych wyników kwartalnych. To sygnał, jak wiele pozytywnych informacji było już wkalkulowane w hojne wyceny akcji amerykańskich gigantów.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
samsza
Sprzedali akcje i co, mają teraz tylko bezwartościowe zapisy w komputerach...
zbyszek_
nie pisze sie : lockdownu , a lockdowna. Sa dzieci z zespołem downa a nie downu. Jak np. kupiłem nowego keylocka a nie nowego keylocku.

nauczcie sie jezyka dziennikarze: kogo czego ?: Lockdowna
semperparatus
A nie lepiej po polsku:"zamknięcie"?Szanujmy swój ojczysty język...wyrzucajmy anglojęzyczne chwasty...
wtomek
"I choć spółki z indeksu S&500 gremialnie prezentują wyniki „lepsze od oczekiwań” analityków, to jednak ich kursy nie rosną"- Nie rosną bo gremialnie urosły o wiele za dużo .....czas spadać
szczecinianin
To,że oni spadają to logiczne .
Smutne ,że nasz indeks zawsze spada z nimi ,a rosnąć z nimi nie chce-przypadek?
zbyszek_
To jak P/E na WIG20 za pare lat bedzie < 1 ??

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki